Czy warto utrzymywać rady osiedli, gdy nikt ich...

21.05.13, 08:47
zanim Gazeta zacznie nawoływać do likwidacji rad osiedli, może by odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ludzie nie poszli na te wybory?

proponuję zrobić sondę ile ludzi w ogóle wiedziało o wyborach? czy ludzie w ogóle wiedzą że takie rady osiedli istnieją?

wśród moich znajomych, zapytałem 10 osób, w niedzielę w dniu wyborów. O wyborach nie wiedział NIKT.

dlaczego rady osiedli to fikcja? Bo nie mają pieniędzy. Dutkiewicz z Michalakiem do rad osiedla rzucają jakieś ochłapy, grosze, za które nie można w ciągu roku postawić kilku ławek na osiedlu na krzyż i posadzić pięciu drzew, to może rzeczywiście po co te rady skoro nic nie mogą??? Radni miejscy się ich nie słuchają bo to semafory głosują jak Dutkiewicz kazał.

Jeśli rada osiedla zamiast 20 000 zł rocznie dostałaby budżet np 3 mln zł, miałaby pieniądze na skuteczny remont chodnika, posadzenie roślinności itp i wtedy ludzie by docenili!

a aktualnie rady osiedli nawet nie mogą wniosków do budzetu obywatelskiego składać.

totalna fikcja i zaoranie w wykonaniu Dutkiewicza i Michalaka
    • januszekwoj Re: Czy warto utrzymywać rady osiedli, gdy nikt i 21.05.13, 08:59
      Bzdura zawsze chodzę na wybory z wyjątkiem tych do rad osiedli.
    • Gość: mieszkaniec Re: Czy warto utrzymywać rady osiedli, gdy nikt i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.13, 09:13
      Parafrazując pana redaktora Szymańskiego zadam pytanie -CZY WARTO UTRZYMYWAĆ ŚLĄSK WROCŁAW,KTÓRY NAS WROCŁAWIAN KOSZTUJE DZIESIĄTKI MILIONÓW.W tym mieście post solidarnościowców niszczy się wszelkie inicjatywy obywatelskie.wszystko co nie jest kontrolowane przez ratusz nazywa się pieniactwem ,oszołomstwem itd.Wiernie służą temu media typu GW,dziwne ,że pani Nogaj nie zrobiła na forum ankiety pt.CZY CHCESZ WROCŁAWIANINIE PŁACIĆ MILIONY NA KLUB ŚLĄSK WROCŁAW.Panie redaktorze magistratowi nie pasują żadne organizacje ,które mają jakąkolwiek formę prawną,bo oni chcą rozwodnić wszelkie ruchy oddolne ,rady osiedlowe są potrzebne ,a na tych osiedlach gdzie ich nie stworzono niech się organizują inicjatywy obywatelskie!!!
    • bnch Re: Czy warto utrzymywać rady osiedli, gdy nikt i 21.05.13, 09:16
      Oczywiście, że warto! Ludzie muszą się nauczyć takiej najbardziej fundamentalnej demokracji. Najłatwiej jest zlikwidować i zapomnieć.

      Tyle, że trzeba dużo zmienić, bo dzisiejszy kształt rady jest absurdem. 8 miejsc, 11 kandydatów, 4% frekwencji - kuriozum.

      I tutaj pojawia się ogromny zarzut wobec miasta i mediów. Te drugie olały temat i przypomniały sobie o nim na 2 dni przed faktem. Właściwie jak widzę na liście tuzin anonimowych osób, to jaki sens ma mój udział w wyborach? To media powinny animować pewne kwestie. Po drugie miastu chyba takie fasadowe rady są na rękę. To powinno być forum mieszkańców, a jest Bóg raczy wiedzieć co, bo ja nie wiem, co się tam odbywa i na jakich zasadach.

      Ogólnie - zmieniać, ale nie likwidować.
    • gaga-5 Re: Czy warto utrzymywać rady osiedli, gdy nikt i 21.05.13, 09:22
      Kto chciał ten wiedział. W moim środowisku wiele osób wiedziało, informowałam, namawiałam, ale nie poszli. Nie są zainteresowani Radami Osiedli.
      Uważam, że te przestarzałe, nie spełniające roli twory należy zlikwidować, a pieniądze, które obecni miasto łoży na utrzymywanie Rad przeznaczyć na budżet obywatelski. Więcej będzie z tego pożytku.
      • Gość: mieszkaniec Re: Czy warto utrzymywać rady osiedli, gdy nikt i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.13, 09:30
        gaga 5 może podasz na jakim osiedlu tak aktywnie namawiałaś.Czy nie przypadkiem w Ratuszu.Z przykrością trzeba stwierdzić ,że nowym hasłem,mantrą ludzi ratusza jest likwidacja rad osiedlowych .W ten sposób nie będzie już żadnej kontroli przepływu finansów.'Miliony' będą rozdawane tak jak dla Śląska Wrocław,a efektów nie będzie widać.
        • Gość: miki Re: Czy warto utrzymywać rady osiedli, gdy nikt i IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.05.13, 09:37
          No bez jaj. To jakieś wybory były?
          We Wro-Krzyki tez? pewnie tak......
    • Gość: Ola Re: Czy warto utrzymywać rady osiedli, gdy nikt i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.13, 09:32
      Masz rację, ale nie o rację tu chodzi.
      Dlaczego nikt nie proponuje likwidacji rady miasta? Jej radni również mają poparcie mniejszej części Wrocławian.
      Gdyby Pan Szymański pofatygował się i choć pobieżnie przeanalizował frekwencję (a nie tylko słuchał pana radnego Michalaka) to zauważyłby, że rady osiedli tym bardziej są "potrzebne" im dalej od centrum.
      "Jak podaje Miejska Komisja Wyborcza najwięcej osób głosowało na Strachocinie w okręgu nr 1, gdzie do urn poszło 18,10 proc. uprawnionych do głosowania. Najmniej wrocławian (zaledwie 0,61 proc.) głosowało na osiedlu Pilczyce-Kozanów."
      Na peryferiach nie ma spółdzielni mieszkaniowych, wspólnot - przeważa zabudowa jednorodzinna. Mieszkańcy takich osiedli potrzebują jakiejś reprezentacji. Jeżeli dodatkowo na osiedlu nie ma szkoły, to nie ma też świetlicy dla dzieci czy klubu dla emerytów.
      Ponadto proponuję aby Pan Szymański przeczytał ustawę o samorządzie i zapytał panów Michalaka i Dutkiewicza czy Wrocławia ta ustawa nie obowiązuje? Czy można, tak po prostu, zlikwidować samorządowe jednostki pomocnicze?
      Jeżeli chodzi o budżet obywatelski, to polecam porównać wnioski z wnioskami inwestycyjnymi składanymi co roku przez rady osiedli - zaręczam, że będzie to ciekawa lektura. Jedyna różnica, to brak kosztorysów, ale tego nigdy gmina nie wymagała, może dla tego, że i tak nie zamierzała ich realizować.
      I jeszcze te lekceważące opinie o radach, które powstały bez wyborów.
      Po prostu w małych, peryferyjnych osiedlach (Pracze, Żerniki, Jagodno, Pawłowice itd), w których funkcjonowanie rady osiedla jest koniecznością, mający tę świadomość mieszkańcy woleli "dogadać się" i mieć pewność, że ich rada będzie. Bo inaczej szybciej pies z kulawą nogą zainteresowałby się tymi osiedlami i ich mieszkańcami niż miłościwie nam panujący.
      A pan Michalak zmieniając ordynację mógł ustalić próg procentowy - rada powstaje gdy w wyborach zagłosuje 10% mieszkańców - zakładam się, że wszystkie małe osiedla miałyby swoje rady. A molochy ze swoimi spółdzielniami, infrastrukturą,placówkami oświatowymi i kulturalnymi, jeśli im dobrze tak jak jest, zagłosowałyby za likwidacją swojej rady pozostając przed telewizorem.
      Tylko, że w taki sposób zamiast udowodnić , że należy zlikwidować rady osiedli, udowodniono by coś dokładnie odwrotnego, a nie o to przecież chodzi.
      • sverir Re: Czy warto utrzymywać rady osiedli, gdy nikt i 21.05.13, 10:12
        > "Jak podaje Miejska Komisja Wyborcza najwięcej osób głosowało na Strachocinie w
        > okręgu nr 1, gdzie do urn poszło 18,10 proc. uprawnionych do głosowania. Najmn
        > iej wrocławian (zaledwie 0,61 proc.) głosowało na osiedlu Pilczyce-Kozanów."

        No, to akurat nie potwierdza tezy "rady osiedli tym bardziej są "potrzebne" im dalej od centrum".

        > Czy można, tak po prostu, zlikwidować samorządowe jednostki pomocnicze?

        Tak. Jednostki pomocnicze gminy nie są obligatoryjne ("Gmina może tworzyć").

    • sverir Re: Czy warto utrzymywać rady osiedli, gdy nikt i 21.05.13, 10:15
      > dlaczego rady osiedli to fikcja? Bo nie mają pieniędzy.

      Przede wszystkim nie mają kompetencji. Nawet dysponując miliardem złotych ograniczy się do postawienia ławeczki i organizacji festynu osiedlowego. Rada potrzebowałaby przede wszystkim czegoś więcej, niż tylko "wspieranie i inspirowanie działania o znaczeniu lokalnym".

      > a aktualnie rady osiedli nawet nie mogą wniosków do budzetu obywatelskiego składać.

      Do budżetu obywatelskiego nie. Mogą natomiast składać wnioski do budżetu ogólnego.
    • Gość: stadion dołuje Ww Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać stadion IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.05.13, 10:17
      Należy przestać finansować z miejskiej kasy kopaczy. Przez Stadion i klub piłkarski rady osiedli nie dostają pieniędzy na osiedlowe przedsięwzięcia.
      • Gość: mieszkaniec Re: Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać st IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.13, 10:37
        trochę spłycasz temat. bo budżet rad osiedlowych jest rzędu 20 000 zł,a czasem i mniej. Piłkarze potrzebują sum rzędu kilkudziesięciu milionów zł.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja