Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rowerem...

31.07.13, 16:35
ja tam jezdze legalnie po Rynku kiedy mam ochote...
    • czechofil Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 16:48
      Miasto pozwoliło na przejazd po Rynku rowerem w godzinach, które nie będą kolidować z imprezami i w których ruch pieszych jest znikomy. Wyznaczone godziny to czas, w którym większość ludzi dojeżdża do pracy - mówił Paweł Czuma, wiceprezes miejskiej spółki ARAW.

      Rozumiem, że według p. Czumy o godz. 4.30 natężenie ruchu pieszego jest na Rynku znacznie większe, niż o 5.00?

      Wyznaczenie akurat tych godzin jest kompletnie pozbawione logiki i wyraźnie wskazuje na to, że prezydent Dutkiewicz próbuje ten problem zamieść pod dywan. Niby medialnie coś się ruszyło (w końcu zakaz został częściowo zniesiony), ale tak naprawdę korzystać z tego będzie jakiś nieznaczny promil rowerzystów. Dla większości nic się w tej materii nie zmieni, czyli będą musieli dalej przejeżdżać przez Rynek nielegalnie...
    • polujacy_na_kaczki Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rowerem... 31.07.13, 17:11
      Można zająć część rynku ogródkiem piwnym? Można. Ale trzeba miastu zapłacić. Można wybudować w Rynku wielką scenę i zgromadzić przed nią tysiąc ludzi? Można, jeśli robi to miasto, albo TVP. Można przejechać przez Rynek samochodem? Można, ale tylko radiowozem Straży Miejskiej. Albo gdy jest się ważnym urzędnikiem Ratusza. A komu trzeba zapłacić, żeby przejechać przez Rynek rowerem?
    • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 18:02
      Ostatni wypadek na rynku, w którym ucierpiało małe dziecko, a rowerzysta uciekł, wskazuje, że należy utrzymać bezwzględny zakaz jazdy na rowerze po rynku w godzinach, gdy jest on licznie odwiedzany przez pieszych. Teraz władze miejskie powinny zastanowić się nad niezbędnymi środkami, które należy zastosować, by rowerzyści przestali terroryzować pieszych w parkach.
      • Gość: pieszy Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.13, 18:27
        Stanowczo za mało, powinno się wyeliminować jakikolwiek ruch kołowy w granicach miasta, przypadki potrąceń pieszych przez kierowców, rowerzystów, świadczą o tym dobitnie.
        • Gość: kloss Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.07.13, 18:53
          > Stanowczo za mało, powinno się wyeliminować jakikolwiek ruch kołowy w granicach
          > miasta, przypadki potrąceń pieszych przez kierowców, rowerzystów, świadczą o t
          > ym dobitnie.

          Bzdura. Należy wyeliminować ruch pieszy - wtedy znikną wszelkie kolizje z pieszymi, w tym dziećmi.
        • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 18:54
          Nie masz racji. Bez samochodów nie można się obyć. Bez rowerów - można. Kierowcy jeżdżą po wytyczonych ulicach, a rowerzyści jeżdżą wszędzie.
          Nie istnieje żaden wspólny front rowerzystów i pieszych, jak stara się nam wmówić Wyborcza. Piesi pozostają w konflikcie zarówno z rowerzystami, jak i z kierowcami. O ile jednak zachowania kierowców da się przewidzieć i w zdecydowanej większości przestrzegają oni przepisów (w tym tych dotyczących tego, gdzie można jeździć samochodem), rowerzyści są w większości nieprzewidywalni i jeżdżą tam, gdzie im przyjdzie ochota.
          • Gość: pieszy Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.13, 19:15
            > Nie masz racji. Bez samochodów nie można się obyć. Bez rowerów - można

            Mówisz z perspektywy kierowcy, dla osoby bez samochodu sprawa wygląda już zgoła inaczej.

            Kierowc
            > y jeżdżą po wytyczonych ulicach, a rowerzyści jeżdżą wszędzie.

            Wolisz nie widzieć tego, co nie pasuje do z góry założonej tezy. Czyli samochodów w parkach, na chodnikach, terenach zielonych, na wałach...

            O ile jednak zachowania kierowców da się przewidzieć i w zdecydowanej wi
            > ększości przestrzegają oni przepisów (

            W tygodniu widuję zazwyczaj kilku takich kierowców, którzy przestrzegają przepisów, tysiące takich którzy ich nie przestrzegają. Prozaiczne ograniczenie prędkości, tu już nawet www.korkosfera.pl/ pokazuje skalę łamania przepisów.

            • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 20:41
              Jestem pieszym, na co dzień poruszam się KZ. Nazywanie wszystkich, którym nie podoba się eskalowanie przez rowerzystów ich żądań, kierowcami - to typowe argumentum ad personam.

              > W tygodniu widuję zazwyczaj kilku takich kierowców, którzy przestrzegają przepisów, tysiące takich którzy ich nie
              przestrzegają. Prozaiczne ograniczenie prędkości, tu już nawet rel="nofollow">www.korkosfera.pl/ pokazuje skalę łamania przepisów.

              A ja widzę, że większość rowerzystów nie przestrzega przepisów, czego nie da się powiedzieć o większości kierowców.
              • Gość: pieszy Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.13, 21:33
                > A ja widzę, że większość rowerzystów nie przestrzega przepisów, czego nie da si
                > ę powiedzieć o większości kierowców.

                Podałem Ci link do strony, która dobitnie pokazuje, że większość kierowców łamie przepisy, nie wiem czego jeszcze oczekujesz.
                • 45rtg Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 21:56
                  Gość portalu: pieszy napisał(a):

                  > > A ja widzę, że większość rowerzystów nie przestrzega przepisów, czego nie
                  > da si
                  > > ę powiedzieć o większości kierowców.
                  >
                  > Podałem Ci link do strony, która dobitnie pokazuje, że większość kierowców łami
                  > e przepisy, nie wiem czego jeszcze oczekujesz.

                  Podałeś link do strony którą strzeliłeś sobie w kolano, bo ona pokazuje że prędkości samochodów mieszczą się z reguły w przepisowych granicach.
                  • Gość: pieszy Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.13, 11:40
                    Problem ze wzrokiem??? Obwodnica śródmiejska na poziomie 70-100km/h Legnicka między 70 a 90km/h ŚREDNIO!!!
            • 45rtg Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 21:55
              Gość portalu: pieszy napisał(a):

              > Kierowc
              > > y jeżdżą po wytyczonych ulicach, a rowerzyści jeżdżą wszędzie.
              >
              > Wolisz nie widzieć tego, co nie pasuje do z góry założonej tezy. Czyli samochod
              > ów w parkach, na chodnikach, terenach zielonych, na wałach...

              Samochody w parkach? Chyba w ogrodzie twojej starej. Jedyne auta w parkach to radiowozy i zieleń miejska. Na chodnikach - jak w życiu widziałem 10 samochodów jadących po chodniku to już dużo. Po terenach zielonych to chyba terenówki, tak samo zresztą po wałach. A jakoś wysypu terenówek nie ma. Zwykły samochód potrzebuje przyzwoitej drogi.
              Reasumując - poza incydentalnymi przypadkami kompletnie bajdurzysz.

              > O ile jednak zachowania kierowców da się przewidzieć i w zdecydowanej wi
              > > ększości przestrzegają oni przepisów (
              >
              > W tygodniu widuję zazwyczaj kilku takich kierowców, którzy przestrzegają przepisów, tysiące takich którzy ich nie przestrzegają. Prozaiczne ograniczenie prędkości, tu już nawet www.korkosfera.pl/ pokazuje skalę łamania przepisów.

              Popatrzyłem na Wrocław. Teraz, czyli na pustych ulicach, bardzo ładnie widać jaką prawdą jest pogląd o nagminnym przekraczaniu prędkości. Otóż jest on g*wno prawdą, wszędzie jest żółto lub jasnozielono. Poza ulicami o podwyższonej prędkości, a tam też się mieści w normach.
              • polujacy_na_kaczki Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 22:40
                Jakoś świetnie sobie bez samochodu radzę (może nie zauważyłeś, ale we Wrocławiu jest komunikacja miejska i taksówki). Natomiast są ludzie, którzy radzą sobie bez mózgów. Czy uważasz, że wszystkim należy mózgi usunąć? I: tak, to była aluzja.
                • Gość: WK Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower IP: *.internetia.net.pl 01.08.13, 11:35
                  Sugeruję użycie mózgu w celu zrozumienia, że taksówka lub autobus MPK to też samochód, zatem stwierdzenie: "świetnie sobie bez samochodu radzę (może nie zauważyłeś, ale we Wrocławiu jest komunikacja miejska i taksówki)" jest nonsensem.
                  Jak widać, lepiej z aluzjami nie przesadzać:)
                  Proponuję także eksperyment myślowy polegający na wyobrażeniu sobie funkcjonowania miasta bez: a) samochodów (tak, wszystkich: osobowych, ciężarowych, dostawczych, autobusów), b) rowerów (tu nie potrzeba eksperymentu - podczas deszczu lub mrozu rowerów na ulicach praktycznie nie ma a miasto funkcjonuje).
                  Rower jest tylko dodatkową opcją - pojazdem o dużych walorach rekreacyjnych ale niewielkich możliwościach przewozowych, niebezpiecznym dla użytkownika podczas kolizji i uzależnionym od pogody, samochód jest niezbędnym elementem współczesnego miasta.
                  Czy należy ułatwiać ruch rowerowy? Tak, bo rower też jest dla ludzi.
                  Czy należy to czynić poprzez dyskryminację ruchu samochodów? Nie, bo pogarsza to funkcjonowanie miasta.
                  • polujacy_na_kaczki Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 17:10
                    Gość portalu: WK napisał(a):

                    > (...) taksówka lub autobus MPK to też s
                    > amochód, zatem stwierdzenie: "świetnie sobie bez samochodu radzę (może nie zauw
                    > ażyłeś, ale we Wrocławiu jest komunikacja miejska i taksówki)" jest nonsensem.
                    A stwierdzenie, że autobus jest samochodem nonsensem nie jest? Ale ok., specjalnie dla Ciebie będę PRZESADNIE precyzyjny: świetnie sobie radzę bez WŁASNEGO, PRYWATNEGO samochodu. Jeżdżę rowerem, a gdy to niemożliwe, to MPK. W razie pośpiechu mogę korzystać z taksówek. Samochód nie jest mi też potrzebny do zaznaczenia mojego statusu społecznego czy ekonomicznego.
                    > Proponuję także eksperyment myślowy (...)
                    Proponuję inny eksperyment: wyobraź sobie, że każdy rowerzysta we Wrocławiu przesiada się do samochodu. Jak sądzisz, jak straszne będą korki?
                    > Rower jest tylko dodatkową opcją - pojazdem o dużych walorach rekreacyjnych ale
                    > niewielkich możliwościach przewozowych
                    Co? Rower, w odróżnieniu od samochodu jest lżejszy od pasażera i zajmuje niewiele więcej przestrzeni od niego. Nie emituje spalin, a średnia prędkość rowerzysty we Wrocławiu to ok, 15-20 km/h, czyli tylko trochę wolniej, niż samochodu. Rower nie wymaga olbrzymich parkingów. Jest cichy i BEZPIECZNY, bo nie sposób nim ZABIĆ człowieka.
                    > Czy należy ułatwiać ruch rowerowy? Tak, bo rower też jest dla ludzi.
                    > Czy należy to czynić poprzez dyskryminację ruchu samochodów? Nie, bo pogarsza t
                    > o funkcjonowanie miasta.
                    Ok, ale jak to się ma do zakazu jazdy przez Rynek?
                    • Gość: WK Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower IP: 156.17.33.* 02.08.13, 11:35
                      polujacy_na_kaczki napisał:
                      > wyobraź sobie, że każdy rowerzysta we Wrocławiu przesiada się do samochodu. Jak
                      > sądzisz, jak straszne będą korki?
                      Tak przecież nieraz bywa w zimie. Oczywiście, że korki są wtedy większe.

                      > Rower, w odróżnieniu od samochodu jest lżejszy od pasażera i zajmuje niewiele
                      > więcej przestrzeni od niego. Nie emituje spalin, a średnia prędkość rowerzysty
                      > we Wrocławiu to ok, 15-20 km/h, czyli tylko trochę wolniej, niż samochodu.
                      Średnia prędkość podczas JAZDY rowerzysty - tak (oczywiście, że jest wielu jeżdżących szybciej ale też większość rowerzystów starszych lub pań nie przekracza 15km/h).
                      Ale średnia prędkość przemieszczana się po mieście, z uwzględnieniem świateł, powolnej jazdy chodnikiem jest już dużo niższa i bardzo zależna od trasy. Sam testowałem rower na drodze do pracy w centrum (ok.3,5km) i stwierdziłem, że wraz z czasem na jego wyciągnięcie ze schowka i schowanie w pracy trwa to nie krócej niż marsz. Dłużej niż marsz trwa też zazwyczaj jazda samochodem (wraz z parkowaniem!) lub tramwajem (z dojściem na przystanek i czekaniem na tramwaj). To oczywiście nie jest reguła tylko konkretny wynik na konkretnej trasie.

                      > Ok, ale jak to się ma do zakazu jazdy [rowerem] przez Rynek?
                      Gdyby to od mnie zależało to w ogóle zostawiłbym w Rynku także komunikację zbiorową, np. jakieś elektryczne autobusiki a nie urządzał 5-hektarowego deptaku. Jeżeli zaś ma być deptak to i bez rowerów.

                      Potrzebujemy spójnego SYSTEMU komunikacji w mieście. Rowery go nam nie załatwią tylko sprawna komunikacja zbiorowa, której funkcjonowanie akurat rowery czasami zakłócają (blokowanie autobusów MPK).
              • sverir Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 09:48
                > Na chodnikach - jak w życiu widziałem 10 samochodów jadących po chodniku to już dużo.

                Zacznij jeździć po mieście tam, gdzie są chodniki;-)
              • Gość: pieszy Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.13, 11:46
                > Samochody w parkach? Chyba w ogrodzie twojej starej. Jedyne auta w parkach to r
                > adiowozy i zieleń miejska.

                Licz się ze słowami, nie będę się zniżał do Twojego poziomu prostaku.
          • sverir Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 19:16
            > Nie masz racji. Bez samochodów nie można się obyć. Bez rowerów - można.

            Bez samochodów większość również może się obyć. To kwestia komfortu, a nie obiektywnej konieczności.
            • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 20:47
              W ten sposób argumentując, można twierdzić, że da się obyć bez elektryczności.
              Niby racja, ale czy chcemy się cofnąć do epoki kamienia łupanego? No chyba nie. Komunikacja zbiorowa działa różnie. Ja akurat nie mam z tym problemów, ale potrafię zrozumieć kogoś, kto mieszka na Grabiszyńskiej, a pracuje na Długiej i woli dojeżdżać do pracy samochodem niż tłuc się KZ z przesiadkami przez totalnie zakorkowane centrum (a mówię o ulicach położonych w odległości kilku kilometrów od centrum, a nie o np. Zakrzowie.
              Pomijam kwestię, że przyczepką rowerową nie bardzo da się dowieźć towary do Biedronki czy rozwieźć pocztę.
              • sverir Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 06:47
                > Pomijam kwestię, że przyczepką rowerową nie bardzo da się dowieźć towary do Bie
                > dronki czy rozwieźć pocztę.

                Dobrze, że pomijasz, bo przezornie nie napisałem, że wszystko da się zrobić bez samochodu. Jednak przykład osoby dojeżdżającej z Grabiszyńskiej na Długą to potwierdzenie komfortu, nie konieczności posiadania samochodu.
                • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 07:35
                  Napisałeś: "Bez samochodów większość również może się obyć. To kwestia komfortu, a nie obiektywnej konieczności". Czyli domyślam się, że uważasz, że towary do Biedronki dowozi się TIRem, a nie na przykład wozem drabiniastym dla komfortu?
                  No cóż, przyznałem Ci przecież w zasadzie rację. Podobnie jest wszak z elektrycznością. Jeszcze 150 lat temu, a tu i ówdzie w latach 40-tych ludzie wieczorami siedzieli przy lampach naftowych. Nie było nie tylko internetu, ani nawet radia, więc wieczory umilano sobie zbiorowymi śpiewami lub piciem u Żyda w karczmie. To, co potem przyszło, to zalew komfortu. I po co komu ten komfort? Po co ktoś ma jechać z Grabiszyńską na Długą pojazdami? Przecież mógłby pieszo, na zdrowie by mu wyszło. Albo konno - tak ekologicznie. Ludziom od komfortu dupy się rozpuściły.
                  • czechofil Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 08:21
                    pawel_zet napisał:

                    > Napisałeś: "Bez samochodów większość również może się obyć. To kwestia komfortu
                    > , a nie obiektywnej konieczności". Czyli domyślam się, że uważasz, że towary do
                    > Biedronki dowozi się TIRem, a nie na przykład wozem drabiniastym dla komfortu?

                    Rozumiem, że według ciebie większość kierowców porusza się po Wrocławiu TIR-ami? Ciekawa koncepcja...

                    > . To, co potem przyszło, to zalew komfortu. I po co komu ten komfort? Po co kto
                    > ś ma jechać z Grabiszyńską na Długą pojazdami?

                    Rower też jest pojazdem, jakbyś nie raczył tego zauważyć, autobus miejski również...
                  • sverir Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 09:20
                    > Napisałeś: "Bez samochodów większość również może się obyć. To kwestia komfortu, a nie
                    > obiektywnej konieczności". Czyli domyślam się, że uważasz, że towary do Biedronki dowozi się
                    > TIRem, a nie na przykład wozem drabiniastym dla komfortu?

                    Aha, jestem w takim razie ciekaw, kogo wg Ciebie wrzuciłem do mniejszości, która nie może się obyć bez samochodu?

                    > No cóż, przyznałem Ci przecież w zasadzie rację.

                    Nie, nie przyznałeś. Chcesz się kłócić i usiłujesz ironizować, ale trafiasz do złego celu. Dla mnie argument o komforcie jest bardzo istotny przy korzystaniu z samochodu i w pełni uzasadnia, dlaczego ktoś wybiera ten właśnie rodzaj lokomocji. Dokładnie z tego samego powodu, dla którego porzucono jazdę konną i dla którego ludzie korzystają z telefonów komórkowych, zamiast z budek telefonicznych. Wciąż to jednak kwestia komfortu i osobistego wyboru, a nie przymusu. Dokładnie tak samo jest z rowerami. Nie wierzysz? To wystaw sobie, że ktoś ma do wyboru: 20 minut rowerem, 30 minut samochodem, 40 minut tramwajem. Jeżeli wybierze samochód, to - twierdzisz - jest to konieczność, bo przecież nie będzie jeździł z przesiadkami, bo zajmują za dużo czasu i są niewygodne. Jeżeli jednak z powodu wygody (parkowanie!) i czasu (20 minut jazdy) wybierze rower, to nazywasz to fanaberią. Naprawdę nie dostrzegasz absurdu?
                    • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 17:48
                      Nie tyle ironizuję, co usiłuję Cię przekonać, że argument dotyczący komfortu lub jego braku jest absurdalny. Ludzkość ma się dobrze, ponieważ nasi przodkowie dążyli do zwiększania swojego komfortu. Ludzie się różnią, co jest oczywiste. Ktoś może odczuwać komfort, gdy się schleje w parku i śpi pod ławką. Ktoś inny woli iść do opery.
                      Absolutnie konieczne dla człowieka są jedynie pewne podstawowe czynności o charakterze fizjologicznym.
                      Z punktu widzenia jednak pewnej racjonalności określone zachowania można nazwać konieczności. Jest to, można rzec, konieczność względna. Wynikająca np. z konieczności życia w społeczeństwie. Nie jest np. konieczne, żebyś chodził ubrany po ulicy. Przy obecnych temperaturach mógłbyś równie dobrze chodzić na golasa i w sandałach. Albo np. w rzymskiej todze lub z przepaską biodrową i pióropuszem Apacza. Nie wydaje mi się najwłaściwszym postawienie sprawy w ten sposób, że ludzie takich rzeczy nie robią ze względu na swój komfort.
                      Samo użycia tego słowa sugeruje, że jest to coś, czego łatwo się wyrzec w imię jakichś wyższych (podobno) celów.
                      Nie nazwałem nigdy fanaberią jeżdżenia na rowerze np. do pracy. Z mojego punktu wiedzenia to jednak głupi pomysł, bo łatwo mogę dojechać do pracy KZ, a do rowerów mnie nie ciągnie.
          • chilonek Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 20:06
            > Kierowcy jeżdżą po wytyczonych ulicach, a rowerzyści jeżdżą wszędzie.

            Codziennie 6:55 - 7:05 auto ochrony jedzie pod galerię Dominikańską przez pas rowerowy, przejście dla pieszych, chodnik, ścieżkę rowerowo pieszą - bo tak mu wygodnie, a miejsca postojowe na ulicy ma 30m dalej.
            Chyba pora tam wytyczyć nową ulicę aby Twoje stwierdzenie było prawdziwe.
            • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 20:48
              Mówisz o jednostkowym przypadku, a ja o powszechnej praktyce. Dostrzegasz różnicę?
            • 45rtg Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 21:58
              chilonek napisał:

              > > Kierowcy jeżdżą po wytyczonych ulicach, a rowerzyści jeżdżą wszędzie.
              >
              > Codziennie 6:55 - 7:05 auto ochrony jedzie pod galerię Dominikańską przez pas r
              > owerowy, przejście dla pieszych, chodnik, ścieżkę rowerowo pieszą - bo tak mu w
              > ygodnie, a miejsca postojowe na ulicy ma 30m dalej.

              Skoro jest to auto ochrony i robią tak codziennie, to rusz głową i zastanów się jakie to ma przyczyny. Bo w pierdoły że akurat w tym jednym miejscu i akurat to jedno auto (kierowane prawdopodobnie przez różnych ludzi) złośliwie codziennie łamie przepisy z lenistwa kierowcy to może co najwyżej uwierzyć Saraczyńska.
      • Gość: lolo Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.13, 18:50
        > Ostatni wypadek na rynku, w którym ucierpiało małe dziecko, a rowerzysta uciekł
        > , wskazuje, że należy utrzymać bezwzględny zakaz jazdy na rowerze po rynku


        palnij sie w łeb! czy kazdorazowy wypadek z udzialem kierowcy auta na ulicy ma oznaczac zamykanie ulic dla aut? Wypadki sie zdarzaja...
        • Gość: kloss Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.07.13, 18:55
          > palnij sie w łeb! czy kazdorazowy wypadek z udzialem kierowcy auta na ulicy ma
          > oznaczac zamykanie ulic dla aut? Wypadki sie zdarzaja...

          Skoro przy formalnym zakazie wjazdu rowerem do rynku miał miejsce ten bandycki wybryk, to po wpuszczeniu rowerzystów do rynku ryzyko podobnych aktów zostanie wyeliminowane?
        • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 18:58
          Kierowca porusza się po określonej przestrzeni, na ogół zgodnie z przepisami. Rowerzyści jeżdżą wszędzie i notorycznie łamią przepisy.
          Kierowca ma tablicę rejestracyjną, więc można go łatwo namierzyć. Rowerzysta jest niezwykle trudny do zidentyfikowania, jeżeli ucieknie z miejsca wypadku.
          Kierowca ma obowiązkowe OC, dzięki czemu jego ubezpieczyciel jest w stanie wypłacić odszkodowanie poszkodowanym, a rowerzysta nie ma żadnego ubezpieczenia (co tym bardziej skłania go do ucieczki z miejsca wypadku, gdyż w wielu przypadkach po prostu nie miałby z czego zapłacić).
          Itd. itp.
          Nie rób takich porównań, bo są nieuprawnione.
          • sverir Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 19:15
            Co mi po identyfikacji kierowcy, jeżeli nie będę zył? W zderzeniu z nieprzewidywalnym rowerzystą mam szanse, o wiele większe, niż w zderzeniu z przewidywalnym kierowcą. Z łamania przepisów przez rowerzystów najczęściej nic nie wynika, lub wynika głównie dla nich samych. Z przewidywalnego zachowania kierowców często wynikają różne złe rzeczy dla wielu użytkowników dróg. Z dzikiej jazdy rowerzystów nie tworzą się korki, a z przewidywalnej jazdy kierowców tak.

            • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 20:59
              > Co mi po identyfikacji kierowcy, jeżeli nie będę zył?

              Dla Ciebie to może bez znaczenia, dla Twojej rodziny może mieć to pewne znaczenie. Zresztą - jak łatwo zauważyć - skoro masz w nosie swoją rodzinę ;), to o wiele większe szanse miałbyś w wyegzekwowaniu swojego odszkodowania od rowerzysty niż od kierowcy z tego oto powodu, że spotkanie z rowerem z większym prawdopodobieństwem byś przeżył. Tymczasem rowerzysta umyka, Ty nie masz jego danych - i nici z odszkodowania.
              Poza tym, skoro jesteś takim wrogiem kierowców, to nie powinny Cię raczej obchodzić ich korki. Sami przecież w nich stoją. Osobiście jako użytkownik tramwaju mogę śmiać się z zapchanych w niektórych porach ulic i z biedaków krążących w okolicach co poniektórych biurowców w poszukiwaniu miejsca parkingowego.
              Cała ta dyskusja wydaje mi się jednak dość odległa od meritum. Dla niemal każdego kierowcy jest oczywiste, że nie należy stwarzać zagrożenia dla pieszych (np. jeżdżąc samochodem po parkach), a ich wykroczenia są skutkiem gapiostwa lub zbytniej brawury. Rowerzyści natomiast za nic mają pieszych. Ba, wykłócają się ustawicznie, że piesi, którzy się ich boją, są paranoikami. W końcu cóż złego może się stać pieszemu z ich strony? Najczęściej jakaś złamana rączka u dziecka, taka tam bzdetki. To doprawdy nic z możliwością rozplaskania pieszego przez TIRa. Uważam, że przy takim poziomie świadomości rowerzystów należy izolować ich od pieszych, a zwłaszcza np. od dzieci bawiących się w parkach.
              • sverir Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 06:59
                > Dla Ciebie to może bez znaczenia, dla Twojej rodziny może mieć to pewne znaczenie.

                Jak pocieszające. Lżej będzie umierać. Jeszcze tylko obietnica zbawienia i już w ogóle nie ma co się bać potrąceń.

                > Tymczasem rowerzysta umyka, Ty nie masz jego danych - i nici z odszkodowania.

                Rowerzysta, który mnie potrąci, ma duże szanse na upadek z roweru i złapanie go, zanim się z roweru podniesie. Samochodu nie złapię.

                > Poza tym, skoro jesteś takim wrogiem kierowców

                A skoro nie jestem, to...?

                > Dla niemal każdego kierowcy jest oczywiste, że nie należy stwarzać zagrożenia dla pieszych

                Co mnie interesuje ich świadomość, jeżeli nie wpływa to na ich sposób jazdy? Gdyby wpływała, to przed przejściami dla pieszych widziałbym zwalniających lub nawet zatrzymujących się kierowców. Większość tego zwyczajnie nie robi.

                > Rowerzyści natomiast za nic mają pieszych

                Zatem niewiele się różnią od większości kierowców.
                • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 07:29
                  sverir napisał:

                  > Jak pocieszające. Lżej będzie umierać. Jeszcze tylko obietnica zbawienia i już
                  > w ogóle nie ma co się bać potrąceń.

                  Jeżeli chodzi o zbawienie, tego nie mogę Ci zagwarantować.
                  Nie sprawdzałem. Może jest w sieci jakaś strona, na której sprzedaje się odpusty?

                  > > Tymczasem rowerzysta umyka, Ty nie masz jego danych - i nici z odszkodowa
                  > nia.
                  >
                  > Rowerzysta, który mnie potrąci, ma duże szanse na upadek z roweru i złapanie go
                  > , zanim się z roweru podniesie. Samochodu nie złapię.

                  Zapamiętasz (lub świadkowie zapamiętają) numer rejestracyjny.

                  > > Poza tym, skoro jesteś takim wrogiem kierowców
                  >
                  > A skoro nie jestem, to...?


                  Nico. Dyskutujesz tu, bo nie masz nic lepszego do roboty?

                  > > Dla niemal każdego kierowcy jest oczywiste, że nie należy stwarzać zagroż
                  > enia dla pieszych
                  >
                  > Co mnie interesuje ich świadomość, jeżeli nie wpływa to na ich sposób jazdy? Gd
                  > yby wpływała, to przed przejściami dla pieszych widziałbym zwalniających lub na
                  > wet zatrzymujących się kierowców. Większość tego zwyczajnie nie robi.

                  Bo kierowca ocenia, czy ktoś chce przejść (czyli może mu zaraz wtargnąć pod koła) czy nie (czyli sobie grzecznie czeka). Pomijam kwestię, czy jest to zgodne z przepisami, dobrym wychowaniem itp., bo nie o to tutaj chodzi. Są pewne reguły, których przestrzegają obie strony. Normalny pieszy wie, że warto zaczekać przed przejściem, jeśli widzi nadjeżdżający szybko samochód, a kierowca wie, że skoro pieszy stoi, to mi nie wbiegnie za chwilę na jezdnię. Tak więc wszyscy wiemy, kto ma pierwszeństwo, ale zachowanie obu stron daje się przewidzieć. Z rowerzystami jest inaczej. Robią, co chcą. Więc jako pieszy czuję się przez nich terroryzowany. Kierowcy na pewno mają gorzej.

                  > > Rowerzyści natomiast za nic mają pieszych
                  >
                  > Zatem niewiele się różnią od większości kierowców.

                  Ja dostrzegam jednak różnicę.
                  • sverir Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 09:35
                    > Nie sprawdzałem. Może jest w sieci jakaś strona, na której sprzedaje się odpusty?

                    Znając niektóre odłamy chrześcijaństwa, to na pewno tak:)

                    > Zapamiętasz (lub świadkowie zapamiętają) numer rejestracyjny.

                    Zapamiętanie numeru rejestracyjnego przydaje się do mandatów za przekroczenie prędkości. Do odszkodowań i odpowiedzialności karnej muszę mieć kierowcę, nie właściciela pojazdu. Zapamiętanie numeru zwiększa, ale nie gwarantuje znalezienia sprawcy. Warunkiem tego i tak jest jednak obecność świadków.

                    > Nico. Dyskutujesz tu, bo nie masz nic lepszego do roboty?

                    To żeby prowadzić dyskusję trzeba nienawidzić adwersarzy?

                    > Z rowerzystami jest inaczej. Robią, co chcą.

                    Czyli - krótko mówiąc - nic to, że kierowcy łamią przepisy i nie wykazują elementarnego szacunku wobec innych użytkowników dróg. Są spoko, ponieważ wiadomo, że te przepisy złamią. Gorzej z rowerzystami, bo chociaż wiadomo, że złamią te przepisy, to dodatkowo nie wykażą żadnego szacunku wobec innych uczestników ruchu.

                    Serio, gdzie Ty widzisz te różnice?
                    • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 18:03
                      >
                      > Zapamiętanie numeru rejestracyjnego przydaje się do mandatów za przekroczenie p
                      > rędkości. Do odszkodowań i odpowiedzialności karnej muszę mieć kierowcę, nie wł
                      > aściciela pojazdu. Zapamiętanie numeru zwiększa, ale nie gwarantuje znalezienia
                      > sprawcy. Warunkiem tego i tak jest jednak obecność świadków.

                      No chyba poruszamy się właśnie po terenach tego, co by było gdyby. Gdy w ciemną noc przejedzie Cię, łamiąc rękę, rowerzysta, a świadków nie będzie, nie będzie też śladów materialnych na rowerze, to choćbyś go złapał, możesz mieć kłopot z udowodnieniem mu winy, jeśli gość sam się nie przyzna.

                      > Czyli - krótko mówiąc - nic to, że kierowcy łamią przepisy i nie wykazują eleme
                      > ntarnego szacunku wobec innych użytkowników dróg. Są spoko, ponieważ wiadomo, ż
                      > e te przepisy złamią.

                      Nie są spoko, ale można jakoś w miarę sensownie mitygować ryzyko. Np. stając przed przejściem dla pieszych, gdy z dużą prędkością zbliżają się do niego samochody, mimo że formalnie rzecz biorąc, pieszy ma przecież pierwszeństwo.

                      > Gorzej z rowerzystami, bo chociaż wiadomo, że złamią te p
                      > rzepisy, to dodatkowo nie wykażą żadnego szacunku wobec innych uczestników ruch
                      > u.

                      Z nimi jest gorzej, bo są nieprzewidywalni. Jeden jedzie zgodnie mniej więcej z przepisami, drugi zaś je łamie w najdzikszy sposób. Wyobraź sobie takiego kierowcę, który raz wjeżdża sobie na chodnik, innym razem zjeżdża. Czasem przejedzie na czerwonym (nie na żadnym późnym żółtym), a czasem zatrzyma ruch na ulicy, bo będzie chciał sobie podłubać w uchu. I jak tu przewidzieć, co taki zamierza? Trudno więc mitygować ryzyko w przypadku rowerzystów i to jest prawdziwy problem.
            • 45rtg Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 22:03
              sverir napisał:

              > Co mi po identyfikacji kierowcy, jeżeli nie będę zył? W zderzeniu z nieprzewidy
              > walnym rowerzystą mam szanse, o wiele większe, niż w zderzeniu z przewidywalnym

              Rachunek ryzyka bierze pod uwagę DWA aspekty. Koszt zagrożenia i jego prawdopodobieństwo. O ile koszt wypadku z samochodem jest większy niż z rowerem, to prawdopodobieństwo zajścia wypadku z nieprzewidywalnym rowerzystą jest większe. Tylko dlatego wypadki z udziałem cyklistów nie są większością, że cyklistów jest stosunkowo mało.

              > kierowcą. Z łamania przepisów przez rowerzystów najczęściej nic nie wynika, lu
              > b wynika głównie dla nich samych. Z przewidywalnego zachowania kierowców często
              > wynikają różne złe rzeczy dla wielu użytkowników dróg. Z dzikiej jazdy rowerzy
              > stów nie tworzą się korki, a z przewidywalnej jazdy kierowców tak.

              Widać nie jeździłeś rowerem w godzinach szczytu. Owszem, już teraz, przy niewielkim udziale rowerów w ruchu, zdarzają się początki korków rowerowych na skrzyżowaniach DDR-ów.
              • sverir Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 06:52
                > Tylko dlatego wypadki z udziałem cyklistów nie są większością, że cyklistów jest s
                > tosunkowo mało.

                Dziękuję, ale to mi wystarczy. Zakładam, że groźniejszy niż rower jest dla mnie walec drogowy, a tylko z powodu niezwykle niewielkiej liczby tych ostatnich na drogach, nie dochodzi do wypadków z ich udziałem. To jednak nie oznacza, że właśnie walce drogowe stanowią dla mnie największe zagrożenie, nieprawdaż?

                > Widać nie jeździłeś rowerem w godzinach szczytu. Owszem, już teraz, przy niewielkim
                > udziale rowerów w ruchu, zdarzają się początki korków rowerowych na skrzyżowaniach
                > DDR-ów.

                Pisałem o przyczynach korków, a nie o ich istnieniu. Korki rowerowe, o ile faktycznie istnieją, nie biorą się z tego, że rowerzyści zmieniają pas na skrzyżowaniu albo wjeżdżają na nie, chociaż nie mogą zjechać, albo też i dlatego, że stoją 2 metry za innym rowerzystą, bo się boją o maskę.
        • polujacy_na_kaczki Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 22:44


          > palnij sie w łeb! czy kazdorazowy wypadek z udzialem kierowcy auta na ulicy ma
          > oznaczac zamykanie ulic dla aut? Wypadki sie zdarzaja...

          Oczywiście! Jakże by mogło być inaczej! A jak Twój sąsiad pobije żonę, to to trzeba zamknąć cały budynek, wysiedlając wszystkich mieszkańców. Gdy ktoś okradnie sklep, trzeba zamknąć wszystkie sklepy. W ogóle należy karać głównie niewinnych. Owszem, można by po prostu ukarać rowerzystę, sprawcę potrącenia (w końcu po coś jest w Rynku monitoring), ale to tak normalna i rozsądna reakcja, że nie nadaje się na forum. W końcu forum jest po to, by wzajemnie podsycać nienawiść i ogłaszać idiotyczne pomysły.
      • polujacy_na_kaczki Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 22:36
        pawel_zet napisał:

        > Ostatni wypadek na rynku, w którym ucierpiało małe dziecko, a rowerzysta uciekł
        > , wskazuje, że należy utrzymać bezwzględny zakaz jazdy na rowerze po rynku w go
        > dzinach, gdy jest on licznie odwiedzany przez pieszych. Teraz władze miejskie p
        > owinny zastanowić się nad niezbędnymi środkami, które należy zastosować, by row
        > erzyści przestali terroryzować pieszych w parkach.

        Tego samego dnia DWIE osoby prawidłowo jadące rowerami zostały potrącone przez kierowców. Dla czego nie zaproponujesz wprowadzenia "bezwzględnego zakazu" jazdy samochodami po ulicach? Jestem pewien, że oboje rowerzyści ucierpieli znacznie bardziej, niż czterolatek w Rynku (obie osoby zostały odwiezione karetkami do szpitala). W skrócie: na Rynku doszło do JEDNEGO zdarzenia, niezbyt groźnego, podczas gdy na ulicach dochodzi codziennie do zdarzenia z udziałem pojazdów, a jakoś nikomu nie przychodzi do głowy, by zamknąć Wrocław dla samochodów. Bądźmy szczerzy- to byłoby tak samo idiotyczne, jak zakaz na Rynku.
      • polujacy_na_kaczki Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 22:38
        pawel_zet napisał:

        > Ostatni wypadek na rynku, w którym ucierpiało małe dziecko, a rowerzysta uciekł
        > , wskazuje, że należy utrzymać bezwzględny zakaz jazdy na rowerze po rynku w go
        > dzinach, gdy jest on licznie odwiedzany przez pieszych.

        Tego samego dnia DWIE osoby prawidłowo jadące rowerami zostały potrącone przez kierowców. Dla czego nie zaproponujesz wprowadzenia "bezwzględnego zakazu" jazdy samochodami po ulicach? Jestem pewien, że oboje rowerzyści ucierpieli znacznie bardziej, niż czterolatek w Rynku (obie osoby zostały odwiezione karetkami do szpitala). W skrócie: na Rynku doszło do JEDNEGO zdarzenia, niezbyt groźnego, podczas gdy na ulicach dochodzi codziennie do zdarzenia z udziałem pojazdów, a jakoś nikomu nie przychodzi do głowy, by zamknąć Wrocław dla samochodów. Bądźmy szczerzy- to byłoby tak samo idiotyczne, jak zakaz na Rynku.
        • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 23:20
          > DWIE osoby prawidłowo jadące rowerami

          Wiesz na pewno, że jechały prawidłowo?
          Ja czytałem o dwóch rowerzystach potrąconych przez samochody, co o winie nie przesądza.
          Zresztą asymetria jest chyba oczywista (przynajmniej dla mnie): po jezdni jeżdżą samochody, każdy o tym wie, także rowerzyści. Po to ta jezdnia funkcjonuje. Nie każdy jeździ przepisowo i czasem powstają z różnych powodów wypadki, w których ktoś ucierpi (nie tylko rowerzyści).
          Tymczasem rynek jest dla pieszych, podobnie jak chodniki. Rowerzyści są tam gośćmi. W przypadku rynku - gośćmi nachodzącymi gospodarzy, bo nie mają prawa tam być.
          Zauważasz różnicę?
          • polujacy_na_kaczki Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 23:41
            pawel_zet napisał:

            > > DWIE osoby prawidłowo jadące rowerami
            >
            > Wiesz na pewno, że jechały prawidłowo?
            Tak, wiem. Jedna z tych osób jechała nie ulicą, ale po drodze rowerowej. Prosto. Pierwszeństwo wymusił skręcający w prawo kierowca. A ty wiesz, że dziecko na Rynku nie wbiegło prosto pod rower?
            > Ja czytałem o dwóch rowerzystach potrąconych przez samochody, co o winie nie pr
            > zesądza.
            Ja nie ogłaszam na publicznym forum swoich sądów opartych tylko i wyłącznie na prasowych notkach.
            > Zresztą asymetria jest chyba oczywista (przynajmniej dla mnie): po jezdni jeżdż
            > ą samochody, każdy o tym wie, także rowerzyści. Po to ta jezdnia funkcjonuje. N
            > ie każdy jeździ przepisowo i czasem powstają z różnych powodów wypadki, w który
            > ch ktoś ucierpi (nie tylko rowerzyści).
            Z Rynku korzystają piesi i rowerzyści. Tak to działa. Sam zobacz któregoś dnia. Rynek jest pełen rowerzystów. Są na nim stojaki rowerowe. I wypożyczalnia rowerów.
            > Tymczasem rynek jest dla pieszych, podobnie jak chodniki.
            Wytłumacz proszę, z czego to wnosisz. Rynek to Rynek, nie chodnik. Może być wspólny. Na prawdę można się nim dzielić. Nie ma potrzeby być zachłannym.
            > Zauważasz różnicę?
            Tak. Zauważam różnicę między Rynkiem i chodnikiem.
            • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 07:15
              > Tak, wiem. Jedna z tych osób jechała nie ulicą, ale po drodze rowerowej. Prosto
              > . Pierwszeństwo wymusił skręcający w prawo kierowca.

              Skąd wiesz? Pracujesz w policji? W prokuraturze?

              > A ty wiesz, że dziecko na
              > Rynku nie wbiegło prosto pod rower?

              A co to niby zmienia? Dziecko to dziecko. Rowerzysta widząc bawiące się dzieci (koło fontanny jest ich zawsze mnóstwo) powinien włączyć wyobraźnię. Abstrahuję od kwestii, że nie miał w ogóle prawa jechać po rynku.

              > > Ja czytałem o dwóch rowerzystach potrąconych przez samochody, co o winie
              > nie pr
              > > zesądza.
              > Ja nie ogłaszam na publicznym forum swoich sądów opartych tylko i wyłącznie na
              > prasowych notkach.

              Czyli napisz prosto i wyraźnie: jestem funkcjonariuszem policji, mój numer służbowy to xxxxxx. Wtedy będziemy wiedzieli, że wiesz, o czym piszesz. Niestety, obawiam się, że piszesz androny.

              > Z Rynku korzystają piesi i rowerzyści. Tak to działa. Sam zobacz któregoś dnia.
              > Rynek jest pełen rowerzystów. Są na nim stojaki rowerowe. I wypożyczalnia rowe
              > rów.

              Jeżeli korzystają rowerzyści, robią to nielegalnie. Właściwe służby powinny się tym zająć. Jeżeli piszesz, że jakaś wypożyczalnia rowerów otworzyła tam swoje podwoje, jest to bezczelność i dziwię się, co robią odpowiedzialne służby, których siedziba znajduje się w Sukiennicach.

              > Wytłumacz proszę, z czego to wnosisz. Rynek to Rynek, nie chodnik. Może być wsp
              > ólny. Na prawdę można się nim dzielić. Nie ma potrzeby być zachłannym.

              Jako pieszy jestem i będę zachłanny w obawie o swoje bezpieczeństwo i bezpieczeństwo moich dzieci. Z tego powodu po rynku (czy po parkach) nie wolno jeździć kierowcom. To samo powinno dotyczyć (i w przypadku rynku dotyczy) rowerzystów.

              > > Zauważasz różnicę?
              > Tak. Zauważam różnicę między Rynkiem i chodnikiem.

              Staraj się bardziej.

              • polujacy_na_kaczki Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 08:09
                pawel_zet napisał:

                > Skąd wiesz? Pracujesz w policji? W prokuraturze?
                >
                To już nie jest Twój interes. Wiem i to musi Ci wystarczyć.
                > A co to niby zmienia? Dziecko to dziecko. Rowerzysta widząc bawiące się dzieci
                > (koło fontanny jest ich zawsze mnóstwo) powinien włączyć wyobraźnię. Abstrahuję
                > od kwestii, że nie miał w ogóle prawa jechać po rynku.
                >
                Jest różnica. Wieszasz psy na rowerzystach i chcesz utrzymania absurdalnego zakazu w Rynku z powodu JEDNEGO zdarzenia, którego sprawcą mógł nawet nie być rowerzysta

                > Czyli napisz prosto i wyraźnie: jestem funkcjonariuszem policji,
                Jeszcze raz, wielkimi literami: TO NIE JEST TWÓJ INTERES.

                > Jeżeli korzystają rowerzyści, robią to nielegalnie.
                Tak, nielegalnie. Ale nikt z tym nie ma problemu. Czyli to prawo jest złe i wymaga zmiany.
                > Właściwe służby powinny się tym zająć.
                Ale mają to gdzieś. Bo dobrze wiedzą, że szkodliwość jest żadna.
                > Jeżeli piszesz, że jakaś wypożyczalnia rowerów otworzyła tam swoje
                > podwoje, jest to bezczelność i dziwię się, co robią odpowiedzialne służby, któr
                > ych siedziba znajduje się w Sukiennicach.
                >Wypożyczalnię otworzył... magistrat. Jeśli jej nie widziałeś (a takie mam wrażenie), to chyba nigdy w Rynku nie byłeś i nie mam pojęcia po co wdajesz się w dyskusje na jego temat.

                > Jako pieszy jestem i będę zachłanny w obawie o swoje bezpieczeństwo i bezpiecze
                > ństwo moich dzieci. Z tego powodu po rynku (czy po parkach) nie wolno jeździć k
                > ierowcom. To samo powinno dotyczyć (i w przypadku rynku dotyczy) rowerzystów.
                Zrozum, że Rynek jest ULICĄ! Tyle, że we Wrocławiu z zakazem ruchy (z wyjątkami)
                >
                > Staraj się bardziej.
                >
                Czyli różnicy między chodnikiem a Rynkiem nie widzisz. Proponuję skorzystać z ładnej pogody i w końcu wybrać się na wrocławski Rynek.
              • sverir Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 09:39
                > Jako pieszy jestem i będę zachłanny w obawie o swoje bezpieczeństwo i bezpiecze
                > ństwo moich dzieci. Z tego powodu po rynku (czy po parkach) nie wolno jeździć kierowcom.

                Ciekawe. Ale akceptujesz sytuację, w której kierowcy nie zwalniają przed przejściami dla pieszych? Bo jakoś gryzie mi się to z Twoją troską o dzieci.
                • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 17:53
                  Jezdnia jest głównie dla samochodów.
                  Chodnik/park głównie dla pieszych.
                  I to chyba jest w tym wszystkim najistotniejsze.
                  A rower to takie coś, co nie jest w zasadzie na swoim miejscu ani na jezdni, ani na chodniku. Tak, tak, zaraz tu jakiś Czechofil wyskoczy ze swoim PoRD. Cóż, PoRD to tylko prawo. Uchwala to prawo banda kolesi pracujących w Warszawie przy Wiejskiej. Na ogół się na nich ujada, a tu nagle ich dzieło okazuje się oświeceniem dla umysłów maluczkich. Jakież to wspaniałe! ;-)
          • czechofil Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 31.07.13, 23:43
            > Tymczasem rynek jest dla pieszych, podobnie jak chodniki. Rowerzyści są tam goś
            > ćmi. W przypadku rynku - gośćmi nachodzącymi gospodarzy, bo nie mają prawa tam
            > być.
            > Zauważasz różnicę?

            Rynek nie jest żadnym chodnikiem, tylko kwartałem ulic, na których od jakiegoś czasu wyłączony jest ruch niektórych (wyselekcjonowanych na niezrozumiałych zasadach) pojazdów. Słyszałeś dyletancie o jakimkolwiek chodniku, po którym mogą się legalnie poruszać dorożki?
            • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 07:19
              Widzę, czechofilu, że nie możesz obejść się bez wyzwisk, określając mnie mianem dyletanta. Zważ, że ja nie piszę, co o Tobie myślę, mimo że zdanie mam - jak się na pewno domyślasz - wyrobione.

              > Rynek nie jest żadnym chodnikiem, tylko kwartałem ulic, na których od jakiegoś
              > czasu wyłączony jest ruch niektórych (wyselekcjonowanych na niezrozumiałych zas
              > adach) pojazdów.

              Wskaż mi proszę, gdzież to napisałem, że rynek jest chodnikiem.
              Co prawda jest to sprawa drugorzędna, ale widzę, że próbujesz wciskać kit, przypisując mi poglądy, których wcale nie wygłaszałem. Pokazuje to tylko, jak wielki jest ogrom Twego talibanorowerowego zacietrzewienia;
              • czechofil Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 08:45
                pawel_zet napisał:

                > Widzę, czechofilu, że nie możesz obejść się bez wyzwisk, określając mnie mianem
                > dyletanta. Zważ, że ja nie piszę, co o Tobie myślę, mimo że zdanie mam - jak s
                > ię na pewno domyślasz - wyrobione.

                Jesteś dyletantem w sprawach komunikacyjnych i przyjmij to wreszcie do wiadomości. Wynika to pewnie z tego, że twoje poglądy dotyczące ruchu rowerowego oraz rowerzystów mają podłoże emocjonalne, co nie pozwala ci przyjąć racjonalnych, rzeczowych argumentów...


                > Wskaż mi proszę, gdzież to napisałem, że rynek jest chodnikiem.

                forum.gazeta.pl/forum/w,72,146148354,146156611,Re_Juz_jutro_od_5_do_9_legalnie_pojedziesz_rower.html
                Tymczasem rynek jest dla pieszych, podobnie jak chodniki.

                > Co prawda jest to sprawa drugorzędna, ale widzę, że próbujesz wciskać kit, przy
                > pisując mi poglądy, których wcale nie wygłaszałem. Pokazuje to tylko, jak wielk
                > i jest ogrom Twego talibanorowerowego zacietrzewienia;

                I znów dziecko powtarzasz jakieś debilne komunały, których zresztą sam nie wymyśliłeś (o talibanie rowerowym pierwszy pisał chyba kklement). Wymyśliłeś sobie wroga, który nie istnieje, ale dzięki któremu łatwiej ci w swoim małym rozumku wytłumaczyć sobie pewne sprawy. Tylko, że to, co sobie ubzdurałeś w główce, to kompletna fikcja. Nie ma żadnego rowerowego talibanu, są tylko ludzie świadomi pewnych procesów zachodzących na wrocławskich (i nie tylko) ulicach i ludzie ci starają się wytłumaczyć innym obywatelom tego miasta, że inwestowanie tylko w samochody doprowadzi niedługo to miasto do kompletnego paraliżu. Ludzie ci starają się też zwrócić uwagę na niedocenianą oraz notorycznie ośmieszaną grupę użytkowników dróg, czyli na rowerzystów. I, jak widzisz, zaczyna to przynosić powoli efekty. Zakaz jazdy po Rynku został właśnie częściowo zniesiony, powstaje coraz więcej infrastruktury rowerowej etc, etc. Proces ten jest nieodwracalny, także pozostaje ci się z tym w końcu pogodzić albo do końca życia dusić w sobie nienawiść do rowerzystów...

                • sverir Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 09:38
                  > Tymczasem rynek jest dla pieszych, podobnie jak chodniki.

                  Czyli nie napisał, że Rynek jest chodnikiem, tylko że jest dla pieszych.
                  • czechofil Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 09:55
                    sverir napisał:

                    > > Tymczasem rynek jest dla pieszych, podobnie jak chodniki.
                    >
                    > Czyli nie napisał, że Rynek jest chodnikiem, tylko że jest dla pieszych.

                    Tymczasem rynek jest dla pieszych, podobnie jak chodniki.

                    Teraz widzisz, co napisał, czy mam jeszcze użyć Caps Locka?
                    • sverir Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 10:29
                      A może ty nie rozumiesz zwrotu 'podobnie jak'?
                      • czechofil Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 10:55
                        sverir napisał:

                        > A może ty nie rozumiesz zwrotu 'podobnie jak'?

                        Problem w tym, że Rynek w żaden sposób nie jest podobny do chodnika, ponieważ obowiązują na nim zupełnie inne przepisy PoRD niż na chodniku. W tym względzie jest on bardziej podobny do normalnej jezdni, na której wyłączono ruch niektórych pojazdów...

                        • pawel_zet Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 17:34
                          Czechofilu, najpierw w zacietrzewieniu i nienawiści do wszystkiego, co nie pedałuje, nie zrozumiałeś tego, co ja napisałem, co dało Ci asumpt do rzucenia w moim kierunku wyzwiska. A następnie, gdy wytknął Ci to sverir, zamiast przyznać się do błędu, o który łatwo, gdy człowiek jest zmęczony, a na dworze upał, rezonujesz coś o PoRD, jakby to miało cokolwiek do rzeczy. Sam rozumiesz na pewno jako człowiek jednak niegłupi, że dyskutowanie z Tobą nie ma żadnego sensu z mojego punktu widzenia (i pewnie z punktu widzenia dowolnego szanującego swój czas człowieka). Gdy z jednej strony jest wiedza i oparta na niej argumentacja, z drugiej zaś wyzwiska i erystyka, jedna ze stron musi ulec. Ulegam Ci zatem i życzę mimo wszystko powodzenia.
        • sverir Re: Już jutro od 5 do 9 legalnie pojedziesz rower 01.08.13, 09:43
          > Dla czego nie zaproponujesz wprowadzenia "bezwzględnego zakazu" jazdy samochodami po
          > ulicach?

          Bo jest ofiarą dysonansu poznawczego. Ofiary potrąceń przez kierowców nie stanowią dowodu na to, że kierowcy są niebezpieczni. Zbyt często do tego dochodzi i informacja o rozjechaniu kolejnego obywatela nie jest już taka gorsząca, nie wzbudza takich emocji.

          Albo też jest po prostu kierowcą, więc nie będzie mówił przeciw sobie.
Pełna wersja