Luz na Osobowickiej - dziwki,piwko etc.

05.08.04, 23:13
Za oknem piekna pogoda,wakacje nadszedł czas miłości :)) Bardzo dobrze
rozumieją to pracownicy ZUE z Krakowa :P
Jako ze sa wakacje i w dzien nie ma co robić to łaże sobie czesto wzdluz
osobowickiej od jednego mostu do drugiego. Na wysokości warszatu
samochodowego kolo gorki usypanej jeszcze z piasku z worków po powodzi na
ławeczce siedza sobie czesto dwie młode nawet ładne blondyneczki na oko 18-19
lat,czasem siedza na dole ze starsza pania na kocykach, z twarzy znajome ale
nie pamietam czy z osiedla czy z dyskoteki, nie wazne. Do dziewczyn podchodzi
2 roboli, siadaja gadaja, ja ide dalej odwracam sie i widze ze ida w moja
strone,jedna z dziewczyn zabrala robola i zeszla z nim w krzki w okolichach
zatoczki druga szla z jakims za mna,zwolnilem wiec troche zeby sie mogli
zblizyc,gadali o jakichs pierdolach, pozwolilem sie wyprzedzic.Gdy dochodzili
do takiego murowanego domku na wysokosci srodkowej bramy cmentarza robol
zbiegl na dol do kumpli po klucz a ona stala pod domkiem odwrocona tylem do
mnie gdzy sie zblizalem obrocila sie tak zeby caly czas byc plecami do mnie.
Poszedlem dalej... Gdy wracalem 4 roboli w tym "nasz ruchacz z domku" stali
pod drzewem i taki oto dilog uslyszalem gdzy ich mijalem:
robol 1 : śłedziu tam nic nie musisz robić tylko wchodzisz kłujesz i
wychodzisz.
śledziu: nic????
robol1 : no nic tylko ruchasz i juz
Szedlem sobie dalej z usmiechem bo mnie to troszke rozbawiło. Dochodze do
miejsca gdzie siedzialy dziewczyny siedzi tam tylko owa starsza pani i
rozglada sie nerwowo.Z za gorki na chwile wylonila sie twarz drugiej
dziewczyny. Przedemna 3 robotnikow siedzialo pod drzewem w rekach mieli TATRY
i co chwile spogladali z usmiechami na ryjkach za górke. Minolem ich i gdy
juz bylem na tyle daleko ze moglem spokojeni sie wychylic i zobaczyc co sie
dzieje za górka ujrazlem siedzacego robola i dziewczyna siedzaca na jego
nogach z głową nad jego kroczem :)) ach lodzik w taki dzien do tego w pracy.
Mam nadzieje ze dzieki takim przyjemnaoscia a co za tym idzie brakiem stresow
ulica bedzie naprawde dobrze zrobiona :)))
heh w sumie śmieszne no ale coz tak juz jest gdzie samotni faceci tam
dziewczyny czekaja z odrobina rozkoszy.
Ech dobrze ze jutro juz piatek i mozna isc do klubu :>
    • Gość: wrocławianin Re: Luz na Osobowickiej - dziwki,piwko etc. IP: *.wroclaw.mm.pl 12.08.04, 12:34
      No to przynajmniej wiemy, dlaczego ta przebudowa kosztuje tak horrendalnie drogo
      i trwa tak długo. A to, że miasto dusi się w korkach (szczególnie po rozpoczęciu
      remontu pl.1 Maja), nikogo ze ZDiK-u nie wzrusza.
      • pluto10 Re: Luz na Osobowickiej - dziwki,piwko etc. 13.08.04, 22:50
        Zdążą z tą Osobowicką czy nie?
        ------------------------------
        pluto10
        • Gość: michal Re: Luz na Osobowickiej - dziwki,piwko etc. IP: 195.205.108.* 14.08.04, 11:42
          Niestety wszystko wskazuje na to, ze zdaza :/
          • Gość: sebcat Re: Luz na Osobowickiej - dziwki,piwko etc. IP: *.Rozanka.WROC.PL / *.rozanka.wroc.pl 15.08.04, 00:43
            Tory juz wszedzie ulozone, podbudowa prawie gotowa pod jezdnie kolo torów,
            jeszcze kilka metrow kraweznikow i mozna ukladac asfalt za tydzien mogla by byc
            gotowa juz jezdnia,zostaly tylko prace przy chodnikach trawnikach i innych
            duperelach a tak to juz jest finisz, nawet sprzetu juz prawie nie ma. Cieszyc
            sie czy płakać??
            • piast9 Re: Luz na Osobowickiej - dziwki,piwko etc. 15.08.04, 21:51
              To okaże się po zimie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja