feminizm w wysokich obcasach

IP: 10.104.1.* / 206.65.190.* 23.08.01, 06:39
wytlumaczcie mi prosze czmeu sie te baby na te nierownosc dziejowa tak na forum
wysokich obcasow piekla...
czy wam sie kochane zle dzieje???
i kto wam kaze latac na obcasach,w krotkich kieckach z biustem do przodu i
rozwianym wlosem po pas i sie obrazac,ze ktos za was pozadliwym wzrokiem
rzuci???
sama tak latam i nie wciskam kitu ze dla wlasnej radochy... radocha wlasnie
jest w tym,ze sie z amna gapia. I szlag mnei trafia jak mi jedna z druga
jeczy,ze w pubie ja poderwali a przyszla sama piwko posaczyc... sacz kobiet w
zaciszu domowym,a nawet jak cie podrywa to rzeknij mu ze ma isc w swoja strone
i koniec piesni...
uch ale sie zezlilam...
przykro mi bardzo,ale odcinam sie od wlasnej plci... baby z tmy calym ich
gadaniem,histeryzowaniem i ryczeniem po katach,ze ich nikt nie kocha nadaja si
etylko do garow i ogrodkow pielenia...
howgh!
    • Gość: Kaja Re: feminizm w wysokich obcasach IP: *.tele2.pl 23.08.01, 15:10
      Gość portalu: klinta napisał(a):

      > wytlumaczcie mi prosze czmeu sie te baby na te nierownosc dziejowa tak na forum
      >
      > wysokich obcasow piekla...
      > czy wam sie kochane zle dzieje???
      > i kto wam kaze latac na obcasach,w krotkich kieckach z biustem do przodu i
      > rozwianym wlosem po pas i sie obrazac,ze ktos za was pozadliwym wzrokiem
      > rzuci???
      > sama tak latam i nie wciskam kitu ze dla wlasnej radochy... radocha wlasnie
      > jest w tym,ze sie z amna gapia. I szlag mnei trafia jak mi jedna z druga
      > jeczy,ze w pubie ja poderwali a przyszla sama piwko posaczyc... sacz kobiet w
      > zaciszu domowym,a nawet jak cie podrywa to rzeknij mu ze ma isc w swoja strone
      > i koniec piesni...
      > uch ale sie zezlilam...
      > przykro mi bardzo,ale odcinam sie od wlasnej plci... baby z tmy calym ich
      > gadaniem,histeryzowaniem i ryczeniem po katach,ze ich nikt nie kocha nadaja si
      > etylko do garow i ogrodkow pielenia...
      > howgh!

      Wreszcie jakas Baba, ktora mowi, pisze - normalnie! tez latam w krotkich kieckach
      i na obcasach i niech sie na mnie gapia, skoro jest na co!
      Tylko sie przypadkiem nie zmieniaj!!!! Jak to szkoda ze takich jest niewiele.
      Sama mam wokol siebie takie pseudo-cnotki-histeryczki i az mna trzesie na ich sam
      widok. Te histerie, te kupki niemowlakow, te bzdety o kolejnym zlamanym paznokciu
      i PUSTKA w mozgu. Odcielam sie juz dawno od swojej wlasnej plci. Kolezanek mam
      jak na lekarstwo, za to kumpli - normalnych - wielu. Na szczescie pozenili sie z
      NORMALNYMI babmi, nie zas z pseudo-cnotkami od kupek bachorzych.
      Tez sie zezlilam!

      • Gość: Qwerty Re: feminizm w wysokich obcasach IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.01, 18:02
        No, no! Czyzby tworzyl sie na naszych oczach partyzancki, babski ruch
        antyfeministyczny?
        • klinta Re: feminizm w wysokich obcasach 23.08.01, 19:07
          hm dziekuje Kaja :)
          szczerze mowiac ja tez moge pogadac o paznokciach,ale nie moze to byc glowny i
          jedyny temat danego dnia...
          ciesze sie ze duch wnarodzie jeszcze nei padl do konca :) pozdrawiam cie
          baaaardzo mocno :)

          qwart:hm,i widzsiz problem polega na tym,ze lud miast i wsi zle pojmuje wyraz
          feminizm!!!! dla ciebei jak baba nie leci ze sztandarem pod pacha zmiatac
          facetow z powierzchni ziemi to od razu jest po drugiej stronie barykady :) a ja
          mysel,ze skrzywienia sa wlasnei po stronie walczacych "o rownosc" lub jeszcze
          lepiej "wyzszosc kobiet nad facetami"...
          z takimi paniami nei walcze i od takich pan sie odcinam...
      • Gość: STrup Re: feminizm w wysokich obcasach IP: *.chem.uni.wroc.pl 24.08.01, 08:26
        Gość portalu: Kaja napisał(a):

        > Wreszcie jakas Baba, ktora mowi, pisze - normalnie! tez latam w krotkich kiecka
        > ch
        > i na obcasach i niech sie na mnie gapia, skoro jest na co!
        > Tylko sie przypadkiem nie zmieniaj!!!! Jak to szkoda ze takich jest niewiele.
        > Sama mam wokol siebie takie pseudo-cnotki-histeryczki i az mna trzesie na ich s
        > am
        > widok. Te histerie, te kupki niemowlakow, te bzdety o kolejnym zlamanym paznokc
        > iu
        > i PUSTKA w mozgu. Odcielam sie juz dawno od swojej wlasnej plci. Kolezanek mam
        > jak na lekarstwo, za to kumpli - normalnych - wielu. Na szczescie pozenili sie
        > z
        > NORMALNYMI babmi, nie zas z pseudo-cnotkami od kupek bachorzych.
        > Tez sie zezlilam!
        >

        Kocham cie, Kaja, za ten post!
        Wreszcie zrozumialem - ja, facet! - ze niektore babki sa normalne.
        A caly ruch feministyczny to glupota wynikajaca z nieuswiadomionego kompleksu
        nizszosci i tyle.
        Polowa tych feministek, gdy urodzi dziecko, glupieje natychmiast, cmokajac w goly
        tylek i wycierajac go z zachwytem z fekalii.
        Tyle tylko, ze te raczej nie rodza, bo nikt ich nie chce takimi, jakimi sa.
        A polowa aktywnosci ruchow feministycznych idzie na udowadnianie, ze kobiety nie
        sa gorsze od mezczyzn.
        I najciekawsze jest w tym to, ze wiekszosc mezczyzn wcale tak nie uwaza. To tylko
        feministki sobie tak wyobrazaja. Zas mezczyzni szanuja te kobiety, ktore szanuja
        same siebie - w madry sposob.
        Pozdro!
    • Gość: efka Re: feminizm w wysokich obcasach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.08.01, 13:45
      Jestem z wami całym sercem i duszą - wkurza mnie ten wymęczony "feminizm"
      obcasów. Ja uwielbiam być kobietą i jest mi wszystko jedno, czy na bosaka, czy
      w habicie, czy w garsonce. Raz w życiu miałam ostrzyżony łeb na Kingę Dunin i
      wystarczy...por. wątek krakowski "ucieczka od garsonki", tam wyłuszczyłam tę
      kwestię szczegółowo. A gdy mam ważne spotkania zawodowe - zawsze jedwab pod
      kieckę! Ta niesamowicie dodaje pewności siebie i błysku w oku, a nie żadne
      reklamowe "antypoty wręczane przez kochającą rodzinę". Pozdrowienia!
      • klinta Re: feminizm w wysokich obcasach 30.08.01, 08:59
        hm, efka radze sie pilnowac...zobaczysz jak ruch feministyczny sie zaraz rzuci
        za zerowanie na niskich meskich instynktach w czasie zalatwiania spraw
        zawodowych w zwiazku z tym jedwabiem ...jeszcze jak sie przyznasz,ze lecisz w
        mini i ponczochach...uch...ale bedzie lincz :)
        pozdrawiam cie serdecznie
        • efka Re: feminizm w wysokich obcasach 31.08.01, 00:35
          klinta napisał(a):

          > hm, efka radze sie pilnowac...zobaczysz jak ruch feministyczny sie zaraz rzuci
          > za zerowanie na niskich meskich instynktach w czasie zalatwiania spraw
          > zawodowych w zwiazku z tym jedwabiem ...jeszcze jak sie przyznasz,ze lecisz w
          > mini i ponczochach...uch...ale bedzie lincz :)
          > pozdrawiam cie serdecznie

          Nie, nie lecę w mini, bo nic tak nie wpływa na męską wyobraźnię jak boźce
          wzrokowo-słuchowe, czyli, szelest jedwabiu pod spódnicą i zarys nóg ubranych w
          spódnicę z dobrego (dzianinka, tweed, tafta itd)materiału. Dlaczego uważasz, że
          kontemplacja ładnego stworzenia to niskie instynkty? Nasze pra..pra wiedziały co
          robią, otulając się w zwiewne muśliny, które zasłaniały/odsłaniając...
          Pozdrowienia...
          • Gość: kirkol Re: feminizm w wysokich obcasach IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 01:07
            zaznaczam wzrokowo - sluchowo-zapachowe Drogie Dziewczyny . Bez Was swiat byl
            by pusty. I fakt ze lepiej porozmawiac z dziewczyna normalna takim kumplem w
            spodnicy niz z lala ktora poza kilkoma sloganami gubi sie w gaszczu zycia
            codziennego . Pozdawiam Was ze jeszcze potraficie docenic wartosc facetow po
            tym ze nimi sa a nie jako przyszlych mezow. Jesli sie ogladam za fajna
            dziewczyna to dla przyjemnosci oka i nie zawsze sie budza PODSTAWOWE
            instynkty , a czasem i owszem , bo tacy juz jestesmy my faceci
            Pozdro dla zdrowych duchem i cialem kobiet z Wrocka
          • klinta Re: feminizm w wysokich obcasach 31.08.01, 07:21
            efka napisał(a):

            Dlaczego uważasz, że
            >
            > kontemplacja ładnego stworzenia to niskie instynkty? Nasze pra..pra wiedziały c
            > o
            > robią, otulając się w zwiewne muśliny, które zasłaniały/odsłaniając...
            > Pozdrowienia...

            ja nie wuwazam,z eto niskie instynkty... absolutnie nie!!!musialas zle zrozumiec
            moje przeslanie (alboja cos pokrecilam,co chyba tez da sie udowodnic :)
            i masz racje,ze zawse lepiej i bardziej intrygujaco wyglada stroj pobudzajacy
            wyobraznie niz taki ktory nei pozostawia wyobrazni juz nic do roboty :)
            pozdrawiam :)
            • efka Re: feminizm w wysokich obcasach 01.09.01, 23:38
              klinta napisał(a):

              > efka napisał(a):
              >
              > Dlaczego uważasz, że
              > >
              > > kontemplacja ładnego stworzenia to niskie instynkty? Nasze pra..pra wiedzi
              > ały c
              > > o
              > > robią, otulając się w zwiewne muśliny, które zasłaniały/odsłaniając...
              > > Pozdrowienia...
              >
              > ja nie wuwazam,z eto niskie instynkty... absolutnie nie!!!musialas zle zrozumie
              > c
              > moje przeslanie (alboja cos pokrecilam,co chyba tez da sie udowodnic :)
              > i masz racje,ze zawse lepiej i bardziej intrygujaco wyglada stroj pobudzajacy
              > wyobraznie niz taki ktory nei pozostawia wyobrazni juz nic do roboty :)
              > pozdrawiam :)

              Pewnie coś pokręciłam - ale intencje i instynkty z obu stron były czyste :)))
              • klinta Re: feminizm w wysokich obcasach 02.09.01, 06:29
                pozdrawiam serdecznie...dzisiaj glosze pochwale rodu meskiego za mecz ktory
                zawojowal moje serce,instynkty i emocje :)
                • roberto65 Re: feminizm w wysokich obcasach 02.09.01, 19:51
                  klinta napisał(a):

                  > pozdrawiam serdecznie...dzisiaj glosze pochwale rodu meskiego za mecz ktory
                  > zawojowal moje serce,instynkty i emocje :)


                  Ładny był meczyk i dobrze się skończył...nieprawdaż Klinto ???
                  • klinta Re: feminizm w wysokich obcasach 03.09.01, 07:48
                    roberto65 napisał(a):

                    > klinta napisał(a):
                    >
                    > > pozdrawiam serdecznie...dzisiaj glosze pochwale rodu meskiego za mecz ktor
                    > y
                    > > zawojowal moje serce,instynkty i emocje :)
                    >
                    >
                    > Ładny był meczyk i dobrze się skończył...nieprawdaż Klinto ???

                    ..a zycie nabralo piekniejszych kolorow :)
    • Gość: Jajaccek Re: feminizm w wysokich obcasach IP: *.chicago-05-10rs.il.dial-access.att.net 31.08.01, 00:55
      O jejku!Co tu sie dzieje??!!
    • Gość: Betty Re: feminizm w wysokich obcasach IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 03:11
      Gość portalu: klinta napisał(a):

      > wytlumaczcie mi prosze czmeu sie te baby na te nierownosc dziejowa tak na forum
      >
      > wysokich obcasow piekla...
      > czy wam sie kochane zle dzieje???
      > i kto wam kaze latac na obcasach,w krotkich kieckach z biustem do przodu i
      > rozwianym wlosem po pas i sie obrazac,ze ktos za was pozadliwym wzrokiem
      > rzuci???
      > sama tak latam i nie wciskam kitu ze dla wlasnej radochy... radocha wlasnie
      > jest w tym,ze sie z amna gapia. I szlag mnei trafia jak mi jedna z druga
      > jeczy,ze w pubie ja poderwali a przyszla sama piwko posaczyc... sacz kobiet w
      > zaciszu domowym,a nawet jak cie podrywa to rzeknij mu ze ma isc w swoja strone
      > i koniec piesni...
      > uch ale sie zezlilam...
      > przykro mi bardzo,ale odcinam sie od wlasnej plci... baby z tmy calym ich
      > gadaniem,histeryzowaniem i ryczeniem po katach,ze ich nikt nie kocha nadaja si
      > etylko do garow i ogrodkow pielenia...
      > howgh!

      Howgh!

Pełna wersja