Gość: y&roll IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.04, 23:35 Pełne zadowolenie na wrocławskim lotnisku: jeden lot w tygodniu, 3 osobowa awionetka z Zarządem "portu lotniczego" żadnych zapowiedzi, żadnych pytań, żadnych oczekiwań... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ja rozumiEM IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 11:15 " Ja sam czasem nie rozumiem komunikatów" 1. rozumiem !?!?! 2. Ja bym sie nie przyznał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gt Re: rozumiEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 11:33 - Ach, środa to dla nas najgorszy dzień, bo wtedy latem mamy kilka czarterów i jednocześnie odprawiamy 500 osób straszne. 500 osob? to tyle moze sie tam pomiescic? zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erni ZWOLNIENIA W PORCIE LOTNICZYM. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 12:39 >- Ach, środa to dla nas najgorszy dzień, bo wtedy latem mamy kilka czarterów i >jednocześnie odprawiamy 500 osób To straszne i muszą wtedy pracować. Czyli życzymy jak najmniej pasażerów na . akh. A kiedy będą zwolnienia i redukcje oraz zmiana zarządu w Porcie????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dark Re: Rozmowa o zapowiedziach na lotnisku IP: *.crowley.pl 19.08.04, 15:25 Przecież oni tam pracują, a tu przychodzą jacyś pasażerowie i zawracają głowę. Nie dość, że mają fanaberie gdzieś polecieć, to jeszcze chcą słyszeć komunikaty i jeszcze tanich linii im się zachciewa i więcej połączeń.....Jak by to się pięknie pracowało bez pasażerów i bez cargo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Tabuny upierdliwych klientów. 19.08.04, 15:49 500 osób ! Nie może być. Taki tłum! Oczywiście żaden z geniuszy nie wpadł na pomysł, że gdyby zapowiedzi były zrozumiałe, to pewnie pytań w informacji byłoby mniej. Proponuję usprawnienie: za prawo zadania pytania w inforamcji powinno się ostemplować natręta moczoną w tuszu pieczątką. Na czole. Prawo do zadawania pytań mieliby tylko Ci z czystymi czołami. Prawo do usuwania pieczątek z czoła nadać miejskim przywilejem lotniskowemu kapelanowi, na wyłączność. A tak w ogóle, to gdzie się to bydło do terminala pcha: są przecież jeszcze pociągi, autobusy, prywatne samochody. No przecież nie możemy dopuścić do tego, żeby się tłuszcza nam z posłami i senatorami mieszała. Jeden lot do Warszawy rano, powrót wieczorem i starczy. Więcej nie potrzeba, bo te dodatkowe loty tylko dezorganizują pracę lotniskowym. Przez te starty i lądowania średnio raz na dwie godziny to się nawet dobrze wyspać nie można. PIP powinna coś z tym zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WuWu 3000 pasażerów dziennie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.08.04, 17:55 500 pasażerów raz w tygodniu i tylko latem, a pracownicy nie mogą sobie poradzić z takim tłumem. No to faktycznie mamy już chyba kompletny obraz padaczki naszego lotniska. W innych postach pisano o tym, że podlondyńskie lotniska z jednym tylko pasem startowym przerabiają rocznie trochę ponad 1 milion pasażerów. Licząc, że przez 365 dni w roku przez lotnisko każdego dnia przewinie się aż!!! ;-) 3000 pasażerów da to liczbę 1 095 000 w skali roku, czyli tyle ile pod Londynem. No toż to by przerosło nasze lotnisko. Oni chyba nawet nie byliby w stanie sobie wyobrazić takich tłumów! Nie wspominając o parkingach i wężle komunikacyjnym przed terminalem, o czym pisałem w innym miejscu. Z korka nie wyjechanoby chyba przez najblizsze 2 godziny. Wyobrażcie sobie te tłumy jeżdżące tam i z powrotem z bagażami na wózkach przed terminalem wpadające co i rusz pod autokary, samochody, itd. To byłby totalny chaos. Nie wspominając o toaletach i tym, że chyba tylu wózków na bagaże by nie było. Żałosne, naprawdę żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Centy Re: 3000 pasażerów dziennie IP: *.magma / *.magma-net.pl 24.08.04, 23:27 Nie popisuj się wiedzą skoro nie masz pojęcia jak wygląda praca na lotnisku! Dziennie na wrocławskim lotnisku jest nawet do 6 czarterów, każdy zabiera ok. 120-150 osób. Czyli ok. 800 osób dziennie na samych czarterach. Jak do tego doliczyć rejsówki krajowe i zagraniczne to daje naprawdę sporą liczbę pasażerów, którzy tłocząc się na tak małym terminalu robią naprawdę SPORY szum. Nic dziwnego, że wtedy ciężko dosłyszeć komunikaty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piter Lotnisko IP: *.lot.pl 24.08.04, 15:33 Macie,ludzie,gówniane pojęcie o pracy na lotnisku.Większość pasażerów,zwłaszcza Polacy,to zakompleksiona tłuszcza, której po latach podróżowania zasyfioną 2 klasą pociągów PKP pozwolono polatać samolotem.Żeby ukryć buractwo nie wystarczy łach nowy na dupę założyć...A jak się nie rozumie komunikatów to trza do lekarza od uszu... Odpowiedz Link Zgłoś
wozik Re: Lotnisko 24.08.04, 15:56 Autor: Gość: Piter IP: *.lot.pl Data: 24.08.2004 15:33 No comment. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erni ZARZAD LOTNISKA PRZEMAWIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 23:29 Uwaga to chyba przemawia zarząd lotniska. I mordy w kubeł bydło i słuchać co jaśnie pany z lotniska mówią do was. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Lotnisko 25.08.04, 08:24 Nie rozumiem, dlaczego wydaje Ci się, że wystarczy zamienić jedynie słuszne samoloty radzieckie na jedynie słuszne samoloty amerykańskie, zeby od razu stać się światową linią lotniczą... Buractwo, powiadasz... rację pewnie masz. Polacy to buraki jakich mało. Dotyczy to również pracowników PLL LOT, bo chyba nie zatrudniacie tam wyłącznie obcokrajowców, krasnoludków albo kosmitów... Dalszych sukcesów w biznesie życząc ("... witamy szanownych Państwa - naszych klientów - oraz miejscowych buraków na pokładzie naszego samolotu ..."), map4. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tg Re: Rozmowa o zapowiedziach na lotnisku IP: *.lauderhill-fl.gov 19.08.04, 18:49 "Jaki pan taki kram". I ja mialem te "okazje" doswiadczyc tych niezwyklych zapowiedzi na lotnisku we Wroclawiu. Na poczatku pomyslalem, ze ktos stara sie zapowiedziec cos po angielsku. Po chwili mysle, pewnie mowia cos po polsku - jakims slangiem. Nie zdziwilo mnie to, bo po przeszlo dwudziestu latach wsrod Amerykanow mozna zapomniec mowy ojczystej. A tu masz babo placek. Jakis nieprzetrenowany pracownik i do tego pewnie konsumujacy kanapke musi zapowiedziec np. odlot samolotu. Panie kierowniku zmiany, co na temat jezyka migowego? Przetrenewac wszystkich na lotnisku. Wywiesic informacje, ze pracownicy obslugi lotniska posluguja sie tylko jezykiem migowym. Nie bedzie pan miec wiecej problemow ze zla dykcja, naglosnieniem lotniska, przeciazeniem obowiazkami pana pracownikow, czy nawet halasem itp. Mam tylko jeden problem; co zrobic z pana niekompetencja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czas Re: Rozmowa o zapowiedziach na lotnisku IP: *.coxfiber.net 19.08.04, 21:53 Mala dziura a problemy duze. Pan raczy przyznac Panie Hrabio!. Odpowiedz Link Zgłoś