wieczor panienski- POMOCY!!!

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.08.04, 22:05
hej
organizuje przyjaciolce wieczor panienski
prosze podajcie swoje pomysly , miejsca gdzie mozna sie zabawiac, moze knajpe
z meskim striptizem? i w ogole wszystko co wam przyjdzie do glowy an ten
temat!!!
dzieki
    • Gość: Lorelei Re: wieczor panienski- POMOCY!!! IP: *.media4.pl 19.08.04, 22:46
      Najlepiej w domu. Wynajmujesz faceta z agencji - tak jest najtaniej. Zalezy co
      zamowisz i ile zaplacisz.Facet moze zatanczyc. Panna mloda moze mu zrobic loda,
      ale jest też opcja, że wszystkie mu zrobią. MOże też przelecieć pannę, ale to
      już więcej kosztuje. W boyzone są fajni faceci. POlecam - na moim wieczorze
      dali radę:)))
      • naiwny_debilek Re: wieczor panienski- POMOCY!!! 19.08.04, 22:57
        Ja moge pokazać siusiaka
        • Gość: Lorelei Re: wieczor panienski- POMOCY!!! IP: *.media4.pl 20.08.04, 00:05
          Tu potrzebny jest PENIS - nie siusiak. Przykro mi...
          • Gość: M@ Re: wieczor panienski- POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 09:40
            Dobra rada, jeżeli zależy ci na dobrej zabawie to obejrzyj facetów (kilku),
            ustal szczegóły (muzyka, godzina, co robi i przede wszystkim jak wygląda!)
            Za ile czasu mu zapłacisz, czarodziejka (alkohol) zacznie działać i będziecie
            chciały żeby został dłużej, ustal to wcześniej.
            Jeszcze jedno zrób tą imprezę w domu będzie bardziej nastrojowo i bez
            skrępowania a później można do knajpek w mieście.
            Miłego szaleństwa.
            M@

      • Gość: tenorka Re: wieczor panienski- POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 16:36
        nie moge uwierzyc w to, co jest tu napisane... zrobic loda facetowi z agencji?
        Wszystkie moga to zrobic? Ludzie, czy wam calkiem na dekiel siadlo?!? Zgadzam
        sie z tymi, ktorzy mowia o "piorze" i "kalamarzu", higiena i troska o wlasne
        zdrowie to jedno, ale... Lorelei, Ty robilas loda facetowi z BOYZONE?? A maz o
        tym wie? Zdrada przed slubem, gratuluje... Zyjemy w smutnych czasach...
        Rozumiem powyglupiac sie, potanczyc, ale... wybaczcie, to przekracza troche
        moje pojmowanie milosci... Gratuluje, Lorelei, mam nadziej, ze sie dobrze
        bawilas i nie mialas potem problemow. Czy to zdrowotnych czy tez malzenskich.
        Jeszcze raz moje najszczersze gratulacje (sic!)
        • Gość: chłop Re: wieczor panienski- POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 06:57
          bo lorelei to burdelmama z tej agencji
          taki rodzaj autoreklamy i bida mysli,ze jak ona sie ku.wi,
          to również cały świat naookoło

          Na wieczór panieński jest wiele sposobów i jezeli chcesz
          koniecznie męska obsługę,to są fryzjerzy,masazysci i fachowcy
          od kosmetyki.Sprawisz koleżankom równie wielka frajdę takimi
          zabiegami i nie wierzę ,że wszystkie spośród was są ....

          a.
    • katka251 Re: wieczor panienski- POMOCY!!! 20.08.04, 09:43
      moja kumpela musiala zarobic na picie w knajpie, chodzila po Rynku i
      sprzedawala kawalki swojej garderoby (faceci mogli odcinac kawalki materialu z
      wybranych prze siebie miejsc za kase), chodzila w dosyc obrzydliwym
      jednoczesciowym kostiumie w kolorze rozowym, zakladanym od dolu, w stylu jakies
      ksiezniczki ze Wschodu, jakby
      • Gość: kotlaris Re: wieczor panienski- POMOCY!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.08.04, 23:03
        hej katka 251
        pomysl niezly co jeszcze robilyscie?
        • katka251 Re: wieczor panienski- POMOCY!!! 23.08.04, 17:36
          Gość portalu: kotlaris napisał(a):

          > hej katka 251
          > pomysl niezly co jeszcze robilyscie?
          no potem to juz pilysmy, robienie loda pozostawilysmy pannie mlodej na noc
          poslubna; panna do kostiumu miala poprzyszywane lizaki, kondomy, cukierki i to
          bylo w kołeczkach, wlasnie do wyciecia nozycami z ktorymi latala, a my jako
          dobre kolezanki wylapywalysmy facetow z tlumu i ich naciagalysmy na wycinanki,
          potem byla juz tylko dobra zabawa za zebrane 250 pln
    • gazeciorek Re: wieczor panienski- POMOCY!!! 21.08.04, 00:15
      Wiem, że się narażę paru osobom, ale muszę się podzielić moją opinią:
      Ludzie ! Co to się na świecie powyprawiało ??!!
      "...Zrobić loda..." ?? Obcemu facetowi ? A skąd wiecie, gdzie on "maczał swoje
      pióro" ?? Może w jakimś starym kłamarzu i musi teraz leczyć swoją "stalówkę" ?

      Ech ta dzisiejsza młodzież !
      A wydawało mi się, że jestem luzakiem.
      • Gość: re Re: wieczor panienski- POMOCY!!! IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.08.04, 18:08
        zgadzam sie z przedmowca, to niebezpieczne chyba ze przez gumke, ale w szale
        wieczoru panienskiego mozna zapomniec.
    • Gość: Gonzales Fajny wieczór. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.08.04, 18:45
      Nie mam zamiaru moralizować, ale "robienie loda" jakiemukolwiek facetowi [już pomijam, że z agencji] tuż przed ślubem nie mieści się raczej w moich kategoriach pojmowania rzeczywistości.
      Rozumiem zabawę, sam niejedną pikantną imprezę przeżyłem, ale wieczór panieński/kawalerski to trochę co innego niż osiemnastka w liceum.
    • Gość: Natalia Re: wieczor panienski- POMOCY!!! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 24.08.04, 21:26
      Hej Kotlaris,

      Byłam na kilku wieczorach, ale najmilej wspominam dwa - swój własny i mojej
      najbliższej przyjaciółki.

      Patent od przyjaciółki był taki: impreza w domu, wszystkie przyszłyśmy
      wcześniej, całe mieszkanie (a właściwie kawałek domku jednorodzinnego)
      udekorowałyśmy małymi świecznikami (takimi do lampek turystycznych) - na
      schodach, w pokojach wszedzie, w kuchni, nawet w kibelku - nastrój niesamowity
      (potrzebna dozowana kontrola nad swieczkami - wiadomo, ogień).

      Na zasłony i firanki naszyłyśmy duże złote i srebrne gwiazdy i generalnie cała
      dekoracja wokół była taka gwiaździsta (wystarczy zwykła folia i kartki z bloku
      rysunkowego na szablon). Przyjaciółka już przy wejściu została porwana i
      przebrana w piękną długą suknię udekorowaną oczywiście gwiazdami - my zaś
      przebrałyśmy się za panny młode - suknie z firanek, suknie komunujne młodszych
      kuzynek, welony, wielkie halki - byle na biało. Zabawa była standardowa, ale
      oprawa cudna :)

      Z mojego wieczoru nie zdradzę detali może ((:)) ale wszystkie dziewczyny, które
      przyszły - skontaktowały się wcześniej drogą rozmaitą - po prostu znajoma
      dostała listę z ich mailami i telefonami, no i umówiły się i zrobiły mi księgę
      pamiątkową ze zdjęciami z dzieciństwa bądz jakimikolwiek fotkami razem +
      pamiątkowe wpisy od serca. Księga miała wydrukowaną okładkę z fotomontowanym
      zdjęciem z moją facjatą w wieku chyba 10 lat, grube lekko żółtawe kartki i
      generalnie klimat pamiętnika babci. Bardzo fajna pamiątka.

      No to masz dwa pomysły, może cos z nich uszyjesz.
      Ale ja jeszcze z innej beczki - co z Twoją knajpką? Pamiętasz? Ta z kanapkami,
      kawą w dużych kubkach, kocami na sofie i książkami na półkach? Idzie jesię i
      knajpka jak znalazł:))

      Pozdrawiam, Natalia






      • Gość: kotlaris Re: wieczor panienski- POMOCY!!! IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 27.08.04, 23:36
        hej Natalia!
        dzieki za niezle pomysly!
        co prawda wieczor panienski doipero za 11 miesiecy ale lepiej sie dobrze
        przygotowac:-)
        jestem mile zaskoczona ze pamietasz o mojej knajpce!!to tez jeszcze troszke
        potrwa ale idea zyje w dalszym ciagu!poinformuje o otwarciu na forum (mysle ze
        jesien 2005................)
        trzymaj sie cieplo!
        • Gość: Nat Re: wieczor panienski- POMOCY!!! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 28.08.04, 09:24
          Hej Kotlaris :)

          Jak tu nie pamietac, skoro taka knajpka zyje we mnie od dawna, i jesli nie Ty,
          to ja pewnie takową kiedyś powołam do życia. Z kocami, kanapami, książkami,
          fotelami z innej bajki.

          Widziałaś kiedyś pub Niebieski Pudel w Sopocie? Oni chyba najbardziej zbliżyli
          się do ideału ze wszystkich miejsc, które widziałam w Polsce. Nie podobały mi
          się tam tylko niewygodne kute małe żelazne krzesełka (jako część wystroju, bo
          oczywiście były też sofki i fotele i mnóstwo innych wygód i wygódek :))
          Jeśli będziesz miała okazję - to polecam oględziny i konsumpcję w Niebieskim
          Pudlu - niezła inspiracja :))

          Pozdrawiam ciepło
          Natalia
          • Gość: Nat E_R_R_O_R !!! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 28.08.04, 09:30
            Pomyłka!!!

            B_Ł_Ę_K_I_T_N_Y PUDEL!!!!

            I nawet znalazłam artykulik na jego temat, trójmiejski, żeński odpowiednik
            Leszka Pułki pisze o Pudlu tak:

            www2.gazeta.pl/cjg/1,33261,1406025.html
            Nat :))
    • Gość: zuzica Re: wieczor panienski- POMOCY!!! IP: 217.153.39.* 30.08.04, 18:25
      tak sie zlozylo, ze w sierpniu uczestniczylam w 2 wieczorach panienskich, z
      czego jeden wspolorganizowalam a drugi organizowalam w calosci. wczesnej,
      poszukujac pomyslow, tez zagladalam na forum, wiec moze i Tobie pomoze.

      generalnie idziemy zawsze utartym schematem: starter gdzies w mieszkaniu, potem
      okolo polnocy przejscie do jakiejs imprezowni. zawsze tez kontaktujemy sie
      wczesniej, zbieramy kase z ktorej kupujemy prezent/prezenty i ustalamy
      ewentualne atrakcje.

      na pierwszym z wieczorow przebralysmy sie wszystkie za kurwy (cekinowe bluzki,
      minispodniczki, kurewskie makijaze;) na starterku wreczylysmy prezenty: gadzety
      z sexshopu musza byc wiec dostala wibrator na lechtaczke, ssawki na sutki,
      czerwone majtki, kajdanki, a takze ksiazke"mloda mama";) i miotle z
      napisem "ostatni odlot".
      potem przenioslysmy sie do knajpy, w ktorej mialysmy wczesniej zarezerwowany
      stolik. tam bawilysmy sie do 3, po czym skulysmy panne mloda kajdankami,
      zawiazalysmy oczy i zaprowadzilysmy do hotelu do ktorego panowie organizujacy
      wieczor kawalerski przyprowadzili w ten sam sposob pana mlodego i zostawilismy
      ich samych w wynajetym wczesniej pokoju (wraz ze wszystkimi gadzetami) a sami
      poszlismy bawic sie dalej.

      temat na wieczor 2 podsunela mi knajpa, ktora wybralysmy na miejsce panienskich
      szalenstw. knajpa jest arabska, czesto odbywaja sie tam pokazy tanca brzucha,
      jest duzo arabskiej muzyki wiec pomyslalam, ze wartoby caly wieczor zrobic w
      stylu wschodnim. wszystkiem mialy za zadanie przebrac sie w stroje indyjskie
      lub arabskie, dla panny mlodej mialysmy czerwone slubne sari. wlascicielka
      mieszkania w ktorym odbywal sie starter zadbala o wystroj oraz o kadzidelka i
      wschodnia muzyke. najpierw przebralysmy panne mloda, potem pomalowalysmy jej
      dlonie (rowniez indyjski przedslubny zwyczaj), a pozniej wynajeta przez nas
      znajoma wrozka odkrywala przed nia przyszlosc.
      w knajpie wreczylysmy jej prezenty: kamasutre z decykacja, blekitna podwiazke,
      wyjatkowo odwazna bielizne z sex shopu. no i oczywiscie swietnie sie bawilysmy.
      mialam jeszcze pomysl ktorego niestety nie udalo mi sie zrealizowac, ale tez
      bylby bardzo w klimacie: chcialam zeby 2 kolesi ja porwalo spod domu, powozilo
      troche po miescie i dostarczylo na wieczor panienski. mogliby sie zamaaskowac
      albo przebrac za czlonkow al kaidy;) niestety pomysl nie wypalil ale i bez
      niego bylo fajnie.

      reasumujac: oprocz dobrego nastawienia, potrzebny jest pomysl, cos co sprawi ze
      wieczor bedzie inny niz wszystkie inne imprezy. facet w stringach jest
      sprzeczny z naszym poczuciem estetyki i dlatego nigdy nie wynajmujemy
      stripteaserow. choc zdarzylo sie, ze na wieczorze panienskim na ktorym bylam 2
      lata temu, barman z knajpy w ktorej imprezowalysmy sam z siebie wskoczyl na
      stol i zaczal tanczyc (oczywiscie sie nie rozbieral).

      masz duzo czasu wiec na pewno wymyslisz cos fajnego. zycze powodzenia, bo weim
      jakie to stresujace zadanie. ale za to pozniej jaka satysfakcja...:)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja