Kapitalny Capitol. Budynek zachwycił wrocławian...

30.09.13, 00:26
No właśnie. Git. I po co było budować tego koszmara na placu Wolności?
    • quinametin Kapitalny Capitol. Budynek zachwycił wrocławian... 30.09.13, 08:37
      Budynek i wykończenie wnętrz naprawdę na najwyższym poziomie.
      Miałem okazję oglądać show z balkonu i to co uderzyło wszystkich tam siedzących, to bardzo zła jakość dźwięku (wokalu). Dużo wysokich tonów, które przy głośnych kwestiach zlewały się w jeden hałas. Trzeba było bardzo mocno wsłuchiwać się, żeby wyłapać pojedyncze słowa.
      Szklane ekrany (szyby mające za zadanie odbicie dźwięku orkiestry) znajdujące się tuż nad sceną odbijały światło ze sceny i skutecznie oślepiały widzów siedzących wyżej.
      Na szczęście aktorzy obronili się swoją grą i przedstawienie było oszałamiające.
      Proponuje wstrzymać się z porównaniami do Broadway'u. Tam siedząc w jednym z ostatnich rzędów wysoko nad sceną miałem wrażenie, że aktorzy są 2m ode mnie, słychać było czysty naturalny głos...
    • astarczewski Kapitalny Capitol. Budynek zachwycił wrocławian... 30.09.13, 09:04
      Nie chcę Capitolu. Chce czystego podwórka między blokami i placyku zabaw dla dzieci. Poza ścisłym centrum we Wrocławiu brud i syf; a oni stadiony i capitole stawiają... HAŃBA !
      • Gość: czyste podwórko Re: Kapitalny Capitol. Budynek zachwycił wrocławi IP: *.internetia.net.pl 30.09.13, 09:44
        Bloki, podwórko, placyk zabaw... obiadek, telewizorek, gazetka i święty spokój - oto marzenia obywatela. Chcesz czystego podwórka? Posprzątaj. Wychowaj dzieci tak, żeby nie śmieciły i nie niszczyły. Czy czekasz aż miasto to za ciebie zrobi?
      • alka_xx Re: Kapitalny Capitol. Budynek zachwycił wrocławi 30.09.13, 18:36
        To na wieś zapraszamy:)
      • Gość: W. Re: Kapitalny Capitol. Budynek zachwycił wrocławi IP: *.1.20.195.pp.com.pl 14.10.13, 12:30
        Ja też zwykle mam dylemat, czy kupić kanapkę, czy iść na zupę, zjeść, czy wypić. Na coś słonego, czy słodkiego. Na wszystko mnie nie stać, a to tylko sprawa jedzenia. Z innej beczki. Tatuś kiedyś mi dał pieniądze. Kup sobie ciepłe buty. Te były drogie, więc dołożyłem trochę swoich. I kupiłem, chociaż mogłem wydać na kino i kolację. Po prostu część pieniędzy sprecyzowana jest na te instytucje i dodatkowo jeszcze współfinansowana przez UE. Wiem, że blokowisko i "ogródek" są ważne, ale też jest to inna kwestia.
Pełna wersja