apas13 Leżała w mieszkaniu skrajnie wycieńczona. Pomog... 29.07.13, 21:21 'Naszedła pomoc' moacie w tytule na głównej... Tak mnie naszedlo, żeby wam korektę zrobić... Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: Leżała w mieszkaniu skrajnie wycieńczona. Pom 29.07.13, 23:00 Rozumiem, że to policjanci zaczęli toczyć płyny dożylnie, skoro to rzekomo oni pomogli. Nie, nie pomogła policja. Pomogło pogotowie. Policja za to ma prawo forsować drzwi do mieszkań, aby pogotowie mogło pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Leżała w mieszkaniu skrajnie wycieńczona. Pom 30.07.13, 08:20 Nie mogą forsować drzwi do mieszkań, bo do tego potrzebują nakazu prokuratora. Mogą to robić w przypadku podejrzenia przestępstwa. To, że kobieta nie otwierała drzwi, przestępstwem nie jest. Dlatego mogli jedynie zajrzeć przez okno, co się dzieje, a skoro zobaczyli, mogli przez otwarte okno wejść. Dobrze, że kobieta nisko mieszka (parter, I piętro), bo gdyby mieszkała wyżej, to - ze względu na przepisy prawne i procedury, znaleziono by zmumifikowane zwłoki dopiero przy eksmisji za niepłacony czynsz. Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: Leżała w mieszkaniu skrajnie wycieńczona. Pom 30.07.13, 08:59 bezpocztyonline napisała: > Nie mogą forsować drzwi do mieszkań, bo do tego potrzebują nakazu prokuratora. > Mogą to robić w przypadku podejrzenia przestępstwa. > > To, że kobieta nie otwierała drzwi, przestępstwem nie jest. > > Dlatego mogli jedynie zajrzeć przez okno, co się dzieje, a skoro zobaczyli, mog > li przez otwarte okno wejść. > > Dobrze, że kobieta nisko mieszka (parter, I piętro), bo gdyby mieszkała wyżej, > to - ze względu na przepisy prawne i procedury, znaleziono by zmumifikowane zwł > oki dopiero przy eksmisji za niepłacony czynsz. Kolejny teoretyk, zreszta nawet niezbyt dobry. Policja ma prawo wejsc do mieszkania, kiedy zachodzi podejrzenie zagrozenia zycia - co tez notorycznie czynila, kiedy ich wzywalismy do otwierania drzwi butem, czego my prawa nie mielismy czynic. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Leżała w mieszkaniu skrajnie wycieńczona. Pom 30.07.13, 11:24 radeberger napisał: > Kolejny teoretyk Niestety nie. Ktoś z bliskich mi osób zmarł właśnie dlatego, że policja wezwana przez sąsiadów, tłumaczyła się, że nie może wyważyć drzwi przy braku nakazu prokuratora. Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: Leżała w mieszkaniu skrajnie wycieńczona. Pom 31.07.13, 11:24 bezpocztyonline napisała: > Niestety nie. > > Ktoś z bliskich mi osób zmarł właśnie dlatego, że policja wezwana przez sąsiadó > w, tłumaczyła się, że nie może wyważyć drzwi przy braku nakazu prokuratora. Więc jak mi wytłumaczysz, że kiedy przyjeżdżałem jako pogotowie - wezwana do sforsowania drzwi policja otwierała je z buta? Pomijam już, że na zajęciach z prawa mówiono nam, że właśnie oni są od tego. Odpowiedz Link Zgłoś