Wrocławska woda człowiekowi nie zaszkodzi. Gorz...

31.08.13, 12:06
Woda we Wrocławiu rzeczywiście jest obecnie twarda. W mojej dwuletniej pralce wysiadła grzałka. Po jej wyjęciu cała była obrośnięta kamieniem, który spowodował jej przegrzanie i przepalenie. Po zamontowaniu nowej staramy się jednak używać Calgon. Pamiętam, że przed laty w starej pralce wymiana grzałki z tego samego powodu nastąpiła dopiero po ok. 6 latach eksploatacji i to bez Calgonu.
    • 45rtg Re: Wrocławska woda człowiekowi nie zaszkodzi. Go 31.08.13, 12:27
      januszz4 napisał:

      > ł jej przegrzanie i przepalenie. Po zamontowaniu nowej staramy się jednak używa
      > ć Calgon.

      To postaraj się jeszcze używać słownik język polski.

    • Gość: mieszkaniec Re: Wrocławska woda człowiekowi nie zaszkodzi. Go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.13, 12:50
      Dzięki za info, a od jakiegoś czasu zastanawialiśmy się czemu zmywarka gorzej myje. Muszę przestawić urządzenia.
    • Gość: chl-chle-chle Czy wspomnianej firrmy nie stac na reklame? IP: *.147.98.247.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 31.08.13, 12:55
      Te tabletki zaczynaja ludziom......

      ....spamerku.
    • polujacy_na_kaczki Re: Wrocławska woda człowiekowi nie zaszkodzi. Go 31.08.13, 21:39
      Mam pytanie: producent tego środka płaci Ci za każdy wpis na forum, czy masz miesięczną stawkę? Twój post zgłaszam do usunięcia. Idź być reklamą gdzie indziej.
    • sansiplast Wrocławska woda człowiekowi nie zaszkodzi. Gorz... 31.08.13, 22:06
      Twardość to jedyna wada wrocławskiej wody. Woda we Wro jest bardzo dobra i smaczna. Gdyby była gazowana przestałbym kupować butelkowaną. W porównaniu z naftą, którą spożywaliśmy 15 lat temu, dzisiejsza woda to istny nektar.

      Powyższe wcale nie jest przesadą - wystarczy pojechać do sąsiednich miast i przekonać się, że tamtejsza woda jest niesmaczna lub wali chlorem.
      • witek7205 Re: Wrocławska woda człowiekowi nie zaszkodzi. Go 01.09.13, 21:43
        > Twardość to jedyna wada wrocławskiej wody. Woda we Wro jest bardzo dobra i smac
        > zna

        Ty chyba dzisiaj za duzo piles ... wody.
        Woda we Wrocławiu jest obrzydliwa.
        Smakuje jakby ryjem w muł zarył.
        • sansiplast Re: Wrocławska woda człowiekowi nie zaszkodzi. Go 03.09.13, 20:32
          U mnie w smaku nie różni się od taniej niegazowanej ze sklepu. Może do Ciebie płynie starymi ołowianymi rurami, wtedy faktycznie może cuchnąć, ale to nie wina wody a infrastruktury.
    • kasia20055 Jaka jest zawartość chromu? 31.08.13, 22:10
      Zaczęto na skalę przemysłową rozbierać, mielić i poddawać flotingowi hałdę w Siechnicach zlokalizowaną na terenach wodonośnych. Dotychczas była nienaruszalna ze względu na skażanie wody. Teraz jest eksploatowana i to na skalę przemysłową. Pytam zatem ile chromu i jego toksycznych związków mamy w wodzie pitnej?
      • Gość: chemik amator Wyniki tej analizy pewnie sa "tajne specjalnego IP: *.147.245.194.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.09.13, 09:16
        znaczenia".
    • nick_na_forum Wrocławska woda człowiekowi nie zaszkodzi. Gorz... 01.09.13, 14:06
      Od tej jakże pysznej i czystej wody we Wrocławiu dostaję takiej biegunki, że mogę mieszkać w toalecie. Bez filtrowania nie da się pić tej wody. O czym Wy mówicie, ludzie? Dwa lata mi zajęło rozpoznanie problemu, a szkody które poczyniła ta woda w moim organizmie są nie do naprawienia. Nie trzeba uzdatniać, bo czysta, dobre sobie.
      • Gość: łyk wody Re: Wrocławska woda człowiekowi nie zaszkodzi. Go IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.13, 14:45
        @nick na forum - współczuję, jest taka przypadłosc jak "francuski piesek",nalezysz do nich.

        Od 10 lat regularnie hektolitrami pijam z różnych wrocławskich kranów, żyję, mam się dobrze,wręcz znakomicie, zero problemów zdrowotnych, kamienii nerkowych, biegunek itd.

        Dla porównania - woda rzekomo "mineralna" z płatnych butelek czesto zalatuje mi dziwne i jest słona tfuuuuu
      • Gość: kosma Re: Wrocławska woda człowiekowi nie zaszkodzi. Go IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.13, 18:19
        Kup sobie colę pewnie przejdzie.
Pełna wersja