Gość: olga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.02, 22:47 Co sadzicie o eutanazji? Czy chccielibyście, by ktoś pomógł Wam umrzeć, gdyby nie byłoszans na dalsze życie, a dotychczasowe wiązałoby się tylko z cierpieniem? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mona Re: Eutanazja wstrząsnęła międzynarodowym forum IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.02, 01:53 A co to jest cierpienie? No właśnie mam takie pytanie. Opowiem o chwilach z mego życia. Mój ojciec był człowiekiem wiekowym w stosunku do mnie. Kiedy się urodziłam miał 47 lat. Przeżył (jako dziecko) I wojnę i brał udział w II wojnie. Przez moje dzieciństwo pamiętam, że cierpiał na astmę (ohydne ataki - i nie wiesz co robić - przynajmniej w tamtych czasach), wrzody żołądka,ataki serca, a potem co większość dotyka, czyli rak. Wówczas powiedziano mi, że jest ok. Ojciec stary, może przeżyć 2 dni. (Austria ma lepsze osiągnięcia w tego typu raku). I wtedy mój ojciec w ciągu 3 dni opowiedział mo swoje żcie. Brakowało mi czasu na pytania. Pomimo cierpień OOOONNN chciał żyć. Moja matka w chwlili obecnej ma równieżż dużo lat i chce żyć> Ale dochodzimy do wniosku, że wszystko zależy od sytuacji. Czasem trzeba pozwolić na eutanazję. Po Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.s Re: Eutanazja wstrząsnęła międzynarodowym forum 25.03.02, 09:34 A w Polsce jak to w Polsce rząd dopuszcza eutanazję strukturalną, czy robi to celowo ? Bo jak nazwać słabą dostępność usług medycznych , brak pieniędzy na zakup leków przez najbiedniejszych. Ciekawe czy któraś z instytucj zbada skalę tego zjawiska. Może Gazeta zleci takie badanie , tzn. "Wpływ dostępności usług medycznych oraz leków na długość życia". Przypuszczam ,że wnioski będą bardzo czarne. Ale o takiej eutanazji nikt nie dyskutuje ,nie ma nerwów , jest poprawna politycznie , a ludki niech sobie umierają to więcej kasy zostanie w systemie dla "mocniejszych" osobników. To prawie jak selekcja naturalna. A gdzie Konstytucja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olga Re: Eutanazja wstrząsnęła międzynarodowym forum IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.02, 13:07 Interesował mnie swego czasu problem depresji i możliwości leczenia jej przez biednych. mój zaprzyjaźniony lekarz odarł mnie ze wszystkich złudzeń. Koszt leczenia miesięcznego to około 200 - 300 zł. Wypisuje więc receptę ze świadomościa, że i tak nikt jej nie wykupi, bo i za co? A odsetek samobójstw w ciężkich depresjach sięga nawet 20 proc, pomijam znikanie z domu itp. Wiecej informacji na www.itaka.pl Ale to tylko początek. Dostępność usług medycznych to czysta fikcja. Kolega zgłosił się kiedyś do przychodni z grypą. Dostał numerek wg którego mógł się zgłosić po 10 (dziesięciu) dnia. To juz nawet nie jest śmieszne. Ale odbiegłam od tematu. Eutanazja jest probleme, który może dotknąć każdego. Czy wiecie jak cierpią chorzy na raka jelita? Wymiotują kałem. Dlaczego nie odłączyć od aparatury podtrzymującej życie człowieka, który poza cierpieniem nie ma szans na przeżycie? Żałuję, że w naszym kraju ten temat jest ciągle tabu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duzY Temat jest tabu IP: *.dtvk.tpnet.pl 25.03.02, 13:11 bo ludzi akceptujących PRAWO DO EUTANAZJI przyrównuje sie do morderców. Przekręca sie kota ogonem zapominając, że decyzje podejmuje sam chory wg określonej procedury. Eutanazje sprowadza się do widzimisię lekarza, który niby sam decyduje o tym czy leczyć czy zabić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olga Re: Temat jest tabu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.02, 13:27 Czasami mam wrażenie, że żyję w średniowieczu. A jakie prawo ma decydować lekarz o tym, czy skazać mnie na jeszcze kilka tygodni cierpienia? Czyzby kasa chorych płaciła mu za przedłuzanie ludzkiego cierpienia? A tak na poważnie, to nigdy bym nie chciała, tygodniami włóczyć się po sądach, by jakiś litościwy trybunał zezwolił mi w końcy na godną śmierć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olga Re: Temat jest tabu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.02, 11:49 Nadal jestem ciekawa co sądzą forumowicze o eutanazji. Ten temat może kiedyś dotyczyć każdego z nas! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duzY Też chętnie poczytałbym IP: *.dtvk.tpnet.pl 26.03.02, 12:06 odideologizowanych wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.s Re: Też chętnie poczytałbym 26.03.02, 14:02 jako katolik jestem przeciw , ale życie często weryfikuje nasze zdanie. Jeżeli dopuścimy do prawnej eutanazji możemy doprowadzić do zabójstw dokonywanych w celach finansowych w świetle prawa, każdego z nas może to spotkać. Mam mieszane uczucia w tej sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duzY Re: Też chętnie poczytałbym IP: *.dtvk.tpnet.pl 26.03.02, 14:07 Ale czemu eutanazję łączyć z zabójstwami? Dlazcego na samobójstwo nie mówi się zabójstwo a usiłujący jej popełnić nie są ściganie karnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olga Re: Też chętnie poczytałbym IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.02, 14:07 Pewnie jak każdy z nas. To bardzo grząski temat. Ale czy można skazywać ludzi na tak ogromne cierpienia? W wielu przypadkach, gdyby nie aparatura podtrzymująca wszystkie funkcje życiowe i tak by umarli. Ja w każdym razie nie chciałabym przez to przechodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.s Re: Też chętnie poczytałbym 26.03.02, 14:26 Byłem swego czasu przy śmierci bardzo bliskiej mi osoby . Umierała ok 5 dni , byłem z nią cały czas , prawie do końca miałem nadzieję że wyjdzie z tego , dopiero w ostatnich godzinach życia , gdy cierpienie się nasiliło prosiłem Boga aby ją zabrał. Tak też się stało. Ale sam chyba bym się nie odważył pomóc jej w śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olga Re: Też chętnie poczytałbym IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.02, 14:33 Nie wiem jaką podjełam bym decyzję, w przypadku bliskiej mi osoby. To zależy od tylu czynników. Ale widziałam w szpitalach tylu ludzi bez szas na przeżycie, którzy mimo tego, że byli nieprzytomni, po prostu cierpieli. Wiem, że niektórzy lekarze skracają im cierpenia, narażając sie tym samym prokuratorom. Myślę, że ci, którzy są przeciwni eutanazji powinni choć raz przejść się na OIOM lub onkologię. Człowiek bywa litościwszy dla zwierzęcia, które również kocha, niż dla ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duzY Re: Też chętnie poczytałbym IP: *.dtvk.tpnet.pl 26.03.02, 14:36 Do eutanazji sa procedury, które należy przejść (wielostopniowe). Rodzina nie ma nic do powiedzenia. Właściwie to nawet lekarz prowadzący mógłby miec tylko prawo opinii, a nie decyzji. No i nikt od nas nie wymagałby aktywnego działania. Mogłoby to być zbyt trudne. Szczególnie wobec bliskich. Lekarz znających multum cierpienia miałby łatwiejsze zadanie. Zapomniałem nazwisko filozofa z UW. Facet naprawde potrafi sensownie o tym mówić (starszy, chydy). Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.s Re: Też chętnie poczytałbym 26.03.02, 14:49 i taki lekarz uśmierci np twoje dziecko , bo stwierdzi że sie strasznie męczy a i tak nie przeżyje , a nerkę sprzeda komuś innemu , bogatszemu od ciebie. Pomyśl nad tym co proponujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duzY Waldek i w tym sęk. IP: *.dtvk.tpnet.pl 26.03.02, 15:00 Odwracasz kota ogonem. Nie lekarz podejmie decyzje a sam pacjent. Po konsultacjach z innymi lekarzami. LEKARZ NIE MOŻE MIEC NIC DO GADANIA. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.s Re: Waldek i w tym sęk. 26.03.02, 15:05 sorry źle zrozumiałem. ale pacjent często nie jest w stanie oświadczyć swojej woli. A nawet jeśli jest to działa pod presją bólu. Czy podejmuje wtedy trafną decyzję ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: Waldek i w tym sęk. IP: *.kom-net.pl 26.03.02, 23:19 waldek.s napisał(a): > ale pacjent często nie jest w stanie oświadczyć swojej > woli. A nawet jeśli jest to działa pod presją bólu. Czy podejmuje wtedy trafną > decyzję ? A kto i w jaki sposob mialby oceniac trafnosc decyzji? Najbardziej wlasciwa osoba jest tu... sam pacjent! On najlepiej wie i czuje, co jest dla niego najkorzystniejsze w danym momencie. A bol jest jednym z najwazniejszych wyznacznikow tej decyzji, a nie czynnikiem uniemozliwiajacym jej podjecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żarłacz Re: jednak dziwne jest IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.02, 23:33 że mało sie słyszy o samobójstwach popełnianych z bólu. Myśle o ludziach, którzy bezgranicznie cierpia, a posiadając możliwość odebrania sobie życia nie robią tego. Najczęściej nie z wiary, doktryn i innych takich, ale z nadziei na poprawę. Człowiek który żyje, ma nadzieję. Mój 93 letni dziadek leżał już obłożnie przez 6 miesiecy. Pomimo troskliwej opieki babci i profesjonalnej opieki pielęgniarki, zrobiły mu sie takie odleżyny, że musiano je odkrawać. Dziadek to widział i miał pełną świadomość, ale gdy czuł, że zbliża sie śmierć, krzyczał: Katarzyna, ja chcę życ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olga Re: Też chętnie poczytałbym IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.02, 15:04 waldek.s napisał(a): > i taki lekarz uśmierci np twoje dziecko , bo stwierdzi że sie strasznie męczy a > > i tak nie przeżyje , a nerkę sprzeda komuś innemu , bogatszemu od ciebie. > Pomyśl nad tym co proponujesz. LITOŚCI!!! Czy przeczytałeś co napisałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.s Re: Też chętnie poczytałbym 26.03.02, 15:08 pewno że tak. Czy to makabryczne zdarzenie nie może mieć miejsca ? Poczytaj trochę to się dowiesz , że tak sie dzieje nagminnie patrz np Chiny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macio Re: Też chętnie poczytałbym IP: *.eck-sa.krakow.pl 26.03.02, 18:07 jesteś katolikiem to znaczy kimś takim kto boi się odpowiedzalności za własne czyny, więc woli to zwalić na pańswo... nic dodać, nic ująć zniewolony umysł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duzY I niby w tych Chinach IP: *.dtvk.tpnet.pl 27.03.02, 10:36 stosowana jest eutanazja? Oj coś Ci przykład sie nie udał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olga Re: I niby w tych Chinach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.02, 10:54 On po prostu myli eutanazję z masowo wykonywanymi karami śmierci. No cóż, dla niektórych to nie ma różnicy. A co powiesz na Nigerię? Tam też litościwi 9o przepraszam zbrodniczy) dokonują eutanazji poprzez ukamieniowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.s Re: I niby w tych Chinach 27.03.02, 12:38 duzy i olga vel isis szkoda mi was. a śmierć to śmierć i nie można jej wartościować czy stopniować. Trochę pobudźcie swoją wyobraznię zakute łby , przykład Chin podałem aby pokazać do czego może doprowadzić traktowanie życia instrumentalnie. Dzisiaj eutanazja a jutro będziemy zabijać rudych , łysych a może grubych (co by na to powiedziała isis). Nie pozdrawiam bandytów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duzY A skąd wniosek o zabijaniu ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 27.03.02, 13:07 łysych, rudych etc. Standardowe zagranie. Straszyć zamiast dyskutować. Ja bandytów też nie pozdrawiam ale po co zaraz sie tym chwalić? Odpowiedz Link Zgłoś
ollga Re: A skąd wniosek o zabijaniu ... 27.03.02, 17:08 Ta dyskusja zaczyna być żenująca. Jak mozna porównywać egzekucje w Chinach, do eutanazji? Jesteśmy bandytami? Możliwe. Ale ja chciałabym godnie umrzeć. I chciałabym, abt takie prawo mieli również moi bliscy. I uprzedzając kolejny zarzut, nie chodzi mi o testament. Po prostu widziałam jak ludzie mogą cierpieć. Chcesz drastycznych przypadków, to Ci je opiszę w kolejnym poscie. Tylko nie jedz w tym czasie obiadu. Odpowiedz Link Zgłoś
arvena Re: A skąd wniosek o zabijaniu ... 27.03.02, 17:23 Chciał tu ktoś opinii forumowiczów: jestem za eutanazją!!!Dziwię się też że robi się koło tego takie halo!Jeżeli mam dosyć życia ,nie mam szans na wyleczenie to o co chodzi???Czy ma dojść do tego że rodzina będzie przemycać choremu żyletki żeby się pociął jeśli da radę??? Odpowiedz Link Zgłoś