Samodzielne załatwianie praktyk

20.08.13, 17:38


Samodzielne załatwianie praktyk

Hejka! Studiuję weterynarię we wrocławiu, oficjalnie jestem juz na roku trzecim, ale mam problem - rozpoznać podłoża i poszczególne bakterie czy wirusy potrafię, ale wenflon założyć czy zastrzyk zrobic- ni huhu, jak to w polskim szkolnictwie bywa;)

Zależy mi jednak żeby umieć coś więcej. Obecnie jestem po obowiązkowych praktykach hodowlanych na których dużo mi też nie pokazano, a poważnie zastanawiam się nad odsunięciem sezonowej roboty na rzecz wpadnięcia do jakiejś najbliższej przychodni / kliniki i wybłagania, żeby wzięli mnie pod swoje skrzydła i pokazali jak w sumie w praktyce mój przyszły zawód wygląda.

Nie mam żadnych znajomości więc czy mi się uda zależy od życzliwości ludzkiej.

Ale też stąd moje pytanie - na co powinnam zwracać uwagę? O co pytać? Nie miałabym nic przeciwko żeby trochę kasy wpadło w kieszeń [chociaż na ew. dojazd], chociaż spodziewam się że szukając takiego zajęcia samej a nie odpowiadając na ogłoszenia czy tym podobne mogę sobie dalej nie mieć nic przeciwko, ale też pogodzić się z brakiem takiej atrakcji. Jestem bardzo zmotywowana, więc w zamian za naukę mogę robić 20 kaw dziennie. i takie tam.

Ma ktoś dla mnie jakąś poradę? Słówko? Będę bardzo wdzięczna za pomoc!
    • Gość: praktyk Re: Samodzielne załatwianie praktyk IP: *.free.aero2.net.pl 20.08.13, 18:16
      20 kaw to mało. Zrób jednego, ale za to porządnego loda - daję ci słowo, że dużo bardziej pomoże.
      • Gość: lung5 Re: Samodzielne załatwianie praktyk IP: *.internetia.net.pl 21.08.13, 00:05
        pójście na łatwiznę jest dla frajerow;)
        • Gość: jola Re: Samodzielne załatwianie praktyk IP: 213.141.236.* 21.08.13, 03:06
          No nie wiem. Czasem trudniej jest zrobić jednego porządnego loda niż 20 szczyn do picia.
Pełna wersja