Tramwaje jeżdżą jak chcą. Jak w mieście ma być ...

05.10.13, 12:50
Bardzo częstym przypadkiem jest odjeżdżanie tramwaju/autobusu 2-3 minuty PRZED CZASEM.

O ile w godzinach szczytu można to jakoś zrozumieć (będą korki i pojazd i "złapie" opóźnienie).
To np. w dni wolne, albo późnym wieczorem, kiedy dana linia kursuje co 20-30 minut lub rzadziej to jest po prostu SZCZYT BEZCZELNOŚCI!
    • Gość: homiefromgaj Re: Tramwaje jeżdżą jak chcą. Jak w mieście ma by IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.10.13, 12:56
      Ja od siebie dodam, że mnie strasznie irytują tramwaje 32 i 31 + z Gaju. Motorniczy powinni mieć jakiś kodeks postępowania, np. wszyscy podjeżdzają na 2-3 minuty przed planowanym czasem odjazdu. A tutaj każdy podjeżdzą jak sobie chce, jeden 10 minut szybciej, drugi 2 minuty po czasie, inny podjeżdza punktualnie ale czeka na przystanku z 20 sekund.....
    • sondasz Tramwaje jeżdżą jak chcą. Jak w mieście ma być ... 05.10.13, 13:10
      Problem jest, tylko leży chyba troszeczkę gdzie indziej, a podane przykłady nie są według mnie adekwatne. I tak:
      Nie do końca łapię sytuację z dnia 1 października.
      16.35 pod Renomą stoją 4 tramwaje. Jak rozumiem linia nr 6 jest w śród nich i o 16.34 stoi przedwcześnie na przystanku i ma tam stać jeszcze 2 min. blokując pozostałe tramwaje?
      2 października.
      Nie wiem dlaczego 6 jest spóźniona, ale nie wydaje mi się aby motorniczy jadącej, tej planowo, był upoważniony do złamania rozkładu jazdy i tym samym jady według własnego widzimisię.
      Nie kwestionuję problemu, w centrum może być różnie, ale mam własne pytanie przy okazji.
      Nie jest dla mnie zrozumiałe dlaczego na pętli .na Osobowicach często spotykam się z sytuacją, że tramwaje odjeżdżają pomiędzy czasami, które są podane na rozkładzie jazdy wiszącym na przystanku.
      A może w tramwajach obowiązuje czas pokładowy?
      • Gość: zed Władziu Smyk i Patryś Wild w akcji IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.13, 14:11
        Kumple i wazeliniarze Dupkiewicza w typowej dla jego środowiska ignorancji- czego się nie dotkną - popisowo spie.... Daj Bóg by za rok w wyborach naród wrocławski posłał tę sitwę na złom a najlepiej do więzień gdzie ich miejsce
      • Gość: anty Re: Tramwaje jeżdżą jak chcą. Jak w mieście ma by IP: 78.10.93.* 05.10.13, 14:21
        To może bardziej adekwatny przypadek, niedziela , ul. legnicka przy TGG, ( linii tramwajowych chyba 6?) w niedziele tramwaje jeżdżą co około 15-20 minut, więc jak można dopuścić do sytuacji kiedy 5 tramwajów różnych linii jedzie ( i stoi w korku ) jedna za drugą?
        a następne dwadzieścia minut to co? pies ? acha wszystkie autobusy z legnickiej zostały zlikwidowane , jakby jakiś cwaniak chciał przypadkiem nimi pojechać zamiast czekać 20 minut na tramwaj.
        • sondasz Re: Tramwaje jeżdżą jak chcą. Jak w mieście ma by 05.10.13, 18:09
          To uważam za dobry przykład. Rozkłady wszędzie tak są skonstruowane. Stojąc na Powstańców Śląskich w kierunku rynku, też rzuca się w oczy bezsens tej strategii. Ba, stań na pl. Staszica jadąc na cmentarz w sytuacji kiedy z przed nosa uciekło Ci 24, a kilka minut wcześniej jechała 14ka. Nie w weekend, a w tygodniu przyjdzie Ci poczekać min. 20 min.
        • Gość: Johny Re: Tramwaje jeżdżą jak chcą. Jak w mieście ma by IP: *.internetia.net.pl 05.10.13, 18:25
          Likwidacja autobusów na Legnickiej ma jeszcze jedną poważną konsekwencję: jakakolwiek awaria tramwaju powoduje całkowitą blokadę komunikacyjną (a sytuacje te nie są tak sporadyczne). No i wtedy mamy "dzień podróżnego", czyli zasuwaj człowieku na piechotę. No, ale geniusze z różnych strategicznych instytucji wiedzą jak zrobić coś najlepiej. Tylko jakoś w praktyce to nie działa. Czy któryś jaśnie oświecony pracownik z MPK, Ratusza albo ZDiUM jest mi w stanie wytłumaczyć celowość dublowania się (jakieś 95% trasy) linii PLUS 31 i PLUS 32 (oprócz oczywiście wersji: bo mi i mojej koleżance tak wygodniej jedzie się z domu do centrum)?
          • Gość: gandzia Re: Tramwaje jeżdżą jak chcą. Jak w mieście ma by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.13, 18:28
            Johny, one muszą sie dublowac, bo .... takie trasy jakiś idiota z urzędu miasta zapisał w projekcie do UE. teraz przez pięć lat nic nie mozna zmieniać...
            • Gość: mitch Re: Tramwaje jeżdżą jak chcą. Jak w mieście ma by IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.13, 19:08
              i przez 5 lat nadprogramowe Skodzinki stoją i podczas ulataniającej się gwarancji oraz rat kredytów i jego kosztów gniją i zarastają mchem w zajezdnii na Powstańców. Ktoś odpowiada za wnioski do UE, skandalicznie partackie jak widać. Kto? Ano wicek prezio ds. inwestycji i rozwoju MPK - nierozgarnięty przygłup, były odwołany wójt Stoszowic i przydupas Dupkiewidza. Czyli wszystko jasne.
              • prawdziwy-ghostdog Re: Tramwaje jeżdżą jak chcą. Jak w mieście ma by 06.10.13, 22:18
                Gość portalu: mitch napisał(a):

                > i przez 5 lat nadprogramowe Skodzinki stoją i podczas ulataniającej się gwaranc
                > ji oraz rat kredytów i jego kosztów gniją i zarastają mchem w zajezdnii na Pows
                > tańców. Ktoś odpowiada za wnioski do UE, skandalicznie partackie jak widać. Kto
                > ? Ano wicek prezio ds. inwestycji i rozwoju MPK - nierozgarnięty przygłup, były
                > odwołany wójt Stoszowic i przydupas Dupkiewidza. Czyli wszystko jasne.
                a w którym miejscu jest zajezdnia na Powstańców?
                • Gość: mitch Re: Tramwaje jeżdżą jak chcą. Jak w mieście ma by IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.13, 22:21
                  prawdziwy-ghostdog napisał:

                  > a w którym miejscu jest zajezdnia na Powstańców?

                  ty nietutejszy? to ci nie wytłumaczę, tutejsi wiedzą gdzie, na Powstańćów między wiaduktem, kościołem a basenem na Racławickiej
    • Gość: maro Re: Tramwaje jeżdżą jak chcą. Jak w mieście ma by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.13, 14:15
      Ja ze swojej strony chciałbym podziękować motorniczym którzy włączają dzwonek do zamknięcia drzwi na podwójnych przystankach, gdzie tramwaj staje 100 m za miejscem w którym czekają ludzie. Widzi w lusterku że jeszcze masa ludzi chce wsiąść, a mimo to dzwoni i chce zamykać drzwi, bo przecież bardzo się spieszy. W szczególności na przystanku Galeria Dominkańska w stronę Grunwaldu. Po cholerę jest tam podwójny przystanek jak i tak nie jest możliwa przesiadka do drugiego tramwaju.
      • prawdziwy-ghostdog Re: Tramwaje jeżdżą jak chcą. Jak w mieście ma by 05.10.13, 15:07
        Gość portalu: maro napisał(a):

        > Ja ze swojej strony chciałbym podziękować motorniczym którzy włączają dzwonek d
        > o zamknięcia drzwi na podwójnych przystankach, gdzie tramwaj staje 100 m za mie
        > jscem w którym czekają ludzie. Widzi w lusterku że jeszcze masa ludzi chce wsią
        > ść, a mimo to dzwoni i chce zamykać drzwi, bo przecież bardzo się spieszy. W sz
        > czególności na przystanku Galeria Dominkańska w stronę Grunwaldu. Po cholerę je
        > st tam podwójny przystanek jak i tak nie jest możliwa przesiadka do drugiego tr
        > amwaju.
        jestem w stanie zrozumieć, osoby starsze, ale z tymi przesiadkami, czesto pasażerowie sami są sobie winni, wysiadają spacerkiem, a potem spacerkiem do drugiego.a wystarczyłoby zwyczajnie szybciej i by sprawnie poszło
    • prawdziwy-ghostdog Tramwaje jeżdżą jak chcą. Jak w mieście ma być ... 05.10.13, 15:01
      z tymi bezdomnymi to przesada, ale odjazdy przed czasem są nagminne.
    • Gość: WK Re: Tramwaje jeżdżą jak chcą. Jak w mieście ma by IP: *.free.aero2.net.pl 06.10.13, 23:05
      Co się dziwić? Wrocławskie tramwaje nie służą pasażerom tylko realizują plan przewozów. Gdyby miały naprawdę służyć pasażerom to trzeba byłoby całkowicie przeorganizować układ połączeń, przygotować zróżnicowany tabor: wielkopojemny na okresy szczytu i mniejszy (np. pojedyncze wozy 105) na kursy pozaszczytowe i zapewniać dużą częstotliwość kursowania każdej linii (5-10 minut). Linie kursujące co 20-30 minut to kompletny absurd - we Wrocławiu ŻADEN środek komunikacji publicznej nie spełnia podstawowego kryterium transportu głównego, czyli wystarczającej częstotliwości kursów. Skutek jest oczywisty - powszechne korzystanie z samochodów osobowych do przemieszczania się po mieście.
Pełna wersja