qwerfvcxzasd 09.06.13, 13:17 Klasyczna sekta. Fajnie się utrudnia życie innym? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: żał Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.13, 13:31 W czym ci utrudniają, w siedzeniu na tyłku przed kompem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.06.13, 13:52 jazda po dwóch pasach całą szerokością trasy to chyba jest utrudnianie Odpowiedz Link Zgłoś
qwerfvcxzasd Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają 09.06.13, 14:16 " jazda po dwóch pasach całą szerokością trasy to chyba jest utrudnianie" To jest pokazanie kto tu rządzi. Rytualne obsikiwanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caro Oni mają rządzić w mieście?? to margines! IP: *.dynamic.mm.pl 09.06.13, 20:26 Przecież nawet wyborcza przyznała (w co i tak nie wierzę), że było ich tylko 3000! To niecałe 4 promile liczby mieszkańców. A akcja była zorganizowana przy ładnej pogodzie, w weekend, w czasie trwania sesji (a więc większość studentów-potencjalnych rowerzystów była we Wrocku). Do tego bardzo nagłośniona i wspierana przez różne organizacje. Przy tak sprzyjających warunkach zjechało się raptem 3000 rowerzystów. Więcej użytkowników samochodów było pewnie na parkingu Magnolii a pasażerów w MPK. Nasuwają się 2 wnioski: Albo rowerzyści to margines w mieście, próbujący narzucić swoją wizję większości obywateli. Albo większość rowerzystów to normalni ludzie, którzy mają w d... akcje wyborczej i paru cyklofili i korzystając z ładnej pogody wolało pojechać z rodziną w plener. I wcale nie mają ochoty popierać jakiejś bzdurnej petycji, bo na codzień korzystają też z aut, mpk i butów i wiedzą, co to kompromis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiker Re: Oni mają rządzić w mieście?? to margines! IP: *.ng-eng.com 10.06.13, 09:20 3000. Faktycznie imponujący wynik. I ta manipulacja: Kamera zarejestrowala 2600 rowerów, to na demonstracji było pewnie 3000. A może kamera zarejestrowala jednak wszystkich i było 2600szt.? A może J. Szymczak nie policzył dokładnie i było 2500? A może część z tych 2500 to byli przypadkowi rowerzyści, którzy akurat tam przejeżdżali, a na demonstracji było 2400? A może niektórzy po coś zawrócili i przejechali jeszcze raz, a na prawdę było 2300? Co za róznica. Nawet jakby było 5000, to jest nieistotny margines społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_ze_wsi Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają 09.06.13, 14:18 Przemaszerowali? Nie wszyscy. Pojawiło się wielu tak głupich, że nie byli w stanie pojąć, o co właściwie chodzi. Ot, choćby ten tłuściutki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.06.13, 19:19 "ten tłuściutki" to wodzirej. Po przejściu przez rynek (po którym nie można jeździć rowerami) wsiadł na rower i jechał z ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxxx Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 19:54 W zeszłym miesiącu przez cztery dni było tu 12 tys harleyowców, którzy byli mniej uciążliwi niż ci dzisiejsi pedałujący. Te wszystkie rowerowe akcje stają się coraz bardziej nachalne i coraz bardziej irytujące. Cykliści wciąż mają jakieś roszczenia, ciągle się czegoś domagają ale niech na początek zaczną stosować się do przepisów ruchu drogowego Odpowiedz Link Zgłoś
garym Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają 09.06.13, 20:22 Gość portalu: maxxx napisał(a): > W zeszłym miesiącu przez cztery dni było tu 12 tys harleyowców, którzy byli mni > ej uciążliwi niż ci dzisiejsi pedałujący. jesteś pewni że mniej uciążliwi? po rowerzystach nie ma takich zniszczeń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rasmus Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają IP: *.internetia.net.pl 09.06.13, 22:35 > W zeszłym miesiącu przez cztery dni było tu 12 tys harleyowców, którzy byli mni To były tylko zapowiedzi, w rzeczywistości max 500. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają IP: 217.8.185.* 10.06.13, 07:52 na poczatek niech kierowcy zaczna przestrzegac tego czego sie nauczyli na kursach prawa jazdy tzn 50kmh w miescie! Odpowiedz Link Zgłoś
qwerfvcxzasd Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają 09.06.13, 14:14 Bo pisać można tylko z wielkiego kompa na kablu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sas Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.13, 14:44 po co rowerzyści jechali koło Świebodzkiego jak wiadomo że i bez nich jest tam masakra? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warr Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.13, 17:52 Po co puszkarze tam jeżdżą jak to przez nich jest ta masakra? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sas Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.13, 19:57 a czy "puszkarze" srają na przepisy i jeźdzą jak chcą nie zwracając uwagi na światła? Odpowiedz Link Zgłoś
garym Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają 09.06.13, 20:24 Gość portalu: sas napisał(a): > a czy "puszkarze" srają na przepisy i jeźdzą jak chcą nie zwracając uwagi na św > iatła? statystyki wypadków na to wskazują Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karramba Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.06.13, 20:39 > Po co puszkarze tam jeżdżą jak to przez nich jest ta masakra? Pedaliści wcale nie ułatwiają.... Odpowiedz Link Zgłoś
kd_zlobek Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejechali pr... 09.06.13, 15:11 Swietna akcja! Wspaniali ludzie! Wielkie dzieki dla organizatorow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sony Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejechali IP: *.play-internet.pl 09.06.13, 16:46 .....brawa dla debila, który to zorganizował paraliżując ruch na drogach, nawet człowieku nie wiesz ile k..rew dostało się od kierowców i pasażerów PKS dla tych co żółwim tempie przejeżdżali po Piłsudskiego blokując wjazd z sąsiednich ulic. Niech sobie świętują jadąc w nocy i nie przeszkadzając nikomu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sante Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejechali IP: 78.10.81.* 09.06.13, 16:56 a maratończycy ,też w niedzielę biegający cyklicznie ,nie przeszkadzają Ci? a koncerty do nocy,np. 31VIII ? a imprezy handlowe pod Świebodzkim co niedziela? a inni oddychający Twoim powietrzem?????????????? debilem jest ten ,który nie może zrozumieć ,że od czasu do czasu są miejskie imprezy i ktoś komuś coś utrudnia i jest nietolerancyjny.A ponadto W niedzielę nie ma korków w mieście,wiedziałeś o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rx Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejechali IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 17:01 O utrudnieniach było wiadomo od dawna. Można było się przygotować i zaplanować alternatywną drogę lub wybrać podróż wcześniej/później. A najlepiej, jak nie chcesz stać w korkach, to wybierz rower albo tramwaj. Odpowiedz Link Zgłoś
momi12345 Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejechali 09.06.13, 18:40 tramwaje również wypuszczały pasażerów, ponieważ nie mogły jechać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejechali IP: *.internetia.net.pl 09.06.13, 18:18 Najlepsze było to jak cwaniaczki w kamizelkach, blokujące z ramienia rowerowych terrorystów skrzyżowanie Piłsudskiego-Świdnicka, spierniczały przed tramwajami i samochodami. Swoją drogą, zrobiłem pajacowi zdjęcia i zgłosiłem już sprawę na policję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cykista Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejechali IP: *.internetia.net.pl 09.06.13, 18:39 Pajacem to ty jesteś.Przejazd był legalny!A ludzie w jaskrawych kamizelkach byli od pilnowania bezpiecznego przejazdu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejechali IP: *.internetia.net.pl 09.06.13, 18:49 No to się zdziwicie cwaniaczki. Kierować ruchem mogą osoby wymienione w ustawie Prawo o ruchu drogowym a nie jacyś śmieszni lalusie w odblaskowych kamizelkach. Dzwoniłem na 112 stojąc w tym korku i zapewniono mnie, że policja wie kto był wyznaczony do zabezpieczania imprezy, więc szybko ustalą tych którzy bez upoważnienia blokowali ruch i rzucali się na maski samochodów. Zresztą dopilnuję tego osobiście. Jutro idę złożyć na Trzemeską zawiadomienie o popełnieniu licznych wykroczeń. Mam zdjęcia sprawców i wizytówki/ nazwiska kilku innych kierowców którzy stali obok mnie i zgodzili się zeznawać. Miłego czekania na wezwania życzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
tillig Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejechali 10.06.13, 07:30 > .....brawa dla debila, który to zorganizował paraliżując ruch na drogach, nawet > człowieku nie wiesz ile k..rew dostało się od kierowców i pasażerów PKS dla ty > ch co żółwim tempie przejeżdżali po Piłsudskiego blokując wjazd z sąsiednich ul > ic. Niech sobie świętują jadąc w nocy i nie przeszkadzając nikomu... Aż tak ciężko było wytrzymać te 10 minut dłużej? Przejechali i tyle, przecież nie rozłożyli się rowerami na środku ulicy na cały dzień. Bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejechali IP: 83.168.91.* 10.06.13, 11:07 wyprowadz sie na bezludna jak ci ludzie przeszkadzaja Odpowiedz Link Zgłoś
qwerfvcxzasd Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejechali 09.06.13, 16:55 Widzę ludzi w strojach Opery (Opery nie z Opery ;) ). Właśnie odinstalowałem z kompa to badziewie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziabeg Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejechali IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 17:06 Ooo już widzę jak się tym przejmą. Zapewne zbankrutują przez Ciebie :lol. Ale na wszelki wypadek ja właśnie zainstalowałem Operę właśnie dzięki tym strojom :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewy czerwcowy Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejechali IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.06.13, 20:40 Odbierzmy pedalistom nasze ulice !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maniek Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają IP: 178.23.110.* 09.06.13, 16:41 nie możesz skoczyć du budki na piwo swoim niemieckim złomem, musisz zatruwać to miasto non stop, bo ty masz prawo, inny do czystego powietrza nie, idź do diabła tumanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubu król Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają IP: *.play-internet.pl 09.06.13, 17:00 to po co w takim razie organizator wytyczył trase dla rowerów głównymi arteriami Wrocławia? po to by rowerzyści wdychali smród stojących w korku aut? i patrzyli na ściekłe miny uziemionych kierowców? nie można było bocznymi uliczkami? czy gdzies na tereny zielone? np Stadion Olimpijski? Sam niestety jechałem rowerem i po godzinnym prażeniu się obok rynku, potem rajd ulicami.. głupio mi było , że rowerzyści musza zająć całe 3 pasy Legnickiej i zablokować cale centru miasta, po co? nawet 1 auto skręcające w Lewo np na Sienkiewicza nie zostało puszczone, tylko musiało czekać nie wiem na co? na koniec peletonu? tak wyglądać ma wzajemna kultura tolerancja i szacunek? przez uprzykrzenie życia innym ludziom i machanie im łapakmi z roweru + dzwonienie ?, to ja dziękuje.. jeszcze nigdy nie widziałem by auta (nawet źle zaparkowane), piesi zatrzymali rower - to jest zaleta tego pojazdu, zawsze ominie przeszkodę.. Umyślne blokowanie miasta przez nieudolność organizatorów,a potem ich zdziwienie ze sceny, że kierowcy nie lubią rowerzystów.. może właśnie dzięki takim akcjom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warr Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.13, 17:56 Dlaczego puszkarze nie pojechali bocznymi uliczkami? Myślą że główne do nich należą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc udana blokada pedałowców IP: *.internetia.net.pl 09.06.13, 18:01 ImPReza bardzo udana, skuteczne i globalne wkurzenie kierowców itp. Mam nadzieje ,że toksyczne spaliny z mojego tdika statecznie osiadły na ich płucach:) Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 09.06.13, 18:29 Piękne święto, wspaniała zabawa, całe rzesze uśmiechniętych, zadowolonych ludzi. I jaką mamy na to reakcję? Otóż cyklofobiczne trolle z zazdrości i nienawiści plują jadem na rowerzystów, nie rozumiejąc, jak żałosne i dziecinne jest ich zachowanie... Ludzie!!! Opamiętajcie się!!! Nienawiść do cyklistów tak was zaślepia, że przestajecie być racjonalni. Jesteście zgrają opętanych dziwaków, którzy nie potrafią kontrolować swoich emocji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drogowybarbarzyńca Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.wroclaw.mm.pl 09.06.13, 18:42 Jak czytam Twoje komenty, to mi się w kieszeni nóż otwiera, tulipan tłucze i siekiera ostrzy. Skąd Ty wytrzasnąłeś tą wojenną retorykę? My, oni, wy, cyklofoby itp. Faktem jest, że ta idiotyczna impreza zablokowała miasto i utrudniła życie mieszkańcom. Kapisz? To nie jest prywatny folwark, po którym można sobie jeździć jak się komu podoba. Przejazd zakłócił min. mój wypoczynek, bo trasa przebiegała tuż pod moim oknem. Zwisają mi rowerzyści, jeśli mam być szczery, ale blokowanie miasta to lekka przesada. I jak ktoś mądrze napisał powyżej - właśnie dlatego cykliści mają w kierowcach samochodów wrogów. Droga to dobro wspólne, a nie przestrzeń dla rowerów. Faktem jest, że samochód ma większe prawo do korzystania z niej, czy się to komuś podoba czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 09.06.13, 19:09 Gość portalu: drogowybarbarzyńca napisał(a): > Jak czytam Twoje komenty, to mi się w kieszeni nóż otwiera, tulipan tłucze i si > ekiera ostrzy. To można leczyć, uwierz mi. Najlepiej na ul. Kraszewskiego... >Przejazd zakłócił min. mój wypoczynek, bo trasa przebi > egała tuż pod moim oknem. Nie wiedziałem, że można by uczulonym na szum łańcucha rowerowego... >Droga to dobro wspólne, a > nie przestrzeń dla rowerów. Faktem jest, że samochód ma większe prawo do korzys > tania z niej, czy się to komuś podoba czy nie. Widzę, że mamy na forum kolejnego "znawcę" PoRD. Niesamowite, jak to medium przyciąga różne kreatury, a szczególnie autoholików i cyklofobów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drogowybarbarzyńca Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.wroclaw.mm.pl 09.06.13, 19:20 Ad 1) Nie wiedziałem, że można wyleczyć zawartość kieszeni :]. Ad 2) Może byłeś zbyt pochłonięty trzymaniem równowagi na swoim bicyklu, by dosłyszeć ścieżkę dźwiękową będącą akompaniamentem przejazdu. Ad 3) O ile się nie mylę, to odprowadzam podatek drogowy w cenie paliwa. Zwróć proszę uwagę, że infrastruktura miejska została skonstruowana właśnie po to, by usprawnić transport motorowy. Ponadto w przeciwieństwie do 90% miłośników dwóch kółek znam przepisy ruchu drogowego i zdałem egzamin z ich znajomości. Chcesz jeździć rowerem, to bardzo fajnie i podobnoć zdrowo, ale ja nie mam tego typu zamiłowań i nie muszę się dostosowywać do Twojego i innych cyklistów reżimu. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 09.06.13, 19:38 > Ad 2) Może byłeś zbyt pochłonięty trzymaniem równowagi na swoim bicyklu, by dos > łyszeć ścieżkę dźwiękową będącą akompaniamentem przejazdu. Tak się składa, że nie uczestniczyłem w tym przejeździe. Proza życia, musiałem dziś trochę popracować... > Ad 3) O ile się nie mylę, to odprowadzam podatek drogowy w cenie paliwa. Te bzdury były wielokrotnie dementowane na forum, więc nie rozumiem, jak można je w kółko powtarzać? Z tzw. podatku drogowego remontowane są tylko drogi podlegające GDDKiA, na drogi gminne, a więc większość we Wrocławiu składają się po równo WSZYSCY zameldowani we Wrocławiu, a więc również rowerzyści oraz osoby, które auta w ogóle nie posiadają... >Zwróć > proszę uwagę, że infrastruktura miejska została skonstruowana właśnie po to, by > usprawnić transport motorowy. Większość ulic we Wrocławiu powstała, kiedy samochodu jeszcze nie było nawet w planach... >Ponadto w przeciwieństwie do 90% miłośników dwóc > h kółek znam przepisy ruchu drogowego i zdałem egzamin z ich znajomości. Skąd wziąłeś te dane człowieku? Przecież sporo ludzi jeżdżących na rowerach posiada prawo jazdy, a reszta będąc dziećmi zdawała egzamin na kartę rowerową... >Chcesz > jeździć rowerem, to bardzo fajnie i podobnoć zdrowo, ale ja nie mam tego typu > zamiłowań i nie muszę się dostosowywać do Twojego i innych cyklistów reżimu. Ja muszę się codziennie dostosowywać od reżimu, który tworzą na naszych ulicach kierowcy samochodów, więc oni RAZ W ROKU mogą powstać w korku spowodowanym przez rowerzystów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drogowybarbarzyńca Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.wroclaw.mm.pl 09.06.13, 20:06 Ad 1) Więc po jaką cholerę się wypowiadasz o stopniu uciążliwości tej imprezy dla mieszkańców miasta? Ad 2) Przyjmijmy, że masz rację, nie chce mi się sprawdzać rozkładu środków budżetowych dla inwestycji miejskich tylko po to, żeby wziąć udział w internetowej wymianie zdań. Jestem jednak przekonany, że środki z podatków nie byłyby wystarczające dla utrzymania infrastruktury drogowej, więc pewnie jakieś fundusze są dokładane z kasy państwa. Wtedy kłania się akcyza wliczona w paliwo. Ad 3) Roweru też nie. Szerokość ulic w mieście została dopasowana pod ruch samochodowy. Ad 4) Jest różnica między posiadaniem prawa jazdy a znajomością przepisów. Jako czynny kierowca mam obowiązek stosować się do przepisów i aktualizować swoją wiedzę. Tego samego nie mogę powiedzieć o rowerzystach, którzy jeżdżą najczęściej w sposób nieprzepisowy. Poza tym ja nigdy nie zdawałem egzaminu na kartę rowerową, podobnie reszta mojego otoczenia. Ad 5) Kierowcy samochodów nie wprowadzają terroru. Dozwoloną prędkością w mieście jest 50 km/h i większość uczestników ruchu porusza się z tą właśnie szybkością. Jeżeli nie potrafisz się dostosować, to jest Twój problem, a nie kierowcy. Nie widziałem jeszcze sytuacji, by zmotoryzowani uczestnicy ruchu intencjonalnie blokowali możliwość poruszania się pojazdów dwukołowych. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 09.06.13, 20:32 > Ad 1) Więc po jaką cholerę się wypowiadasz o stopniu uciążliwości tej imprezy d > la mieszkańców miasta? Bo też widziałem ten peleton (na pl. JPII) i w niczym mi on nie przeszkadzał... > Ad 2) Przyjmijmy, że masz rację, No właśnie... > Ad 4) Jest różnica między posiadaniem prawa jazdy a znajomością przepisów. Święte słowa. Codziennie na wrocławskich ulicach widuję kierowców, którzy posiadają prawo jazdy, a przepisów nie znają... >Jako > czynny kierowca mam obowiązek stosować się do przepisów i aktualizować swoją w > iedzę. Dokładnie to samo dotyczy rowerzystów... > Ad 3) Roweru też nie. Szerokość ulic w mieście została dopasowana pod ruch samo > chodowy. Rozumiem, że według ciebie projektant takiej ulicy Nożowniczej wiedział, że za parę wieków będą po niej jeździć auta? Ciekawe... >Tego samego nie mogę powiedzieć o rowerzystach, którzy jeżdżą najczęście > j w sposób nieprzepisowy. Masz jakieś dane na ten temat, czy tak ci się tylko wydaje? >Poza tym ja nigdy nie zdawałem egzaminu na kartę rowe > rową, podobnie reszta mojego otoczenia. Nie skończyłeś jeszcze podstawówki? No i wszystko jasne... > Ad 5) Kierowcy samochodów nie wprowadzają terroru. Dozwoloną prędkością w mieśc > ie jest 50 km/h i większość uczestników ruchu porusza się z tą właśnie szybkośc > ią. Większość kierowców jeździ po Wrocławiu ze znacznie większymi prędkościami, co jest permanentnym terrorem dla reszty użytkowników dróg... > Nie widziałem jeszcze sytuacji, by zmotoryzowani uczestnicy ruchu intencjonalni > e blokowali możliwość poruszania się pojazdów dwukołowych. A codzienne korki wrocławskie to kto tworzy? Krasnoludki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drogowybarbarzyńca Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.wroclaw.mm.pl 09.06.13, 21:02 Ad 1) Przejeżdżając pod moim oknem kolarze byli hałaśliwi, jestem przekonany, że nie przestrzegali cyklu zmiany świateł, ponadto zablokowali całą jezdnię. Więc była to kłopotliwa impreza. Ad 2) Tyle tylko że kierowca ma wykupione OC i może zrekompensować szkody wyrządzone innemu uczestnikowi ruchu. Jeżeli jakiś pojazd przede mną doprowadza do sytuacji kolizyjnej, z premedytacją weń wjeżdżam, bo chroni go półtorej tony blachy. Cymbała na rowerku, który myśli że jest panem szos zwyczajnie bym zabił, więc omijam takiego jak śmierdzące gó.... Ad 3) Być może to samo dotyczy rowerzystów, ale jakoś nie widzę, by się tym przejmowali. Ad 4) Jestem dość głęboko przekonany, że ulice te były dostosowane do ruchu konnego i zaprzęgowego (zaprzęg ma wielkość porównywalną z autem). I świetny przykład w postaci Starego Miasta, genialny. Może nie wiesz, ale większość ulic na tym terenie ma ograniczenia w ruchu. Ale z pewnością taka ulica Armii Krajowej czy Długa były pomyślane właśnie dla pieszych i rowerzystów ;). Ad 5) Nic mi nie wiadomo, aby istniały jakiekolwiek dane na ten temat. Jeżdżę zawodowo, więc nic mi się nie "wydaje". Obserwuję sytuację i statystycznie mam o wiele więcej niebezpiecznych sytuacji z cyklistami na drogach, niż z kierowcami samochodów. Najczęstsze numery to przejeżdżanie w miejscach niedozwolonych, brak sygnalizacji manewru, jazda środkiem pasa jezdni, lub po nieodpowiednim pasie. Kierowcy nie robią takich numerów. Ad 6) Imponujący poziom dyskusji, zaiste. Pozwolę sobie to przemilczeć dla dobra interlokutora. Ad 7) Masz jakieś dane na ten temat, czy tak Ci się wydaje? Ad 8) Kolarz narzekający na korki? A to ciekawostka, cykliści zawsze szczycą się tym, że ich pojazdy mogą omijać zatory drogowe. Nie, misiaczku, korki w mieście spowodowane są złą synchronizacją sygnalizacji świetlnej, deficytem rond, nadmierną ilością świateł, nieintuicyjnym sposobem rozbudowy infrastruktury (wąskie gardła na 3 pasmowej jezdni), oraz brakiem myślenia u uczestników ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.man.tk-internet.pl 09.06.13, 22:03 Ad 2) [...]Jeżeli jakiś pojazd przede mną doprowadza do sytuacji kolizyjnej, z premedytacją weń wjeżdżam, bo chroni go półtorej tony blachy. [...] Co za łoś dał ci prawo jazdy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drogowybarbarzyńca Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.wroclaw.mm.pl 10.06.13, 16:08 Nie łoś, tylko klępa, jak już coś. Odpowiedz Link Zgłoś
garym Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 09.06.13, 22:07 Gość portalu: drogowybarbarzyńca napisał(a): > Ad 1) Przejeżdżając pod moim oknem kolarze byli hałaśliwi, jestem przekonany, ż > e nie przestrzegali cyklu zmiany świateł, ponadto zablokowali całą jezdnię. Wię > c była to kłopotliwa impreza. nie wiem czy wiesz, ale to była impreza zorganizowana, na którą uzyskana została zgoda i zabezpieczana przez policję. W czasie takiej imprezy jezdnia jest zarezerwowana na czas przejazdu dla jej uczestników. A przejazd całej kolumny trwał z kilkanaście minut, może pół godziny. Czy to jest aż tak bardzo kłopotliwe? > > Ad 2) Tyle tylko że kierowca ma wykupione OC i może zrekompensować szkody wyrzą > dzone innemu uczestnikowi ruchu. ciekawe jak twoje OC zrekompensuje dziecku zabitego rodzica >Jeżeli jakiś pojazd przede mną doprowadza do s > ytuacji kolizyjnej, z premedytacją weń wjeżdżam, bo chroni go półtorej tony bla > chy. powodując z premedytacją kolizję, łamiesz przepisy. Jeżeli ktoś ci to udowodni, to zostniesz uznany sprawcą tej kolizji. Słabo też świadczy o twojej kulturze > Cymbała na rowerku, który myśli że jest panem szos zwyczajnie bym zabił, w > ięc omijam takiego jak śmierdzące gó.... to chyba szczyt twojej elokwencji. podejrzewam, że na nic więcej niż wyzwiska cię nie stać > > Ad 6) Imponujący poziom dyskusji, zaiste. Pozwolę sobie to przemilczeć dla dobr > a interlokutora. swój poziom pokazałeś wcześniej. do czego odnosi się ta część wypowiedzi nie wiadomo, bo nawet nie potrafisz prawidłowo cytować > Ad 8) Kolarz narzekający na korki? A to ciekawostka, cykliści zawsze szczycą si > ę tym, że ich pojazdy mogą omijać zatory drogowe. mogą, ale jest wolniejsze niż jazda bez korków Nie, misiaczku, korki w mieśc > ie spowodowane są złą synchronizacją sygnalizacji świetlnej, deficytem rond, na > dmierną ilością świateł, nieintuicyjnym sposobem rozbudowy infrastruktury (wąsk > ie gardła na 3 pasmowej jezdni), oraz brakiem myślenia u uczestników ruchu. twoje poglądy są tak ze 30 lat za obecnym poziomem planowania przestrzennego miasta. to już wszystko przerabiano. Zgodzę się jedynie co do rond, tylko że one są stawiane by spowolnić ruch. Ich wadą jest duża przestrzeń publiczna jakie zajmują Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drogowybarbarzyńca Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.wroclaw.mm.pl 10.06.13, 16:26 > swój poziom pokazałeś wcześniej. do czego odnosi się ta część wypowiedzi nie wi > adomo, bo nawet nie potrafisz prawidłowo cytować lol :]. Między "nie potrafię" a "nie chcę" jest spora różnica. > nie wiem czy wiesz, ale to była impreza zorganizowana, na którą uzyskana został > a zgoda i zabezpieczana przez policję. W czasie takiej imprezy jezdnia jest zar > ezerwowana na czas przejazdu dla jej uczestników. A przejazd całej kolumny trwa > ł z kilkanaście minut, może pół godziny. Czy to jest aż tak bardzo kłopotliwe? No i co z tego, że była to impreza zorganizowana? Zorganizowano ją najwyraźniej źle. > ciekawe jak twoje OC zrekompensuje dziecku zabitego rodzica Póki co szczycę się zerowym kontem potrąconych pieszych. A jeżeli rodzic jest na tyle głupi, by wleźć pod jadący przepisowo pojazd, to nie jest wypadek, tylko selekcja naturalna. Dziecko powinno się cieszyć, że wybawiłem je od negatywnego wzorca. > powodując z premedytacją kolizję, łamiesz przepisy. Jeżeli ktoś ci to udowodni, > to zostniesz uznany sprawcą tej kolizji. Słabo też świadczy o twojej kulturze Nie omijam idiotów zmieniających pas bez kierunkowskazu, nie staję jak wryty jeżdżąc po parkingu, bo jakiś książę raczy cofać, hamuję silnikiem gdy tylko jest możliwość, przez co patałachy jadąc na odległość kartki mają tendencję do rozbijania się o hak holowniczy. No, rzeczywiście, to JA powoduję kolizje. Kilka razy brałem udział w zdarzeniu drogowym, nigdy ze swojej winy. Przepisy są bardzo proste, wystarczy się do nich stosować. > to chyba szczyt twojej elokwencji. podejrzewam, że na nic więcej niż wyzwiska c > ię nie stać Wyzwisko - jednostka leksykalna, za pomocą której mówiący może (...) ujawnić swoje negatywne emocje względem adresata. Czechofil był adresatem moich wypowiedzi, nie widzę w przytoczonej przez Ciebie wypowiedzi znamion wyzwiska pod jego adresem. Dostrzegam za to objawy internetowej jednostki chorobowej znanej pod nazwą ból dupy ^^. > twoje poglądy są tak ze 30 lat za obecnym poziomem planowania przestrzennego mi > asta. to już wszystko przerabiano. Aha, bardzo to ciekawe, szczególnie biorąc pod uwagę, że Wrocław wprowadza właśnie rozwiązania mające na celu udoskonalenie synchronizacji sygnalizacji świetlnej. Co oni w tym magistracie miejskim wiedzą, przecież to jest metoda przestarzała o 30 lat! Btw.: W Warszawie wprowadzono system rond i jakoś przestrzeń miejska na tym nie straciła. Tylko tam jakiś debil jeden z drugim wprowadził sygnalizację świetlną, zabijając tym samym płynność ruchu na rondzie. Odpowiedz Link Zgłoś
garym Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 19:26 Gość portalu: drogowybarbarzyńca napisał(a): > > swój poziom pokazałeś wcześniej. do czego odnosi się ta część wypowiedzi > nie wi > > adomo, bo nawet nie potrafisz prawidłowo cytować > > lol :]. Między "nie potrafię" a "nie chcę" jest spora różnica. więc jednak można się nauczyć, brawo :) > > No i co z tego, że była to impreza zorganizowana? Zorganizowano ją najwyraźniej > źle. brałem udział w tej imprezie i nie zauważyłem by coś było źle zorganizowane. jeżeli masz jakieś konkretne zarzuty to je przedstaw > > > ciekawe jak twoje OC zrekompensuje dziecku zabitego rodzica > > Póki co szczycę się zerowym kontem potrąconych pieszych. a ja się szczycę zerowych uszkodzeniem samochodów, po co mi więc OC? W Polsce jednak ginie pod kołami samochodów kilka tysięcy osób i nawet największa wypłata w ramach OC nie przywróci bólu ich rodzinom >A jeżeli rodzic jest n > a tyle głupi, by wleźć pod jadący przepisowo pojazd, to nie jest wypadek, tylko > selekcja naturalna. Dziecko powinno się cieszyć, że wybawiłem je od negatywneg > o wzorca. znowu przejaw chamstwa. Samochód nie jestem elementem środowiska naturalnego, więc nie ma mowy o selekcji naturalnej. > Nie omijam idiotów zmieniających pas bez kierunkowskazu, nie staję jak wryty je > żdżąc po parkingu, bo jakiś książę raczy cofać, hamuję silnikiem gdy tylko jest > możliwość, przez co patałachy jadąc na odległość kartki mają tendencję do rozb > ijania się o hak holowniczy. No, rzeczywiście, to JA powoduję kolizje. Kilka ra > zy brałem udział w zdarzeniu drogowym, nigdy ze swojej winy. Przepisy są bardzo > proste, wystarczy się do nich stosować. to najpierw się z nimi zapoznaj szczególnie z art. 3.1 > > > to chyba szczyt twojej elokwencji. podejrzewam, że na nic więcej niż wyzw > iska c > > ię nie stać > > Wyzwisko - jednostka leksykalna, za pomocą której mówiący może (...) ujawnić sw > oje negatywne emocje względem adresata. Czechofil był adresatem moich wypowiedz > i, nie widzę w przytoczonej przez Ciebie wypowiedzi znamion wyzwiska pod jego a > dresem. Dostrzegam za to objawy internetowej jednostki chorobowej znanej pod na > zwą ból dupy ^^. > > > twoje poglądy są tak ze 30 lat za obecnym poziomem planowania przestrzenn > ego mi > > asta. to już wszystko przerabiano. > > Aha, bardzo to ciekawe, szczególnie biorąc pod uwagę, że Wrocław wprowadza właś > nie rozwiązania mające na celu udoskonalenie synchronizacji sygnalizacji świetl > nej. Co oni w tym magistracie miejskim wiedzą, przecież to jest metoda przestar > zała o 30 lat! > > Btw.: W Warszawie wprowadzono system rond i jakoś przestrzeń miejska na tym nie > straciła. Tylko tam jakiś debil jeden z drugim wprowadził sygnalizację świetln > ą, zabijając tym samym płynność ruchu na rondzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mohesh Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: 93.154.162.* 09.06.13, 23:28 " więc omijam takiego jak śmierdzące gó...." Wstyd mi za Pana. Wstyd że naszym mieście mieszkają tacy ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
tay2 Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 00:40 czechofil napisał: > Bo też widziałem ten peleton (na pl. JPII) i w niczym mi on nie przeszkadzał.. a mnie przeszkadzał. I co teraz? Swoim zwyczajem wyzwiesz mnie, jak wyzywasz wielu innych? nadal nie dociera do ciebie, ze twoje wpisy wyłacznie szkodzą rowerzystom? Budzisz agresje i ludzie odgrywają się potem na pedałowatych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marecco Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.dynamic.mm.pl 09.06.13, 20:24 popieram . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewy czerwcowy Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.06.13, 20:49 czesiu, może Ty czasami odpuść... Dzięki Tobie i Twojej retoryce każdy cyklista jest dla mnie podejrzany i niebezpieczny. Wyjdź czasami na spacer od komputera, bo robisz złą robotę rowerzystom. Myślę, że da się spokojnie koegzystować rowerzystom, kierowcom i pieszym, pod warunkiem, że tacy rozgorączkowani jak Ty będą ignorowani.... Odpowiedz Link Zgłoś
momi12345 Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 09.06.13, 21:13 tak czytam te komentarze i czytam- nie ukrywam w pełni zainspirowana dzisiejszym staniem, ale...ale widzę, że najbardziej agresywni na forum są cykliści.. na jeden argument merytoryczny przypada 10 obelg skąd ta agresja? Czy Waszym zdaniem rozwiązania siłowe rozwiążą sprawę? Żeby było jasne nie raz i nie dwa spotkałam się z niegrzeszącym rozumem prowadzącym samochód, jak i pieszym jak i rowerzystą- ludzie... Wiecie na czym polega różnica? Samochodów i nóg musimy używać, to nasze narzędzia pracy, codziennego funkcjonowania, niejednokrotnie nie możemy tego uniknąć! Rower to rekreacja... Mieszkamy w dużym mieście, gdzie jest mało ścieżek rowerowych, mało placyków zabaw dla dzieci, miejsc do spacerów z psami itp... Więc, albo należy nauczyć się w tym funkcjonować albo wyprowadzić do lasu. - chociaż nie, tam też ze zwierzętami trzeba żyć. Albo może niech dzieci też zablokują ulice- dlaczego miały się bawić z okazji swojego święta na stadionie- mogły zablokować ulice na znak protestu, że placów zabaw dla nich jest za mało. Takie siłowe rozwiązania i agresywne postawy powodują jedno... Zawsze uważałam na rowerzystów - jako kierowca, bo nie chciałabym mieć kogoś na sumieniu, jako pieszy, bo po prostu jakoś trzeba z tej przestrzeni wspólnej korzystać. Po dzisiejszej Waszej akcji i komentarzach...nie chce mi się już uważać -trudno jak rowerzysta na chodniku we mnie wiedzie i złamie mi nogę - mnie poboli, ale problem rowerzysty. Tego typu sytuacji może być wiele. Tak jak na drodze niejednokrotnie unika się kolizji, wypadków dzięki kulturze i uprzejmości tak samo jest z rowerzystami, ale skoro rowerzysta traktuje osobę jadącą samochodem lub pieszego z góry, i próbuje coś wymusić, a nie współpracować ...przykro mi, ale nie ma prawa oczekiwać szacunku, zrozumienia, ani tym bardziej ustąpienia pola. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 09.06.13, 21:24 momi12345 napisał(a): > Samochodów i nóg musimy używać, to nasze narzędzia pracy, codziennego funkcjono > wania, niejednokrotnie nie możemy tego uniknąć! > Rower to rekreacja... Nie bronię Ci traktować roweru jako gadżetu rekreacyjnego jak narty, czy deska surfingowa. Twoja sprawa, jak używasz roweru. Chciałbym tylko Cię uświadomić, że nie dla wszystkich rower oznacza tylko rekreację. Ja na przykład nie mam samochodu i podchodzę do roweru przede wszystkim użytkowo, jest on dla mnie przedmiotem umożliwiającym mi dojazdy do pracy, zakupy, załatwianie różnych spraw i w ogóle codzienne funkcjonowanie. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszkuwa Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.wroclaw.mm.pl 09.06.13, 22:16 I dochodzimy do sedna - we Wrocławiu się tak roweru traktować nie da, bo nie ma na to warunków. Można wobec tego: - wyjechać do Holandii/Niemiec/innego raju rowerowego; - wyjechać na prowincję gdzie roweru używa się na codzień i nie stanowi to dla nikogo problemu; - zaakceptować warunki życia we Wrocławiu/innym dużym mieście i korzystać z MPK jak normalny człowiek. A może zróbcie zbiórkę pieniędzy na infrastrukturę rowerową, która pokaże ilu was jest i na co was stać. Całkowitą bezczelnością jest żądanie od podatników dokładania jeszcze do waszych fanaberii. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 09.06.13, 22:33 Gość portalu: Oszkuwa napisał(a): > Całkowitą bezczelnością jest żądanie od podatników do > kładania jeszcze do waszych fanaberii. No i masz! Tłumaczę, że nie jest to dla mnie żadna fanaberia, tylko wobec braku samochodu normalna konieczność życiowa, a ten nadal swoje. Wszyscy mają żyć tak jak on, bo jak nie, to fanaberia. Czy ja Ci narzucam Twój styl życia? Przecież napisałem, że jeśli dla kogoś rower to tylko rekreacja, to nic mi do tego. Niech sobie żyje, jak chce. Żyj i daj żyć innym. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszkuwa Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.wroclaw.mm.pl 09.06.13, 22:48 To jeszcze raz, tym razem piszę powoli. We Wrocławiu nie ma warunków na jeżdzenie rowerem. Rowerem możesz jeździć tam, gdzie nikomu nie przeszkadzasz, podobnie jak możesz głośno słuchać muzyki tam gdzie nikomu nie przeszkadzasz i wystawiać gumofilce przed drzwi tam, gdzie nikomu tym nie przeszkadzasz. Wobec braku samochodu zostaje ci MPK. Wszelkie pomysły typu "ja CHCĘ jeździć rowerem i miasto MUSI mi zapewnić infrastukturę do tego" stawiane przez mniejszą część mieszkańców Wrocławia, czyli ciebie i 2999 pozostałych wrocławskich rowerzystów w demokracji mają znaczenie zerowe. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 09.06.13, 22:55 > To jeszcze raz, tym razem piszę powoli. > We Wrocławiu nie ma warunków na jeżdzenie rowerem. Rowerem możesz jeździć tam, > gdzie nikomu nie przeszkadzasz, podobnie jak możesz głośno słuchać muzyki tam g > dzie nikomu nie przeszkadzasz i wystawiać gumofilce przed drzwi tam, gdzie niko > mu tym nie przeszkadzasz. Dziwne, bo jeżdżę po Wrocławiu na rowerze od ponad trzydziestu lat i jakoś tego nie zauważyłem. Mało tego, uważam, że z polskich miast Wrocław ma jedne z najlepszych położenie do przemieszczania się na rowerze... > Wszelkie pomysły typu "ja CHCĘ jeździć rowerem i miasto MUSI mi zapewnić infras > tukturę do tego" stawiane przez mniejszą część mieszkańców Wrocławia, czyli cie > bie i 2999 pozostałych wrocławskich rowerzystów w demokracji mają znaczenie zer > owe. 3000 przyjechało na święto, a na co dzień porusza się po Wrocławiu na rowerze dziesięć razy tyle. To tak a propos twojego braku podstawowej wiedzy na ten temat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszkuwa Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.wroclaw.mm.pl 09.06.13, 23:20 Są też tacy co od trzydziestu lat wystawiają buty przed drzwi na klatkę schodową i nie widzą z tym problemu. Nie mówię, że się nie da, mówię że nie ma na to warunków. A tak serio to, czechofil, nie przeszkadzaj. Idź popedałować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mohesh Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.free.aero2.net.pl 09.06.13, 23:43 "A tak serio to, czechofil, nie przeszkadzaj. Idź popedałować." Kolejny brak kultury i klasy. Po co ten poniżający ton ? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 00:11 Gość portalu: Oszkuwa napisał(a): > To jeszcze raz, tym razem piszę powoli. > We Wrocławiu nie ma warunków na jeżdzenie rowerem. Bo Ty tak powiesz? Skoro jeżdżę i nie łamię przy tym żadnych przepisów, to chyba jednak te warunki są. > Wszelkie pomysły typu "ja CHCĘ jeździć rowerem i miasto MUSI mi zapewnić infras > tukturę do tego" stawiane przez mniejszą część mieszkańców Wrocławia, czyli cie > bie i 2999 pozostałych wrocławskich rowerzystów w demokracji mają znaczenie zer > owe. Proszę pokaż mi, w którym miejscu domagam się od miasta zapewnienia mi jakiejś specjalnej infrastruktury. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
tay2 Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 00:33 "Rowerzyści spowodowali 5,7% wypadków, w których zginęły 152 osoby (6,1%), a rannych zostało 1 631 osób (4,2%), z czego z winy rowerzystów doszło do 129 wypadków, w których poszkodowani byli piesi (2% ogółu wypadków z pieszymi): w ich wyniku 2 osoby zmarły, a 138 pieszych zostało rannych." dlakierowcow.policja.pl/download/15/107797/Segregator1.pdfpoznanskamasakrytyczna.blogspot.com/2013/04/wypadki-drogowe-z-udziaem-rowerzystow-w.html - zrodlo rowerooszolomskie, wiec dla ciebie powinno byc wiarygodne. Teraz pomyslmy jaki % uzytkownikow ruchu drogowego stanowia rowerooszolomki i te 2%, to nagle sie staje wyjatkowo duzy % rowerowych mordercow. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 00:42 tay2 napisał(a): > Teraz pomyslmy jaki % uzytkownikow ruchu drogowego stanowia rowerooszolomki i t > e 2%, to nagle sie staje wyjatkowo duzy % rowerowych mordercow. Podczepiłeś się pod moim postem, ale nie widzę w Twojej wypowiedzi najmniejszego z nim związku. Jeżeli chcesz się licytować na inwektywy, to sorry, ale nie wchodzę w to. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszkuwa Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.wroclaw.mm.pl 10.06.13, 09:05 Nawet jeżdząc w 100% zgodnie z przepisami - a z pewnością tacy rowerzyści się zdarzają - wciąż przeszkadzasz w przemieszczaniu się samochodów - rower jest wolniejszy niż samochód, ma gorsze przyspieszenie, przeciska się między autami w korku. Miasta takie jak Wrocław nie są zaprojektowane do ruchu rowerowego tylko do jazdy samochodem, autobusem, tramwajem. Rower nie jest w stanie koegzystować z samochodami na jednej jezdni, czego najlepszym dowodem są postulaty ograniczania ruchu samochodowego w miastach ze względu na rowerzystów. Czyli - w obecnej sytuacji przeszkadzasz innym, usiłując na siłę realizować swoje pomysły w miejscu, gdzie nie ma na to warunków. Wobec tego rower potrzebuje osobnej infrastruktury drogowej - dróg rowerowych. Takich dróg we Wrocławiu nie ma. Żądania ich budowy wysuwane przez 2999 wrocławskich rowerzystów (ponieważ ciebie pomijamy) są nie na miejscu w sytuacji gdy w mieście brakuje pieniędzy na cokolwiek. To jest bardzo proste, trzeba tylko spojrzeć na sprawę trochę szerzej niż z perspektywy własnego siodełka. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 09:18 > Nawet jeżdząc w 100% zgodnie z przepisami - a z pewnością tacy rowerzyści się z > darzają - wciąż przeszkadzasz w przemieszczaniu się samochodów - rower jest wol > niejszy niż samochód, ma gorsze przyspieszenie, przeciska się między autami w k > orku. Coś się tu nie zgadza. Jak rower może przeszkadzać w przemieszczaniu się samochodów, skoro wyprzedza je, kiedy stoją w korku? >Miasta takie jak Wrocław nie są zaprojektowane do ruchu rowerowego tylko > do jazdy samochodem, autobusem, tramwajem. Rozumiem, że według ciebie średniowieczny układ ulic w centrum był projektowany pod auta, tramwaje i autobusy? Pała z historii... >Rower nie jest w stanie koegzystować > z samochodami na jednej jezdni, Od ponad trzydziestu lat koegzystuję z samochodami na jezdni i jakoś sobie z tym radzę... > Czyli - w obecne > j sytuacji przeszkadzasz innym, usiłując na siłę realizować swoje pomysły w mie > jscu, gdzie nie ma na to warunków. W obecnej sytuacji najbardziej przeszkadzają auta, których jest zdecydowanie za dużo. Korki, hałas, smród spalin to nie jest wytwór rowerzystów, tylko kierowców... > Wobec tego rower potrzebuje osobnej infrastruktury drogowej - dróg rowerowych. > Takich dróg we Wrocławiu nie ma. Żądania ich budowy wysuwane przez 2999 wrocław > skich rowerzystów (ponieważ ciebie pomijamy) są nie na miejscu w sytuacji gdy w > mieście brakuje pieniędzy na cokolwiek. 3000 zebrało się na święcie, a po Wrocławiu jeździ codziennie co najmniej dziesięć razy tyle. Trzeba dla nich stworzyć wreszcie warunki do jazdy i nie ma na ten temat co dyskutować. Rower jest najbardziej mobilnym i efektywnym z pojazdów, którymi można poruszać się po Wrocławiu. Jest też jedynym remedium na korki, które notorycznie paraliżują to miasto... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 10:32 Gość portalu: Oszkuwa napisał(a): > Nawet jeżdząc w 100% zgodnie z przepisami - a z pewnością tacy rowerzyści się z > darzają - wciąż przeszkadzasz w przemieszczaniu się samochodów - No cóż, nic nie poradzę na to, że są ludzie, którym wszystko przeszkadza. Jednak życie w społeczeństwie wymaga czasem pewnych wyrzeczeń, a ich zakres regulują przepisy. Nie możesz więc wymagać, żeby ktoś rezygnował z czegoś, co jest zgodne z przepisami, tylko dlatego, że Tobie subiektywnie to przeszkadza. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: 83.168.91.* 10.06.13, 11:28 > Nawet jeżdząc w 100% zgodnie z przepisami - a z pewnością tacy rowerzyści się z > darzają - wciąż przeszkadzasz w przemieszczaniu się samochodów - rower jest wol > niejszy niż samochód, ma gorsze przyspieszenie, przeciska się między autami w k > orku. Co za bełkot. Rower jest wolniejszy, ale przeciska się w korku? No to kto jest wolniejszy? Ja jeżdżę rowerem ze względu na to, że jest często szybciej, niż samochodem. Rowerem jedzie się może i wolno, ale płynnie, za to miszczowie kierownicy myślą, że jak polecą chwilę 80km/h, to dojadą nie wiadomo jak szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
tillig Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 07:47 > To jeszcze raz, tym razem piszę powoli. > We Wrocławiu nie ma warunków na jeżdzenie rowerem. Rowerem możesz jeździć tam, > gdzie nikomu nie przeszkadzasz, podobnie jak możesz głośno słuchać muzyki tam g > dzie nikomu nie przeszkadzasz i wystawiać gumofilce przed drzwi tam, gdzie niko > mu tym nie przeszkadzasz. > Wobec braku samochodu zostaje ci MPK. Dobre. Osobiście jeżdżę samochodem, ale nigdy nie pomyślałbym, że droga po której jeżdżę należy tylko do mnie. W czym przeszkadza Ci jadący zgodnie z przepisami rowerzysta? Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 08:03 > Osobiście jeżdżę samochodem, ale nigdy nie pomyślałbym, że droga po której jeżd > żę należy tylko do mnie. > W czym przeszkadza Ci jadący zgodnie z przepisami rowerzysta? Po prostu mu przeszkadza i koniec, nie próbuj doszukiwać się w jego wypowiedzi jakichś logicznych przesłanek. Cyklofobia różnie się objawia, również tym, że kierowca nie potrafi zaakceptować obecności rowerzystów na jezdni. Może się to wiązać z brakiem podstawowych umiejętności w prowadzeniu auta, czyli strachem przed wyprzedzaniem, złą oceną odległości od rowerzysty oraz nieumiejętnością przewidywania zachować innych uczestników ruchu drogowego. Jeśli dodamy do tego podświadomą pogardę dla rowerzysty, jako do słabszego i wolniejszego użytkownika drogi, wtedy otrzymujemy klasyczny opis kliniczny typowych zachowań cyklofobicznych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: 83.168.91.* 10.06.13, 11:22 Gość portalu: Oszkuwa napisał(a): > I dochodzimy do sedna - we Wrocławiu się tak roweru traktować nie da, bo nie ma > na to warunków. Można wobec tego: > - wyjechać do Holandii/Niemiec/innego raju rowerowego; czemu ja mam wyjezdzac z tego kraju? rownie dobrze moge zaproponowac wyjazd do Moskwy - tam rowerzystow jest jeszcze mniej i szerokich drog dla samochodow wiecej. wyprowadz sie zatem. ps. jestem kierowca i rowerzysta. rower to nie tylko narzedzie rekreacji, ale skuteczna forma komunikacji miejskiej, niezalezna od korkow. twoja opinia na temat roweru tylko swiadczy o tym, ze takie imprezy, jak ta, sa potrzebne. mam nadzieje, ze za rok jeszcze wiecej osob to zrozumie. pomysl chociazby o swoich dzieciach, co im zostawiasz w spadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: 217.8.185.* 10.06.13, 07:59 jezdze codziennie rowerem do pracy przez miasto dlaczego piszesz kobiecino ze rower to rekreacja? dla ciebie moze i rekreacja dla tysiecy innych codzienny srodek transportu Odpowiedz Link Zgłoś
momi12345 Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 09:32 - bo w 90% biur nie ma prysznica, a siedzenie spoconym i nie ładnie pachnącym nie ułatwia życia współpracownikom, żeby nie powiedzieć, że nie jest kulturalne i je utrudnia - bo 30 km dziennie w różne kierunki z dziećmi do przedszkola, do pracy na zakupy rowerem to byłaby fanaberia, a nie rozsądek- zwłaszcza dzisiaj polecam dziecko na ramę i w deszczu do przedszkola - napisanie dla tysięcy ludzi jest mocnym koloryzowaniem rzeczywistości- dla tysięcy ludzi rower to rekreacja dla promila jedyny środek transportu - bo wolę środki przeznaczyć na dziury w jezdniach, niż ścieżki rowerowe Gość portalu: w napisał(a): > jezdze codziennie rowerem do pracy przez miasto dlaczego piszesz kobiecino ze r > ower to rekreacja? dla ciebie moze i rekreacja dla tysiecy innych codzienny sro > dek transportu Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 09:45 > - bo w 90% biur nie ma prysznica, a siedzenie spoconym i nie ładnie pachnącym n > ie ułatwia życia współpracownikom, żeby nie powiedzieć, że nie jest kulturalne > i je utrudnia A kto ci powiedział, że jadąc na rowerze muszę się koniecznie spocić? > - bo 30 km dziennie w różne kierunki z dziećmi do przedszkola, do pracy na zaku > py rowerem to byłaby fanaberia, a nie rozsądek- zwłaszcza dzisiaj polecam dziec > ko na ramę i w deszczu do przedszkola Większość przejazdów autem we Wrocławiu ma miejsce na krótkich 3-6 km odcinkach. Poza tym jaki procent wrocławian ma dzieci w wieku przedszkolnym? > - bo wolę środki przeznaczyć na dziury w jezdniach, niż ścieżki rowerowe Bo po tych jezdniach to rowerzyści niby nie jeżdżą? > - napisanie dla tysięcy ludzi jest mocnym koloryzowaniem rzeczywistości- dla ty > sięcy ludzi rower to rekreacja dla promila jedyny środek transportu Według obliczeń z danych z pętli indukcyjnych na Swobodnej/Powstańców po Wrocławiu porusza się codziennie nawet do 30.000 rowerzystów. Jest to ponad dwukrotnie więcej niż pięć lat temu i liczba ta cały czas rośnie. Także nie da się tego problemu nie zauważać i zamiatać go ciągle pod dywan... Odpowiedz Link Zgłoś
momi12345 Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 09:51 czechofil napisał: > A kto ci powiedział, że jadąc na rowerze muszę się koniecznie spocić? proszę się już nie pogrążać.... Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 10:09 > > A kto ci powiedział, że jadąc na rowerze muszę się koniecznie spocić? > > proszę się już nie pogrążać.... Czyżby zabrakło argumentów? Mogłem się tego domyślać... Odpowiedz Link Zgłoś
momi12345 Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 10:22 czechofil napisał: > > > A kto ci powiedział, że jadąc na rowerze muszę się koniecznie spoci > ć? > > > > proszę się już nie pogrążać.... > > Czyżby zabrakło argumentów? Mogłem się tego domyślać... Wprost przeciwnie, jednak chciałam być grzeczna i nie zniżać się do pewnego poziomu, ale postaram się najkulturalniej jak na to ok liczności pozwalają. Serdecznie gratuluje bycia w gronie brudasów- domyślam się, ze prysznic co 5 dzień, bo przecież jak jest chłodno człowiek się nie poci! Nie pocenie się i higiena osobista jest tematem tego forum, ale powstały już tysiące artykułów na temat, polecam lekturę. Extra miejsca pracy dla rowerzystów, którzy są świeży i pachnący po przejechaniu kilku/kilkunstu kilometrów, bo tak jak ludzie nie mogą wytrzymać z czystości w środkach transportu miejskiego- dokładnie taki sam efekt zapachowy jest przy staniu przy niewymytym rowerzyście po przejechanej trasie. Jeżdzę na rowerze -rekreacyjnie i nie wyobrażam sobie, żeby nie wziąć prysznica po trasie. W moim otoczeniu nie ma osoby o innym podejściu, ale miło poznać coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 10:29 momi12345 napisał(a): > Jeżdzę na rowerze -rekreacyjnie i nie wyobrażam sobie, żeby nie wziąć prysznic > a po trasie. W moim otoczeniu nie ma osoby o innym podejściu, ale miło poznać c > oś innego. Może właśnie dlatego się pocisz, że jest to jazda rekreacyjna, czyli tempem bardziej sportowym. Natomiast jazda rowerem 15 km/h to wysiłek nie większy niż zwykły marsz, nie mówiąc już o wchodzeniu po schodach. Też nie nie wchodzisz po schodach tylko jeździsz windą, żeby się nie spocić? Jeżeli chcesz jeździć tylko rekreacyjnie, to Twoja sprawa, ja się do Twojego życia nie mieszam i proszę o to samo w stosunku do mnie. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
tillig Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 10:37 > Jeżdzę na rowerze -rekreacyjnie i nie wyobrażam sobie, żeby nie wziąć prysznic > a po trasie. W moim otoczeniu nie ma osoby o innym podejściu, ale miło poznać c > oś innego. Po jeździe samochodem też bierzesz prysznic? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 10:46 tillig napisał: > Po jeździe samochodem też bierzesz prysznic? To zależy, czy ma automatyczną skrzynię biegów, czy musi biegi zmieniać ręcznie :) Zmieniając ręcznie też można się spocić :) Jura Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 10.06.13, 10:48 > Nie pocenie się i higiena osobista jest tematem tego forum, ale powstały już ty > siące artykułów na temat, polecam lekturę. > Extra miejsca pracy dla rowerzystów, którzy są świeży i pachnący po przejechani > u kilku/kilkunstu kilometrów, bo tak jak ludzie nie mogą wytrzymać z czystości > w środkach transportu miejskiego- dokładnie taki sam efekt zapachowy jest przy > staniu przy niewymytym rowerzyście po przejechanej trasie. > Jeżdzę na rowerze -rekreacyjnie i nie wyobrażam sobie, żeby nie wziąć prysznic > a po trasie. W moim otoczeniu nie ma osoby o innym podejściu, ale miło poznać c > oś innego. Intensywne pocenie się podczas jazdy rowerem po mieście to mit, który był wielokrotnie (również na tym forum) obalany. Polecam lekturę tego artykułu, która może pozwoli ci zrozumieć, jak nieprawdziwe masz poglądy na ten temat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: 83.168.91.* 10.06.13, 11:32 > czechofil napisał: > > > > > A kto ci powiedział, że jadąc na rowerze muszę się koniecznie > spoci > > ć? > > > > > > proszę się już nie pogrążać.... > > > > Czyżby zabrakło argumentów? Mogłem się tego domyślać... > > > Wprost przeciwnie, jednak chciałam być grzeczna i nie zniżać się do pewnego poz > iomu, ale postaram się najkulturalniej jak na to ok liczności pozwalają. Przykro mi, że masz tak kiepska kondycję (może obrasta cię tłuszczyk), że pocisz się po przejechaniu kilku kilometrów rowerem. No więc niektórzy nad tym pracują i przy spokojnym tempie nie pocą się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luak Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.13, 11:48 Benek, to ty, a nie żaden turysta. prosba: przestań spamować to forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: 83.168.91.* 10.06.13, 11:14 Droga to dobro wspólne, a > nie przestrzeń dla rowerów. Faktem jest, że samochód ma większe prawo do korzys > tania z niej, czy się to komuś podoba czy nie. "droga to dobro wspólne ale samochód ma większe prawo do korzystania z niej" ?.. czytasz w ogole to co piszesz? a pisanie ze takimi akcjami rowerzysci robia sobie wrogow to demagogia.. tak jakby wczesniej kierowcy mocno troszczyli się o ich zdrowie.. zreszta, wśrod tych rowerzystów było wielu kierowców, więc podział jest wybitnie nietrafiony.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.internetia.net.pl 09.06.13, 18:53 Mam nadzieję, że już się szykujesz na represalia jakie w najbliższych dniach spadną na pedalarzy. O ile wcześniej mi, i zapewne wielu innym kierowcom, rowerzyści raczej nie przeszkadzali i nawet im ustępowałem drogi, to teraz każda rowerowa menda poza ścieżką rowerową, będzie moim wrogiem. Zacznę od blokowania rowerzystów na chodniku :) Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... 09.06.13, 19:13 Gość portalu: qaz napisał(a): > Mam nadzieję, że już się szykujesz na represalia jakie w najbliższych dniach sp > adną na pedalarzy. O ile wcześniej mi, i zapewne wielu innym kierowcom, rowerzy > ści raczej nie przeszkadzali i nawet im ustępowałem drogi, to teraz każda rower > owa menda poza ścieżką rowerową, będzie moim wrogiem. Zacznę od blokowania rowe > rzystów na chodniku :) Kolejny już, kompulsywny wpis tego samego cyklofoba. Radzę ci gościu udać się do psychiatry, bo naprawdę zrobisz komuś krzywdę. Droga to nie poligon, musi ci to ktoś w końcu wytłumaczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sas Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.13, 20:25 czechofil gamoniu, nie każdy jest zakochany w 2pedałach! Do tej pory byłem obojętny a nawet nie podobało mi się karanie Was mandatami. Po tej akcji jestem do Was negatywnie nastawiony! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: Tradycyjne ujadanie cyklofobów... IP: *.wroclaw.mm.pl 09.06.13, 19:59 Weź oddech i uspokój się człowieku. Nie zniżaj do poziomu terrorystów specjalizujących się w wyłamywaniu lusterek, najlepiej starszym ludziom, którzy nie wyskoczą z auta. Przecież celem tej mendowatej działalności rowerantów zarówno na drodze jak i na forum jest wyprowadzanie szarego człowieka z równowagi żeby czerpać z tego satysfakcję. A swoją drogą ciekawi mnie od kogo specjaliści od jątrzenia dostają za to kasę - może to któraś z firm intensywnie reklamująca ostatnio chińskie rowery jako swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Re: Tradycyjne ujadanie pedałosmrodów... IP: *.internetia.net.pl 09.06.13, 21:47 Przecież celem tej mendowatej działalności rowerantów zarówno na d > rodze jak i na forum jest wyprowadzanie szarego człowieka z równowagi żeby czer > pać z tego satysfakcję. > A swoją drogą ciekawi mnie od kogo specjaliści od jątrzenia dostają za to kasę > - może to któraś z firm intensywnie reklamująca ostatnio chińskie rowery jako s > woje. Udane swięto pedałosmrodów musi wzbudzić agresje i wq..wić maksymalnie innych nie-pedałosmrodziarzy. Dzisiejsze było bardzo udane:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: Tradycyjne ujadanie pedałosmrodów... IP: *.wroclaw.mm.pl 10.06.13, 12:51 C.b.d.u. Ha, ha, ha. Odpowiedz Link Zgłoś
momi12345 Rowerzyści świętują. Parada przez miasto i pikn... 09.06.13, 18:37 Najgorzej zorganizowana akcja za którą komuś naprawdę powinno się obciąć premię. 2 godziny stania w samochodzie bez możliwości ruszenia się gdziekolwiek!!! godzina na Kazimierza Wielkiego, godzina w okolicach pułaskiej. Zero organizacji wskazania możliwości objazdu, niewielka pomoc policji, grupa niezorganizowana, duże przerwy między uczestnikami, a dostępu do szumnie nazwanego peletonem zgrupowania bronili inni rowerzyści- dodam bardzo niegrzeczni i pyskaci Mieszkam w okolicach trasy maratonu i nigdy nie było tak złej organizacji. W maratonach przez skrzyżowanie nie można było przejechać max przez 15 minut a to, policja informowała jak to objechać, jak uciec... co dzisiaj działo się w okolicach przejazdu utrudniło życie i kierowcom aut i pasażerom tramwajów. O wiele większa grupa osób miała ten dzień zepsuty niż bawiła się z okazji święta rowerzysty. Nie mam nic przeciwko takim akcjom, ale ... z głową... nie wierzę, ze nie dało się inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Rowerzyści świętują. Parada przez miasto i pi 09.06.13, 19:16 momi12345 napisał(a): > Najgorzej zorganizowana akcja za którą komuś naprawdę powinno się obciąć premię > . 2 godziny stania w samochodzie bez możliwości ruszenia się gdziekolwiek!!! g > odzina na Kazimierza Wielkiego, godzina w okolicach pułaskiej. Zero organizacj > i wskazania możliwości objazdu, niewielka pomoc policji, Trzeba mieć naprawdę nie po kolei w głowie, żeby w czasie święta rowerzystów pchać się tam, gdzie oni akurat jadą. Przecież o tej imprezie trąbili w mediach co najmniej od tygodnia, do tego był podany dokładny plan oraz czas przejazdu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u6tbg Re: Rowerzyści świętują. Parada przez miasto i pi IP: *.internetia.net.pl 09.06.13, 19:59 > Trzeba mieć naprawdę nie po kolei w głowie, żeby w czasie święta rowerzystów pc > hać się tam, gdzie oni akurat jadą. Przecież o tej imprezie trąbili w mediach c > o najmniej od tygodnia, do tego był podany dokładny plan oraz czas przejazdu... Ja akurat jechałam autobusem i też 15 minut stania, w końcu kierowca otworzył drzwi i wielu wysiadło, nie wspomnę, że wysiadłam 3 przystanki wcześniej niż planowałam, jak i skasowałam bilet. Idąc mijałam jeden tramwaj za drugim. Podsumowując, kto ma nie po kolei w głowie ? Ja się nie poczuwam, może MPK, może policja ??? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Rowerzyści świętują. Parada przez miasto i pi 09.06.13, 22:02 Nie dyskutujemy z czechofilem na temat rowerków. To agresywny troll, który na wszelkie argumenty ma tylko jedną odpowiedź: obelgi. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Rowerzyści świętują. Parada przez miasto i pi 10.06.13, 07:53 pawel_zet napisał: > Nie dyskutujemy z czechofilem na temat rowerków. To agresywny troll, który na w > szelkie argumenty ma tylko jedną odpowiedź: obelgi. Szkoda, że nie zauważasz agresji cyklofobów. Ja jeszcze nikogo w tym wątku nie obraziłem, choć niektórym naprawdę się należało. Tak chamskie i kłamliwe kalumnie z siebie wypluli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Rowerzyści świętują. Parada przez miasto i pi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.13, 14:44 czechofil napisał: > Ja jeszcze nikogo w tym wątku nie obraziłem, choć niektórym naprawdę się należało. Wzruszające. Przy okazji: dziękujemy za przyznanie, że chamstwo jest jedną z Twoich metod działania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Go sc Re: Rowerzyści świętują. Parada przez miasto i pi IP: 78.10.80.* 09.06.13, 21:33 A co powiesz na to ze trzeba czasami wyjechać z miejsc gdzie się mieszka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lamerstów stop Re: A co to za argument??? IP: *.man.tk-internet.pl 09.06.13, 22:15 Ja się dowiedziałem o akcji dopiero dziś na ulicy. Mam obowiązek śledzić prasę??? Chyba nie. Masa ludzi spóźniła się dzisiejszego dnia do swoich zajęć, np. moja rodzina na urodziny. I chociaż każdy z nas ma rower wqrw był maksymalny na bezmyślność organizatorów i lamerów rowerowych. Odnieśliście skutek dokładnie odwrotny od założeń. Przepisy obowiązują wszystkich i durnie są po obu stronach. A właściwie nie po obu tylko w każdej grupie. Kierowców, motocyklistów, piechurów, rowerzystów i rolkarzy. Ty właśnie jesteś przedstawicielem tych głupoli. A zakaz jazdy na rowerach po rynku jest słuszny. Tak samo jak zakaz jeżdżenia po nim samochodami. Tam chodzą ludzie, biegają dzieci. Ilekroć jestem latem w rynku widzę jakiegoś idiotę zapieprzającego przez rynek na rowerze jakby to była autostrada. To już bym wolał motocyklistów, bo ich przynajmniej słychać - można w porę wiedzieć że się taki od tyłu zbliża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokals Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.13, 18:50 Co w tych ludziach siedzi, że muszą wszem i wobec pokazywać czy wolą chłopców, modlenie do patyków czy jazdę na rowerku. Myślę, że świat nie skończyłby się gdyby zachowali to dla siebie albo chociaż urządzali imprezy w dogodniejszych miejscach. Odpowiedz Link Zgłoś
pepikcz Rowerzyści świętują. Parada przez miasto i pikn... 09.06.13, 19:44 Mimo tego, że byliśmy dziś chronieni przez Policję i osoby specjalnie do tego przeszkolone - widziałem duża ilość kierowców którym od ręki powinny zostać odebrane uprawnienia do kierowania pojazdami. Peleton był bardzo długi - i może i można to było lepiej zorganizować - tak aby jak najmniej uprzykrzyć życie innym - ale nie zmienia to faktu, że nie można z premedytacją narażać drugiej osoby na utratę zdrowia i/lub życia. Odpowiedz Link Zgłoś
gienieral Re: Rowerzyści świętują. Parada przez miasto i pi 12.06.13, 15:22 Tą nieodpowiedzialną szarańczę rowerową trzeba tępić jak zarazę. Gro nie przestrzega żadnych przepisów jeżdżą środkiem ulic pod prąd , nie uznają świateł czerwonych skręcają z lewego pasa w prawo, pędzą po chodnikach i przejściach dla pieszych, wyprzedzają na światłach prawą stroną niejednokrotnie uszkadzając lusterko , czy zarysowując samochód Dlaczego policja nie reaguje na to chamstwo i brak odpowiedzialności. Czy kierowcy muszą zmienić samochody na bardziej twarde i poobijać to towarzystwo, nie wiadomo zresztą czemu tak popierane przez buraków i bezmózgowców z UM Zakorkowanie miasta na ok. godzinę , dziesiątki tramwai , autobusów i setki samochodów stało bo jakiś jełop zezwolił na zakorkowanie centrum miasta. Takich buraków powinno się płukać w szambie żeby zaczęli myśleć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywnie Rowerzyści powinni przestać być świętymi krowami IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.06.13, 22:25 Rowerzyści powinni przestać być świętymi krowami dla dobra siebie i własnego bezpieczeństwa. Piszesz ,że idiota kierowca mnie minął a pytam się ciebie czy rowerzyści to nie są idiotami szczególnie ci co jeżdżą chodnikami a raczej prują między pieszymi , co łamią przepisy ruchu drogowego ,popisują się ignorancją ,są agresywni ,wulgarni wobec innych użytkowników drogi i chodnika a także wobec siebie .Popatrz na siebie bo być może jeździsz prawidłowo ale żądasz przestrzegania kultury i przepisów od innych - to przestrzegaj to sam .Zajeżdżacie gwałtownie i niekiedy celowo drogę zmotoryzowanym po to aby kierowca wlókł się za tobą .Zjeżdżacie z chodnika zeskokiem przed samochód . Wciskacie się między dwa jadące samochody i uprawiacie slalomy między samochodami . Pokazujecie palec do góry i krzyczycie spierda..... Na drodze dwupasmowej w jednym kierunku jeździcie niepotrzebnie lewym pasem a od kierowców wymaga się aby jeździli prawym . Jeździcie rowerem nawet na ruchliwej drodze ze szczelnymi słuchawkami na uszach słuchając muzyki a przecież oprócz wzroku ważny jest dla bezpiecznego poruszania się także słuch .Żądacie zachowania odstępu a sami przejeżdżacie obok samochodów na milimetry od lusterek .Zamiast drogą dla rowerów i wydzielonym chodnikiem oznaczonym znakiem niebieskim tzn. może poruszać się pieszy i rowerzysta - jedziecie jezdnią tamując ruch .Wielu z rowerzystów jeździ na czerwonym świetle i to jest plaga nie respektujących światła czerwonego zakazującego wjazdu .Jadąc czerwonym pasem dla rowerów tracicie instynkt samozachowawczy i nie zachowujecie ostrożności .Macie pretensję i brak logicznego myślenia gdy na wąskim chodniku jest jeszcze pas ruchu dla rowerów i np. gdy ktoś musi wejść z pieszych aby z innym pieszym lub grupą pieszych ominąć się to reagujecie wielkim oburzeniem ,że ktoś śmiał wejść a na chodnikach ,żądacie poszanowania jazdy rowerem .Mając pierwszeństwo przejazdu niektórzy nie zwalniają w neuralgicznych miejscach a przecież kierowca pod takim ostrym kontem widzenia z trudem pędzącego widzi i może mu zajechać drogę a tu trzeba mieć ograniczone zaufanie do kierowców . Dzwonicie lub denerwujecie się na pieszych aby rozstępowali wam drogę na wąskim chodniku a najlepiej aby chodzili gęsiego a jeszcze lepiej aby na chodnikach ich nie było .Macie obok piękną drogę dla rowerów a jeździcie po parku dla zasady wszystko wolno lub na skróty i kurzycie obok ławek ,bawiących się dzieci , między wypoczywającymi tam ludźmi , którzy mają prawo odpocząć od jakiegokolwiek ruchu kołowego w tym miejscu .Do przejścia podziemnego rozpędzacie się z górki po to aby wjechać bez wysiłku pod górkę zapominając ,że tam są piesi i mogą nagle wyjść za filara wprost pod rozpędzony rower . Widziałem rowerzystę który na siłę chciał wyprzedzić samochód wiedząc ,że jest w ruchu zapominając ,że ma w rowerze hamulec lub można zwolnić -ale po co wyprzedzać samochód skoro za tym samochodem nie ma samochodów a samochód jest szybszy ? Twierdzicie rowerzyści ,że chcecie jeszcze więcej wolności i praw ale żadne prawo i źle pojęta wolność nie zastąpi własnej głowy do myślenia oczywiście w trakcie jazdy i nie zmusi do nielekceważenia przepisów i nie utrudniania innym życia . Sam mam rower i niekiedy nim jeżdżę ale wstydzę się za niektórych rowerzystów którzy psują wizerunek i akceptację tolerancji innym dobrym rowerzystom . To co ostatnio widziałem to przeszło wszelkie granice przyzwoitości otóż widziałem dwóch rowerzystów wyzywających się a następnie okładających się po głowach pięściami bo ktoś komuś zajechał drogę .Dodam ,że są rowerzyści którzy po potrąceniu pieszego szczególnie starca ,dziecka z reguły uciekają z miejsca zdarzenia lub zachowują się do ofiary potrącenia agresywnie czy pretensjonalnie .Jest pełno negatywnych doniesień i przewinień wśród rowerzystów . A policja i straży miejska i bezstronni,obiektywni dziennikarze wiedzą o złych zachowaniach rowerzystów i co zrobić aby rowerzysta był bezpieczny dla samego siebie i dlaczego mają żądania i pretensje do innych nie widząc swojej winy .Twierdzicie ,że rowerem nikogo nie zabijecie to nie jest powód aby głowy nie używać i jeździć poprawnie przewidując . Potrącenie pieszego rowerem nie należy do przyjemnych a podczas upadku można zostać w najgorszym przypadku rannym a niezabitym jak wy to mówicie .Mówicie bo przecież tylko samochód zabija i kierowcy muszą uważać a my możemy być świetymi krowami i nie znać się na przepisach i kulturze jazdy.Zapominacie ,że kierowca omijając źle jadącego rowerzystę naraża siebie na kolizję z innym samochodem i takie doniesienia medialne czasami się pojawiają .A jeżeli rowerzysta uniknie potrącenia bo kierowca ratując go gwałtownie skręcił kierownicą w wyniku czego doszło do zderzenia samochodu z innym samochodem , to ma chociaż sumienie ,że ktoś przez niego został ranny czy stracił życie no chyba ,że był pijany rowerzysta i nie wie co się stało i jedzie dalej . Święta krowa chce żyć , więc czas pomyśleć ,że nie tylko inni mają uważać na rowerzystę ale sam też muszę uważać i nie łamać przepisów np. będąc karanym czy pouczonym tak jak to robi wobec kierowców rutynowo policja . Bezkarność rowerzystów ich rozzuchwala do większego chamstwa i lekceważenia przepisów oraz łamania prawa .Na niektórych chodnikach jest tak dużo rowerzystów ,że chodzenie po nim pieszym jest coraz trudniejsze i nie należy do przyjemnych tym bardziej ,że kto na kogo ma uważać na chodniku jest źle pojmowane przez niektórych cyklistów .Dlatego ja nie chcę brać udziału w zbiorowym masochiźmie idąc chodnikiem i protestuję szczególnie wobec tych co nie potrafią zachować ostrożności , są agresywni , mają tendencje pretensjonalne ,nadużywają jazdy chodnikiem a przed którymi jesteśmy intruzami , musimy odskakiwać lub trzymać dziecko kurczowo i z niepokojem przy sobie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Rowerzyści zaczęli swoje święto. Przejeżdżają IP: *.static.korbank.pl 09.06.13, 20:02 Włącz myślenie blachosmrodziarzu. "Sekciarz", jak piszesz, czegoś takiego nie jest w stanie zrobić. Nawet przy maksymalnym natężeniu złej woli. Odpowiedz Link Zgłoś
geyb Rowerzyści świętowali. Parada przez miasto i pi... 09.06.13, 21:20 Pozdrowienia dla wszystkich, którzy brali udział w tej imprezie. Czytam komentarze i nie mogę pojąć, skąd tyle agresji w ludziach. Fantastycznie - niedziela, piękna pogoda, przejazd ulicami naszego pięknego miasta setek/tysięcy rowerów, wesoło i kolorowo. Kierowcy, owszem, utknęli w korkach, ale przecież impreza była zapowiedziana wcześniej, więc mieszkańcy Wrocławia mogli wybrać inne ulice. Poza tym w innych dużych miastach są o wiele częściej organizowane podobne imprezy (np. Brussels Rollers w każdy piątek przez całe lato - tam rolkarze też jadą ulicami miasta paraliżując ruch samochodów), a podobno Wrocław aspiruje do miasta europejskiego. Jednym z elementów miejskiego życia są różne imprezy, które mogą być uciążliwe dla mieszkańców. Jeśli ktoś naprawdę nie może tego wytrzymać to może wyprowadzić się do spokojniejszego miasta np. do Rawicza albo Milicza. Albo do Trzebnicy, skąd można szybko dojechać szynobusem do Wrocławia i jednak często korzystać z licznych walorów dużego miasta. Wracając do tematu - dość liczna grupa rowerzystów zwraca uwagę na to, że rower staje się popularnym środkiem komunikacji, a miasto nie jest dobrze przygotowane do bezpiecznej jazdy tym jednośladem. Im więcej ludzi wybierze rower zamiast samochodu tym mniejsze korki na ulicach, czystsze powietrze, zdrowsi i zadowoleni ludzie - same plusy. Z rowerzystami nie warto walczyć, bo to nie leży w niczyim interesie. Po prostu trzeba brać pod uwagę potrzeby rowerzystów projektując remonty ulic i budowę nowych dróg. Bo choć ścieżek rowerowych we Wrocławiu przybywa to często są to rozwiązania niebezpieczne i niewygodne - wątpiącym te słowa polecam przejechanie się pasem dla rowerzystów ulicą Wróblewskiego w kierunku pl. Grundwaldzkiego, gdzie najpierw rowerzysta jest narażony na potrącenie przez pędzące samochody, a potem pas dla rowerów urywa się na moście na wspólnym pasie dla rowerów, samochodów i komunikacji miejskiej. Nawet nie bardzo jest jak zjechać bezpiecznie w Wybrzeże Wyspiańskiego, bo po chodniku nie wolno, a skręcanie w lewo ulicą przy tak dużym ruchu to prawie samobójstwo. O to między innymi nam chodzi, żeby takich kwiatków nie było, bo nie służą nikomu. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Rowerzyści świętowali. Parada przez miasto i 09.06.13, 22:09 Dyskusja została zdominowana przez czechofila, który obrzucając ludzi wyzwiskami spowodował u forumowiczów agresję. Niestety, macie tu na forum czarne owce w swoim stadzie, które robią krecią robotę, jątrząc ludzi przeciwko rowerzystom. Z duszą na ramieniu pojechałem dzisiaj, korzystając z ładnej po raz pierwszy od dawna pogody, z dzieckiem do lunaparku na plac Społeczny. Na szczęście nie natknąłem się na peleton, więc kłopotów nie miałem. Ktoś tam pisał, że akcja była od dawna zapowiadana. I co z tego? Jest ładna pogoda, człowiek chciałby wyjść z domu, pojechać do parku czy do zoo. A tutaj demonstracja jakichś ludków utrudnia mu dojazd. Powinniście jednak zrozumieć, że poprzez robienie akcji, których skutkiem jest blokowanie transportu w mieście, nie wywołujecie ciepłych uczuć u ludzi, którzy dzięki Wam ugrzęźli w korku. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Rowerzyści świętowali. Parada przez miasto i 10.06.13, 08:06 pawel_zet napisał: > Dyskusja została zdominowana przez czechofila, który obrzucając ludzi wyzwiskam > i spowodował u forumowiczów agresję. Niestety, macie tu na forum czarne owce w > swoim stadzie, które robią krecią robotę, jątrząc ludzi przeciwko rowerzystom. Mógłbyś podać choć jedno wyzwisko, które padło w moich postach? Bo ja z chęcią przytoczę wyzwiska pod moim adresem. Co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
tay2 Re: Rowerzyści świętowali. Parada przez miasto i 10.06.13, 15:06 czechofil napisał: > Mógłbyś podać choć jedno wyzwisko, które padło w moich postach? Bo ja z chęcią > przytoczę wyzwiska pod moim adresem. Co ty na to? czechofil 03.03.12 "Już wiadomo, skąd tylu kretynów wśród kierowców..." Zakładanie prowokacyjnych wątków o kierowcach przez czechofila: czechofil 04.01.12 Prawda .... czechofila czechofil 19.01.12 Kres.... czechofila czechofil 03.03.12 Kretyni... czechofila Sam ziejesz nienawiścią i kompletnym brakiem kultury ale oczywiście zrzucasz to na innych i swoich prowokacji nie widzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Rowerzyści świętowali. Parada przez miasto i 10.06.13, 18:55 > > Mógłbyś podać choć jedno wyzwisko, które padło w moich postach? Bo ja z c > hęcią > > przytoczę wyzwiska pod moim adresem. Co ty na to? > > czechofil 03.03.12 "Już wiadomo, skąd tylu kretynów wśród kierowców..." > > > Zakładanie prowokacyjnych wątków o kierowcach przez czechofila: > > czechofil 04.01.12 Prawda .... czechofila > czechofil 19.01.12 Kres.... czechofila > czechofil 03.03.12 Kretyni... czechofila > > Sam ziejesz nienawiścią i kompletnym brakiem kultury ale oczywiście zrzucasz to > na innych i swoich prowokacji nie widzisz. Chodziło o ten wątek, a nie jakieś stare, które dawno zeszły już z forum. Poza tym w tamtych wątkach też nikogo personalnie nie obraziłem. Chyba, że czujesz się osobiście zakwalifikowany do kategorii kierowców, o których pisałem. Na to już nic nie poradzę... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Rowerzyści świętowali. Parada przez miasto i 10.06.13, 19:49 Nie chce mi się z Tobą gadać, ale przeczytaj jeszcze raz swoje posty w tym wątku, a niewątpliwie dostrzeżesz, o co come on (jak mawia młodzież). Hint: wysyłanie oponentów do psychiatry trudno nazwać kulturalnym zachowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Rowerzyści świętowali. Parada przez miasto i 10.06.13, 20:36 pawel_zet napisał: > Hint: wysyłanie oponentów do psychiatry trudno nazwać kulturalnym zachowaniem. Napisałeś wyraźnie, że obrzucam swoich oponentów wyzwiskami, czego w tym wątku nie uczyniłem. Wysyłanie kogoś do lekarza jest przejawem troski o jego zdrowie i nie ma charakteru obraźliwego. Ktoś, kto chce składać skargi do policji na uczestników legalnego zgromadzenia, którzy nie popełnili żadnego wykroczenia nie może być człowiekiem zdrowym na umyśle... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Rowerzyści świętowali. Parada przez miasto i 11.06.13, 07:25 I to jest właśnie cały czechofil. On nie obraża. On tylko dba o zdrowie uczestników dyskusji. Nie był - jak sam przyznaje - na rowerowej imprezie "GW", ale wie dobrze, że nikt tam nie popełniał wykroczeń. Dyskutowanie z tym człowiekiem o rowerkach to kompletna strata czasu. To fanatyk, nic do niego nie dociera. Prezentuje kompletnie przekrzywiony obraz świata i samego siebie, a kto się z nim nie zgadza, jest - jego zdaniem - chory psychicznie. Całe szczęście, że nie ma szans - mimo wsparcia, jakiego udziela mu "GW" - na władzę. Gdyby miał, pewnie kazałby budować "psychuszki" dla tych, którzy nie kochają rowerowego bożka. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Rowerzyści świętowali. Parada przez miasto i 11.06.13, 08:56 pawel_zet napisał: > I to jest właśnie cały czechofil. On nie obraża. On tylko dba o zdrowie uczestn > ików dyskusji. Gwoli ścisłości tylko jednego uczestnika, także nie przesadzaj... > Nie był - jak sam przyznaje - na rowerowej imprezie "GW", ale wie dobrze, że ni > kt tam nie popełniał wykroczeń. Imprezy tego typu, podobnie zresztą jak wyścigi kolarzy-zawodowców są wyłączone/wydzielone z oficjalnego ruchu miejskiego, nie obowiązują więc na nich sensu stricte przepisy PoRD... > Dyskutowanie z tym człowiekiem o rowerkach to kompletna strata czasu. Czemu więc to ciągle robisz? To fanaty > k, nic do niego nie dociera. Prezentuje kompletnie przekrzywiony obraz świata i > samego siebie, a kto się z nim nie zgadza, jest - jego zdaniem - chory psychic > znie. Staram się tylko odkłamywać bzdury prezentowane na forum przez cyklofobów i wydaje mi się, że robię to dość skutecznie. Świadczy o tym chociażby twój bezsilny wpis, w którym nie ma żadnych argumentów merytorycznych, zawiera za to tradycyjne inwektywy pod moim adresem... >Całe szczęście, że nie ma szans - mimo wsparcia, jakiego udziela mu "GW" > - na władzę. Gdyby miał, pewnie kazałby budować "psychuszki" dla tych, którzy n > ie kochają rowerowego bożka. Nie ma żadnego rowerowego "bożka" i ty od tym dobrze wiesz. To wy, cyklofobi przypinacie łatkę psycholi ludziom, którzy chcą doprowadzić do normalności na wrocławskich ulicach. To wy, nie mogąc pogodzić się z coraz większym udziałem rowerzystów w ruchu miejskim staracie się rowerzystów jak najbardziej dyskredytować, oczerniać i przedstawiać jako jakichś zapiekłych fanatyków. Na wasze nieszczęście coraz więcej ludzi rozumie, że jest to zwykła histeria, zwana potocznie cyklofobią. Ludzie rozumni nie dzielą świata komunikacyjnego na rowerzystów, pieszych oraz kierowców, tylko starają się żyć w zgodzie z każdym uczestnikiem ruchu drogowego. Nazywając mnie radykałem sam sobie wystawiasz świadectwo. Żadnej wojny pomiędzy kierowcami i rowerzystami nie ma, kiełbi się ona jedynie w umysłach cyklofobów i autoholików... Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Rowerzyści świętowali. Parada przez miasto i 11.06.13, 09:52 czechofil napisał: > pawel_zet napisał: > > > Hint: wysyłanie oponentów do psychiatry trudno nazwać kulturalnym zachowa > niem. > > Napisałeś wyraźnie, że obrzucam swoich oponentów wyzwiskami, czego w tym > wątku nie uczyniłem. A czemu ograniczasz ocenę siebie tylko do tego wątku? Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Rowerzyści świętowali. Parada przez miasto i 11.06.13, 10:03 urko70 napisał: > A czemu ograniczasz ocenę siebie tylko do tego wątku? Bo ta ocena dotyczy moich wypowiedzi tylko w tym wątku... forum.gazeta.pl/forum/w,72,145029477,145038212,Re_Rowerzysci_swietowali_Parada_przez_miasto_i.html Dyskusja została zdominowana przez czechofila, który obrzucając ludzi wyzwiskami spowodował u forumowiczów agresję. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Rowerzyści świętowali. Parada przez miasto i 11.06.13, 11:38 czechofil napisał: > urko70 napisał: > > > A czemu ograniczasz ocenę siebie tylko do tego wątku? > > Bo ta ocena dotyczy moich wypowiedzi tylko w tym wątku... > > forum.gazeta.pl/forum/w,72,145029477,145038212,Re_Rowerzysci_swietowali_Parada_przez_miasto_i.html > Dyskusja została zdominowana przez czechofila, który obrzucając ludzi wyzwis > kami spowodował u forumowiczów agresję. Ten cytat mówi o trzech sprawach: 1. że zdominowałeś dyskusję, 2. że obrzucasz wyzwiskami, 3. że Twoje zachowanie powoduje agresję. Nie ma tu ograniczenia do TEGO wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonanza Re: Rowerzyści świętowali. Parada przez miasto i IP: *.dibre.com.pl 11.06.13, 14:34 niedawno nie było swiatła na legnickiej i przyległych rowerzyści wyskakwali na drogę znienacka, w ogole nie było ich widać/. Odpowiedz Link Zgłoś
bbbb_99 Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta i ... 09.06.13, 22:10 Nie mam nic przeciwko rowerzystom. Jednak nie może być tak, że jedna impreza kompletnie zablokuje miasto. A tak własnie dzisiaj się stało. Kazdy kto dzisiaj w południe próbował przedostać się przez miasto dołączył do grona przeciwników rowerów na ulicach. Ja w tej liczbie. Ta impreza nie spowodowała lekkiego scisku tylko kompletny paraliż miasta. Osoby odpowiedzialne za organizację powinny ponieść konsekwencje. Dwie godziny stania w korku bez jakiejkolwiek możliwosci wydostania się czy też uzyskania informacji od policji to skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta IP: 217.8.185.* 10.06.13, 08:05 ty nie rozumiesz ze idea tego zlotu rowerzystow jest wlasnie zakorkowanie calkowite okolicy po to zeby kierowcy zreozumieli ile rowerzystow w tym miescie jest i ze rowerzysci maja swoje prawa! w koncu kierowcy zrozumieja ze ograniczenie 50kmh w miescie to obowiazek. zaczniecie jezdzic 50 kmh w miescie rowerzysci przestana na was przeklinac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWA Re: Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta IP: *.internetia.net.pl 10.06.13, 15:28 Od kilku dni a nawet więcej było głośno o tym rowerowym przejeździe. W radio tez nadawali komunikaty o rowerowym święcie. Kierowcy siebie nie potrafią uszanować a co dopiero rowerzystę. Biorę udział co roku w tym święcie i co roku to samo. Narzekania i narzekania. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofczyz Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta i ... 10.06.13, 08:31 Skoro rowerzyści chcą mieć większe możliwości w wygodnym przejeździe a tym samym ograniczać swobody kierującym pojazdami silnikowymi, to może zaczną partycypować w kosztach utrzymania tej sieci drogowej. Nie ma darmowych dróg, ktoś je musi zbudować i utrzymać. Kierowcy płacą podatek w paliwie a rowerzyści powinni wykupować winiety. Większość z rowerzystów porusza się nimi bo jest taniej niż komunikacją miejską i samochdem ale to pasożytowanie na innych. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta 10.06.13, 08:43 krzysztofczyz napisał: > Skoro rowerzyści chcą mieć większe możliwości w wygodnym przejeździe a tym samy > m ograniczać swobody kierującym pojazdami silnikowymi, to może zaczną partycypo > wać w kosztach utrzymania tej sieci drogowej. Nie ma darmowych dróg, ktoś je mu > si zbudować i utrzymać. Kierowcy płacą podatek w paliwie a rowerzyści powinni w > ykupować winiety. Większość z rowerzystów porusza się nimi bo jest taniej niż k > omunikacją miejską i samochdem ale to pasożytowanie na innych. Widzę, że drugi raz w tym wątku muszę sprostować bzdury o rzekomo większej "partycypacji" kierowców w budowie dróg we Wrocławiu. Otóż z podatku zawartego w cenie paliwa dróg gminnych (a takimi są w zdecydowanej większości wrocławskie ulice) się nie buduje. Na remonty i budowę wrocławskich ulic składają się wszyscy podatnicy zameldowani we Wrocławiu, a więc również rowerzyści, a co najbardziej ciekawe (i brzmiące szczególnie nieciekawie dla kierowców) zrzucają się na te drogi również osoby, które nie posiadają samochodu. To oni więc powinni mieć pretensje, że z ich podatków buduje się coś, z czego praktycznie korzystają w niewielkim stopniu... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta 10.06.13, 08:50 czechofil napisał: > Kierowcy płacą podatek w paliwie Nie tylko kierowcy płacą podatek w paliwie. Gdy kupuję paliwo do kosiarki, nie jestem z niego zwolniony. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofczyz Re: Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta 10.06.13, 08:52 Skrupulatnie omijasz odpowiedź na pytanie kto ma zapłacić za ścieżki rowerowe z których mogą korzystać tylko rowerzyści? W mieście są też tzw drogi krajowe i międzymiastowe, za których utrzymanie płacą kierowcy w podatku paliwowym. Po co to ściemnianie, chcesz zbudować coś dobrego na kłamstwach? Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta 10.06.13, 09:07 krzysztofczyz napisał: > Skrupulatnie omijasz odpowiedź na pytanie kto ma zapłacić za ścieżki rowerowe z > których mogą korzystać tylko rowerzyści? Płacą wszyscy wrocławscy podatnicy, czytać nie umiesz? W tym również ci, którzy nie posiadają samochodów, a muszą zrzucać się na haracz dla kierowców... >W mieście są też tzw drogi krajowe i > międzymiastowe, za których utrzymanie płacą kierowcy w podatku paliwowym. Po co > to ściemnianie, chcesz zbudować coś dobrego na kłamstwach? Oczywiście, że są, ale jest ich stosunkowo niewiele, do tego są one utrzymywane również przez gminę Wrocław. Zanim zarzucisz komuś kłamstwo, najpierw sam zajrzyj w lustro... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albert Gratuluje pomysłu IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 09:35 Pytam , kto wymyślił przejazd rowerzystów w niedziele o 12 ? W tym czasie otwarte jest targowisko na Świebodzkim , całe centrum zakorkowane. Czy nie można było zorganizować tej imprezy o 16 , kiedy jest pusto na ulicach? Bardzo dziękuję organizatorom za to ,że spóżniłem się do pracy 30 min. Wasz wdzięczny kierowca Mpk. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofczyz Re: Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta 10.06.13, 14:55 Naturalnie za drogi mają płacić ci którzy korzystają a za ścieżki rowerowe wszyscy. Bardzo praktyczne. Za drogi międzymiastowe płaci się z budżetu państwa a nie gminy. Gmina jest tylko redestrybutorem pieniędzy. Jak czegoś nie wiesz to nie pitol. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta 10.06.13, 18:59 krzysztofczyz napisał: > Naturalnie za drogi mają płacić ci którzy korzystają a za ścieżki rowerowe wszy > scy. Za drogi we Wrocławiu płacą wszyscy, za ścieżki również. Podobnie za przedszkola oraz za stadion płacą wszyscy, choć nie każdy ma dziecko albo jest kibicem... >Za drogi międzymiastowe płaci się z budżetu państwa a n > ie gminy. Gmina jest tylko redestrybutorem pieniędzy. Jak czegoś nie wiesz to n > ie pitol. Rozmawiamy o drogach gminnych, a nie krajowych, więc nie wiem, kto tu pitoli... > ie pitol. Odpowiedz Link Zgłoś
tillig Re: Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta 10.06.13, 09:36 > Skrupulatnie omijasz odpowiedź na pytanie kto ma zapłacić za ścieżki rowerowe z > których mogą korzystać tylko rowerzyści? W mieście są też tzw drogi krajowe i > międzymiastowe, za których utrzymanie płacą kierowcy w podatku paliwowym. Po co > to ściemnianie, chcesz zbudować coś dobrego na kłamstwach? Akurat ścieżek dla rowerzystów we Wrocławiu buduje się jak na lekarstwo. Poza tym ścieżki dla rowerzystów buduje się również dla kierowców, aby rowerzyści nie tamowali ruchu ulicznego. To chyba oczywiste? Równie dobrze można zapytać "czemu mam płacić za stadion". Ja meczów nie oglądam. W mieście na głupoty, pierdoły i naprawdę najmniej potrzebne rzeczy marnuje się MILIONY EURO, a Ty przejmujesz się ścieżkami dla rowerzystów, które naprawdę w mieście są potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: espelhoo kilka słów na temat IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 12:14 czytam wszystkie głosy wrogie rowerzystom i imprezie i trochę się dziwię. sam posiadam i samochód, i rower, korzystam czasem z jednego, czasem z drugiego. i jako kierowca myślę sobie, że cieszę się, że we Wrocławiu ludzie jeżdżą na rowerze, bo jakby wszyscy rowerzyści przesiedli się do aut to mielibyśmy większe korki, to chyba logiczne? dlatego jestem wdzięczny osobom korzystającym z rowerów, jak i z komunikacji zbiorowej, i dlatego też popieram, nie tylko jako rowerzysta, ale również jako kierowca auta, budowanie rowerowej infrastruktury. przecież to sprawdziło się w wielu miastach na świecie, w przeciwieństwie do ciągłego rozbudowywania infrastruktury samochodowej, które prowadzi do zwiększenia ilości aut, a co za tym idzie korków (i smogu, hałasu, spalin, wypadków, spadku atrakcyjności turystycznej miasta itp.) dlatego jeśli nie muszę, to nie wybieram auta tylko rower, nawet jeśli jadę na spotkanie z klientami elegancko ubrany. w temacie samej imprezy - jeśli nie były zorganizowane dobre objazdy, to jest to wina policji. impreza była legalna i zapowiadana od dawna. popieram głosy, że są to uroki mieszkania w dużym mieście, że czasem niektóre grupy (na szczęście nie tylko nacjonaliści i faszyści) zajmują przestrzeń publiczną. cieszcie się, że nie mieszkacie w warszawie, a jak Wam przeszkadza godzinny przejazd przez miasto raz w roku to wyprowadźcie się na wieś albo do lasu:) pozdrawiam wszystkich wrocławian (nie lubię łatek 'rowerzysta' 'pieszy' 'kierowca' bo jestem każdym z nich) Odpowiedz Link Zgłoś
tay2 Re: kilka słów na temat 10.06.13, 14:17 Gość portalu: espelhoo napisał(a): przecie > ż to sprawdziło się w wielu miastach na świecie, w przeciwieństwie do ciągłego > rozbudowywania infrastruktury samochodowej, które prowadzi do zwiększenia ilośc > i aut, a co za tym idzie korków (i smogu, hałasu, spalin, wypadków, spadku atra > kcyjności turystycznej miasta itp.) Straszliwa bzdura, bezmyślnie klepana przez wielu..... W miastach sprawdziło się coś innego: a) metro b) szybka kolejkla miejska c( gęsta sięc często jezdzących autobusów d) tanie taksówki e) parkingi podziemne w miastach, jak najwięcej f) obwodnice, ringi, okalające centra i całe miasta, dokoła. g) sensownie planowanie tego wszystkiego. h) scieżki rowerowe To dopiero ma sens. TYLKO jednym elementem jest tutaj wytyczanie ścieżek rowerowych. TYLKO jednym. Mimo to generalnie miasta i tak są mniej lub więcej zakorkowane czasem. Bo to wynika z charakteru miast. To gęste skupisko ludzkie na małej przestrzeni, gdzie odbywa się nieustanny ruch. Muszą więc byc okresowe korki, nie ma cudów. W tym cudownym Amsterdamie stałem w korku nie raz. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofczyz Re: Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta 10.06.13, 15:01 Zwłaszcza tam gdzie jak chce WIR zabiorą cząść jezdni dla rowerzystów albo zwężą jej szerokość. Co do stadionu to z pretensjami nie pod ten adres, nic na to nie poradzę, że głupie inicjatywy mają u nas powodzenie. Nie neguję , że dla rowerzystow ścieżki są potrzebne. Zastanawiam się tylko czemu mam za to placić skoro nie korzystam. Gdy bedę korzystał to winieta mnie nie zaskoczy, tak jak powinno być obowiązkowe OC dla kierujących rowerem - jak pełnoprawny uczestnik ruchu drogowego to i z obowiązkami. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta 10.06.13, 19:04 >Nie neguję , że dla row > erzystow ścieżki są potrzebne. Zastanawiam się tylko czemu mam za to placić sko > ro nie korzystam. We Wrocławiu mieszka sporo ludzi, którzy nie mają auta. Wytłumacz im, dlaczego muszą płacić za remonty oraz budowę dróg w tym mieście, skoro oni z nich nie korzystają... >tak jak powi > nno być obowiązkowe OC dla kierujących rowerem - jak pełnoprawny uczestnik ruch > u drogowego to i z obowiązkami. Pieszy też jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego, dlaczegóż więc dla niego nie wprowadzić OC? Kieruje tobą wybiórcza demagogia, czy zwykła cyklofobia? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofczyz Re: Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta 10.06.13, 21:30 Chłopie opowiadasz bzdury. Pieszy według ustawy o ruchu drogowym nie jest uczestnikim ruchu KOŁOWEGO. Nie chce mi się z tobą gawędzic - dobrej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta 10.06.13, 23:35 krzysztofczyz napisał: > Chłopie opowiadasz bzdury. Pieszy według ustawy o ruchu drogowym nie jest uczes > tnikim ruchu KOŁOWEGO. Nie chce mi się z tobą gawędzic - dobrej nocy. Oczywiście, że nie jest, ponieważ nie posiada kół, tylko nogi. Rozmawiamy jednak o ruchu drogowym, a nie kołowym, a tego pieszy uczestnikiem jak najbardziej według PoRD jest, choćbyś nie wiem jak starał się to zakłamać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mila Re: Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.13, 22:44 A gdzie można podpisać petycję PRZECIW ROWEROM W RYNKU???? Byłabym bardzo zainteresowana bezpiecznym poruszaniem się po chodnikach i miejscach DLA PIESZYCH, bez bezmózgów (tu przepraszam pozostałych, ale niestety nielicznych, myślących i rozsądnych rowerzystów) jeżdżących gdzie im wygodnie, niezgodnie z przepisami i rozsądkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
gienieral Rowerzyści świętowali.zakorkowane miasto i przekle 12.06.13, 15:26 Skandal wpierw trzeba wyszkolić i wychować a potem robić parady.Tą nieodpowiedzialną szarańczę rowerową trzeba tępić jak zarazę. Gro nie przestrzega żadnych przepisów jeżdżą środkiem ulic pod prąd , nie uznają świateł czerwonych skręcają z lewego pasa w prawo, pędzą po chodnikach i przejściach dla pieszych, wyprzedzają na światłach prawą stroną niejednokrotnie uszkadzając lusterko , czy zarysowując samochód Dlaczego policja nie reaguje na to chamstwo i brak odpowiedzialności. Czy kierowcy muszą zmienić samochody na bardziej twarde i poobijać to towarzystwo, nie wiadomo zresztą czemu tak popierane przez buraków i bezmózgowców z UM Zakorkowanie miasta na ok. godzinę , dziesiątki tramwai , autobusów i setki samochodów stało bo jakiś jełop zezwolił na zakorkowanie centrum miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywnie Rowerzyści powinni przestać być świętymi krowami IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.06.13, 16:26 Rowerzyści powinni przestać być świętymi krowami dla dobra siebie i własnego bezpieczeństwa. Pisesz ,że idiota kierwca mnie minął a pytam się ciebie czy rowerzyści to nie są idiotami szczególnie ci co jeżdżą chodnikami a raczej prują między pieszymi , co łamią przepisy ruchu drogowego ,popisują się ignorancją ,są agresywni ,wulgarni wobec innych użytkowników drogi i chodnika a także wobec siebie .Popatrz na siebie bo być może jeździsz prawidłowo ale żądasz przestrzegania kultury i przepisów to przestrzegaj to sam .Zajeżdzacie gwałtownie i niekiedy celowo drogę zmotoryzowanym poto aby kierwca wlukł się za tobą .Zjeżdzacie z chodnika zeskokiem przed samochód . Wciskacie się między dwa jadące samochody . Pokazujecie palec do góry i krzyczycie spierda..... Na drodze dwupasmowej w jednym kierunku jeździcie niepotrzebnie lewym pasem a od kierwców wymaga się aby jeździli prawym . Jeździecie nawet na ruchliwej drodze na rowerze ze szczelnymi słuchawkami na uszach słuchając muzyki a przecież oprócz wzroku ważny jest dla bezpiecznego poruszania się także słuch .Żądacie zachowania odstępu a sami przejeżdżacie obok samochdów na milimetry od lusterka .Zamiast drogą dla rowerów i wydzielonym chodnikiem oznaczonym znakiem niebieskim może poruszać się pieszy i rowerzysta jedziecie jezdnią tamując ruch .Wielu z rowerzystów jeździ na czerwonym świetle .Jadąc czerwonym pasem dla rowerów tracicie instynkt samozachowaczy i nie zachowujecie ostrożności .Macie pretensję i brak logicznego myślenia gdy na wąskim chodniku jest jeszcze pas ruchu dla rowerów i np. gdy ktoś musi wejść z pieszych aby z innym pieszym lub grupą pieszych ominąć się to reagujecie wielkim oburzeniem ,że ktoś śmiał wejść a na chodnikach ,żądacie poszanowania jazdy rowerem .Mając pierwszeństwo przejazdu niektórzy niezwalniają w neuralgicznych miejscach a przecież kierowca pod takim ostrym kontem widzenia z trudem pędzącego widzi i może mu zajechać drogę a tu trzeba mieć ograniczone zufanie do kierwców . Dzwonicie lub denerwujecie się na pieszych aby rozstępowali wam drogę na wąskim chodniku a najlepiej aby chodzili gęsiego .Macie obok piękną drogę dla rowerów a jeździcie po po parku dla zabawy lub na skróty i kurzycie obok ławek ,bawiących się dzieci , między wypoczywającymi tam ludźmi którzy mają prawo odpocząć od jakiegokolwiek ruchu kołowego w tym miejscu .Do przejścia podziemnego rozpędzacie się z górki poto aby wjechać bez wysiłku pod górkę zapominając ,że tam są piesi i mogą nagle wyjść za filara wprost pod rozpędzony rower . Widziałem rowerzystę który na siłę chciał wyprzedzić samochód wiedząc ,że jest w ruchu zapomnając ,że ma w rowerze hamulec lub może zwolnić -ale po co wyprzedzać samochód skoro za tym samochodem nie ma samochdów ? Twierdzicie rowerzyści ,że chcecie jeszcze więcej wolności i praw ale żadne prawo i źle pojęta wolność niezastąpi własnej głowy do myślenia w trakcie jazdy i nie zmusi do nielekceważenia przepisów i nie utrudniania innym . Sam mam rower i niekiedy nim jeżdżę ale wstydzę się za niektórych rowerzystów którzy psują wizerunek i akceptację tolerancji innym rowerzystom . To co ostatnio widziałem to przeszło wszelkie granice przyzwoitości otóż widziałem dwóch rowerzystów wyzwywających się a następnie okładajacych się po głowach pieściami bo ktoś komuś zajechał drogę .Dodam ,że są rowerzyści którzy po potrąceniu pieszego szczególnie starca ,dziecka z reguły uciekają z miejsca zdarzenia lub zachowują się do ofiary potrącenia agresywnie czy pretensjonalnie .Twierdzicie ,że rowerem nikogo nie zbabijecie to nie jest powód aby głowy nie używać i jeździć poprawnie przewidując . Potrącenie pieszego rowerem nie należy do przyjemnych a podczas upadku można zostać w najgorszym przypadku rannym a niezabitym jak wy to mówicie bo przecież tylko samochód zabija i oni muszą uważać .Zapominacie ,że kierowca omijając źle jadącego rowerzystę naraża siebie na wypadek z innym samochodem a jeżeli rowerzysta uniknie potrącenia to ma sumienie ,że ktoś przez niego został ranny czy stracił życie no chyba ,że był pijany rowerzysta i nie wie co się stało i jedzie dalej . Święta krowa chce żyć więc czas pomyśleć ,że nie tylko inni mają uważać na rowerystę ale sam też muszę uważać i niełamać przepisów np. nie będąc karanym czy poucznym tak jak to robi wobec kierowców rutynowo policja a bezkarnośc rowerzystów ich rozzuchwala . Odpowiedz Link Zgłoś
reneta46 Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta i ... 25.06.13, 22:00 wolałabym aby rowerzyści skupili się na petycjach w sprawie poprawy bezpieczeństwa ruchu rowerowego w naszym mieście i przede wszystkim zwiększenia ilości ścieżek rowerowych albo stacjii wypożyczania rowerów, a nie na idiotycznym proteście w intencji zniesienia zakazu ruchu w Rynku!! Też jeżdżę rowerem i nie lubię lawirować między tłumem przechodniów tratując ich stopy, czy bezustannie uważać na biegające dzieci... Nie jest dla mnie sprawą priorytetową przywrócenie ruchu jednośladów przez Rynek - chyba, że do ktoś musi koniecznie przejechać z jednego ogródka piwnego do następnego... Cały Rynek można przejść w 5 min z jednego końca na drugi, nawet prowadząc rower! Nie przesadzajmy więc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: galareta Re: Rowerzyści świętowali. Parada ulicami miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.13, 12:22 Reneta, daj spokoj, do tych oszołomów nic nie przemawia. Bo to nie logika czy kompromis ale ideologia. Odpowiedz Link Zgłoś