gti35 21.06.13, 14:06 Smutna prawda jest taka, że nasze góry są po prostu za małe, by przyjmować licznych turystów. Dlatego od lat jeżdżę w Alpy, a w karkonosze co najwyżej zimą Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
turbo_wesz Klaus Bachmann: Ratując Samotnię, nie ratujesz ... 21.06.13, 14:07 podsumowanie mi się podoba :) jeszcze nauczy się narzekać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silesius Re: Klaus Bachmann: Ratując Samotnię, nie ratujes IP: 173.213.109.* 21.06.13, 15:16 Idiotyczny felieton, że nawet nie ma jak go komentować. Zestaw demagogicznych fobii wyssanych z palca pseudoturysty, który otwarcie pisze, że w Karkonosze nie jeździ. Przypuszczam, że większość "obrońców Samotni" wywodzi się z takich właśnie ludzi. Złożyłem protest, bo "lubię bronić przegranych spraw. To takie romantyczne". No comment. Czy jeśli dzierżawca, który zaoferował lepsze warunki, przegra przetarg pod naciskiem takich jak on i mediów, to pan Bachmann też będzie bronił przegranych spraw? O jakim żółtym szlaku ten człowiek pisze? Ani do Samotni, ani na Śnieżkę żaden żółty szlak nie prowadzi, nie znam też żadnego "tak szerokiego" żółtego szlaku w Karkonoszach (bywają szersze w innych kolorach). Czyli kolejne popisy "niedzielnego turysty" Bachmanna, który parę miesięcy temu narzekał na łamach gazety, że musiał podnieść nóżkę z nartą, bo mu sarna zrobiła kupę na śladzie. Niech pan Bachmann poczyta trochę, jakie porządki zaprowadzili przed wojną jego rodacy - knajpa w każdym schronisku, katarynki, wrzaski i lejące się piwo na grzbiecie Karkonoszy. Świetnie oddają to opisy Orłowicza. Naszym schroniskom jeszcze baaardzo daleko do takich zwyczajów. Paradoksalnie, turystyka przed wojną w Karkonoszach kwitła, dzisiaj straszą głównie ruiny i haszcze. Może warto zastanowić się, czy góry są tylko dla garstki tzw. "prawdziwych turystów" (Bachmanna rzecz jasna bym do nich nie zaliczył), czy dla wszystkich i jakie korzyści odnosi społeczeństwo z preferowania jednych bądź drugich. Najgorszym typem są "niedzielni turyści", którym wydaje się, że są "prawdziwymi turystami", panie Bachmann. Odpowiedz Link Zgłoś
krasnaladamu Re: Klaus Bachmann: Ratując Samotnię, nie ratujes 21.06.13, 15:28 Chyba prawie wyczułeś ironię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MonX Re: Klaus Bachmann: Ratując Samotnię, nie ratujes IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.13, 15:46 Człowieku, wyluzuj. Nic nie zrozumiałeś, a siejesz bluzgami. A Bachmann ma sporo racji. Mając lat naście, w czasach PRL, schodziłem Karkonosze wszerz, wzdłuż i w poprzek. Mimo przaśności, mimo WOP-istów, którzy legitymowali co krok i zamykali szlaki. Karpacz, mimo przaśnego PRLowskiego stylu, był wtedy kapitalnym miejscem, magicznym. Teraz w Karpaczu chce mi się rzygać na każdym kroku, a reszta Karkonoszy jest niewiele lepsza. Po co więc ratować Samotnię, skoro i tak już jest pozamiatane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Re: Klaus Bachmann: Ratując Samotnię, nie ratujes IP: *.net 21.06.13, 16:21 jak dla kogoś karkonosze = karpacz to pokazuje tylko że jest zwykłym ceprem a nie turystą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_ze_srody Re: Klaus Bachmann: Ratując Samotnię, nie ratujes IP: *.internetia.net.pl 21.06.13, 22:40 > jak dla kogoś karkonosze = karpacz to pokazuje tylko że jest zwykłym ceprem a n > ie turystą. podpisuje sie ręką i nogami:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_ze_srody Re: Klaus Bachmann: Ratując Samotnię, nie ratujes IP: *.internetia.net.pl 21.06.13, 22:36 > Teraz w Karpaczu chce mi się rzygać na każdym kroku, a reszta Karkonoszy jest n > iewiele lepsza. Po co więc ratować Samotnię, skoro i tak już jest pozamiatane. Odrobine logiki, to poprostu starość zaczęła działać. Ten ton, kiedyś to były piękne czasy zdradza to. W sumie to jakiś spokój ogarnia mnie, że nie zobacze pana MonXa i pana Bachmana w Karpaczu. Dość dziadków, którzy po 22ej walą w kaloryfer by przestać w pensjonacie oglądać tv po 22ej. Starostowie Karpacza, Zakopca też będą musili jakoś przełknąć ten spadek PKB. Obraza godna seniora z delikatną demencją. Kto nie widzi zmian w Karkonoszach to poprostu znaczy, że porusza się w dziedzinie miejsc, w których kiedyś za gierka było zajebiście i oczekuje, że kiedyś znowu tak będzie. Krótko: nie będzie. Jestem w Karkonoszach dwa razy do roku (lato i zima) i mimo to mnie zaskakują zmiany z półrocza na półrocze. Co do cen, takie jak wszędzie w miejscach turystycznych, bez komentarza, ale io zmianach w infrastrukturze, ofercie turystycznej widać zmiany i to na lepsze. Reasumując: Co dziadek wiedział to powiedział (cyt. "Potem zaczną się rajdy quadów, motocross, a KPN i PTTK zaczną stawiać przenośne szalety") - jednym słowem zapanuje szatan (przyp. autorski) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MonX Re: Klaus Bachmann: Ratując Samotnię, nie ratujes IP: *.wroclaw.mm.pl 22.06.13, 00:13 Granica pomiędzy tymi, co lubią w górach quady, dyskoteki i tzw. infrastrukturę, a tymi, którzy rzygają na ich widok nie przebiega po linii wieku, kochana aniu ze środy. To jest raczej linia, która oddziela wieśniactwo od kulturalnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Klaus Bachmann: Ratując Samotnię, nie ratujes 22.06.13, 11:04 jeśli jedziesz w góry, do schroniska na dodatek, oglądać telewizję ? to mogę Ci tylko współczuć... te " dziadki " zdobyły wszystkie możliwe szczyty ! a pan LC jest mistrzem świata w nurkowaniu ;) inni też nie są wcale najgorsi !!! więc nie obrażaj prawdziwych turystów, Kobiecino ! jeszcze byśmy mogli pokazać wiele - ale NIC nie musimy nikomu udowadniać ? śmieszna jesteś... i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Klaus Bachmann: Ratując Samotnię, nie ratujes 21.06.13, 16:28 felietony Pana Bachmana to istne perełki !!! wyższa szkoła jazdy ? trzeba je umieć odpowiednio odczytać, À rebours ... nie zabieraj się więc za ich komentowanie ! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Dwóch się kłóci, a trzeci korzysta IP: *.proxlabs.com 21.06.13, 23:07 Dzierżawca dzierżawcą, a dyrektor Raj zaciera ręce, bo najbardziej na całym konflikcie zyska Karkonoski Park Narodowy. Każdy artykuł o Samotni jest zilustrowany przynajmniej jednym zdjęciem tego obiektu. Czy redakcja "Gazety Wyborczej" wie, że komercyjne publikowanie zdjęć z terenu Karkonoskiego Parku Narodowego podlega opłacie? I to nie małej. Fragment Regulaminu KPN-u II. Opłaty za udostępnianie obszaru Karkonoskiego Parku Narodowego: 1. Fotografowanie w celach zarobkowych : - za jeden dzień zdjęciowy - 100,00 zł + VAT - za jeden tydzień zdjęciowy - 500,00 zł + VAT - za jeden miesiąc zdjęciowy - 1500,00 zł + VAT. Czyli za to zdjęcie należy się KPN-owi 100 zł + VAT. Przekracza to wielkość honorarium autorskiego, jakie otrzymał autor za zdjęcie? Nie szkodzi. Warto dodać, że ostatnio w ciągu roku zasadnicza stawka wzrosła 5-krotnie, z 20 zł do 100 zł. Zaporowe opłaty za publikację zdjęć wprowadzone przez KPN wykończyły już niejednego popularyzatora Karkonoszy, którym zwyczajnie nie opłaca się pisać artykułów o Karkonoszach. Ciekawostką jest fakt, że dyrektor KPN Andrzej Raj sam komercyjnie publikuje zdjęcia w albumach wydawanych pod własnym nazwiskiem, czasopismach czy na portalach internetowych. Czy on również wnosi stosowne opłaty zgodnie z zatwierdzonym przez siebie regulaminem? Inna ciekawa sprawa, że jakoś znajomi Raja nie muszą płacić. A może jest to sposób na wykończenie konkurencji pana Raja na polu publikowania artykułów o Karkonoszach? Przecież zawsze można kupić zdjęcie od ojca-dyrektora, a czy kogoś interesuje czy on odprowadza regulaminowe opłaty, czy też nie? Ciekawe opinie osób bezpośrednio zaangażowanych w spór można przeczytać w dyskusji pod tym linkiem: www.prw.pl/articles/view/22514/awantura-o-smiglowiec Może by media w końcu zainteresowały się sprawą patologii w KPN-ie, m.in. kolesiostwa i nepotyzmu (warto sprawdzić nazwiska w książce adresowej KPN-u www.kpnmab.pl/pl/ksiazka-adresowa-kpn,91 , np. trzy osoby o nazwisku Raj ), bo póki co dyrektor KPN poczyna sobie jak mu się podoba a nikt nie kontroluje jego działań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: Klaus Bachmann: Ratując Samotnię, nie ratujes IP: 156.17.33.* 27.06.13, 15:48 W Sudetach można bez problemu znaleźć szlaki, na których przez cały dzień nikogo nie spotkasz, podobnie jest w Beskidach. Na szczęście dla turystów, którzy lubią po prostu góry, tłumy walą "do Karpacza", "do Szklarskiej" lub "do Zakopanego" i wystarczy sobie odpuścić okoliczne deptaki by nadal cieszyć się wędrowaniem. Tym tłumom potrzebny jest Gołębiewski, targ na Krupówkach, parking pod wyciągiem w Szklarskiej - i bardzo dobrze! Każdy ma to, co lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
rwakulszowa Klaus Bachmann: Ratując Samotnię, nie ratujesz ... 27.06.13, 18:54 Panie Bachman, pieprzy pan jak poparzony ( 50 lat spędziłem w górach jako narciarz i turysta) Odpowiedz Link Zgłoś