Więźniowie płacą więcej za rozmowy

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.04, 21:50
TRAFIŁ SWÓJ NA SWEGO
    • Gość: lolo Muszka rewelacyjny komentarz IP: *.rozanka.wroc.pl 10.08.04, 00:37
      :)
      • Gość: hm... a u konkurencji... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.04, 08:37
        Budka cudów
        Wtorek, 10 sierpnia 2004r.
        W tajemnicy przed klientami Telekomunikacja Polska nalicza szybciej tzw.
        impulsy dla osób dzwoniących z budek

        Jeśli zadzwonisz posługując się kartą chipową, to impuls nie będzie trwał 180
        sekund (3 minuty), lecz 135 sekund. Nie ma też nocnej taryfy - gdy impuls był
        liczony co 6 minut.
        - Monopolista zadał cios w plecy ludziom dzwoniących z automatu - złości się
        nasz legnicki czytelnik, Stefan Michalski.
        Pod koniec lipca kupił kilkanaście kart telefonicznych, płacąc po dziewięć
        złotych za jedną. Skusiło go, że dla każdej do 15 impulsów dodano gratis
        jeszcze 10.
        - Wczoraj późnym wieczorem zadzwoniłem z automatu do rodziny i bardzo się
        zdziwiłem, że impulsy lecą jak szalone.
        Dociekliwy mężczyzna zmierzył czas na swoim stoperze i wyszło mu, że impulsy
        znikają o 45 sekund wcześniej niż powinny.
        - Gdybym wiedział, że Telekomunikacja Polska szykuje taką niespodziankę, to nie
        kupiłbym tych kart, bo wcale się już nie opłaca za nie dzwonić.
        Inny z naszych czytelników, Jan Kwiatkowski z Wrocławia, obliczył, że tyle samo
        pieniędzy wyda, jeśli zdecyduje się na którąś z popularnych taryf,
        proponowanych przez operatorów telefonii komórkowej.
        - To raczej niezwykłe, że bez sterczenia w budce koszt rozmowy jest niemal
        identyczny - dziwi się czytelnik. Zapytany wczoraj o powody zmiany naliczania
        impulsów Wojciech Jabczyński, rzecznik TP SA we Wrocławiu, nie krył
        zaskoczenia.
        - To niemożliwe. Może wasz czytelnik się pomylił? - pytał rzecznik.
        Później przyznał nam jednak rację.
        - Nowe taryfy obowiązują od 1 sierpnia - wyjaśnił Wojciech Jabczyński.
        Nie potrafił powiedzieć, dlaczego nie poinformowano o zmianie klientów, mimo że
        upłynął już tydzień.
        - Zmiana systemu taryfowego ma sprawić, aby stał się on przejrzysty i klarowny.
        Zrobiliśmy to w interesie naszych klientów - mówi Jabczyński.
        Zapewne klarowność polega na tym, że nie ma już taryfy nocnej i świątecznej.
        Zawsze płacimy tak samo.

        --------------------------------------------------------------------------------
        Impuls przyśpiesza
        Jeżeli dzwonimy z aparatu TP jeden impuls kosztuje 50 groszy i jest naliczany
        przy rozmowie strefowej co 135 sekund, międzystrefowej - co 49 sekund, do sieci
        komórkowej - co 18,7 sekundy. Dla porównania - w Dialogu impuls dla rozmowy
        strefowej kosztuje 40 groszy i jest liczony co trzy minuty. Tańsze są też inne
        rozmowy.

        Janusz Michalczyk, Zygmunt Mułek - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

        cos chyba jest Budka cudów

        Wtorek, 10 sierpnia 2004r.

        W tajemnicy przed klientami Telekomunikacja Polska nalicza szybciej tzw.
        impulsy dla osób dzwoniących z budek

        Jeśli zadzwonisz posługując się kartą chipową, to impuls nie będzie trwał 180
        sekund (3 minuty), lecz 135 sekund. Nie ma też nocnej taryfy - gdy impuls był
        liczony co 6 minut.
        - Monopolista zadał cios w plecy ludziom dzwoniących z automatu - złości się
        nasz legnicki czytelnik, Stefan Michalski.
        Pod koniec lipca kupił kilkanaście kart telefonicznych, płacąc po dziewięć
        złotych za jedną. Skusiło go, że dla każdej do 15 impulsów dodano gratis
        jeszcze 10.
        - Wczoraj późnym wieczorem zadzwoniłem z automatu do rodziny i bardzo się
        zdziwiłem, że impulsy lecą jak szalone.
        Dociekliwy mężczyzna zmierzył czas na swoim stoperze i wyszło mu, że impulsy
        znikają o 45 sekund wcześniej niż powinny.
        - Gdybym wiedział, że Telekomunikacja Polska szykuje taką niespodziankę, to nie
        kupiłbym tych kart, bo wcale się już nie opłaca za nie dzwonić.
        Inny z naszych czytelników, Jan Kwiatkowski z Wrocławia, obliczył, że tyle samo
        pieniędzy wyda, jeśli zdecyduje się na którąś z popularnych taryf,
        proponowanych przez operatorów telefonii komórkowej.
        - To raczej niezwykłe, że bez sterczenia w budce koszt rozmowy jest niemal
        identyczny - dziwi się czytelnik. Zapytany wczoraj o powody zmiany naliczania
        impulsów Wojciech Jabczyński, rzecznik TP SA we Wrocławiu, nie krył
        zaskoczenia.
        - To niemożliwe. Może wasz czytelnik się pomylił? - pytał rzecznik.
        Później przyznał nam jednak rację.
        - Nowe taryfy obowiązują od 1 sierpnia - wyjaśnił Wojciech Jabczyński.
        Nie potrafił powiedzieć, dlaczego nie poinformowano o zmianie klientów, mimo że
        upłynął już tydzień.
        - Zmiana systemu taryfowego ma sprawić, aby stał się on przejrzysty i klarowny.
        Zrobiliśmy to w interesie naszych klientów - mówi Jabczyński.
        Zapewne klarowność polega na tym, że nie ma już taryfy nocnej i świątecznej.
        Zawsze płacimy tak samo.



        --------------------------------------------------------------------------------
        Impuls przyśpiesza
        Jeżeli dzwonimy z aparatu TP jeden impuls kosztuje 50 groszy i jest naliczany
        przy rozmowie strefowej co 135 sekund, międzystrefowej - co 49 sekund, do sieci
        komórkowej - co 18,7 sekundy. Dla porównania - w Dialogu impuls dla rozmowy
        strefowej kosztuje 40 groszy i jest liczony co trzy minuty. Tańsze są też inne
        rozmowy.

        Janusz Michalczyk, Zygmunt Mułek - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
        • Gość: gal-anonim Re: a u konkurencji... IP: *.w83-114.abo.wanadoo.fr 10.08.04, 09:43
          No nic dziwnego - TPSA jest polaczona z France Telecom (maja to samo logo), a
          ci sa zupelni bandyci. Nie mowiac o tym ze konkurencja w telefonii jest zadna,
          wszyscy operatorzy pilnuja zeby zrobic taki system zagmatwany (ktos skapowal i
          moze z pamieci odtworzyc te taryfo-sekundy?) zeby klienta obskubywac jak
          najwiecej. Ale ale ale - od paru miesiecy pojawili sie we Francji nowi
          operatorzy (Chinczycy, Szwajcarzy, itp) ktorzy proponuja rozmowy miedzynarodowe
          o taryfie lokalnej (tzn. 10 razy taniej). Bez abonamentu, kodow, itp pulapek.
          Dzwoni sie na numer lokalny, a potem na miedzynarodowy - na rachunku jest tylko
          lokalny. To jest mozliwe, bo jest zaduzo kabli internetowych, a telefon chodzi
          po internecie nie zaleznie na odleglosc. Przyszlosc: VoIP (voice over IP). We
          Francji, jesli ktos ma ADSL to ma gratis telefon na cala Francje do tych ktorzy
          maja numery nie-geograficzne zaczynajace sie przez 087x. (czyli teraz miliony
          ludzi, free.fr sprzedaje ADSL z Freebox za 29,99 euro/mies, z gratisowym
          telefonem i bukietem TV - od dwoch lat rzad w koncu zrobil w tym konkurencje i
          sie ruszylo).

          Konkluzja: wymagac konkurencji w Polsce, dusic rzad do poki nie zajmie sie
          powszechnym dojscien ADSL dla kazdego. Teraz ADSL to jak kiedys woda z kranu,
          trzeba zeby byla dla wszystkich i po rozsadnej cenie. Bo ADSL to VoIP.

      • piast9 Re: Muszka rewelacyjny komentarz 10.08.04, 18:19
        Również przyąłczam się do gratulacji. 4 słowa trafione w dziesiątkę!!!
    • cactus Re: Więźniowie płacą więcej za rozmowy 10.08.04, 08:36
      :))))
      naprawdę dobre, gratuluje fantazji tepsie: okradac złodziei w biały dzień to
      spora sztuka
    • Gość: kklement A moim zdaniem to sk..syństwo. Tak być nie powinno IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 10:31
      Przede wszystkim złodziejstwo jest złodziejstwem, niezależnie od tego, kogo się
      okrada. Czyż nie tak ?
      Po drugie w więźniach wyrabia się w ten sposób poczucie, że złodziejstwo jest
      powszechne i powszechnie akceptowane, że NALEŻY kraść, tylko nie trzeba dac się
      złapać. Że nie istnieje coś takiego, jak sprawiedliowść i zasady takie same dla
      wszystkich. Pewnie, że większości z nich nic już nie uratuje, są do cna
      zdegenerowani, ale jest zawsze jakiś odsetek, któremu garowanie może dać do
      myślenia.
      Po trzecie - nie wszyscy w pudle siedzą za złodziejstwo ( nie mówię jednak, że
      niewinni ! ), więc Twój komentarz nie jest trafiony.
      • Gość: gośc Re: A moim zdaniem to sk..syństwo. Tak być nie po IP: 195.150.18.* 10.08.04, 11:49
        A moim zdaniem skurwysyństwem jest umilanie życia kryminalistom. Żadnych
        telefonów! Więzienie powinno byc takie jak w średniowieczu - przykuć łańcuchem
        gnoja do ściany a do jedzenia suchy chleb i woda. Bandyci za nasze pieniądze
        mają lepsze warunki niz wielu uczciwych ludzi w tym kraju.
        • Gość: guarana Re: A moim zdaniem to sk..syństwo. Tak być nie po IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.04, 15:46
          dlaczego nie oburzasz sie na rząd za to, że musimy za nich płacić i wszystkie
          podatki wpadaja im w ręce, a masz pretensje o to, że więźniowie dostają 3
          posiłki dziennie i to o za małej liczbie kalorii (dziennej dawki).Pieniądze ida
          na dministrację, a nie na więźniów kolego.Nic się nie zmieniło od średniowiecza
          w więźiennictwie, a nawet się pogorszyło
        • wroc1 W średniowieczu chleb nie był dmuchany 11.08.04, 11:18
          Gość portalu: gośc napisał(a):

          > A moim zdaniem skurwysyństwem jest umilanie życia kryminalistom. Żadnych
          > telefonów! Więzienie powinno byc takie jak w średniowieczu - przykuć łańcuchem
          > gnoja do ściany a do jedzenia suchy chleb i woda.

          Tylko tyle, że w średniowieczu, ba nawet 30 lat temu, chleb nie był dmuchany. Wielkość bochenka się nie zmieniła, za to masa spadła do 0.625 wartości początkowej.
      • cactus Re: A moim zdaniem to sk..syństwo. Tak być nie po 11.08.04, 08:36
        sorry, ale raczej za niewinnosc nikt tam nie siedzi
        więc to że trafił swój na swego mnie nie rusza
        jak sam kiedys padniesz ofiarą przestępstwa, to może tez bedziesz miał mniej
        wyrozumiałosci dla tych sk..synów
        • Gość: Rafis Re: A moim zdaniem to sk..syństwo. Tak być nie po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 08:51
          sam jesteś niewinny, skur.synu, katoliku niedzielny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja