Realizujmy w budżecie wnioski sensowne, a nie p...

13.05.13, 09:57
Doceniam dobre samopoczucie autora listu, ale " trzeba dać radom osiedli większe kompetencje i pieniądze na ten cel, one bowiem najlepiej wiedzą, co jest ważne dla społeczności danego obszaru" to tendencyjne kłamstwo. Rady osiedli "wiedzą lepiej" od mieszkańców czego oni rzekomo potrzebują i z uporem godnym lepszej sprawy ślą do urzędu miasta wnioski dla mieszkańców szkodliwe. Strach pomyśleć co by było, gdyby miały większe kompetencje.
Tak przynajmniej jest w mojej okolicy.
    • Gość: JA Re: Realizujmy w budżecie wnioski sensowne, a nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.13, 11:39
      Możliwe,że masz rację , ale zauważ,że rady reprezentują mieszkańców i "ślą wnioski" przez nich zgłaszane. Znam to z autopsji. Przychodzi grupa z wnioskiem podpisanym przez kilka, kilkanaście, a bywa i kilkadziesiąt osób ( np. o wprowadzenie jednego kierunku ruchu na ich ulicy) - dla Ciebie to bzdura, utrudnienie a dla nich sprawa w imię której są gotowi zrobić blokadę tej ulicy czy zastawiać ją z premedytacją swoimi samochodami. Po kilku dniach wpadają kolejni, którzy zebrali podpisy i domagają się poparcia ich wniosku - tyle, że jeden kierunek ma być w stronę przeciwną. Oczywiście na koniec przyjdą ci, którym pomysł nie podoba się w ogóle i chcieliby gładki asfalt i podwyższenie dopuszczalnej prędkości. Polecam popracować chwilę w radzie jakiegoś osiedla, niezapomniane doświadczenia gwarantowane.
      • sverir Re: Realizujmy w budżecie wnioski sensowne, a nie 14.05.13, 08:18
        Z tym reprezentowaniem mieszkańców to lekka przesada. W wyborach do rad osiedli uczestniczy po kilka procent uprawnionych, a samo przekazywanie zgłaszanych problemów gdzieś dalej to jeszcze nie reprezentacja. W dodatku jeżeli wiedza o problemach mieszkańców bierze się stąd, że ktoś do nich przychodzi z prośbą o dalsze poprowadzenie sprawy, to RO wiedzą tyle, ile wiedzą urzędnicy, którym problemy podsyłają.
        • svarte_sjel Re: Realizujmy w budżecie wnioski sensowne, a nie 14.05.13, 10:20
          sverir napisał:
          > Z tym reprezentowaniem mieszkańców to lekka przesada. W wyborach do rad osiedli
          > uczestniczy po kilka procent uprawnionych, a samo przekazywanie zgłaszanych pr

          Trudno, żeby uczestniczyło więcej. Ja na przykład bardzo chętnie bym zagłosował przeciw obecnym radnym, ale nie da się, bo jest zbyt mało kontrkandydatów. Są okręgi gdzie nie ma żadnych.
      • svarte_sjel Re: Realizujmy w budżecie wnioski sensowne, a nie 14.05.13, 10:32
        Gość portalu: JA napisał(a):
        > Możliwe,że masz rację , ale zauważ,że rady reprezentują mieszkańców i "ślą wnio

        Zaręczam ci, że niektóre idiotyczne pomysły sami wymyślają. No niby też są mieszkańcami.

        > ski" przez nich zgłaszane. Znam to z autopsji. Przychodzi grupa z wnioskiem pod
        > pisanym przez kilka, kilkanaście, a bywa i kilkadziesiąt osób ( np. o wprowadze
        > nie jednego kierunku ruchu na ich ulicy) - dla Ciebie to bzdura, utrudnienie a

        No cóż, "moja" rada uparcie składa wnioski o zabranie nam światła. Działanie czysto na szkodę mieszkańców. Podobno na wniosek mieszkańców innego bloku, który od ulicy jest położony daaaaleeeeko i odizolowany szerokim pasem drzew. Podobno, bo rada osiedla to ostatnie osoby, którym jestem skłonny uwierzyć.

        > i. Polecam popracować chwilę w radzie jakiegoś osiedla, niezapomniane doświadcz
        > enia gwarantowane.

        To pewnie dla uniknięcia tych doświadczeń rada wszystkie spotkania z mieszkańcami organizuje w godzinach, w których oni pracują. A potem w swoim biuletyniku wypisuje wielce zdziwione komentarze o niskiej frekwencji.
    • Gość: R2r Re: Realizujmy w budżecie wnioski sensowne, a nie IP: *.180.72.27.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.05.13, 15:00
      Zgadzam się ze zdaniem autora, może po za autorytatywnym stwierdzeniem, że *rady osiedli wiedzą najlepiej...". Trochę wątpliwa formuła, którą można przełożyć na "prezydent, czy urząd wiedzą najlepiej". Nie mniej widzi mi się, że najlepiej kiedy wszystko się zazębia i współpracuje...
      Co do budżetu, to w moim odczuciu jest to plebiscyt. Nie, żebym miał coś przeciw, ale gdyby RO miały do dyspozycji, choćby mniejsze środki/rok, można by na takim osiedlu jak moje prowadzić działania planowe, które po czasie dałyby pożądany efekt. A do zrobienia jest tyle, że nie miałbym problemu z zagospodarowaniem tych 2, czy 3 mln zł na już.
      Podoba mi się też przykład ulicy jednokierunkowej, który znam z autopsji, "bo jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził". Ale musi być ktoś, kto weźmie wszystkie zgłoszenie pod uwagę, rozpatrzy je i wybierze rozwiązanie możliwie najlepsze, a potem przełknie krytykę pozostałych. Inaczej, jest tak, że wszyscy na około psioczą na wszystko, ale nikt niczego nie zrobi i wtedy jest dobrze, po naszemu...
    • Gość: stadion dołuje Ww Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać stadion IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.05.13, 06:41
      Należy sprzedać mniejszościowy udział w WKS. Gdyby nie Stadion Miejski i WKS te obywatelskie wnioski można by było już dawno zrealizować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja