brulyjon
07.07.13, 14:52
i kolejna knajpa "łamiąca schematy" czeskim piwem (swoją drogą takie piwo lepiej smakuje wśród ciasnych, nasypowych babilotów, nie wiem dlaczego).
jednego nie rozumiem: dlaczego promocja własnego lokalu musi się wspierać ukrytą krytyką innych preferencji estetycznych. rozumiem, że wprowadzanie trendów warszawskich i berlińskich (lepszych, bo lepszych) ma cel wychowawczy i edukacyjny.
solidny plus za godziny otwarcia.