Tak miał wyglądać nowy biurowiec przy Powstańcó...

27.05.13, 20:00
Świetny artykuł, który uzmysławia czytelnikom, jakimi to biurakami są projektanci. Oczywiście, ze budyneczek trzeba nazwac po angielsku. Oto mentalnośc zakompleksionych, prowincjonalnych głów, którym się wydaje, że jak nazwą barakowóz z angielska, to się stanie wielkim osiągnięciem architektonicznym. Jeśli inwestycje w mieście maja miec nazwy angielskie, to uważam, że powinny one zostac obłożone dużym podatkiem. Na tyle dużym, by się inwestorzy zakochali w języku polskim. A kasę z tegoż podatku przeznaczyc na wsparcie kultury i języka polskiego. Analogicznie, uważam, że k a ż d a impreza, do której cokolwiek dokłada polski podatnik, musi miec polską nazwę. Jak nie, to ani złocisza nie wolno im dokładac, bo to by było wsparcie i promocja kultury anglosaskiej. Sądzę, ze potrzebujemy ustawy, która by to regulowała. Nie zgadzam się bowiem, na to, by z naszych podatków finansowac obcą kulturę i język. I nie jestem żadnym prawicowcem, ani kibolem. Jestem polakiem, który czuje się coraz bardziej obco u siebie
    • Gość: gość Re: Tak miał wyglądać nowy biurowiec przy Powstań IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.13, 20:52
      głupi ciulu to nie projektanci wymyślają nazwy budynków tylko inwestor i jego marketingowcy
      jacy klienci takie nazwy produktów...
      • pit_sam_pras Re: Tak miał wyglądać nowy biurowiec przy Powstań 28.05.13, 08:35
        Z artykułu -> "Pomysłem architektów jest nazwa budynku - Oxion Gate. Gate - to nawiązanie do pomysłu wrót do Wrocławia, Oxion - do idei ekologicznych."

        I kto tu jest głupim ciulem?
        • Gość: gość Re: Tak miał wyglądać nowy biurowiec przy Powstań IP: 83.238.240.* 28.05.13, 16:36
          Ty, jeśli myślisz że to prawda. Architekci nie mają tutaj nic do gadania, bo to nie oni sprzedają potem powierzchnie w takich budynkach.
    • Gość: 100% buraka 100% buraka IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.13, 20:54
      To obcobrzmiące nazewnictwo to jest buractwo, trudno się nie zgodzić.
    • niestaly_czytelnik Zgadzam się całkowicie 27.05.13, 21:16
      Te angielskie nazwy stają się powoli odpychające. No bo ile może być "towerów" czy jakichś tam "plaz" na świecie? Dlaczego, jak już ktoś wstydzi się własnego języka nie może tego nazwać dla odmiany po włosku czy hiszpańsku? Anglicyzmy w zestawieniu z plastikowo wyglądającymi budynkami budzą obrzydzenie. Żeby to było choć coś na kształt tego nowego biurowca koło dworca PKS... Choć ten też ma jakąś gringo nazwę.

      • Gość: henio Też mnie te nazwy irytują, ale chciałbym zwrócić IP: *.205.34.159.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.05.13, 10:24
        uwagę na jeden fakt. Klientem, do którego kierowana jest ta reklama (nazwa biurowca to reklama towaru, biurowiec jest produktem jak każdy inny) to firmy, których nazwy też obco brzmią - Nokia Network Systems i tym podobne. Decyzje o tym, gdzie wynająć lokum często nie zapadają w Polsce. Język angielski jest językiem biznesu, czy nam się to podoba, czy nie (Petronas Towers nie są wybudowane w Londynie).
        I sorry, zaściankowe nie są angielskobrzmiące nazwy budynków, tylko pomysły, żeby obkładać je dodatkowym podatkiem.
    • Gość: Kowalsky to inwestor decyduje o nazwie inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.13, 21:18
      a nie internetowy troll.

      Dla mnie to bez znaczenia... jedynie co mi przeszkadza we Wroclawskiej architekturze to fakt, ze wszystko jest takie niskie.
    • Gość: Gostek Re: Tak miał wyglądać nowy biurowiec przy Powstań IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.05.13, 22:40
      Nazewnictwo jest pochodną poziomu kultury. Narody, które się szanują używają własnego języka. Te, które mają niskie mniemanie o sobie próbują zamaskować to przez udawanie, że są czymś lepszym. Ale właśnie to udawanie zdradza plebejskość.
      Tu są nazwy kilku imprez związanych z kulturą, a organizowanych... w Krakowie:
      Green Zoo Festival
      Grolsch ArtBoom Festival
      Swing Era Festival
      Unsound Festival
      Adelaide Festival
      The Stage Music Festival

      Udało mi się też znaleźć perełkę:
      Festiwal Kultury i Mediów
      ale była ona organizowana przez UJ, a więc tych gorszych, już prawie obcych, stąd ta niezrozumiała, dziwnie brzmiąca polska nazwa.

    • romasowski Tak miał wyglądać nowy biurowiec przy Powstańcó... 28.05.13, 09:12
      Oksjon Giejt to Brama do Wrocławia. W jakim języku, że się tak spytam...
    • zalep Tak miał wyglądać nowy biurowiec przy Powstańcó... 28.05.13, 09:13
      A ja bym chciał żeby wszyscy ludzie na ziemi mówili w jednym języku i może to być ten od Sky Towerów i Gatów.
    • Gość: KIKA Re: Tak miał wyglądać nowy biurowiec przy Powstań IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.05.13, 09:21
      Brawo! Zgadzam się w 100%
    • Gość: Lipiński Re: Tak miał wyglądać nowy biurowiec przy Powstań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.13, 10:49
      Proponuje się zainteresować jak Prezes Biproskalu, Pan Lipiński, który ma spore udziały w biurowcu przy Powstańców Śląskich 5, potraktował udziałowców spółki pracowniczej. W wyniku lewego podwyższenia kapitału w 2004 przejął udziały mniejszościowe za darmo praktycznie. Będzie miał proces o bezpodstawne wzbogacenie i pewnie nic nie powstanie z planów nowego biurowca. To jest złodziejska Polska właśnie. Gratulacje dla Pana Lipińskiego sprytnej defraudacji ! Ale sprawiedliwość go dopadnie.
    • januszz4 Zmiana nazwy? 28.05.13, 11:35
      ...............zajmowanym teraz przez stary biurowiec przy ul. Powstańców Polskich 5. ....

      Czyżby to była taka sondażowa próba zmiany nazwy ulicy Powstańców Śląskich? Dla podkreślenia, że jednak nie chodziło tam o żadną ukrytą opcję niemiecką?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja