krasnaladamu
13.09.13, 10:05
"Ma to również uzmysłowić, jakim ciężarem jest "łańcuchowe" życie".
Pies to nie człowiek, więc inaczej to odbiera. Równie dobrze można zorganizować happening, podczas którego przechodnie będą musieli nosić innych ludzi na grzebiecie, chodząc na czworakach - uzmysłowienie, jak to jest być koniem wyścigowym. Co tu porównywać?