Dylemat radnych: być lojalnym, czy uczciwym.

17.10.13, 13:11
Taka np. Granowska zapomniała, co obiecywała swoim wyborcom. Nagle zapałała uczuciem wielkim do Dutkiewicza. WSTYD!!!
A jutro trzeba bedzie wejść do łazienki i spojrzeć do lustra.
    • urko70 Re: Dylemat radnych: być lojalnym, czy uczciwym. 17.10.13, 14:49
      Przychodzi wyborca do domu polityka i pyta:
      - czemu tu nie ma luster....?
    • Gość: nie z Mikstatu Re: Dylemat radnych: być lojalnym, czy uczciwym. IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.10.13, 18:43
      Tak, to trudna sztuka - uczciwość wobec wyborców jest już niespotykana.
      Ale widząc poczynania pewnego przyjezdnego (codziennie) cwaniaka, doszli do wniosku, że tak można, a nawet trzeba. Z prozaicznych powodów: kasa, możliwość zatrudnienia pociotków.
      Jesienią przyszłego roku taka Granowska, czy specjalistka od podpowiadania, ile to piw można nie wypić, by pójść na wystawę, znowu będą brylować, mamić. I znajdą naiwnych...
      Demokracji czasem trudno się nauczyć. I bywa to kosztowne...
      Tak btw, to już semafory szykują nam, prócz podwyżek cen wody, ścieków, podatku gruntowego, MPK, nowy podatek - od deszczu. Trzeba wszak mieć kasę na fanaberie przyjezdnego (codziennie) cwaniaka...
Pełna wersja