Usłyszą ci, którzy nigdy nie słyszeli. Lekarze ...

01.10.13, 20:51
Coś mi się tu nie zgadza. W klinice w Kajetanach takie implanty wszywano już w 2004 roku. Wiem, bo sam kierowałem pracownika. Wtedy to było 70 tyś. Ta część na zewnątrz była upiornej wielkości, ale komunikowała się bezprzewodowo z implantem wszytym do czaszki i podłączonym bezpośrednio do nerwu słuchowego.
To na czym polega nowość?
    • Gość: Baha Re: Usłyszą ci, którzy nigdy nie słyszeli. Lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.13, 21:36
      Baha opiera się na innej zasadzie działania niż implanty wszczepiane dousznie. Oczywiście to żadna nowość, w Polsce wszczepiają to od dawna prywatne kliniki. Chyba że dla tego szpitala to nowość :).
      Więcej info można przeczytać np. tu: cochlear.com/wps/wcm/connect/intl/home/discover/baha-bone-conduction-implants/how-it-works/how-it-works
      • Gość: głuchy Re: Usłyszą ci, którzy nigdy nie słyszeli. Lekarz IP: *.am.wroc.pl 02.10.13, 08:57
        Najważniejszy jest PR.... o zabiegu trąbiono jeszcze zanim się odbył...,
        ale gratulacje, bo w Klinice... tego nie robią a w szpitalu i owszem.... a nazwa szpital "kliniczny" jest zgodna z obowiązującym prawem?.....czy to też PR...
Pełna wersja