Znakomita frekwencja - wystawa Brueghlów zarobi...

01.10.13, 10:08
"Łącznie na ekspozycję w Pałacu Królewskim sprzedano 75 tys. biletów, w tym 2,5 tys. rodzinnych"

Jeśli liczyć, że na rodzinnych wchodziły po trzy osoby, to daje 80 tys. odwiedzin.

"Frekwencja nie dorównała sukcesowi Kolekcji Santander w Muzeum Narodowym, która wyniosła prawie 85 tys., jednak ta druga wystawa (czyli Kolekcja Santander) gościła we Wrocławiu prawie trzy miesiące (około trzy tygodnie dłużej)"

A dodatkowo Kolekcję Santander można było zobaczyć za darmo podczas Nocy Muzeów, z czego skorzystało ok. 15 tys. osób [ wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,14020724,Pokaz_zbiorow_Santandera_bije_rekordy_popularnosci.html ], co chyba oznacza, że biletów sprzedano mniej.
    • pleple.pl "około miliona euro" jak on to policzył? 01.10.13, 10:16
      12 tys x 20 zł ( średnio ) : kurs euro za nic nie chce mi dać 1 mln euro...

      Chyba, że oni później tylko knajpa-taksówki-agencja-hotel....?
      • krasnaladamu Re: "około miliona euro" jak on to policzył? 01.10.13, 12:08
        Liczyli chyba z katalogami. I średnia dla samych obcokrajowców też mogła być inna.
        • pleple.pl 12 tys x 40 zł nadal 01.10.13, 12:35
          mln euro nie da...

          Chyba, że to jest mityczny milion, żeby pokazać, jacy my fajni jesteśmy. To rozumiem i nie mam pretensji.

          Gorzej, jeśli to taki sam milion, jak niebotycznie wielkie zyski Wrocławia z Erro2012 i Igrzysk Inaczej...
          • krasnaladamu Re: 12 tys x 40 zł nadal 01.10.13, 14:26
            Tu podali nie 12 tys., tylko 15 tys., a poza tym wygląda na to, że chodziło im nie tylko cudzoziemców, ale o wszystkich gości:

            "W wielotysięcznym tłumie można wymienić m.in. 15 tysięcy cudzoziemców, 100 grup z przewodnikiem i 400 szkolnych, ponadto sprzedano 2 tysiące biletów rodzinnych, a podziwiający sztukę flamandzką kupili 2,5 tysiąca katalogów, czyli cały nakład. –Pozostawili we Wrocławiu nawet do miliona euro, z czego miasto dostanie w formie podatku do miliona złotych-wyjaśnia Mirosław Jasiński" - www.wroclaw.pl/gigantyczny-sukces-wystawy-rodzina-brueghlow

            Może Gazeta coś przekręciła.
            • pleple.pl Co zmienia postać rzeczy i pokazuje 01.10.13, 14:47
              "rzetelność" GW....

              Podziwiam zaparcie w dochodzeniu :-)
    • Gość: w Re: Znakomita frekwencja - wystawa Brueghlów zaro IP: 217.237.185.* 01.10.13, 10:36
      i wszystko jasne, nie chodzi o zaangazowanie wroclawian w kulture tylko o zarobek. najwazniejsze ze wystawa zarobila, zeby bylo na pilkarzy!
    • Gość: miki Re: Znakomita frekwencja - wystawa Brueghlów zaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.13, 11:38
      wazne ze na siebie to zarobilo, mnie w ogole malarstwo nie rusza - sztuka, bzdura i swiata nie zmienia. Brojgiel wielkim malarzem byl, kropka koniec i basta. Nigdy na swiecie nie bedzie wiekszego malarza itd... sranie w banie.

      Dobrze ze sie zwrocilo, darmowa reklama przy okazji. Z euro2012 mialo byc podobnie a jednak dolozylismy i bedziemy jeszcze dziesiatki lat to splacac.
    • Gość: frewent Re: Znakomita frekwencja - wystawa Brueghlów zaro IP: *.internetia.net.pl 01.10.13, 23:09
      Jakie piękne okrągłe liczby, aż się nie chce wierzyć, że wystawę odwiedziło dokładnie 100 grup zorganizowanych i równo 400 szkolnych. No cud jednym słowem. Nie 96, nie 405 ale równiuteńkie 100 i 400. Średnia cena biletu też równiutko 20. Coś mi tu śmierdzi danymi prosto z sufitu - a sufity w Pałacu duże.

      Swoją drogą, szkoły to tak same z siebie, czy UM je mocno "zachęcał" do wizyty, żeby poprawić frekwencję?
      • 45rtg Re: Znakomita frekwencja - wystawa Brueghlów zaro 01.10.13, 23:29
        Gość portalu: frewent napisał(a):

        > Jakie piękne okrągłe liczby, aż się nie chce wierzyć, że wystawę odwiedziło dok

        Okrągłe bo zaokrąglone. Żeby matołkom główki nie eksplodowały jak usłyszą skomplikowaną liczbę w rodzaju "106".

        > ładnie 100 grup zorganizowanych i równo 400 szkolnych. No cud jednym słowem. Ni
        > e 96, nie 405 ale równiuteńkie 100 i 400. Średnia cena biletu też równiutko 20.
        > Coś mi tu śmierdzi danymi prosto z sufitu - a sufity w Pałacu duże.

        Oczywiście matołki i tak muszą sobie znaleźć coś do narzekania, więc marudzą że zaokrąglone dane są zbyt okrągłe.

        > Swoją drogą, szkoły to tak same z siebie, czy UM je mocno "zachęcał" do wizyty,
        > żeby poprawić frekwencję?

        Matołkom w głowach się nie mieści że nauczyciele mogą też prowadzić dzieci do muzeum z własnej, nieprzymuszonej woli. Zwłaszcza nauczyciele szkół spoza Wrocławia.
Pełna wersja