Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodniku...

09.05.13, 09:55
No to czas na kolejną wypowiedź Komendanta Ołdyńskiego.
Czy to jego prikaz?
A może policjanci na rowerzystach odreagowują stresy i konieczność pracy pod nowym komendantem?

Mam nadzieje, że dziennikarze wyjaśnią do końca tę sprawę. Jak na moje oko dostali prikaz - więcej mandatów. No i teraz debile będą się czaili po krzakach...

To samo dotyczy zresztą bezmózgich pawianów ze Straży Miejskiej...

uw
    • Gość: wr Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: 217.237.185.* 09.05.13, 10:03
      to jest skandal i żenada ze policja urzadza łapanki na rowerzystów którzy nikomu nie szkodzą.
      zamiast łapać kierowców którzy jeżdżą jak szaleni i przez to rowerzyści jeżdżą po chodnikach, to oni jeszcze kierowców ostrzegają gdzie danego dnia będzie fotoradar.

      dno i metr mułu.
      • greges58 Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 10:51
        nikomu ?
        prędkość pieszego, spokojnego spacerowicza oglądającego wystawy,
        to 3 kilometry na godzinkę...czasem jeszcze mniej ?
        jest przecież u siebie - na swoim chodniku !
        musi uważać tylko na idącego z przeciwka, aby się głowami nie zderzyli ;)
        rowerzysta zapier_dala 30 !!!
        wyczuwasz " delikatną " różnicę ???
        i to by było na tyle...

        już zaczął się horror !
        a panienki na Holendrach w sandałkach i kwiecistych sukienkach, naprawdę nam nie zagrażają ?
        prędzej sama spadnie niż mnie przewróci ;)
        • Gość: Dżon Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.13, 10:59
          Wystawy pod wiaduktem i rowerzyści jeżdżący 30km/h.

          Dobre.

          Jeżdżę 25-30km/h i baaardzo rzadko zdarza się żeby ktoś mnie wyprzedzał.
          • greges58 Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 11:05
            gdzie masz wiadukt na Kuźniczej ???

            :)
            • Gość: Dżon Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.13, 11:09
              Czekaj, mandaty wystawiane na Pułaskiego.
              • greges58 Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 11:23
                • greges58 Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 11:24
                  przecież uogólniam, problem jest wspólny dla całego Miasta !!!
                  dlaczego oni nie pojadą tutaj ???

                  goo.gl/maps/3044B
                  • Gość: Dżon Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.13, 11:39
                    Mało w życiu widziałeś, tamtędy też się potrafią pchać. ;)
                    Ja tego nie rozumiem, ale specjalnie mi nie przeszkadza.
        • geminix Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 11:08
          greges58 napisał:


          > rowerzysta zapier_dala 30 !!!

          chyba nigdy na rowerze nie jechałeś. Ja rzadko przekraczam 20 km/h (i to przeważnie tylko wtedy kiedy jadę po ścieżce albo po jezdni) a i tak wyprzedzam prawie wszystkich pozostałych rowerzystów. Z moich obserwacji wynika, że średnia waha się między 10-12 km/h.
          Owszem są wyjątki, tak samo jak wśród kierowców samochodów (wystarczy popatrzeć ile niektórzy "wyciągają" na gądowance albo legnickiej/lotniczej) z tą jednak różnicą, że kierowca musi tylko leciutko nacisnąć na gaz, a rowerzysta musi się nieźle napocić, żeby "przegiąć".
          • Gość: 1 Policja nie jest dla nas !! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 09.05.13, 13:21
            To są urzędnicy nastawieni przeciwko obywatelowi. Ich rola to wyciąganie kasy i ochrona obecnej władzy. Obywatel nie ma co liczyć na ich pomoc (policjanci sami boją się przestępców i reagują z duzym opóźnieniem). WYstawianie mandatów idzie im bardzo dobrze. Kto myśli, że policja jest dla obywateli, ten się grubo myli.
            • Gość: 1 Re: Policja nie jest dla nas !! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 09.05.13, 13:25
              inna sprawa, ze wystawiaja te mandaty za absurdalne rzeczy i naciągają przepisy. Nie jest tajemincą, że do policji przyjmuje się ludzi poniżej pewnego poziomu IQ (bardziej posłuszni). Może to właśnie to jest przyczyną ich zachowania i braku refleksji nad tym co robią.

              Ciekawe czym kieruję się ktoś kto idzie do takiej pracy? Jakie są jego ambicje? Jeśli mają poczucie zmieniania tego kraju na lepsze prześladując przeciętnych obywateli o byle głupoty ...
              • indywidualismus Re: Policja nie jest dla nas !! 10.05.13, 00:05
                Gość portalu: 1 napisał(a):


                >
                > Ciekawe czym kieruję się ktoś kto idzie do takiej pracy? Jakie są jego ambicje?

                Nie czytałeś wypowiedzi kandydatów do policji, stojących w kolejkach w zeszłym roku?? Chcą się dostać teraz, bo to ostatni rok, gdy policjant dostanie emeryturę po 15 latach.
        • Gość: reway Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.13, 14:57
          30 km/h? Pojebało cię człeku? 25 można jechać na dobrym rowerze i prosta musi być długa a i tak długo rowerzysta tak nie pojedzie bo sił zabraknie.To kolarze na swoich kosmicznych rowerach jeżdzą 40-60 km/h a ty piszesz że rowerzyści 30? co za błazen.
          • Gość: SDii Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.static.korbank.pl 09.05.13, 16:31
            Hmmm w ścieżkach na średniej jakości rowerze (i to nawet nie kolarzówce) można się spokojnie do 40 paru rozpędzić wystarczy nie mieć wklęsłych mięśni i choć trochę kondycji (dlatego też praktykuje głównie jazdę po jezdni, ewentualnie szerokich ścieżkach, bo na chodniku jest stanowczo zbyt niebezpiecznie).
      • aagaj Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 16:02
        komentarz dno
    • beskid40 Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodniku... 09.05.13, 10:05
      "Rowerzysta to użytkownik dróg, który nie ma najmniejszych szans w starciu z samochodami, a jednocześnie nie stanowi dużego zagrożenia na pieszych."

      Zgadzam się całkowicie z pierwszą częścią tego zdania, ale jako pieszy użytkownik wrocławskich chodników muszę zaprotestować przeciw kłamliwemu stwierdzeniu w drugiej części zdania.

      Rowerzyści na chodnikach stanowią zagrożenie dla pieszych i tylko hipokryci na rowerowych siodełkach tego nie zauważają, że zachowują się wobec pieszych tak samo nagannie jak kierowcy samochodów wobec nich!
      • Gość: eer Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.205.54.199.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.05.13, 10:18
        Widziałem na własne oczy, jak minimalne zagrożenie stanowi rowerzysta na chodniku. Koleś, który na dodatek dwa metry dalej miał ścieżkę rowerową (!) dosłownie zmiótł człowieka, który wyszedł ze sklepu prosto pod koła tego rozpędzonego kretyna. Zanim ktokolwiek wpadł na pomysł, żeby przytrzymać rowerzystę za szmaty aż przyjedzie policja, obolały bo obolały, ale dał nogę i szukaj wiatru w polu. A potrąconego gościa z urazem kręgosłupa i złamaną ręką (tyle było widać na pierwszy rzut oka) zabrało pogotowie. Miejsce: Al. KEN w Warszawie, niedaleko Citibanku. Tam jest BARDZO wygodna ścieżka, na której nie da się np. zaparkować żeby ją zastawić itd., ale widać nadal za wąska.
        • Gość: Lampi Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.doplaty.gov.pl 10.05.13, 09:43
          Przesiwtliłeś gościa okiem na miejscu, że zoabzyłeś uszkodzony kregosłup ?:)
          • Gość: j/w Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.30.16.249.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.05.13, 10:12
            Objawy towarzyszące urazowi lędźwiowego odcinka są widoczne gołym okiem (+ mały wywiad i ew. badanie palpacyjne), znawco tematu za dychę.
      • garym Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 10:25
        beskid40 napisał:


        > Rowerzyści na chodnikach stanowią zagrożenie dla pieszych i tylko hipokryci na
        > rowerowych siodełkach tego nie zauważają, że zachowują się wobec pieszych tak s
        > amo nagannie jak kierowcy samochodów wobec nich!

        owszem stanowią zagrożeniem, ale na pewno dużo mniejsze niż to jakie ich czeka na jezdni. Działania policji, powinny być nakierowane, przede wszystkim na niebezpiecznie jeżdżących kierowców i rowerzystów. jeżeli rowerzysta jedzie po chodniku spokojnie i nikomu nie zagraża, to wypisywanie mu mandatu jest głupotą. Niestety, pogoń za statystykami, powoduje że policja wcale nie zwiększa rzeczywistego bezpieczeństwa, a w tym przypadku nawet je zmniejsza spychając rowerzystów na jezdnię.
        • wielki_czarownik Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 12:12
          garym napisał:


          >(...) jeżeli rowerzysta jedzie po chodniku spokojnie i nikomu nie zagraża, to wypisywanie mu mandatu jest głupotą.
          (...)

          W Polsce wszyscy są równi wobec prawa i wszystkich obowiązuje prawo. Rowerzysta łamiący prawo winien być ukarany. Czy jeżeli ja będę samochodem jechał po chodniku, ale powoli, ostrożnie i rozglądając się, to policja też ma przymknąć oko na moje zachowanie?
          • tbernard Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 12:34
            Po co piszesz te bzdety o prawie? Prawo jest po to aby jedni drugim sobie w drogę nie wchodzili. Jeśli ktoś nie utrudnia innym życia, to tylko idiota będzie wyskakiwał z paragrafami. To jak z czerwonym światłem i pieszymi. W cywilizowanych krajach żadnemu funkcjonariuszowi nie przyjdzie do głowy karanie, jeśli pieszy przechodząc na czerwonym nikomu niczego nie utrudnił. A u nas bolszewicy wyskakują, że paragraf.
            • wielki_czarownik Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 13:14
              A kto ma decydować, kiedy jeden drugiemu coś utrudnia? Ja sobie na ten przykład buduję bombę atomową w piwnicy. Utrudniam Ci coś? Nie! Więc czemu dzwonisz po ABW? Paszoł won od mojej bomby.
              • indywidualismus Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 10.05.13, 00:09
                wielki_czarownik napisał:

                > A kto ma decydować, kiedy jeden drugiemu coś utrudnia?

                Inteligentny stróż prawa. O, sorry, to nie u nas !!

                Ja sobie na ten przykład
                > buduję bombę atomową w piwnicy. Utrudniam Ci coś?

                A buduj sobie. Ale najpierw idź do lekarza , bo się dzisiaj źle czujesz.
                • wielki_czarownik Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 10.05.13, 11:28
                  indywidualismus napisał:

                  ?
                  >
                  > Inteligentny stróż prawa. O, sorry, to nie u nas !!

                  Mój boże! Administracja karząca?? Toż to bolszewia i III Rzesza w jednym! A gdzie państwo prawa??
              • tbernard Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 10.05.13, 10:32
                To co wyśmiewał Bareja wydaje się być niezniszczalne.
          • garym Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 12:49
            wielki_czarownik napisał:
            >
            > W Polsce wszyscy są równi wobec prawa i wszystkich obowiązuje prawo. Rowerzysta
            > łamiący prawo winien być ukarany.

            a chwilę później:

            wielki_czarownik napisał:

            > Jednak przepis ten jest po prostu nieżyciowy. W naszych polskich warunkach, na
            > wąskich ulicach zachowanie 1 metra odstępu często uniemożliwia wyprzedzenie row
            > erzysty (szczególnie, kiedy ten nie jedzie przy krawężniku), więc kierowcy wypr
            > zedzają go na styk. Tak po prostu jest. Nie pomoże tu żadna represyjność (bo po
            > licja nie może być wszędzie)

            czy to nie nazywa się przypadkiem hipokryzja? szczególnie, że nieprawidłowe wyprzedzanie jest powodem wielu niebezpiecznych wypadków, a jazda rowerem po chodniku niezbyt, co pokazują statystyki
            • wielki_czarownik Kolejny analfabeta :/ 09.05.13, 13:12
              Czy ja gdziekolwiek usprawiedliwiam (znajdź w słowniku znaczenie tego słowa) wyprzedzających na żyletkę? Nie! Ja po prostu wskazuję, czemu oni tak wyprzedzają i jak z tym należy walczyć.
              Czy namawiając do zamykania drzwi na klucz usprawiedliwiam złodziejstwo?
              • dzielanski Jesteś moim mistrzem logiki! 09.05.13, 13:22
                "Wobec kierowców wyprzedzających na żyletkę nie pomogą żadne kary, bo... bo... bo tak po prostu jest."
                Za to "rowerzystów jeżdżących po chodnikach należy karać, bo... bo... bo wszyscy muszą być równi wobec prawa."
                Wybacz, że nie chciało mi się kopiować i wklejać dosłownych cytatów z Twoich wypowiedzi, ale tak czy inaczej, to jest przecudne. Chyba sobie to wydrukuję i powieszę nad biurkiem.
                • wielki_czarownik Czytaj jeszcze raz 09.05.13, 13:27
                  Czy ja napisałem, że kierowców nie należy karać? Nie! Ja napisałem, że w tym wypadku karanie będzie nieskuteczne. To już dawno odkryli Skandynawowie i dlatego liczba wypadków drogowych u nich, jest na poziomie lat 30, mimo że aut mają tysiące razy więcej, niż wtedy.
                  Jak oni to robią? Ano jak przykładowo jest zakaz wyprzedzania, to nie ograniczają się do postawienia znaku, ale między pasami stawiają słupki i rozpinają metalową linkę. W ten sposób choćbyś chciał, to nie wyprzedzisz. Tak trzeba postępować a nie liczyć, że same kary coś zmienią.
                  • dzielanski To może na chodniku ograniczenie dla rowerów? 09.05.13, 15:06
                    W takim razie należałoby zacząć od budowy ścieżek rowerowych, zamiast karania rowerzystów jeżdżących po chodnikach. Można by też dopuścić jazdę rowerem po chodniku tam, gdzie nie ma DDR, i ograniczyć prędkość roweru do powiedzmy 10 km/h - łamiących ten przepis byłoby znacznie mniej, więc policja mogłaby wyłapywać większość z nich, a osoba jadąca po chodniku z prędkością 10 km/h nie jest bardziej uciążliwa dla pieszych niż uprawiający spokojny jogging biegacz, czy matka spacerująca z wózkiem.
                    Bo rowerzyści na chodniki i tak będą wjeżdżać - na każdym chodniku policjanta nie postawisz.
                    • wielki_czarownik Re: To może na chodniku ograniczenie dla rowerów? 09.05.13, 19:04
                      Akurat to, że w Polsce w zasadzie wszystko zaczyna się od d*py strony to inna bajka i nie ma co z tym dyskutować.
                      • tbernard Re: To może na chodniku ograniczenie dla rowerów? 10.05.13, 09:51
                        > Akurat to, że w Polsce w zasadzie wszystko zaczyna się od d*py strony to inna b
                        > ajka i nie ma co z tym dyskutować.

                        Właśnie od dupy strony jest karanie spokojnych rowerzystów, bo paragraf, bo kiedyś gdzieś jakiś szaleniec na rowerze kogoś sterroryzował itp. Taki nasz narodowy bolszewizm z całą masą bareizmów.
                        • wielki_czarownik Re: To może na chodniku ograniczenie dla rowerów? 10.05.13, 11:28
                          Gdzie kończy się spokojny rowerzysta a zaczyna szalejący?
                          • tbernard Re: To może na chodniku ograniczenie dla rowerów? 10.05.13, 11:49
                            > Gdzie kończy się spokojny rowerzysta a zaczyna szalejący?

                            Mniej więcej tam, gdzie wymachujący rękami człowiek uprawiający gimnastykę a bijący kogoś pięściami bandzior.
                            • Gość: Kolasa Re: To może na chodniku ograniczenie dla rowerów? IP: *.dibre.com.pl 10.05.13, 12:04
                              Urko napisał:
                              "wyprzedzi, a następnie zrobi to samo czyli zacznie jechać wolniej niż czechofil, a pojazd ustawi na pasie tak, że czechofil nie będzie mógł go wyprzedzić. Kilkukrotne ostre przygazownie wypusci z diesla sympatyczną chmurę opar i czechofil będzie mógł się zaciągnąć"

                              :)) ja tak zawsze robię. Rowerzyści, podziękujcie Czechofilowi i jemu podobnym. Dostajecie zaciąg za nich:))
                            • wielki_czarownik Re: To może na chodniku ograniczenie dla rowerów? 10.05.13, 14:08
                              Czyli mogę uprawiać gimnastykę akrobatyczną na środku zatłoczonego chodnika? Skakać, wymachiwać nogami itp? Jak kogoś przypadkiem uderzę, to nie poniosę konsekwencji?
              • garym Re: Kolejny analfabeta :/ 09.05.13, 13:33
                wielki_czarownik napisał:

                > Czy ja gdziekolwiek usprawiedliwiam (znajdź w słowniku znaczenie tego słowa) wy
                > przedzających na żyletkę? Nie! Ja po prostu wskazuję, czemu oni tak wyprzedzają
                > i jak z tym należy walczyć.

                nie tylko usprawiedliwiasz, ale jeszcze określasz przepisy według własnego widzimisię:

                wielki_czarownik napisał:
                > Jednak przepis ten jest po prostu nieżyciowy.


                jeżeli jakiś przepis już jest nieżyciowy to zakaz jazdy rowerem po chodniku. w wielu miejscach jest nakazane współdzielenie chodnika przez pieszych i rowerzystów, przez znak C13/C16. statystyki wypadków nie wskazują na jakieś olbrzymie zagrożenie dla pieszych ze strony rowerzystów
                • wielki_czarownik Re: Kolejny analfabeta :/ 09.05.13, 13:40
                  garym napisał:


                  >
                  > nie tylko usprawiedliwiasz, ale jeszcze określasz przepisy według własnego widz
                  > imisię:

                  Znajdź w słowniku słowo "usprawiedliwiać". A nieżyciowy? Widać to po liczbie kierowców go łamiących. To nie jest żadne widzimisie. Jeżeli większość kierowców łamie jakiś przepis, to znaczy, że jest on nieżyciowy. Tyle. Tak samo jest dajmy na to z przepisami o nielegalnym oprogramowaniu. Niby mieć nie wolno a w zasadzie każdy coś tam skopiowanego od kolegi ma i ok. 80% oprogramowania na świecie to nielegalne kopie.


                  > jeżeli jakiś przepis już jest nieżyciowy to zakaz jazdy rowerem po chodniku. w
                  > wielu miejscach jest nakazane współdzielenie chodnika przez pieszych i rowerzys
                  > tów, przez znak C13/C16. statystyki wypadków nie wskazują na jakieś olbrzymie z
                  > agrożenie dla pieszych ze strony rowerzystów

                  Tam, gdzie chodnik jest współdzielony, tam nie ma zakazu, więc cała powyższa argumentacja jest do rzyci.
                  • garym Re: Kolejny analfabeta :/ 09.05.13, 13:55
                    wielki_czarownik napisał:
                    >
                    > Znajdź w słowniku słowo "usprawiedliwiać".

                    «wytłumaczyć, wyjaśnić powód, motywy działania; uzasadnić, umotywować»

                    i pewnie zaprzeczysz że poniższe nie wyjaśnieniem powodu działania

                    > W naszych polskich warunkach, na
                    > wąskich ulicach zachowanie 1 metra odstępu często uniemożliwia wyprzedzenie row
                    > erzysty (szczególnie, kiedy ten nie jedzie przy krawężniku), więc kierowcy wypr
                    > zedzają go na styk.

                    wpieprzyłeś się na własne życzenie i jeszcze brniesz coraz bardziej. wstydzisz się tego, że jesteś hipokrytą?


                    > To nie jest żadne widzimisie. Jeżeli większość kierowców
                    > łamie jakiś przepis, to znaczy, że jest on nieżyciowy.

                    ciekawa teoria legalizacyjna. Jakieś opracowania naukowe do tego masz?

                    > Tam, gdzie chodnik jest współdzielony, tam nie ma zakazu, więc cała powyższa ar
                    > gumentacja jest do rzyci.
                    >
                    chyba do twojej rzyci. skoro w jednym miejscu jest dopuszczone współdzielenie przestrzeni przez pieszych i rowerzystów, to dlaczego w innym nie może być. czy są jakieś racjonalne przesłanki do tego?
                    • wielki_czarownik Re: Kolejny analfabeta :/ 09.05.13, 14:06
                      garym napisał:


                      > «wytłumaczyć, wyjaśnić powód, motywy działania; uzasadnić, umotywować
                      > 7;
                      >
                      > i pewnie zaprzeczysz że poniższe nie wyjaśnieniem powodu działania
                      >

                      Nie manipuluj. Podaj całość definicji - szczególnie ten fragment:
                      "oczyścić kogoś z zarzutów, dowieść czyjejś niewinności, wytłumaczyć kogoś przed kimś, potwierdzać słuszność , trafność czegoś"

                      Czy ja gdziekolwiek piszę, że takie zachowanie jest dobre, poprawne i pożądane? Ja po prostu wskazuję, skąd ono się bierze.


                      >
                      > wpieprzyłeś się na własne życzenie i jeszcze brniesz coraz bardziej. wstydzisz
                      > się tego, że jesteś hipokrytą?

                      Patrz wyżej. Zasada jest taka, że przytaczamy całość definicji a nie jej wyrwany z kontekstu fragment.


                      > ciekawa teoria legalizacyjna. Jakieś opracowania naukowe do tego masz?
                      >

                      Na pierwszym roku studiów prawniczych uczą, że prawo musi być akceptowane społecznie. W demokratycznym państwie prawa niedopuszczalne są przepisy, które nie są akceptowane przez społeczeństwo. Takie prawodawstwo jest bowiem charakterystyczne dla ustrojów opresyjnych i totalitarnych.


                      > chyba do twojej rzyci. skoro w jednym miejscu jest dopuszczone współdzielenie p
                      > rzestrzeni przez pieszych i rowerzystów, to dlaczego w innym nie może być. czy
                      > są jakieś racjonalne przesłanki do tego?

                      Bo to jest inne miejsce? Skoro na autostradzie mogę jechać 140 km/h to czemu nie mogę tak samo szybko jechać po osiedlowej uliczce?
                      • garym Re: Kolejny analfabeta :/ 09.05.13, 14:38
                        wielki_czarownik napisał:

                        > Nie manipuluj. Podaj całość definicji - szczególnie ten fragment:
                        > "oczyścić kogoś z zarzutów, dowieść czyjejś niewinności, wytłumaczyć kogoś prze
                        > d kimś, potwierdzać słuszność , trafność czegoś"
                        >
                        > Czy ja gdziekolwiek piszę, że takie zachowanie jest dobre, poprawne i pożądane
                        > ? Ja po prostu wskazuję, skąd ono się bierze.

                        nawet nie umiesz definicji odczytać, bo to nie jest część definicji, ale inne znaczenie tego słowa. Jak sam przyznajesz wyjaśniałeś powód działania, więc adekwatne jest znaczenie:
                        «wytłumaczyć, wyjaśnić powód, motywy działania; uzasadnić, umotywować»

                        > Na pierwszym roku studiów prawniczych uczą, że prawo musi być akceptowane społe
                        > cznie. W demokratycznym państwie prawa niedopuszczalne są przepisy, które nie s
                        > ą akceptowane przez społeczeństwo. Takie prawodawstwo jest bowiem charakterysty
                        > czne dla ustrojów opresyjnych i totalitarnych.

                        i zrobiłeś badania, że ponad 50% społeczeństwa jest za zmniejszeniem dystansu między samochodem a wyprzedzanym rowerzystą? Nie wiem skąd ci się wzięła ta akceptowalność społeczna.

                        >
                        > Bo to jest inne miejsce? Skoro na autostradzie mogę jechać 140 km/h to czemu ni
                        > e mogę tak samo szybko jechać po osiedlowej uliczce?
                        >
                        autostrada charakteryzuje się innymi warunkami technicznymi, a powiedz mi czym rózni się przejazd pod wiaduktem na Pułaskiego od przejazdu pod wiaduktem na Grabiszyńskiej gdzie jest droga dla pieszych i rowerzystów?
                        • wielki_czarownik Re: Kolejny analfabeta :/ 09.05.13, 19:11
                          garym napisał:


                          >
                          > nawet nie umiesz definicji odczytać, bo to nie jest część definicji, ale inne z
                          > naczenie tego słowa. Jak sam przyznajesz wyjaśniałeś powód działania, więc adek
                          > watne jest znaczenie:
                          > «wytłumaczyć, wyjaśnić powód, motywy działania; uzasadnić, umotywować»
                          > ;
                          >

                          Przytocz całość tłumaczenia - nie z internetu a z prawdziwego słownika, albowiem tam masz podane konteksty znaczeniowe. Jedno słowo (w zależności od kontekstu) ma bowiem wiele znaczeń (np. zamek). Stąd za słownikiem języka polskiego, PWN, 1968, s. 868
                          Usprawiedliwić - potwierdzać słuszność, trafność, oczyszczać się z zarzutu, tłumaczyć -> usprawiedliwić nieobecność.
                          Usprawiedliwić - podać powody -> usprawiedliwione żądanie.

                          Widzisz teraz różnicę znaczeniową?


                          >
                          > i zrobiłeś badania, że ponad 50% społeczeństwa jest za zmniejszeniem dystansu m
                          > iędzy samochodem a wyprzedzanym rowerzystą? Nie wiem skąd ci się wzięła ta akce
                          > ptowalność społeczna.
                          >

                          Nie trzeba robić badań - wystarczy zobaczyć, co się dzieje na drogach. Skoro zaś większość kierowców przestrzega tego 1 metrowego odstępu, to o co rowerzyści drą mordy?


                          > autostrada charakteryzuje się innymi warunkami technicznymi, a powiedz mi czym
                          > rózni się przejazd p
                          > od wiaduktem na Pułaskiego
                          od przejazdu pod wiaduktem na Grabiszyńskiej gdzie jest droga
                          > dla pieszych i rowerzystów?

                          Nie mam pojęcia. Zapytaj w ZDiUM.
                  • Gość: asdf Re: Kolejny analfabeta :/ IP: 156.17.104.* 09.05.13, 13:59
                    co do niezyciowego przepisu to na egzekwowanie go jest prosty sposob. kamerka samochodowa przyczepiona do roweru albo głupi telefon komorkowy. wykroczenia drogowe sie nie przedawniaja, jezeli masz na to dowody - a zarejestrowne wyprzedzanie pokazuje i rejestracje i pozwala co do centrymetra okreslic odleglosc wyprzedzania, policja ma obowiazek wystawic mandat. ktoś sie pisze? bo ja niedlugo naprawdę tak zacznę robić bo juz mnie to zaczyna denerwować jako rowerzysty szanującego przepisy. i nie chodzi o waskie zakorkowane drogi bo na zyletke to mnie wyprzedzaja niezaleznie od szerokosci drogi i tego czy ktos jedzie z naprzeciwka.
                    • wielki_czarownik Re: Kolejny analfabeta :/ 09.05.13, 14:09
                      Gość portalu: asdf napisał(a):

                      > co do niezyciowego przepisu to na egzekwowanie go jest prosty sposob. kamerka s
                      > amochodowa przyczepiona do roweru albo głupi telefon komorkowy. wykroczenia dro
                      > gowe sie nie przedawniaja,

                      Nie? A od kiedy to?

                      jezeli masz na to dowody - a zarejestrowne wyprzedza
                      > nie pokazuje i rejestracje i pozwala co do centrymetra okreslic odleglosc wyprz
                      > edzania, policja ma obowiazek wystawic mandat. ktoś sie pisze? bo ja niedlugo n
                      > aprawdę tak zacznę robić bo juz mnie to zaczyna denerwować jako rowerzysty szan
                      > ującego przepisy. i nie chodzi o waskie zakorkowane drogi bo na zyletke to mnie
                      > wyprzedzaja niezaleznie od szerokosci drogi i tego czy ktos jedzie z naprzeciw
                      > ka.

                      A w sądzie ktoś się zapyta, na jakiej podstawie określono, że odstęp wynosił mniej niż metr, skoro kierowca twierdzi, że było to 101 cm. Na podstawie nagrania z kamery bez żadnej homologacji, dalmierza i umieszczonej pod nieznanym (w stosunku do samochodu) kątem?
                      Poza ewidentnymi przypadkami mijania o włos, to większość spraw przerżniesz z kretesem.
                      • Gość: asdf Re: Kolejny analfabeta :/ IP: 156.17.104.* 09.05.13, 14:21
                        > A w sądzie ktoś się zapyta, na jakiej podstawie określono, że odstęp wynosił mn
                        > iej niż metr, skoro kierowca twierdzi, że było to 101 cm. Na podstawie nagrania
                        > z kamery bez żadnej homologacji, dalmierza i umieszczonej pod nieznanym (w sto
                        > sunku do samochodu) kątem?
                        > Poza ewidentnymi przypadkami mijania o włos, to większość spraw przerżniesz z k
                        > retesem.

                        na podstawie mierzalnej szerokości pasa jezdni i szerokości osi samochodu dostępnej dla każdego modelu. i nie chodzi tutaj o centymetry ale o setki centymetrów i taki dowod jest niepodwazalny nawet jak nagrasz przyslowiowym ziemniakiem. kamery samochodowe dlatego sa hitem bo daja material dowodowy w przypadku kolizji i nie slyszalem, zeby ktos podwazal taki zapis bo nie ma prawa homologacyjnego dla kamer.

                        nieprzedawnianie się nie było precyzyjnym określeniem. wykroczenia drogowe egzekwuje się nie tylko w przypadku złapania na gorącym uczynku - przykład pierwszy fotoradary przykład drugi karanie po spowodowaniu wypadku na podstawie ekspertyz, np. dotyczacych predkosci.
                        • wielki_czarownik Re: Kolejny analfabeta :/ 09.05.13, 19:14
                          Kamera samochodowa nie stwierdza tego, kto zachował odległość 1 metra a kto nie, a np. fakt czy ktoś przejechał na czerwonym świetle czy też nie.
                          Jeżeli zaś kamera ma wbudowany GPS, to zdziwisz się, ale sąd nie będzie musiał sugerować się podaną przez kamerę prędkością pojazdu.
                          • Gość: asdf Re: Kolejny analfabeta :/ IP: *.play-internet.pl 09.05.13, 21:21
                            kamera nic nie stwierdza bo jest urządzeniem. stwierdzenia buduje się na podstawie indukcji bądź dedukcji i robi to człowiek, który posiada umiejętność wnioskowania. ja wiem, że internet pozornie tylko służy do dyskusji a w istocie do obrony swojego nawet najbardziej wiotkiego stanowiska, ale z takiego nagrania oszacować odległość wyprzedzającego pojazdu jest banalnie łatwo. niebywale trudno jednak byłoby zmusić policję do wykonywania swojej pracy, nawet przy dostarczeniu materiału dowodowego. dziękuję za miłą dyskusję, dobranoc.
                            • wielki_czarownik Re: Kolejny analfabeta :/ 10.05.13, 00:36
                              Czy banalnie łatwo? Wiesz, jak wiele zależy od kąta, od ogniskowej itp? Myślisz, że ktoś by powoływał biegłego, żeby wystawić 50 PLN mandatu? Bez szans.
                              • czechofil Re: Kolejny analfabeta :/ 10.05.13, 07:06
                                wielki_czarownik napisał:

                                > Czy banalnie łatwo? Wiesz, jak wiele zależy od kąta, od ogniskowej itp? Myślisz
                                > , że ktoś by powoływał biegłego, żeby wystawić 50 PLN mandatu? Bez szans.

                                Z tego, co się orientuję obaj kierowcy nagrani na tym filmie zostali ukarani i sąd nie powoływał w ich sprawach żadnych biegłych...
                                • wielki_czarownik Re: Kolejny analfabeta :/ 10.05.13, 11:30
                                  Nie znam sprawy - nie wypowiem się.
                          • Gość: łuaksz Re: Kolejny analfabeta :/ IP: *.205.77.247.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.06.13, 23:14
                            Co do rejestratorów samochodowych to na pewno mysle ze te kilkaset złotych warto jest zainwestowac i mieć dobry sprzęt.
                  • czechofil Jazda po chodniku powinna być w pełni legalna... 09.05.13, 17:35
                    > Znajdź w słowniku słowo "usprawiedliwiać". A nieżyciowy? Widać to po liczbie ki
                    > erowców go łamiących. To nie jest żadne widzimisie. Jeżeli większość kierowców
                    > łamie jakiś przepis, to znaczy, że jest on nieżyciowy. Tyle. Tak samo jest dajm
                    > y na to z przepisami o nielegalnym oprogramowaniu. Niby mieć nie wolno a w zasa
                    > dzie każdy coś tam skopiowanego od kolegi ma i ok. 80% oprogramowania na świeci
                    > e to nielegalne kopie.

                    Podobnie jest z rowerzystami jeżdżącymi po chodniku. Przepis tego zakazujący jest nieżyciowy, ponieważ prawie nikt go nie respektuje...
                    • Gość: gaga Re: Jazda po chodniku powinna być w pełni legalna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.13, 17:42
                      podobno kilkunastu kierowców poluje od pewnego czasu na czechofila. Jak go zlokalizują, zepchną w kałużę.
        • urko70 Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 10.05.13, 09:51
          garym napisał:


          > > Rowerzyści na chodnikach stanowią zagrożenie dla pieszych i tylko hipokry
          > ci na
          > > rowerowych siodełkach tego nie zauważają, że zachowują się wobec pieszych
          > tak s
          > > amo nagannie jak kierowcy samochodów wobec nich!
          >
          > owszem stanowią zagrożeniem, ale na pewno dużo mniejsze niż to jakie ich czeka
          > na jezdni.

          I dlatego, że rowerzysta boi się po jezdni pieszy ma cierpieć.
          Skutery na chodniki!


          > Działania policji, powinny być nakierowane, przede wszystkim na nieb
          > ezpiecznie jeżdżących kierowców i rowerzystów.

          A czemu nie od razu na seryjnych morderców, gwałcicieli etc?

          > jeżeli rowerzysta jedzie po chod
          > niku spokojnie i nikomu nie zagraża, to wypisywanie mu mandatu jest głupotą.

          Jeżeli kierowca jedzie Legnicką spokojnie, 90tką i nikomu nie zagraża to
          wypisywanie mu mandaty jest głupotą.

          > Ni
          > estety, pogoń za statystykami, powoduje że policja wcale nie zwiększa rzeczywis
          > tego bezpieczeństwa, a w tym przypadku nawet je zmniejsza spychając rowerzystów
          > na jezdnię.

          :)
        • divak2 Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 10.05.13, 10:15
          > owszem stanowią zagrożeniem, ale na pewno dużo mniejsze niż to jakie ich czeka
          > na jezdni

          Ale co ma piernik do wiatraka? Jak się boisz jeździć po jezdni, to kup sobie miesięczny. W żadnym wypadku subiektywne odczucie zagrożenia na jezdni nie usprawiedliwia stwarzania zagrożenia na chodniku. To tak jakbyś zaczepiany przez łysego karka (powiedzmy, że kierowcę BMW) pobił przechodzącą kobietę i mówił później że to w obronie własnej.

          I mały disclaimer: Nie jestem wąsaczem z tyłkiem przyrośniętym do fotela samochodowego. Dojeżdżam do pracy rowerem i kilka razy w tygodniu wożę rowerem córkę do przedszkola. Ale nikt nie jedzie sam po lotnisku, są jakieś zasady współpracy na drodze. I jak słabe jest wyprzedzanie o włos rowerzysty albo zatrzymywanie auta na przejeździe rowerowym tak samo słabe jest potrącanie kierownicą przechodniów albo utrudnianie wyprzedzenia przy jeździe rowerem po jezdni. A że policja urządza łapankę to jest insza inszość, niemniej jednak sporej części złapanych "się należy".
      • aagaj Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 16:03
        w pełni sie zgadzam
    • gr_peck Rowerzyści to chuligani 09.05.13, 10:16
      Wreszcie policja wzięła się za tych chuliganów na dówhc kółkach!
      Nie dalej jak tydzień temu taki właśnie rowerzysta jadąc po chodniku szybciej niż jadące ulicą samochody potrącił moją mamę. Staruszka upadła i tylko cudem uniknęła złamania kości.
      Na ul. Grabiszyńskiej obok ul. Wysokiej znajduje się wąski chodnik pod wiaduktem kolejowym. Niejednokrotnie byłem świadkiem jak rowerzyści z ogromną prędkością jechali tym zwężonym chodnikiem, nie bacząc, czy zza rogu nie wyjedzie np. kobieta z wózkiem. O poważny wypadek wtedy nie trudno, zwłaszcza że tuż obok jest wąska jezdnia.
      Rowerzystów trzeba karać z całą surowością prawa za bezmyślną jazdę po chodnikach, na których są tylko GOŚCINNIE!!
      • Gość: Wera Re: Rowerzyści to chuligani IP: 78.10.93.* 09.05.13, 11:09
        Kij ci w oko. Będe jeździła jak chce a jak się nie podoba to do tramwaju sieroto.
        • gr_peck Re: Rowerzyści to chuligani 09.05.13, 11:15
          kij w szprychy takiej rowerzystce.
          A jak ci się nie podoba to kup sobie auto. He,he.
          • Gość: szyderca Re: Rowerzyści to chuligani IP: 212.160.183.* 09.05.13, 11:31
            jak twoja noga stanie kiedyś na ścieżce rowerowej to osobiście cię przejadę ha ha
      • tbernard Re: Rowerzyści to chuligani 10.05.13, 10:43
        A złapał policjant tego co potrącił tą staruszkę? A złapał policjant tych co z ogromną prędkością na wąskim chodniku straszą pieszych?

        > Rowerzystów trzeba karać z całą surowością prawa za bezmyślną jazdę po chodnikach, na których są tylko GOŚCINNIE!!

        Dokładnie, za bezmyślną jazdę trzeba karać. Ale bolszewizmem jest karanie, gdy jedzie ktoś spokojnie i nie ma w pobliżu żadnego pieszego który mógłby potwierdzić, że ten rowerzysta w czymś mu przeszkodził. Tacy funkcjonariusze nie nie zasługują na miano policji. Dla mnie są milicjantami z czasów Barei.
    • Gość: asdf Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: 156.17.104.* 09.05.13, 10:30
      a ja po raz kolejny sie pytam, dlaczego policja nie zajmie się kierowcami, którzy wyprzedzają rowerzystów "na gazetę"? nikt by nie jezdzil po zatloczonych chodnikach, gdyby we wrocławiu kierowcy mieli odrobinę kultury.
      • Gość: gaj Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.dynamic.mm.pl 09.05.13, 10:52
        ... a ja mam wrażenie, że rowerzyści niedługo zaczną manifestować na ulicach z piórami w gołych doopskach, jak co poniektórzy - tacy biedni, dyskryminowani i bez praw!
        A tak naprawdę stanowią poważne zagrożenie bezpieczeństwa i na jezdni i na chodniku!
        • Gość: asdf Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: 156.17.104.* 09.05.13, 11:06
          a ja mam wrażenie, że musiałeś sobie coś napisać choćby nie na temat, bo cie boli :)
    • pit_sam_pras Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodniku... 09.05.13, 10:43
      Jak to rowerzysta nie stanowi żadnego zagrożenia dla pieszego? Dostosowując się do demagogii autora listu, proponuję mu zadanie:

      80kg rowerzysta jadący z prędkością 15km/h uderza w dziecko (25kg) autora listu.
      Nie zauważyłem, żeby ostatnimi czasy rodziły się pancerne dzieci.
      • Gość: JU Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.internetia.net.pl 09.05.13, 13:09
        Masz wybór - należy zejść z roweru i pieszo prowadzić rower - Tak Tak !
        Panowie policjanci przypatrzcie się ul. Strzegomskiej - jest ścieżka rowerowa po jednej stronie ulicy - a rowerzyści jeżdżą po chodniku po drugiej stronie / pełno ludzi idących do Futura Park / - na uwagę jest odpowiedz " bo mi tak się chce " -
      • Gość: ZR Wrocław Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.emea.ibm.com 16.05.13, 14:24
        Spory tego typu na forach nie mają większego sensu, sam jężdżę na rowerze i sam chodzę po chodniku. Jako rowerzysta staram się nie uprzykrzać życia przechodnią, jednak w wyżej wymienionych sytuacjach nie chciałbym jeździć po jezdni pomiędzy samochodami które urządzają sobie poranne wyścigi po wrocławiu. Niestety piraci na rowerach też istnieją i to na takich powinni organizować tego typu łapanki. Rowerzyści jężdżą po chodnikach gdyż boją się o to że mogą zostać potrąceni, w starciu roweru z autem, rowerzysta nie ma żadnych szans. Należy też pamiętać o tym że często ścieżka rowerowa służy jako dodakowy pas ruchu dla przechodniów. Smutne jest w tym wszystkim to że z roku na rok rowerzystów przybywa a infastruktura rowerowa rozwija się w żółwim tempie. Rowerzyści stają się tymi złymi a ja myślę że to kolejny podwód do narzekania, w autobusach źle i ciasno, na ulicach korki i Ci cholerni rowerzyści wszędzie. Szanujmy siebie nawzajem tak będzie łatwiej
    • garym a na jezdni 09.05.13, 10:44
      i od razu widać efekt :pracy" policjantów. rowerzyści zjechali na jezdnię:

      Jadący rowerem wjechał w pasażera osobówki, który niespodziewanie otworzył drzwi auta i chciał wysiąść.

    • vaude Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodniku... 09.05.13, 10:53
      i oczywiście wszystkich wrzuca się do jednego wora: wariata jadącego po chodniku z zawrotną prędkością jak i osobę, która toczy się w tempie chodu
      (w sumie powinno się na tej zasadzie zabronić używania hulajnogi na chodniku, bo też można nią potrącić dziecko.. .ba! powinno się zabronić używania wózków dziecięcych.. bo można nim potrącić dziecko... na pewno znajdzie się gdzieś taki przypadek.. co nie znaczy że wszystkie matki polują na przechodniów wózkami...
      tak samo jak zdecydowana większość rowerzystów nie poluje na przechodniów tylko próbuje uniknąć spotkania z maską rozpędzonego auta)
      na drodze jak również na chodniku należy przede wszystkim myśleć i to myślenie nie powinno być karane.
      myślę, że wrocławskie drogi są dla mnie niebezpieczne, więc gdzie się da używam ścieżki. jednak jak ścieżka mi zniknie i mam do wyboru szeroki pusty chodnik to jadę sobie skrajem takiego chodnika uważając na wszystko, wolno i bezpiecznie. nigdy nikogo nie potrąciłam i nie zamierzam, natomiast zostałam potrącona przez wrocławskiego taksówkarza, który uciekł i zostawił mnie leżącą na jezdni.
      ukamienujcie mnie, że korzystam czasami z pustego chodnika!
      • gr_peck Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 11:12
        Chodzi o chamskich rowerzystów robiących sobie wyścigi na chodnikach. I biada pieszemu, który sie na takim chodniku pojawi!
        Pod wiaduktami jest wąskie przejście, tak trudno zdjąć doopę z siodełka i poprowadzić rower obok siebie? A dlaczego nagmiennie rowerzyści nie przestrzegaja przepisu, mówiącego, że na przejściach dla pieszych rower się prowadzi, a nie jedzie na nim? Też to wynika z z chęci bezpiecznego poruszania się na drogach?
        • Gość: asdf Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: 156.17.104.* 09.05.13, 11:19
          sama prawda i mowie to jako rowerzysta i osoba, która chodzi na spacery z małym dzieckiem chodnikami. sprawa wygląda tak, że wrocławscy kierowcy nie zachowują metra odstępu przy wyprzedzaniu rowerzysty a wrocławscy rowerzyści jeżdżą po chodnikach, pasach, nie znają przepisów i jeszcze często mają słuchawki na uszach. ale mandaty tego nie zmienią niestety.
          • wielki_czarownik Masz rację z tym odstępem 09.05.13, 12:17
            Jednak przepis ten jest po prostu nieżyciowy. W naszych polskich warunkach, na wąskich ulicach zachowanie 1 metra odstępu często uniemożliwia wyprzedzenie rowerzysty (szczególnie, kiedy ten nie jedzie przy krawężniku), więc kierowcy wyprzedzają go na styk. Tak po prostu jest. Nie pomoże tu żadna represyjność (bo policja nie może być wszędzie), ale rozwiązania infrastrukturalne - drogi dla rowerów, szersze ulice itp. Tak się to robi w Skandynawii - buduje się drogi, które pozwalają jeździć zgodnie z przepisami i uniemożliwiają ich łamanie (choćby stalowe liny uniemożliwiające wyprzedzanie na zakazach). To skutkuje. U nas zaś wydaje się zakaz i uważa, że problem rozwiązany.
            • gryzelda_wroclawska Re: Masz rację z tym odstępem 09.05.13, 12:21
              a wyprzedził Cie kiedyś TIR nie zachowując odstępu? te mądrości i legalizm super, ale może po ludzku i leegancko lepiej zwolnić, zaczekać na dogodniejsze miejsce i moment i wtedy wyprzedzić rowerzystę? Wszyscy się strasznie spieszą i jak natychmiast, już! nie wyprzedzą to umrą.
              • wielki_czarownik Re: Masz rację z tym odstępem 09.05.13, 12:34
                A czy ja mówię, że takie wyprzedzanie jest w porządku? Po prostu tak jest i ludzie nadal będą tak wyprzedzać, bo się po ludzku śpieszą a rower blokuje ruch. Zakazy nic nie zmienią, bo równie dobrze można zakazać psom szczekania.
                • gryzelda_wroclawska Re: Masz rację z tym odstępem 09.05.13, 12:37
                  przeczytaj to jeszcze raz i się zastanów. Nawołujesz do legalizmu, a potem przyznajesz rację tym, co lamią prawo? I nie chrzań, że każdy, zawsze strasznie się spieszy...to chore. Kto Wam to wmówił?
                  • wielki_czarownik Re: Masz rację z tym odstępem 09.05.13, 13:10
                    Masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Ja nie przyznaję racji tym, którzy łamią prawo. Ja po prostu wskazuję, dlaczego łamią prawo i jak tą sytuację zmienić. Nie poprzez zakazy a poprzez rozwiązania infrastrukturalne.
                    To tak, jak ze złodziejem. Kraść nie wolno, ale nikt przy zdrowych zmysłach nie zostawia otwartego mieszkania, prawda?
                    Trzeba zrozumieć, że po drogach poruszają się ludzie. Różni - prawi i nie, spokojni i nie, śpieszący się i nie, zamyśleni i nie. Dlatego trzeba tak projektować system drogowy, by ten uwzględniał błędy i celowe zachowania ludzkie. Jeżeli mamy ulicę z pasami 2,5 metra, w obie strony jadą auta, na tej ulicy jedzie rowerzysta, to mało kto go będzie mijał prawidłowo, bo taka jest po prostu ludzka natura. Mało komu będzie się chciało wlec 15 km/h za rowerzystą i czekać na szansę zgodnego z prawem wyprzedzenia, która to szansa w godzinach szczytu nie nastąpi nigdy. Stąd trzeba wybudować albo DDR albo poszerzyć jezdnię a nie stawiać zakaz i myśleć, że to problem rozwiąże.
                • czechofil Re: Masz rację z tym odstępem 09.05.13, 18:00
                  wielki_czarownik napisał:

                  > A czy ja mówię, że takie wyprzedzanie jest w porządku? Po prostu tak jest i lud
                  > zie nadal będą tak wyprzedzać, bo się po ludzku śpieszą a rower blokuje ruch. Z
                  > akazy nic nie zmienią, bo równie dobrze można zakazać psom szczekania.

                  Ludzie jeżdżą na rowerach po chodnikach i żadne zakazy tego nie zmienią, równie dobrze można zakazać psom szczekania...
                  • masofrev Re: Masz rację z tym odstępem 09.05.13, 18:11
                    czechofil napisał:

                    > Ludzie jeżdżą na rowerach po chodnikach i żadne zakazy tego nie zmienią, równie
                    > dobrze można zakazać psom szczekania...

                    No to niech sobie jeżdżą - ale niech potem nie wylewają żali, że łapie ich za to policja. Szczęśliwie mandaty mają podrożeć, więc mam nadzieję, że z 50 zł zrobią się dwie stówki i budżet się trochę podreperuje...
                    • czechofil Re: Masz rację z tym odstępem 09.05.13, 18:13
                      > No to niech sobie jeżdżą - ale niech potem nie wylewają żali, że łapie ich za t
                      > o policja. Szczęśliwie mandaty mają podrożeć, więc mam nadzieję, że z 50 zł zro
                      > bią się dwie stówki i budżet się trochę podreperuje...

                      Jedna akcja w jednym miejscu we Wrocławiu, a na reszcie chodników tysiące rowerzystów. Policja nie da rady opanować tego zjawiska, za leniwa i zbyt mało sprawna jest, żeby z tym walczyć...
                      • Gość: Autor Re: Masz rację z tym odstępem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.13, 18:20
                        czechofil napisał(a):
                        > Jedna akcja w jednym miejscu we Wrocławiu, a na reszcie chodników tysiące rowerzystów.

                        Jak jeden z drugim zapłaci 200 zł za jazdę po chodniku, to tym tysiącom też dętki zmiękną. W 2013 roku informacje się szybko rozchodzą... ;)
                        • czechofil Re: Masz rację z tym odstępem 09.05.13, 18:27
                          > Jak jeden z drugim zapłaci 200 zł za jazdę po chodniku, to tym tysiącom też dęt
                          > ki zmiękną. W 2013 roku informacje się szybko rozchodzą... ;)

                          Trzeba być bardzo naiwnym człowiekiem, żeby wierzyć, że przez jakąś sporadyczną łapankę wszyscy rowerzyści we Wrocławiu nagle zjadą z chodników na jezdnię...
                      • wielki_czarownik Widzisz Czechuś? Coś łapiesz 09.05.13, 19:17
                        Represje wobec kierowców tak samo nie rozwiążą problemu mijania na żyletkę. Kierowcy nadal będą tak robić i tyle. Rozwiązanie musi być systemowe, czyli albo wydzielona DDR albo jezdnia na tyle szeroka, by zmieścił się i samochód i rower.
                        Jeżeli tego się nie zrobi, to nadal rowerzyści będą mijani o włos a nawet rozjeżdżani i żadne czarodziejskie zaklęcia tu nie pomogą.
                        W Polsce musi nastąpić zmiana mentalności osób odpowiedzialnych za drogi. Muszą zrozumieć, że po drogach jeżdżą ludzie (ze swoimi słabościami i ograniczeniami) a nie bezbłędne automaty.
                        • czechofil Re: Widzisz Czechuś? Coś łapiesz 09.05.13, 20:23
                          wielki_czarownik napisał:

                          > Represje wobec kierowców tak samo nie rozwiążą problemu mijania na żyletkę. Kie
                          > rowcy nadal będą tak robić i tyle. Rozwiązanie musi być systemowe, czyli albo w
                          > ydzielona DDR albo jezdnia na tyle szeroka, by zmieścił się i samochód i rower.
                          >
                          > Jeżeli tego się nie zrobi, to nadal rowerzyści będą mijani o włos a nawet rozje
                          > żdżani i żadne czarodziejskie zaklęcia tu nie pomogą.

                          Dlatego nigdy nie jeżdżę przy samym krawężniku, ponieważ wtedy kierowcy nie mogą mnie wyprzedzić, kiedy lewym pasem jadą auta z naprzeciwka. Jest to bardzo skuteczny bat na idiotów za kółkiem, a że się z tego powodu często wściekają w ogóle mnie nie interesuje. Za długo jeżdżę na rowerze, żeby nie wiedzieć, że moje bezpieczeństwo jest ważniejsze od wygody jakiegoś palanta za kierownicą...
                          • wielki_czarownik Re: Widzisz Czechuś? Coś łapiesz 09.05.13, 21:01
                            Do czasu, aż któryś z tych idiotów wyjdzie i ci klapnie w dziób, albo mimo wszystko spróbuje wyprzedzić i zahaczy cię lusterkiem.
                            Wielką satysfakcję zapewne ci da, jeżeli go złapią i osądzą. Pytanie, czy zwróci ci to zdrowie i miesiące spędzone w gipsie.
                            Widziałem jakiś czas temu niedaleko placu dominikańskiego, jak dwóch dobrze zbudowanych facetów kilkoma kopniakami przegoniło blokującego ruch rowerzystę z ulicy.
                            Mieli prawo? Nie. Przegonili go? Przegonili.
                            • czechofil Re: Widzisz Czechuś? Coś łapiesz 09.05.13, 22:03
                              wielki_czarownik napisał:

                              > Do czasu, aż któryś z tych idiotów wyjdzie i ci klapnie w dziób, albo mimo wszy
                              > stko spróbuje wyprzedzić i zahaczy cię lusterkiem.
                              > Wielką satysfakcję zapewne ci da, jeżeli go złapią i osądzą. Pytanie, czy zwróc
                              > i ci to zdrowie i miesiące spędzone w gipsie.

                              Jakoś do tej pory sobie z tym radzę i choć miewałem już sytuacje nerwowe, to właśnie kierowcy okazywali się wtedy zwykłymi tchórzami i uciekali w popłochu. Cóż, w samochodzie każdy jest silny, ale jak trzeba się zmierzyć oko w oko, to cieniasom z auta rurka mięknie...
                              • Gość: 45 Re: Widzisz Czechuś? Coś łapiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.13, 22:12
                                > aśnie kierowcy okazywali się wtedy zwykłymi tchórzami i uciekali w popłochu. Có
                                > ż, w samochodzie każdy jest silny, ale jak trzeba się zmierzyć oko w oko, to ci
                                > eniasom z auta rurka mięknie...

                                Widzę że znowu potrzeba ci przypomnieć twoją własną historyjkę o drodze do Samotworu, gieroju mocny w gębie.
                                • czechofil Re: Widzisz Czechuś? Coś łapiesz 09.05.13, 22:58
                                  > Widzę że znowu potrzeba ci przypomnieć twoją własną historyjkę o drodze do Samo
                                  > tworu, gieroju mocny w gębie.

                                  Wtedy "gierojów" było aż trzech, a też wymiękli, także dzięki za przypomnienie historii potwierdzającej moje zdanie...
                                  • Gość: 45 Re: Widzisz Czechuś? Coś łapiesz IP: *.opera-mini.net 10.05.13, 09:07
                                    Ta :-) Jak ktoś litościwie odpuści czechofilowi i nie spuści mu wpie... to znaczy że wymiękł :-)
                                  • urko70 Re: Widzisz Czechuś? Coś łapiesz 10.05.13, 09:38
                                    czechofil napisał:

                                    > > Widzę że znowu potrzeba ci przypomnieć twoją własną historyjkę o drodze
                                    > > do Samotworu, gieroju mocny w gębie.

                                    Czechofil jak ten Stefan


                                    > Wtedy "gierojów" było aż trzech, a też wymiękli,

                                    I zaczęli uciekać tak, że im kredki powypadały z tornistrów?
                            • urko70 Re: Widzisz Czechuś? Coś łapiesz 10.05.13, 11:11
                              wielki_czarownik napisał:

                              > Do czasu, aż któryś z tych idiotów wyjdzie i ci klapnie w dziób, albo mimo wszy
                              > stko spróbuje wyprzedzić i zahaczy cię lusterkiem.

                              Albo poczeka, aż będzie mógł go wyprzedzić, wyprzedzi, a następnie zrobi to samo czyli zacznie jechać wolniej niż czechofil, a pojazd ustawi na pasie tak, że czechofil nie będzie mógł go wyprzedzić. Kilkukrotne ostre przygazownie wypusci z diesla sympatyczną chmurę opar i czechofil będzie mógł się zaciągnąć.
                            • tbernard Re: Widzisz Czechuś? Coś łapiesz 10.05.13, 11:14
                              > Do czasu, aż któryś z tych idiotów wyjdzie i ci klapnie w dziób, albo mimo wszystko spróbuje wyprzedzić i zahaczy cię lusterkiem.

                              Tak pierwsza część przed "albo" jest bez sensu. Skoro są za czechofilem i wyjdą z auta, to czechofil sobie odjedzie mając ich w głębokim poważaniu. Co do drugiej części, to mniej więcej tak: będą milcjanci (bo to nie jest policja tylko twór jak za Barei) tak łapać rowerzystów na chodniku aż złapią jakiegoś krewniaka towarzysza bolszewika, który im da po pysku i jeszcze będą krewniaka towarzysza bolszewika przepraszać.

                              > Mieli prawo? Nie. Przegonili go? Przegonili.

                              To mniej więcej tak: bandzior rowerowy przegania i potrąca pieszych i co mu kto zrobi? Mają prawo? Nie. Rozpędzają? Tak. Robi im coś milicja? Nie. Bo się boi, że po pysku dostaną. Milicja tylko tych spokojnych na względnie pustym chodniku łapie i w swoim mniemaniu są bardzo dzielni, bo zawsze może się okazać, że to jakiś krewniak towarzysza bolszewika.
                              • urko70 Re: Widzisz Czechuś? Coś łapiesz 10.05.13, 11:18
                                tbernard napisał:

                                > > Do czasu, aż któryś z tych idiotów wyjdzie i ci klapnie w dziób, a
                                > lbo mimo wszystko spróbuje wyprzedzić i zahaczy cię lusterkiem.
                                >
                                > Tak pierwsza część przed "albo" jest bez sensu. Skoro są za czechofilem i wyjdą
                                > z auta, to czechofil sobie odjedzie mając ich w głębokim poważaniu.

                                Poczekają aż będą mogli go wyprzedzić, wyprzedzą, zatrzymają się blokując przejazd, wyjdą z beemki i oklepią.
                                • tbernard Re: Widzisz Czechuś? Coś łapiesz 10.05.13, 11:20
                                  > Poczekają aż będą mogli go wyprzedzić, wyprzedzą, zatrzymają się blokując przejazd, wyjdą z beemki i oklepią.

                                  A jak okażą się słabsi? To wyciągną karabiny maszynowe?
                                  • urko70 Re: Widzisz Czechuś? Coś łapiesz 10.05.13, 12:18
                                    tbernard napisał:

                                    > > Poczekają aż będą mogli go wyprzedzić, wyprzedzą, zatrzymają się blokując
                                    > przejazd, wyjdą z beemki i oklepią.
                                    >
                                    > A jak okażą się słabsi? To wyciągną karabiny maszynowe?

                                    Mało prawdopodobne aby osobniki o których mowa, występujący często w grupkach okazali się słabsi od jednego rowerzysty. Od karabiny bardziej prawdopobobne byłyby kije baseballowe.
                          • paweldrab Re: Widzisz Czechuś? Coś łapiesz 09.05.13, 21:13
                            Rozumuję i robię tak samo.
                            Pozdrawiam
                            Paw


                            Mczechofil napisał:

                            > wielki_czarownik napisał:
                            >
                            > > Represje wobec kierowców tak samo nie rozwiążą problemu mijania na żyletk
                            > ę. Kie
                            > > rowcy nadal będą tak robić i tyle. Rozwiązanie musi być systemowe, czyli
                            > albo w
                            > > ydzielona DDR albo jezdnia na tyle szeroka, by zmieścił się i samochód i
                            > rower.
                            > >
                            > > Jeżeli tego się nie zrobi, to nadal rowerzyści będą mijani o włos a nawet
                            > rozje
                            > > żdżani i żadne czarodziejskie zaklęcia tu nie pomogą.
                            >
                            > Dlatego nigdy nie jeżdżę przy samym krawężniku, ponieważ wtedy kierowcy nie mog
                            > ą mnie wyprzedzić, kiedy lewym pasem jadą auta z naprzeciwka. Jest to bardzo sk
                            > uteczny bat na idiotów za kółkiem, a że się z tego powodu często wściekają w og
                            > óle mnie nie interesuje. Za długo jeżdżę na rowerze, żeby nie wiedzieć, że moje
                            > bezpieczeństwo jest ważniejsze od wygody jakiegoś palanta za kierownicą...
                          • urko70 Re: Widzisz Czechuś? Coś łapiesz 10.05.13, 11:06
                            czechofil napisał:

                            > Dlatego nigdy nie jeżdżę przy samym krawężniku, ponieważ wtedy kierowcy nie mog
                            > ą mnie wyprzedzić, kiedy lewym pasem jadą auta z naprzeciwka.

                            A potem dziwisz się, że ci wszyscy których blokowałeś równie, życzliwie
                            traktują rowerzystów.
                        • garym Re: Widzisz Czechuś? Coś łapiesz 09.05.13, 22:34
                          wielki_czarownik napisał:

                          > Represje wobec kierowców tak samo nie rozwiążą problemu mijania na żyletkę. Kie
                          > rowcy nadal będą tak robić i tyle. Rozwiązanie musi być systemowe, czyli albo w
                          > ydzielona DDR albo jezdnia na tyle szeroka, by zmieścił się i samochód i rower.

                          albo na tyle wąska, by nie było możliwości wyprzedzania
                • tbernard Re: Masz rację z tym odstępem 10.05.13, 11:00
                  > A czy ja mówię, że takie wyprzedzanie jest w porządku? Po prostu tak jest i ludzie nadal będą tak wyprzedzać, bo się po ludzku śpieszą a rower blokuje ruch.

                  Zrozum, że przez taką postawę to rowerzyści zablokują dopiero ruch. Będą bowiem jeździć środkiem pasa uniemożliwiając wyprzedzenie już totalnie, aż znajdą się warunki na wyprzedzenie go takie jakby był szerokości auta.
                  • wielki_czarownik Re: Masz rację z tym odstępem 10.05.13, 14:09
                    I wówczas dzień w dzień będziemy czytać o przypadkach pobicia rowerzystów przez kierowców?
                    • tbernard Re: Masz rację z tym odstępem 10.05.13, 15:02
                      Ciekawe skąd taki nagle wysyp wysportowanych kierowców, którzy są w stanie pobić rowerzystów? Podejrzewam, że jakby tak zrobić pojedynek przeciętnego kierowcy z przeciętnym rowerzystą, to z uwagi na większą aktywność fizyczną tego drugiego, to raczej kierowca będzie się bał wyjść ze skorupy. Chyba, że to pobicie o którym piszesz, to masz na myśli celowe uderzenie autem ale to już bandyctwo. Równie dobrze można rozważać sytuacje, że niezadowoleni rowerzyści niszczą auta kierowcom. Ale to nie argumenty w tej dyskusji.
                      • urko70 Re: Masz rację z tym odstępem 10.05.13, 15:14
                        tbernard napisał:

                        > Ciekawe skąd taki nagle wysyp wysportowanych kierowców, którzy są w stanie pobi
                        > ć rowerzystów?

                        St ad: "rowerzyści zablokują dopiero ruch"

                        > Podejrzewam, że jakby tak zrobić pojedynek przeciętnego kierowcy
                        > z przeciętnym rowerzystą, to z uwagi na większą aktywność fizyczną tego drugie
                        > go, to raczej kierowca będzie się bał wyjść ze skorupy.

                        Mylisz posiadanie dobrej kondycji z siłą połączoną z masą.

                        > Chyba, że to pobicie o
                        > którym piszesz, to masz na myśli celowe uderzenie autem ale to już bandyctwo. R
                        > ównie dobrze można rozważać sytuacje, że niezadowoleni rowerzyści niszczą auta
                        > kierowcom. Ale to nie argumenty w tej dyskusji.

                        Jakiś czas temu, na tym forum, rowerzysta benek pisał, że do jazdy na rowerze
                        zakłada specjalne buty do kopania samochodów.
                        • tbernard Re: Masz rację z tym odstępem 10.05.13, 15:24
                          W takim razie dalsze argumenty w tym stylu proponuję kontynuować z benkiem. Pasujecie do siebie jak przeciwstawne bieguny magnesu.
                          • Gość: rozbawiony Re: Masz rację z tym odstępem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.13, 16:48
                            "Podejrzewam, że jakby tak zrobić pojedynek przeciętnego kierowcy z przeciętnym rowerzystą, to z uwagi na większą aktywność fizyczną tego drugiego, to raczej kierowca będzie się bał wyjść ze skorupy."

                            Co za bzdury?
                            • tay2 Re: Masz rację z tym odstępem 10.05.13, 16:51
                              Mitologia wysiłku fizycznego, czyli pedałowanie wsród spalin samochodowych... Co za nonsens, szkoda tego w ogole czytać. Ja cwicze dużo, siłownia, plywanie, bieg, gry sportowe, regularnie ale w zdrowych warunkach. Po mieście jeżdze autem.
                              Przestań więc pieprzyć, the bernard.
                              • tbernard Re: Masz rację z tym odstępem 10.05.13, 17:35
                                Ano ty to wiadomo, że jesteś najsilniejszy na świecie a już na pewno żaden rowerzysta nie jest silniejszy.
                      • wielki_czarownik Re: Masz rację z tym odstępem 11.05.13, 00:49
                        tbernard napisał:

                        > Ciekawe skąd taki nagle wysyp wysportowanych kierowców, którzy są w stanie pobi
                        > ć rowerzystów? Podejrzewam, że jakby tak zrobić pojedynek przeciętnego kierowcy
                        > z przeciętnym rowerzystą, to z uwagi na większą aktywność fizyczną tego drugie
                        > go, to raczej kierowca będzie się bał wyjść ze skorupy.

                        Dlaczego uważasz, że rowerzysta z definicji ma być bardziej sprawny fizycznie? Kierowca równie dobrze może uprawiać sport a rowerzysta mieć sprawność 70 letniej babci jadącej rowerem na działkę. Kolejna sprawa jest taka, że w samochodzie może być nawet 5 ludzi a jeszcze kolejna, że samochodziarz może być uzbrojony. Ja na ten przykład wożę w aucie dość sporej wielkości nóż, którego samo wyciągnięcie już raz spowodowało pośpieszne zawrócenie dość agresywnego osobnika, który chciał pięściami przekonać mnie, że miał pierwszeństwo.

                        Chyba, że to pobicie o
                        > którym piszesz, to masz na myśli celowe uderzenie autem ale to już bandyctwo.

                        Bandytyzm, ale co zrobisz? Dawanie sobie po ryju to też bandytyzm. Chcesz mieć pewność, że nie dostaniesz w dziób? Nie blokuj ruchu. Ja za Tobą spokojnie pojadę, ale ktoś inny zajedzie Ci drogę i rzuci się do bicia albo wręcz staranuje a z rozpędzoną kupą stali nie masz szans.

                        R
                        > ównie dobrze można rozważać sytuacje, że niezadowoleni rowerzyści niszczą auta
                        > kierowcom. Ale to nie argumenty w tej dyskusji.

                        Nijaki benek chwalił się, że tak właśnie postępuje. Trafi kiedyś na drugiego równie głupiego jak on, ale w półtoratonowym samochodzie i będziemy mieli w końcu spokój z jego pieprzeniem na forum.
                        • tbernard Re: Masz rację z tym odstępem 12.05.13, 20:13
                          > Dlaczego uważasz, że rowerzysta z definicji ma być bardziej sprawny fizycznie?
                          > Kierowca równie dobrze może uprawiać sport a rowerzysta mieć sprawność 70 letni
                          > ej babci jadącej rowerem na działkę.

                          Faktycznie taki "chonorowy" zuch co sobie upatrzy niedołężną staruszkę, to faktycznie raczej nie przegra.

                          > Ja na ten przykład wożę w aucie dość sporej wielkości nóż, którego samo wyciąg
                          > nięcie już raz spowodowało pośpieszne zawrócenie dość agresywnego osobnika, który chciał pięściami przekonać mnie, że miał pierwszeństwo.

                          Ależ to oczywiste, że pierwszeństwo ma ten z nożem w stosunku do tego z pięściami. Z kolei ten z pistoletem ma pierwszeństwo przed tym z nożem. Jak ktoś chce bezpiecznie się poruszać i mieć najwięcej pierwszeństwa, to powinien jeździć czołgiem.

                          > Bandytyzm, ale co zrobisz? Dawanie sobie po ryju to też bandytyzm. Chcesz mieć
                          > pewność, że nie dostaniesz w dziób? Nie blokuj ruchu.

                          Ten który został napadnięty nie jest bandytą, Ale fakt, jak już się biją, to dla postronnych którzy dopiero zaczęli obserwować zdarzenie nie ma to znaczenia, kto zaczął.
                          A co do tej rady, to jest głupia. Sugerujesz, że niby nigdy na świecie po ryju nie dostał ktoś kto nie blokował ruchu. Ale mam adekwatną poradę: nie chcesz aby rowerzysta blokował, to nie wyprzedzaj go jeśli nie jesteś w stanie przepisowego odstępu zachować.
                        • Gość: z Re: Masz rację z tym odstępem IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.13, 14:34
                          @wielki czarownik - widzę , ze ty masz mentalnosci uparcie chcesz isc w ślady niejakiego "rajdowca" Tercjaka Krzysztofa. Oby tak dalej, przestaniesz zamulac na forum. Uzyj tego noza następnym razem, dobra?
      • Gość: Mikee Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 12:33
        To zejdź z roweru i go prowadź, jeśli tak powoli jezdzisz ;) rowerzysci to jedni z najwiekszych hipokrytów:/ kodeks drogowy to kodeks drogowy, masz drogę do dyspozycji i nie zyczę sobie omijac Ciebie na chodniku.
        • gryzelda_wroclawska Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 12:35
          otóż to kodeks to kodeks, przestrzegaj go, a nie dziel na równych i równiejszych!
        • garym Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 15:44
          Gość portalu: Mikee napisał(a):

          > To zejdź z roweru i go prowadź, jeśli tak powoli jezdzisz ;) rowerzysci to jedn
          > i z najwiekszych hipokrytów:/ kodeks drogowy to kodeks drogowy, masz drogę do d
          > yspozycji i nie zyczę sobie omijac Ciebie na chodniku.

          jak już nabędziesz ten "kodeks" to poszukaj sobie definicji drogi, bo to jest coś innego niż ci się wydaje.

          podpowiedź: chodnik jest częścią drogi
          • masofrev Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:00
            garym napisał:

            > jak już nabędziesz ten "kodeks" to poszukaj sobie definicji drogi, bo to jest c
            > oś innego niż ci się wydaje.
            >
            > podpowiedź: chodnik jest częścią drogi

            Przyganiał kocioł garnkowi... Podpowiedź: art. 33 PoRD.
            • garym Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:07
              masofrev napisał:


              >
              > Przyganiał kocioł garnkowi... Podpowiedź: art. 33 PoRD.

              i co w związku z tym artykułem? bo nie widzę nawiązania do twojej wcześniejszej wypowiedzi
              • masofrev Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:15
                garym napisał:

                > masofrev napisał:
                >
                >
                > >
                > > Przyganiał kocioł garnkowi... Podpowiedź: art. 33 PoRD.
                >
                > i co w związku z tym artykułem? bo nie widzę nawiązania do twojej wcześniejszej
                > wypowiedzi

                Czepiasz się przedmówczyni, że nie zna definicji drogi, a sam chyba nie doczytałeś, kiedy wolno jechać rowerem po chodniku...
                • garym Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:24
                  masofrev napisał:

                  > Czepiasz się przedmówczyni, że nie zna definicji drogi, a sam chyba nie doczyta
                  > łeś, kiedy wolno jechać rowerem po chodniku...

                  doskonale wiem i stosuje się do tego. rozumiem jednak ludzi którzy boją się jeździć po jezdni koło idiotów w samochodach. Oczywiście nie wszyscy kierowcy to idioci, nawet nie większość, ale wystarczy jeden idiota by kogoś zabić.
                  • masofrev Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:29
                    garym napisał:

                    > masofrev napisał:
                    >
                    > > Czepiasz się przedmówczyni, że nie zna definicji drogi, a sam chyba nie d
                    > oczyta
                    > > łeś, kiedy wolno jechać rowerem po chodniku...
                    >
                    > doskonale wiem i stosuje się do tego. rozumiem jednak ludzi którzy boją się jeź
                    > dzić po jezdni koło idiotów w samochodach. Oczywiście nie wszyscy kierowcy to i
                    > dioci, nawet nie większość, ale wystarczy jeden idiota by kogoś zabić.

                    To samo można by powiedzieć o rowerzystach: wystarczy jeden idiota na rowerze, by zabić niewinnego pieszego...
                    • garym Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:43
                      masofrev napisał:

                      >
                      > To samo można by powiedzieć o rowerzystach: wystarczy jeden idiota na rowerze,
                      > by zabić niewinnego pieszego...

                      liczysz na to że brednie powtarzane wielokrotnie staną się prawdą? podaj mi ilu to pieszych zostało zabitych na chodniku przez rowerzystów?
                      • fajny_kwapisz Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:46
                        garym napisał:

                        > liczysz na to że brednie powtarzane wielokrotnie staną się prawdą? podaj mi ilu
                        > to pieszych zostało zabitych na chodniku przez rowerzystów?

                        Blisko 500 osób.
                        • garym Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:49
                          fajny_kwapisz napisał(a):

                          > garym napisał:
                          >
                          > > liczysz na to że brednie powtarzane wielokrotnie staną się prawdą? podaj
                          > mi ilu
                          > > to pieszych zostało zabitych na chodniku przez rowerzystów?
                          >
                          > Blisko 500 osób.

                          no proszę, to teraz źródło
                          • fajny_kwapisz Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:59
                            garym napisał:


                            > > Blisko 500 osób.
                            >
                            > no proszę, to teraz źródło\

                            Centralne Biuro Ewidencji Zdarzeń Drogowych Powodowanych Przez Rowerzystów w Łomży.
                            • garym Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 18:08
                              fajny_kwapisz napisał(a):

                              > garym napisał:
                              >
                              >
                              > > > Blisko 500 osób.
                              > >
                              > > no proszę, to teraz źródło\
                              >
                              > Centralne Biuro Ewidencji Zdarzeń Drogowych Powodowanych Przez Rowerzystów w Ło
                              > mży.

                              okazuje się że kłamiesz. według SEWIK w całum województwie podlaskich w latach 2007-2012 zdarzyły się 72 zdarzenia między rowerzystami, a pieszymi, w tym 31 na chodniku.
                              ofiar śmiertelnych - 0
                              ciężko rannych - 5
                              lekko rannych - 21
                              niestety nie mam informacji z tych poszkodowanych jest pieszym i czy obrażenia powstały po zdarzeniach na chodniku
                      • masofrev Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:52
                        garym napisał:
                        > liczysz na to że brednie powtarzane wielokrotnie staną się prawdą? podaj mi ilu
                        > to pieszych zostało zabitych na chodniku przez rowerzystów?

                        Nie prowadzę statystyk. Czytam natomiast listy takie jak ten, pisane nota bene przez rowerzystów...
    • chilonek Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 10:54
      > Mam nadzieje, że dziennikarze wyjaśnią do końca tę sprawę. Jak na moje oko dost
      > ali prikaz - więcej mandatów. No i teraz debile będą się czaili po krzakach...
      >

      Ależ oni czają się już w krzakach. Dla przykładu w tych koło Bramy Oławskiej, łowią tam praktycznie codziennie.
      Co do artykułu to jeżdżę pod tymi torami codziennie ... drogą. Dzisiaj mijałem tam dwa patrole strażników teksasu, jeden już przytemperował jedną Panią i prowadziła dalej jednoślad. To prawda, że jazda tamtędy rowerem jest mocno niebezpieczna, ale jaką mam alternatywę? Żadną, nie dam im powodu do wystawienia mi mandatu po prostu trzeba w tamtym miejscu mieć oczy w d..pie i przejechać się da. Problemem jest może jazda w stronę ulicy Hubskiej i skręt w lewo bo robi się tam strasznie ciasno, ale generalnie manewr do wykonania (też z oczami w d..pie). Bardziej niebezpieczna wydaje się za to sama Pułaskiego gdzie kierowcy tworzą sobie dwa pasy (niby mogą skoro auta się mieszczą). Oczywiście tam już jest ścieżka rowerowa, więc powinno się z niej korzystać, tylko że na jednym fragmencie jest ona jednokierunkowa ... Jakaś paranoja, przebijać się na ścieżkę tylko po to, żeby za kilkanaście metrów z powrotem włączać się do ruchu ulicą? Co za debil to wymyślił? W ten sposób dojazd zajmowałby mi 4x dłużej, więc całą trasę robię ulicą. To prawda, że kierowcy wyprzedzają w minimalnej odległości, to prawda, że nie są przyzwyczajeni do ruchu rowerów, problemem jest chociażby zmiana pasa na ulicy, bo kierowcy po prostu nie uważają roweru za pełnoprawnego uczestnika drogi. Ale cóż zrobić? Płacąc jeden mandat w zasadzie dobiłbym do ceny za bilet miesięczny na trampka, którym jeździłem zimą - średnio opłacalne.
    • Gość: Dżon Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.13, 11:02
      Nie zgadzam się z autorem. Wszyscy rowerzyści powinni zjechać na jezdnię, bez wyjątków. Prędkość aut spadnie do 15km/h i zagrożenie samo zniknie.

      Druga sprawa, oddajcie kładkę prowadzącą do Świstackiego. Nie trzeba będzie jeździć pod wiaduktem.
    • gryzelda_wroclawska Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodniku... 09.05.13, 11:04
      Od razu napiszę - jestem rowerzystką i pieszą, mam uwagi dwóch stron. Zdarzyło mi się, że debilka na kolarzówie zerwała mi torebkę na chodniku (!), zahaczyła, pojechała dalej, zero przepraszam. Kolejny niedowład mózgowy - działkowicz z wiadrem i grabiami zmiótł mnie z chodnika...bo był pijany i cham...
      Ale z drugiej strony, gdy staram się jeździć zgodnie z przepisami ścieżką rowerową to natrafiam na zaparkowane auta, jedno przy drugim. Polecam mojemu ulubionemu komisariatowi na Krzykach przejście i wlepienie trzystu mandatów na ulicy Partynickiej. Tam ścieżka służy za codzienny, stały parking. Na ulicy ruch niewielki, ale co mnie to obchodzi? Po coś tą ścieżkę zbudowali? Oznaczyli, jest! Tam czysty zarobek dla policji, co z tego skoro nigdy jej tam nie ma, nie było...Ul. Przyjaźni to już poezja do jeżdżenia, krzywe kocie łby i błotniste pobocze.
      jako rowerzystka najezdni jestem też szalenie wdzięczna tirom za ich spychanie do rowów i ogólnie super kulturę jazdy. Tylko kto się tym zajmie? Policja? ;-)
      • Gość: asdf Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: 156.17.104.* 09.05.13, 11:09
        to ja jeszcze polecam ulicę mickiewicza, kolejna scieżka rowerowa, która robi masowo za parking.
      • Gość: zaloguj sie umiesz dzwonic IP: 217.67.103.* 09.05.13, 15:41
        umiesz odslugiwac aparat telefoniczny - to zadzwon na 112 i zglos a nie tutaj swoje zale wylewasz
        • Gość: z 112 to numer alarmowy, a nie biuro skarg i zażaleń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.13, 16:43
          Ktoś będzie potrzebował pilnej pomocy ratującej zdrowie lub życie, a jakiś gamoń będzie dyżurnemu nawijał o samochodach parkujących na ścieżce rowerowej?! No wolne żarty jakieś...
          Od tego są komisariaty dzielnicowe, czy jak je tam zwą. Za coś tam płacą krawężnikom i nie tylko. Ostatecznie są też "czarni", tak przecież chętnie zakładają blokady na kołach ;)
        • tbernard Re: umiesz dzwonic 10.05.13, 11:29
          > umiesz odslugiwac aparat telefoniczny - to zadzwon na 112 i zglos a nie tutaj s
          > woje zale wylewasz

          Czy teraz do policji i straży przyjmują niewidomych, których trzeba za rękę poprowadzić i pokazać? To jak oni tych rowerzystów łapią bez przewodników dla niewidomych?
    • Gość: As A widzieliście kiedyś madrego krawężnika? IP: 78.10.93.* 09.05.13, 11:09
      Chyba tylko na filmach, a i tam najczęściej są wzorem niekompetencji i nabijania się ze strony prawdziwych policjantów. Więc o co to zdziwienie?
      • czechofil Re: A widzieliście kiedyś madrego krawężnika? 09.05.13, 11:26
        Nastał nowy komendant wojewódzki, ale policja dalej, jak widać, urządza skandaliczne akcje przeciwko rowerzystom, które nie mają nic wspólnego z zapewnieniem bezpieczeństwa na drogach. Jeżdżę na rowerze po Wrocławiu od wielu lat, mam spore doświadczenie, ale w opisywanym miejscu mam zawsze duszę na ramieniu z powodu niebezpiecznego wyprzedzania mnie przez kierowców. Dlaczego tym problemem policja się nie zajmie, tylko gnębi rowerzystów? Czy panowie policjanci wezmą odpowiedzialność za to, że jakiś debil za kierownicą potrąci tam jakiegoś gimnazjalistę albo emeryta na rowerze?
        • droch Re: A widzieliście kiedyś madrego krawężnika? 09.05.13, 12:18
          A dlaczego mają łapać kierowców, a nie szukać najpierw masowych morderców...? A potem gwałcicieli itd. Argument dziecka z przedszkola.
          Jak ktoś nie zgadza się fundamentalnie z PoRD, niech zrezygnuje z roweru.
        • Gość: z A po co się tamtędy pchasz, debilu na rowerze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.13, 16:53
          Wystarczy ściągnąć tyłek z siodełka i przeprowadzić rower chodnikiem. Ja zawsze bardzo uważam jadąc tamtędy samochodem, a co dopiero wpychać się tam rowerem. Każdy przytomny na umyśle człowiek nie będzie ryzykował przeciskania się pomiędzy samochodami poruszającymi się ciasno obok siebie, jeśli mu zdrowie i życie miłe. No chyba, że zanikł mu zupełnie instynkt samozachowawczy. Tam nawet nie potrzeba złej woli kierowcy, wystarczy że rowerzysta wpadnie w dziurę lub odbije się od krawężnika i już wyląduje na / pod samochodem.
          A jak jeżdżą rowerzyści, to miałem dzisiaj przykład: jakaś panienka na rowerze postanowiła coś wykrzyczeć do kogoś (?) przez lewe ramię i nagle znalazła się na połowie pasa ruchu. Dobrze, że przeciwległy pas był wolny i miałem gdzie uciec, bo skończyłoby się na wyciu syren PR.
          • garym Re: A po co się tamtędy pchasz, debilu na rowerze 09.05.13, 17:12
            Gość portalu: z napisał(a):

            > A jak jeżdżą rowerzyści, to miałem dzisiaj przykład: jakaś panienka na rowerze
            > postanowiła coś wykrzyczeć do kogoś (?) przez lewe ramię i nagle znalazła się n
            > a połowie pasa ruchu. Dobrze, że przeciwległy pas był wolny i miałem gdzie ucie
            > c, bo skończyłoby się na wyciu syren PR.

            czyli wyprzedzałeś (albo zamierzałeś) bez wymaganej odległości. po to jest ten minimum 1 metr by w takiej sytuacji mieć zapas. równie dobrze mogła być jakaś przeszkoda, która musiała ominąć
    • han71 Musi byc naprawde bardzo cienko z kasa w policji 09.05.13, 11:22
      ostatnio nasi policjancie robia tak dziwne rzeczy zeby tylko wlepic mandaty ze az jestem zdumiony. Na przyklad mozna ich spotkac czesto w godzinach rannych i popoludniowych w krzakach (doslownie!) w okolicach przejscia dla pieszych na przystanku 'most grunwaldzki' swiatlo dla piszych swieci sie tam nieporownywalnie krocej niz swiatlo dla samochodow wiec czesc studentow korzysta z chwilii ze nic nie jedzie i spieszy sie na zajecia. A tu pan pala z zza krzakow wyskakuje i prosze mandacik. Przypomina mi to mandaty w fotoradary na smieci...
      • Gość: przemysl drzewny Re: Musi byc naprawde bardzo cienko z kasa w poli IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.05.13, 12:10
        niestety w Polsce policja nie jest dla ludzi, dla ich bezpieczeństwa tylko dla siania terroru i okradania obywateli, dotyczy to nie tylko rowerzystów, to dotyczy wszystkich ludzi! Jak masz jakiś problem to lepiej do nich nawet nie iść, stracisz czas na wypelnianie papierow a oni i tak nic nie zrobią! No, w przypadku zabóstwa, czy porwania, szanse są już większe na jakieś działania ale kradzież? pobicie? włamanie? deawstacja? panie odpieprz się pan, statystyki nam popsujesz a przeciez minister spraw wewnetrznych i komendant glowny policji tak uwielbiaja pokazywac slupki i wykresiki, jak to jest super... Gdy nie ma sciezki rowerowej a jezdnia nie lezy na uboczu to ja jezdze chodnikami, jako kierowca tez wole gdy rowerzysci nie jezdza po jezdni; po chodnikach nalezy jezdzic spokojnie i uwazac bo tam pierwszenstwo maja piesi ale nie przesadzajcie, wąskich, zapelnionych pieszymi chodnikow jest tyle co kot naplakal; karac rowerzystow nalezy za jazde po jezdni gdy sciezka rowerowa obok; fotoradary, lapanki rowerzystow czy pieszych przechodzacych na czerwonym maja tylko jeden cel: kasa i statystyki (cudowna skutecznosc a poza tym popatrzcie: dzialamy, kur*a!) Co z wandalami? (tagi, zniszczone wiaty przystankowe, bramy itp), co ze smiecacymi? co z niesprzatajacymi po psach? co z puszczajacymi psy samopas np na place zabaw? co z parkujacymi na trawnikach i zieleńcach? ale najlatwiej przeciez cyknac fotke, zatrzymac rowerzyste jadacego sobie po chodniku, czy wlepic mandat pijacemu piwo w parku, to sa takie straszne przestepstwa utrudniajace zycie... gdzie jestescie jak jełopy drą ryje nocą? gdzie jestescie gdy wyrywaja lusterka, nawaleni po barowym wieczorze? gdzie jestescie gdy kibolska chołota robi rozpierduchę w pociągu lub tramwaju? Jak się olewa to co jest glowna niedogodnoscia dla mieszkancow i jest bezposrednim zagrozeniem i zamiast chodzic po ulicach gra się w węża na komorce w suce, pisze stosy cudownych raportow albo wpierdziela knysze pod parasolką to nie ma co sie dziwic, ze miasto pokryte jest pewnym policyjnym skrotem (ale wy przeciez nie scigacie wandali...) polska policja-leniwe pisarczyki; proste jak drut zrobic duza ankiete internetowa o niebzpieczenstwach i niedogodnosciach we wroclawiu ale co tam glupi mieszkancy beda nam mowic, my lepiej wiemy, mamy swoje statystyki i notatki... obywatelu, strzeż się urzędnika, tego w niebieskiej czapeczce tak samo jak tego z zusu czy innego urzedu skarbowego lub inspekcji tego i owego
        • Gość: asdf Re: Musi byc naprawde bardzo cienko z kasa w poli IP: 156.17.104.* 09.05.13, 13:06
          dość ostro ale niestety prawdziwie. policja mimo szumnych zapewnien nowego pana komendanta nie służy obywatelom tylko sobie i systemowi. policja egzekwuje prawo ideologiczne przeszukując małolatów pod kontem jointa czy mandatując studentów pijących piwo. spróbuj sie doprosić interwencji jezeli w srodku tygodnia w nocy ludzie morde drą pod oknami pijani a ty nastepnego dnia idziesz do roboty. mieszkancy srodmiescia dobrze wiedza o czym mowie.
    • czarek75 Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodniku... 09.05.13, 11:51
      ostatnio jechałem rowerem po wiaduktem na pułaskiego w kier. kosciuszki jechałem powoli chodnikiem ulica cała w samochodach a jakosc jezdni skandaliczna powybrzuszana kostka mozna normalnie orła wywinac szedł policjant ze straznikiem miejskim pouczyli mnie ze powinienem jechac jezdnia powiedziałem ze sie boje bo to grozi mi kalectwem poza tym musiałbym jechac srodkiem pasa bo na poboczu same dziury pouczyli i nie dali mandatu zreszta i tak bym go nie przyjał
      • droch Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 12:19
        Jak się boisz - zostaw rower w piwnicy.
        Twoje lęki nic niepowinny obchodzić ani pieszych, ani policję.
        • Gość: gosc Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.18.125.91.dyn.plus.net 09.05.13, 21:25
          Powinny obchodzic - bo tego wymaga podstawowa kultura i wspolzycie spoleczne.

          Nawet w krajach afrykanskich piesi, rowery, skutery, samochody, i roznej masci inne pojazdy, potrafia ko-egzystowac w miescie, tylko w Polsce zawsze cos jest nie tak (nadregulacja prawna, chamstwo na drodze/chodniku, sluzby ktore nie buduja zaufania do siebie, etc.). Wiecej zdrowego rozsadku i empatii zycze.
      • katonzwybiorczej Tuskolandia '2013 09.05.13, 12:22
        -Policja w krzakach czeka na rowerzystów
        -Cyganie na Kamieńskiego są nie do ruszenia!
        -1 mld zł za Stadion, który generuje tylko gigantyczne długi!
        -drogi w miastach wyjątkowe na skale światową - tylko dla pojazdów terenowych!
        -ludzie w Polsce coraz bardziej przypominają zwierzęta!
        -biją "kanarów", ogromna liczba "Kowalskich" oszczędza 3 zł na bilecie...

        OTO "ZIELONA WYSPA" Tuska, a będzie...jeszcze gorzej!

        Bu hahahahaha!
        • Gość: gosc Re: Tuskolandia '2013 IP: *.18.125.91.dyn.plus.net 09.05.13, 21:19
          A poza tym wszyscy w domu zdrowi?

    • wojtusz Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodniku... 09.05.13, 13:26
      Brawo policja!!!
      • Gość: D. Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.13, 14:10
        Tak jak nie lubię Policji, tak tutaj - wyjątkowo - ich popieram. Chodnik jest dla pieszych, także tych starszych, powolnych, dla matek z wózkami, dla dziwaków z pieskami czy innymi kotkami na smyczy itp - ale nie dla oszołomów na rowerach, którzy zapierniczają między pieszymi z dziką prędkością, szczególnie na takich wąskich chodnikach, jak te pod mostami na Pułaskiego!
        Dla wszelkich pojazdów, w tym dla rowerów, w tamtym miejscu przeznaczona jest jezdnia i to po niej, a nie po chodniku, rowerzysta ma jechać.
        Relatywizowaniem rzeczywistości jest argument, że na jezdni rowerzysta jest zagrożony przez samochody, gdy jednocześnie nie widzi się zagrożenie dla pieszego ze strony rowerów na wąskim chodniku.
        Dla rowerów są ścieżki rowerowe, a przy ich braku - jezdnia, a jeśli chcemy rowerem po chodniku, to tylko pieszo, prowadząc go koło siebie. Tyle i koniec dyskusji.
    • masofrev Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodniku... 09.05.13, 15:02
      A może wysłałby tam swoje dziecko, gdyby dojeżdżało do szkoły?

      A Ty, drogi Jacku, wysłałbyś swoje dziecko do szkoły po chodniku pełnym pędzących rowerzystów?
      • Gość: jot Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.play-internet.pl 09.05.13, 15:27
        Chodnik, jak sama nazwa wskazuje, jest dla pieszych, tych którzy chodzą, a nie - idą. Jakiej buty i głupoty trzeba, żeby skarżyć się, że policja wypisuje rozwydrzonym rowerzystom mandaty za jazdę po chodniku. Autor listu chyba nie zdaje sobie sprawy ze swojej bezczelnosci. A może to po prostu prowokacja?
        • Gość: ulice dla ulicznic Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.05.13, 15:43
          a ziemia jak sama nazwa wskazuje jest dla ziemniaków wiec co do cholery robią tam marchewki?! no pytam się, jakim prawem to sie dzieje?! ukarać marchewki mandatami!!! niech się wreszcie nauczą, że nie można robić co sie komu podoba, tak bez oficjalnego pozwoleństwa, toż to zakrawa na samowolę! książki sa oczywiście dla książąt (i księży), w pralce się pierze więć nie próbuj nawet odwirowywać, a odkurzaczem wolno usuwać jeno kurz (większe śmieci w żadnym wypadku i pod karą grzywny!)
          • masofrev Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 16:10
            Gość portalu: ulice dla ulicznic napisał(a):

            > a ziemia jak sama nazwa wskazuje jest dla ziemniaków wiec co do cholery robią t
            > am marchewki?! no pytam się, jakim prawem to sie dzieje?! ukarać marchewki mand
            > atami!!! niech się wreszcie nauczą, że nie można robić co sie komu podoba, tak
            > bez oficjalnego pozwoleństwa, toż to zakrawa na samowolę! książki sa oczywiście
            > dla książąt (i księży), w pralce się pierze więć nie próbuj nawet odwirowywać,
            > a odkurzaczem wolno usuwać jeno kurz (większe śmieci w żadnym wypadku i pod ka
            > rą grzywny!)

            Tak tylko przypominam, że żyjemy w państwie demokratycznym. Możemy wybierać do Sejmu posłów, a oni uchwalają prawo. I akurat to prawo ZABRANIA jazdy po chodniku. Zawsze mnie nurtuje to pytanie: dlaczego po prostu rowerzyści nie zmienią prawa, skoro jazda po chodniku jest bezpieczna, wygodna, nikomu nieszkodząca i ogólnie cool?
            • garym Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:15
              masofrev napisał:

              > Tak tylko przypominam, że żyjemy w państwie demokratycznym. Możemy wybierać do
              > Sejmu posłów, a oni uchwalają prawo. I akurat to prawo ZABRANIA jazdy po chodni
              > ku. Zawsze mnie nurtuje to pytanie: dlaczego po prostu rowerzyści nie zmienią p
              > rawa, skoro jazda po chodniku jest bezpieczna, wygodna, nikomu nieszkodząca i o
              > gólnie cool?

              przecież zmienili dwa lata temu. tylko co z tego jak policja nie egzekwuje przestrzegania prawa od kierowców - ograniczenia prędkości i zachowania bezpiecznej odległości przy wyprzedzaniu
              • masofrev Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:21
                garym napisał:

                > przecież zmienili dwa lata temu.
                Ale CO zmienili? Bo ja widzę, że jazda po chodniku GENERALNIE WCIĄŻ jest zabroniona, dodano tylko 3 WYJĄTKI od tej reguły.

                > tylko co z tego jak policja nie egzekwuje prze
                > strzegania prawa od kierowców - ograniczenia prędkości i zachowania bezpiecznej
                > odległości przy wyprzedzaniu
                A, ale jak egzekwuje przestrzegania prawa przez rowerzystów, to już jest be... Zdecydujcie się, hipokryci, czy policja ma egzekwować przepisy w stosunku do WSZYSTKICH czy tylko kierowców?
                • garym Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:27
                  masofrev napisał:


                  > Ale CO zmienili? Bo ja widzę, że jazda po chodniku GENERALNIE WCIĄŻ jest zabron
                  > iona, dodano tylko 3 WYJĄTKI od tej reguły.

                  właśnie to + kilka innych rzeczy

                  > A, ale jak egzekwuje przestrzegania prawa przez rowerzystów, to już jest be...
                  > Zdecydujcie się, hipokryci, czy policja ma egzekwować przepisy w stosunku do WS
                  > ZYSTKICH czy tylko kierowców?

                  bo robią to nie w tej kolejności. niech najpierw zapewnią bezpieczeństwo na jezdni, a rowerzyści zjadą na nią. A robią to tak jak im wygodnie, by statystyki nabić, a bezpieczeństwo wcale przez to nie rośnie, a wręcz maleje
                  • masofrev Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:30
                    garym napisał:

                    > bo robią to nie w tej kolejności. niech najpierw zapewnią bezpieczeństwo na jez
                    > dni, a rowerzyści zjadą na nią. A robią to tak jak im wygodnie, by statystyki
                    > nabić, a bezpieczeństwo wcale przez to nie rośnie, a wręcz maleje

                    A znasz przypowieść o źdźble i belce w oku? Może niech rowerzyści, jako rzekomo bardziej oświeceni, zaczną od siebie przestrzeganie przepisów a potem - słusznie zresztą - domagają się ich respektowania przez kierowców?
                    • garym Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:48
                      masofrev napisał:

                      > A znasz przypowieść o źdźble i belce w oku? Może niech rowerzyści, jako rzekomo
                      > bardziej oświeceni, zaczną od siebie przestrzeganie przepisów a potem - słuszn
                      > ie zresztą - domagają się ich respektowania przez kierowców?

                      jeden zjechał na jezdnię

                      jakby to była gierka komputerowa, to pewnie nie byłoby problemu. stawka jest jednak dużo większa.

                      • masofrev Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 17:53
                        garym napisał:

                        >
                        > jeden zjechał na jezdnię
                        >
                        > jakby to była gierka komputerowa, to pewnie nie byłoby problemu. stawka jest je
                        > dnak dużo większa.

                        1. Co to ma do przypowieści i tematu hipokryzji?
                        2. Artykuł nie rozstrzyga o winie kierowcy - może rowerzysta go nieprawidłowo wyprzedzał?
                        • garym Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 18:11
                          masofrev napisał:

                          > 1. Co to ma do przypowieści i tematu hipokryzji?
                          > 2. Artykuł nie rozstrzyga o winie kierowcy - może rowerzysta go nieprawidłowo w
                          > yprzedzał?

                          1. Nie jest hipokryzją łamanie przepisów w celu zachowania życia i zdrowia
                          2. samochód nie był wyprzedzany skoro wysiadał z niego pasażer. znasz PoRD to poszukaj artykułów o prawidłowych zatrzymywaniu i otwieraniu drzwi
                          • masofrev Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 18:14
                            garym napisał:

                            > 1. Nie jest hipokryzją łamanie przepisów w celu zachowania życia i zdrowia
                            Hipokryzja jest hipokryzją niezależnie od celu.

                            > 2. samochód nie był wyprzedzany skoro wysiadał z niego pasażer. znasz PoRD to
                            > poszukaj artykułów o prawidłowych zatrzymywaniu i otwieraniu drzwi
                            Skoro wysiadał pasażer, to gdzie tu wina kierowcy?
            • czechofil Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 18:11
              > Tak tylko przypominam, że żyjemy w państwie demokratycznym. Możemy wybierać do
              > Sejmu posłów, a oni uchwalają prawo. I akurat to prawo ZABRANIA jazdy po chodni
              > ku. Zawsze mnie nurtuje to pytanie: dlaczego po prostu rowerzyści nie zmienią p
              > rawa, skoro jazda po chodniku jest bezpieczna, wygodna, nikomu nieszkodząca i o
              > gólnie cool?

              Środowiska rowerowe próbowały podczas ostatniej nowelizacji PoRD przepchnąć przepis dopuszczający jazdę na rowerze po chodniku w znacznie większym zakresie, niż jest to dziś możliwe. Niestety nie udało się tego dokonać, gdyż opór materii, a raczej ciemnoty posłów RP jest zbyt duży. To i tak cud, że sejm zgodził się na jazdę na rowerze po chodniku podczas trudnych warunków atmosferycznych oraz na inne zmiany prorowerowe...
              • masofrev Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 18:13
                czechofil napisał:

                > Środowiska rowerowe próbowały podczas ostatniej nowelizacji PoRD przepchnąć prz
                > epis dopuszczający jazdę na rowerze po chodniku w znacznie większym zakresie, n
                > iż jest to dziś możliwe. Niestety nie udało się tego dokonać, gdyż opór materii
                > , a raczej ciemnoty posłów RP jest zbyt duży.
                Aj, ci źli posłowie! Nie chcą związków partnerskich, nie chcą rowerzystów na chodnikach! Ciemnogród panie! Może ty wystartuje na posła? Ze swoją elokwencją, inteligencją i wymiarem hipokryzji nadajesz się w 100%!
          • paweldrab Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 09.05.13, 20:00
            SUPER ;-)
          • Gość: jot Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.play-internet.pl 09.05.13, 23:11
            Oczywiscie. Pismo jest dla pismaków, robota dla robotników, rola dla rolników, głupota dla głupków, kieszenie dla kieszonkowców... Można tak bredzić w nieskończonosć nie zauważając na przepisy prawa, bo jest ono dla prawicowców a nie rowerzystów, którzy jako umysłowe łamagi mogą je łamać. Na całe szczęscie jest jeszcze policja.
    • aagaj Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodniku... 09.05.13, 16:01
      chcesz jeździć rowerem wam gdzie nie wolno ubezpiecz się od mandatów i wypadów. nie pytam czy można i gdzie to nie mój problem,a rowerzyści tak jak i motocykliści w 50% dranie
      • Gość: spychacz Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.13, 16:02
        ja zawsze spycham rowerzystów z chodników, jak tylko pojawią się blisko mnie, łapie za fraki i spycham.
    • Gość: z_TLK Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.internetia.net.pl 09.05.13, 17:04
      założyć szaliki śląska , "śpiewać" "piosenki" o policji i nikt nie będzie zatrzymany co więcej będzie jeszcze eskorta ! :))))
    • Gość: rowerzysta Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 18:04
      Dziś rowerzyści, jutro kierowcy, pojutrze właściciele psów i kotów... wszystko ku uciesze ludności;)

      Zeszłoroczne łapanki przypłaciłem jednym mandatem 50zł, w miejscu w którym jazdę po jezdni uważałem za niebezpieczną. Dziś w tym miejscu narysowano pasek i można już jezdzić na legalu. Ktoś dorobił, utrudnił, inny pokłapał dziobem na forum... ale tendencja jest jasna. I nic tego nie zmieni.

      Co do samych rowerzystów, to fakt, że jeżdżą chaotycznie, głupio i niepewnie. Sam się ich obawiam... może musi potrwać, zanim kultura jazdy stanie się faktycznie kulturą.



    • paweldrab Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodniku... 09.05.13, 20:05
      Oby każdy dzielny policjant musiał do pracy dojeżdżać rowerem.
      Połowa z tych zakutych łbów posrałaby się w gacie, po wyprzedzaniu ich "na ociere").
      Pozdrawiam cyklistów
      Paw.
    • Gość: Tommi Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.e-wro.net.pl 09.05.13, 23:31
      Brawo policja!!! Nareszcie ktoś się wziął za tych baranów na rowerach! Rowerzyści to najbardziej chamska grupa użytkowników dróg we Wrocławiu. Mają w dup** pieszych, uważają, że są ważniejsi od samochodów! Nigdy nie ustępują pierwszeństwa pieszym.
      Poza tym, skoro krzyczą, że kierowcy nie przestrzegają przepisów to dlaczego sami je łamią? Przepisy tak, byle nie ograniczały ich wolności i żeby nie dostawali mandatów. Buractwo na kołach, które nie zna przepisów i ma wszystkich innych w dupie!
      Na chodniku nigdy nie schodzę rowerzystom z drogi. To JA mam pierwszeństwo na chodniku! I niech się tego nauczą. Jeden już leżał na ziemi i jeszcze wezwałem policję, żeby go dorwali. Jeszcze raz! Brawo POLICJA!!! Codziennie powinni takie akcje urządzać!
      • Gość: iwa rowerzystka Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.internetia.net.pl 10.05.13, 08:46
        rowerzyści z braku ddr powinni jechać jezdnią to fakt[, ale chyba nie jesteś z wrocławia i piszesz nie na temat. Mowa jest o wiadukcie na Pułaskiego. Tam nikt o zdowych zmysłach nie jedzie ulicą gdzie są kocie łby, dziury i to dużo, tramwaje, ciężarówki i tiry?? a z jednego pasa samochody na styk robią dwa. Tam jaki kolwiek błąd to śmierć albo kalectwo a obok chodnik bardzo szeroki na którym prawie nigdy nie ma pieszych.
        Swoją drogą można tam zrobić drogę dla rowerów przecież są warunki na to.
      • flugufrelsarinn Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 10.05.13, 08:49
        IDIOTA
    • flugufrelsarinn 6.05.13 zasadzka na Legnickiej k/Kauflandu 10.05.13, 08:48
      Dla mnie to Był szok.W tym miejscu nie ma oczywiście ścieżki rowerowej a ulicą jechać to samobójstwo.Żaden kierowca nie jedzie tym odcinkiem poniżej 80 km/h i nie ma bata żeby zrobił rowerzyście choć kilka centymetrów miejsca po prawej...gdzie Pan jest Panie oficerze rowerowy?
    • beatrix-kiddo Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodniku... 10.05.13, 10:37
      Ojejku jejku, znowu skrzywdzili rowerzystę, źli ludzie.
      To okropne.
      Nic, tylko się rozpłakać i użalić nad losem biednego pedalarza.
      • Gość: Emeryt Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.sta.asta-net.com.pl 12.05.13, 17:21
        Poraża mnie twoja głupota. Czy tacy idioci mogą obrazić pedalarza (idiota nie zna słowa rowerzysta)
      • Gość: gość Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.13, 10:41
        beatrix-kiddo ty głupia pi....do!!
    • sverir Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodniku... 11.05.13, 12:15
      Istnieje trzecia opcja: można zejść z roweru i przeprowadzić go przez chodnik. Tak jak niektórzy kierowcy przyrośli do samochodu, tak niektórzy rowerzyści przyrośli do roweru.
      • Gość: aladin Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.centertel.pl 11.05.13, 12:30
        ale nie zejdzie z roweru... piszą to tutaj wielokrotnie, rower jest do pedałowania. Więć wszędzie muszą jezdzic. Po Rynku, po chodniku, po przejsciu, zawsze jazda. Wyborcza, a szczególnie AGATA SARACZYNSKA, miesiącami ich tutaj przekonywali, ze są swiętymi krowami, wszystko im wolno a kazdy musi na nich uważać.

        No się tak zachowują. Co sie dziwisz.
      • tbernard Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 12.05.13, 20:23
        Istotnie po zejściu z roweru nabywa się statusu pieszego. Tylko, że taki pieszy który przy boku prowadzi rower zajmuje więcej miejsca niż spokojnie jadący. Tak więc jeśli jest nie za szeroko w jakimś miejscu, to taki przepisowy pieszy z rowerem więcej utrudni innym poruszanie się.
        • Gość: rozbawiony Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni IP: *.centertel.pl 12.05.13, 20:43
          naucz sie polskiego Bernard:) a potem przystępuj do dyskusji. Za "chonorowego" w szkole to pała, od razu. NIgdy nie widzialeś, w druku, w tekście słowa HONOR? Nie wiesz, jak należy je pisać?
          • tbernard Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 27.06.13, 23:35
            Oj bystrzaku, ten cudzysłów oznaczał, że nie chodzi o honor prawdziwy, tylko o taki którym posługują się troglodyci wyrywający się do bicia słabszych. To było celowe rozróżnienie. To co im się wydaje, że jest honorowe nie ma nic wspólnego z prawdziwym HONOREM.
        • sverir Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 13.05.13, 08:02
          > Istotnie po zejściu z roweru nabywa się statusu pieszego. Tylko, że taki pieszy który przy boku
          > prowadzi rower zajmuje więcej miejsca niż spokojnie jadący. Tak więc jeśli jest nie za szeroko
          > w jakimś miejscu, to taki przepisowy pieszy z rowerem więcej utrudni innym poruszanie się.

          Jeżeli chodnik ma przepisowe minimum 1,5 metra, to niezbyt utrudni, miejsce będzie. A przede wszystkim nie będzie zagrożenia: ani dla pieszego, ani dla kierowców na jezdni, ani dla pieszego z rowerem vel rowerzysty.
          • czechofil Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 13.05.13, 08:43
            > Jeżeli chodnik ma przepisowe minimum 1,5 metra, to niezbyt utrudni, miejsce będ
            > zie.

            Nawet przy chodniku o szerokości 1,5 m pieszy prowadzący rower jest znacznie bardziej uciążliwy niż rowerzysta. Żeby się o rower nie obijać trzeba go prowadzić maksymalnie daleko od siebie, najlepiej na pełne wyciągnięcie ramienia. Nie wspomnę o tym, że w tym momencie panowanie nad rowerem, zwłaszcza zaś mocno obciążonym (sakwy, dziecko w foteliku) jest znacznie trudniejsze niż wtedy, kiedy się na rowerze jedzie. Może wtedy dojść do niekontrolowanego uderzenia pedałem bądź kierownicą pieszego, który przechodzi po zewnętrznej stronie roweru. Poza tym kiiedy rowerzysta na rowerze jedzie, wtedy ewentualne uderzenie pieszego następuje najczęściej przednim kołem, co jest znacznie mniej kontuzjogenne niż uderzenie metalowymi częściami roweru...

            >A przede wszystkim nie będzie zagrożenia: ani dla pieszego, ani dla kierow
            > ców na jezdni, ani dla pieszego z rowerem vel rowerzysty.

            Nie wiem, skąd takie wnioski. Rowerzysta wolno jadący po chodniku, respektujący pierwszeństwo pieszych nie stwarza praktycznie żadnego zagrożenia. Co widzimy codziennie na na wrocławskich chodnikach, po którym większość rowerzystów przecież jeździ i poza sporadycznymi przypadkami niegroźnych potrąceń do jakiejś hekatomby pieszych przecież nie dochodzi...
            • sverir Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 13.05.13, 12:35
              > Nawet przy chodniku o szerokości 1,5 m pieszy prowadzący rower jest znacznie bardziej
              > uciążliwy niż rowerzysta.

              Osobiście wolę rowerzystę prowadzącego rower. Nie muszę się oglądać i upewniać czy mogę iść swoją trasą. Bądź łaskaw nie mówić mi, co jest dla mnie wygodniejsze. Dziękuję.

              > Żeby się o rower nie obijać trzeba go prowadzić maksymalnie daleko od siebie, najlepiej na
              > pełne wyciągnięcie ramienia(...)

              Jeszcze raz przypomnę: rowerzysta może jechać jezdnią (ryzykując potrącenie), jechać chodnikiem (ryzykując mandat) lub prowadzić rower obok siebie. Jeżeli ktoś - w trosce o wygodę innych pieszych - nie zsiada z roweru, to niech potem nie narzeka, że ma przed sobą alternatywę.

              Przy okazji - gdyby kierowca pisał ci coś w ten deseń - o niekontrolowanych uderzeniach i innych pierdołach - jednoznacznie byś uznał, że przyrósł do samochodu.

              > Nie wiem, skąd takie wnioski. Rowerzysta wolno jadący po chodniku, respektujący
              > pierwszeństwo pieszych nie stwarza praktycznie żadnego zagrożenia.

              Pierwszeństo oznacza, że rowerzysta nie może mnie zmuszać swoją jazdą do zmiany prędkości lub zatrzymania się. Owszem, takich rowerzystów widuję. Większość jednak w ogóle tym się nie przejmuje i jedzie jak chce.

              po którym większość rowerzystów przec
              > ież jeździ i poza sporadycznymi przypadkami niegroźnych potrąceń do jakiejś hek
              > atomby pieszych przecież nie dochodzi...

              Do hekatomby rowerzystów jadących jezdnią też nie dochodzi. Byłby to argument za tym, że na jezdni bezpiecznie?
              • czechofil Re: Masz wybór: płacisz mandat za jazdę po chodni 13.05.13, 18:07
                > Osobiście wolę rowerzystę prowadzącego rower. Nie muszę się oglądać i upewniać
                > czy mogę iść swoją trasą. Bądź łaskaw nie mówić mi, co jest dla mnie wygodniejs
                > ze. Dziękuję.

                Bzdury prawisz. Rowerzysta, który prowadzi rower na wąskim chodniku i idzie szybciej od ciebie może zrobić ci większą krzywdę niż ten, co na rowerze jedzie. Nie życzę ci tego, ale chyba powinieneś się w takiej sytuacji znaleźć, żeby zmienić zdanie...


                > Jeszcze raz przypomnę: rowerzysta może jechać jezdnią (ryzykując potrącenie), j
                > echać chodnikiem (ryzykując mandat) lub prowadzić rower obok siebie. Jeżeli kto
                > ś - w trosce o wygodę innych pieszych - nie zsiada z roweru, to niech potem nie
                > narzeka, że ma przed sobą alternatywę.

                Rowerzysta podobnie jak pieszy oraz kierowca zawsze wybierze dla siebie rozwiązanie najwygodniejsze. Nikt przecież nie zmusi kierowcy do jazdy polną drogą, gdy obok ma autostradę, podobnie jak nikt nie zmusi pieszego do maszerowania 200 m wzdłuż jezdni, żeby dojść do przejścia dla pieszych...

                > Pierwszeństo oznacza, że rowerzysta nie może mnie zmuszać swoją jazdą do zmiany
                > prędkości lub zatrzymania się. Owszem, takich rowerzystów widuję. Większość je
                > dnak w ogóle tym się nie przejmuje i jedzie jak chce.

                I znów opowiadasz bzdury. Bo gdyby tak było, to potrąceń pieszych byłoby naprawdę sporo, a obaj wiemy, że ich odsetek jest naprawdę znikomy. Dużo po Wrocławiu chodzę i w życiu żaden rowerzysta nie zmusił mnie do zmiany prędkości albo do zatrzymania się...

                > Do hekatomby rowerzystów jadących jezdnią też nie dochodzi. Byłby to argument z
                > a tym, że na jezdni bezpiecznie?

                Niestety kolejny raz nie masz racji. Wypadki z udziałem rowerzystów w zeszłym roku osiągnęły poziom z pięciu poprzednich lat, co wybitnie świadczy o tym, że po wrocławskich ulicach jeździ się na rowerze coraz mniej bezpiecznie...

    • wolkow44 Chodnik dla rowerzystów na Pomorskiej 16.05.13, 11:59
      W ciagu godz. 14-15. naliczyłem 42 rowerzystów jadących chodnikiem, 3 jezdnią.Żaden nie przeprowadzał roweru , na przejściu dla pieszych, 28 przejechało na czerwonym.Oczywiście wiekszość nawet nie stara się, aby ustąpić przechodniom miejsca na chodniku.O 15 na bocznej ul.Ptasiej pojawiła sie SM, nie zareagowała na łamanie przepisów przez rowerzystów i właścicieli samochodów parkujących na zakazie przy Pomorskiej.Mogło być kilkaset złotych za mandaty, a tak to Strażnicy zrobili sobie wycieczkę służbowym samochodem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja