Rafał Dutkiewicz "Wolimy wysoką technologię"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 17:22
Inwestorów całujemy w rękę

Ada Kondratowicz: - Jeżeli ktoś z dużym kapitałem pyta Pana, w co warto
zainwestować we Wrocławiu, to co Pan odpowiada?
Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia: - Odpowiedź nie jest oczywista.
Wrocław ma oczywiście wizję rozwoju, ale w tej chwili jesteśmy dopiero na
początku jej realizacji. Skala naszych potrzeb jest więc tak duża, że
właściwie każdego inwestora polskiego i zagranicznego, który będzie chciał do
nas przyjść, będziemy całować w rękę i mówić: witamy. Ale szczególnie zależy
mi na nowoczesnych technologiach i usługach związanych z finansami i czasem
wolnym.
To zakłada wizja rozwoju miasta?
- Opracowaliśmy trzyelementową strategię – stworzenie miejsc pracy, budowa
mieszkań i przygotowanie oferty związanej z czasem wolnym, a to wszystko
dodatkowo połączone dobrą infrastrukturą. Najważniejsze są miejsca pracy,
które muszą powstawać w różnego rodzaju przedsiębiorstwach. Równocześnie
myślę o rozrywce – chciałbym, żeby we Wrocławiu było dużo atrakcji nie tylko
dla turystów, ale także dla wrocławian. A wśród nich szczególnie dla rodzin z
dziećmi, bo to one będą budować pozycję ekonomiczną miasta. Widzę to tak –
jeżeli ludzie będą mieli szansę znaleźć dobrą pracę, a później mieszkanie, to
za jakiś czas pojawi się problem, co robić w weekend i po południu. Dlatego
czas wolny ma ogromne znaczenie i podobnie jak na świecie tak i we Wrocławiu
powinno się to wyrazić w gospodarce. Muszą u nas powstawać przedsiębiorstwa,
które żyją z czasu wolnego. Poza tym w samym Wrocławiu bardzo dużo musi się
dziać w szerokim pasie usług związanych z finansami i najwyżej rozwiniętych
dziedzinach przemysłu. Zasadniczy przemysł powinien lokować się na terenie
aglomeracji wrocławskiej, ale poza granicami miasta.
Rozłóżmy tę wizję na poszczególne elementy. Jak wygląda sytuacja z pierwszym
elementem – miejscami pracy?
- Mamy ok. 13 proc. bezrobocia. Do końca tego roku ten poziom powinien się
lekko zmniejszyć, ale stajemy przed pewnym problemem – bezrobociem ludzi po
50. Powiem otwarcie, że to, co chcemy zrobić na rynku pracy, jest w mniejszym
stopniu adresowane do ludzi, którzy są na rynku pracy, a w większym do tych
najbardziej aktywnych. Przykładem na to są centra usługowe. Oczywiście one
dają nowe miejsca pracy, ale tylko w niewielkim procencie dla ludzi po 50.
Jestem pewien, że doprowadzimy do tego, że bezrobocie spadnie, ale spadnie
dlatego, że pracę znajdą w pierwszej kolejności najaktywniejsi, najlepiej
wykształceni, ze znajomością języków, młodzi.
Drogą do tego jest otwartością na wszystkie nowe inwestycje?
- Tak. Zapraszamy do nas wszystkich inwestorów, ale jeżeli będziemy mieli do
wyboru wysoką technologię, czy produkcję, to wybierzemy tą pierwszą. Taka
jest zresztą tendencja na całym świecie, że zwyczajnie intelekt odgrywa coraz
większą rolę. My jako miasto uniwersyteckie, gdzie jest ok. 130 tys.
studentów, możemy się tylko z tego cieszyć. To nasz atut. Cały czas zresztą
zabiegamy o takie inwestycje, np. w przyszłym tygodniu rozmawiam z Helwettem
Pakartem.
A budownictwo?
- Ono przyjdzie z pewnym opóźnieniem. Budownictwo żyje głównie z kredytów, a
zaciągają je ludzie, którzy mają stabilną pracę. Najpierw więc jest potrzebne
stworzenie miejsc pracy, a później rozwój budownictwa. Szacuję, że boom
budowlany wydarzy się we Wrocławiu za ok. rok do półtora. Ale żeby mógł się w
ogóle wydarzyć, musimy być przygotowani.
Jak?
- Musimy mieć grunty z uchwalonym miejscowym planem zagospodarowania
przestrzennego i infrastrukturą. Takich gruntów jest we Wrocławiu ok.
kilkadziesiąt hektarów głównie w zachodniej i południowej części miasta. Ale
co najważniejsze po raz pierwszy mamy je zdefiniowane. To znaczy dokładnie
wiemy, gdzie one są, czy mają plan i infrastrukturę. Ale to tylko pierwszy
krok. Drugi jest taki, że wiemy, gdzie takie grunty będą wkrótce. Wiemy więc
nie tylko, gdzie można kupić grunt, czyj on jest, ale także jak i gdzie
będzie można to zrobić za pół roku, rok, dwa. W ten sposób chcemy wprowadzic
na rynek ok. 900 ha .
Jest już zainteresowanie?
- Tak, ze strony indywidualnych nabywców i deweloperów. Tych pierwszych
odsyłamy do agencji pośrednictwa nieruchomości, z tymi drugimi rozmawiamy
sami. Ale boomu jeszcze nie ma. Budownictwo jest dla nas teraz bardzo ważne,
bo według mnie Wrocław przespał pewien moment, kiedy wiele mieszkań powstało
poza jego granicami. Oczywiście taka tendencja jest wskazana, ale powinna
obejmować tylko budownictwo jednorodzinne. Tymczasem we Wrocławiu objęła nie
tylko domki, ale także budownictwo wielorodzinne. Teraz chcemy odwrócić tę
sytuację. To ważne z punktu widzenia podatków i korzystania z bazy miejskiej.
Tereny pod budownictwo to jedno. A jak wygląda sytuacja z gruntami pod
inwestycje?
- Działamy według tego samego schematu co z mieszkaniówką. Na koniec
października będziemy mieli dokładny spis gruntów – będziemy wiedzieli, co
jest przeznaczone pod inwestycje, jak jest uzbrojone i co w poszczególnych
latach będziemy wprowadzać na rynek. Byliśmy pod tym względem trochę
zacofani. Jednocześnie działy się dwa procesy – uchwalanie planów
zagospodarowania i uzbrajanie gruntów. Dopiero połączenie tego, poprawi
sytuację.
Co już wiadomo?
- To, że nie mamy dużych gruntów pod inwestycje, czyli, że nie jesteśmy w
stanie przyjąć inwestorów, którzy potrzebują kilkadziesiąt he powierzchni.
Będziemy przyjmować więcej inwestorów, ale mniejszych. Chcemy też wyjść
jeszcze krok do przodku i rozwijać parki przemysłowe. To bierze się stąd, że
czasem barierą dla inwestycji jest cena gruntu we Wrocławiu. Jeżeli będziemy
uzbrajali grunty i znajdą się na nie chętni, to będziemy je przekazywali w
inne formie niż sprzedaż, np. w dzierżawę.
Trzeci element Pana strategii to rozrywka. Na jakie inwestycje miasto może
liczyć?
- W tej chwili realizujemy trzy projekty. Pierwszy to Partynice. Ma to być
miejsce wielofunkcyjne i szerokorekreacyjne, gdzie chodzi się jeździć na
koniu, oglądać konie, robić zakłady. Teraz dodatkową atrakcją jest tam
miasteczko rycerskie, a w przyszłym roku pojawi się miasteczko westernowe.
Tego rodzaju atrakcji ma być jeszcze kilka. Drugi projekt to Miasteczko
Przygody, które ruszy w czerwcu przyszłego roku w okolicy Rędzin. To pomysł
francuski. W lesie buduje się ścieżki zdrowia rozpięte miedzy drzewami.
Wchodzi się np. na drzewo i zjeżdża na linie z wysokości 20 m. Przeszedłem tu
we Francji. To świetna rzecz. Kosztowo dla miasta to wydatek rzędu 1 mln zł.
Prawdopodobnie wybudujemy to z funduszu ochrony środowiska, a później w
przetargu oddamy komuś w dzierżawę. Na koniec września przyjedzie do nas
delegacja z Francji zainteresowana tym projektem, z którą przegadamy
szczegóły. Jeszcze nigdzie w Polsce nie ma takiego parku, więc dodatkowo
byłaby to promocja miasta. Trzeci projekt to aquapark. Chcemy go otworzyć w
2006 roku. Inwestycję rozpoczniemy na koniec tego, albo na początek
przyszłego roku. Zrobimy to także w wariancie partnerstwa publiczno-
prywatnego i właśnie negocjujemy kontrakt z dwoma ostatnimi partnerami.
Wyniki rozmów będą znane na koniec września. Chcemy mieć aquapark z basenami
do pływania, zjeżdżalniami, z miejscem do wypoczynku i odnowy biologicznej. W
Polsce jest osiem aquaparków, a jeżeli uda się nasz plan, to będziemy mieli
najlepszy taki obiekt w Polsce. To inwestycja rzędu 100 mln zł.
Jakie przetargi na duże miejskie nieruchomości szykują się wkrótce?
- Na przełomie 2004 i 2005 sprzedamy drugą część Placu Grunwaldzkiego, a pod
koniec 2005 roku powinniśmy sprzedać Centrum Południowe. W marzeniach mam dwa
obszary – zagospodarowanie Placu Społecznego, bo tam coś powinno stanąć i
ulicę Kazimierza Wielkiego. Chciałbym, żeby ona została zabudowana, a
komunikacja, żeby poszła tunelem podziemnym. To bardzo by się Wrocławiowi
    • Gość: slawek dokończenie artykułu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 17:39
      ale to jest projekt na za pięć lat. Jeżeli uporamy się z wojskiem, to do
      sprzedania będzie cała Kępa Mieszczańska. Być może także coś się wydarzy ze
      szpitalem przy pl. 1-go Maja, który w przyszłości jest do wyburzenia. Jeżeli to
      nastąpi, będzie tam atrakcyjny grunt do sprzedania. Jaka jest sytuacja budżetu
      gminy? - I dobra, i zła. W tym sensie zła, że mamy 800 mln zł zadłużenia, czyli
      jakieś 49 proc. budżetu. Ale równocześnie dobra, bo wydolność kredytowa miasta
      jest bardzo duża. Według banków jesteśmy w stanie zaciągnąć kredyt jeszcze na
      1,5 mld zł. Ta siła finansowa miasta bierze się z przedsiębiorstw i ludzi,
      którzy płacą podatki.
      I to ponoć bardzo sumiennie?
      - To prawda. Tylko wpływy z podatku od nieruchomości osiągają 100 proc.
      założeń.
      Jakie nowe inwestycje ogłosi Pan wkrótce?
      - Przyjąłem zasadę, że co miesiąc będę prezentował nowego inwestora, który
      zdecydował się na Wrocław. Na ten moment jestem winien inwestorów za sierpień,
      wrzesień, październik, listopad i grudzień. Do końca roku na pewno jeszcze
      pięciu pokażę.
      Autor: Ada Kondratowicz


      Przyznaję że bardzo dużo się z tego artykułu dowiedziałem. Tak trzymać Panie
      Prezydencie!
      • Gość: Biz Re: dokończenie artykułu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.09.04, 17:58
        A ja myślałem, że inwestor sierpniowy to ECHO i Grunwald. Pan Prezydent nie
        powiedział w tym artykule o kilku inwestycjach, które właśnie są dopinane i na
        początku 2005 roku wejdą w fazę realizacji. Widocznie Prezydent lubi stopniować
        dobre informacje i napięcie. Warto powalczyć o HP, chodzi o wielkie centrum
        badawczo-rozwojowe, ponad 100 mln euro inwestycję i około 500 bardzo dobrze
        płatnych miejsc pracy.
        • pluto10 Re: dokończenie artykułu 06.09.04, 18:15
          A mnie zaciekawił ten park rozrywki na Rędzienie.Jeżeli będzie pierwszy w
          Polsce to dobrze.

          Ehhh tylko ta komuniakcja na Rędzinie:((( Jak powstanie ten park to powinni dać
          parę linii tam:)))W co wątpię:(((
          ----------------------------
          pluto10
          • Gość: erni Rędzin to szmbo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 19:12
            >A mnie zaciekawił ten park rozrywki na Rędzienie.

            Ludzie przeciez Rędzin to jeden fetor i smród jak z szamba. I ta wylęgarnia
            komarów. To chyba będzie park przetrwania. Survival Park :)))
      • Gość: mard Re: dokończenie artykułu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.04, 19:11
        dużo to rzeczywiście zostało powiedziane...
        ale jak mawiają górale : "są trzy prawdy : samo prawda, tyz prawda i gówno
        prawda", czy jakoś tak podobnie w kazdym razie
        i w takich kategoriach bym tę wypowiedź traktował
        nie znam sie na wszystkich poruszanych tematach, ale akurat o inwestycjach i
        budownictwie co nieco wiem - i fakty są takie, że terenów z uchwalonymi planami
        zaczyna dramatycznie brakować, a te które są osiagają często horrendalne ceny.
        opowieści o setkach hektarów gotowych gruntów pod budownictwo można między
        bajki włożyć...
        sam pracuje dla kilku deweloperów i każdy z nich nerwowo szuka terenów pod
        mieszkaniówke wielorodzinną, z uchwalonym planem miejscowym i choćby częściowym
        uzbrojeniem i czytelną perspektywą pełnego uzbrojenia ( w mieście można
        usłyszeć conajwyżej, że teren jest np. objety planem ISPA i do 2007 roku
        powinien zostać uzbrojony, ale jeszcze nie ma pozwolenia na budowę, nie ma
        wykonawcy i nie ma harmonogramu. za to jest półroczne - roczne opóźnienie , bo
        ktoś tam nie chce kanalizacji przez swoją działkę przepuścić). A te grunty,
        które kryteria spełniają, osiągnęły juz takie ceny, że przy rzetelnym
        uwzględnieniu zapisów planu miejscowego ( np. dot. intensywności zabudowy, %
        terenu pod zieleń i rekreację czy ilości miejsc postojowych) - okazuje się ,że
        do ceny m2 pow. użytkowej mieszkania trzeba doliczyć 500-800 ( i więcej) zł za
        sam grunt .
        O uzyskaniu decyzji o warunkach zabudowy na tereny bez planu miejscowego nawet
        nie chce mi się pisać ...
        Podobnie jak o trybie i prędkości załatwiania spraw w Urzędzie Miejskim i
        podległych mu jednostkach, a także np nadzorze budowlanym, którego sposób
        działania jest absolutnym kuriozum (ale to akurat nie działka prezydenta, choć
        na jego miejscu próbowałbym coś z tym robić... )
        • Gość: erni Re: dokończenie artykułu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 19:15
          I to jest powód dlaczego deweloperzy, firmy, mieszkańcy coraz częściej wynoszą
          się poza Wrocław.
          Co za paradox .Tyle we wrocku miejsca, pól, pastwisk, stepów i pustyń, a nie ma
          gdzie budować...
          • Gość: Biz Re: dokończenie artykułu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.09.04, 19:52
            Bardzo dobrze, że rośnie i dynamicznie rozwija się aglomeracja wrocławska, a
            nie tylko Wrocław. Tak właśnie powinno być.
        • Gość: Rafis Re: dokończenie artykułu IP: 62.29.254.* 06.09.04, 20:24
          Gość portalu: mard napisał(a):

          najwyraźniej nie przeczytałes uważnie tego co było napisane.
      • Gość: erni A CO Z LOTNISKIEM ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 09:14
        Panie prezydencie nawet Pan się nie zająknął na temat Lotniska. Chyba że
        rozumiem że zamykamy.
        To miasto staje się nędznym miejscem do prowadzenia interesów w kooperacji z
        zagranicą.
    • Gość: kotbehemot Re: Rafał Dutkiewicz "Wolimy wysoką technologię" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 21:58
      Bardzo dobrze, ze trasa W-Z ma w przyszlosci zniknac...
      • Gość: Rafis Re: Rafał Dutkiewicz "Wolimy wysoką technologię" IP: 62.29.254.* 06.09.04, 22:17
        Co do inwestycji za sierpien to pewnie bedzie Macopharma :)
        Cieszy, że reszta Grunwaldu tez zostanie sprzedana.O patencie na trase WZ
        slysze z ust władz po raz pierwszy, czyli jednak ktos o tym mysli.
        • Gość: erni A CO Z LOTNISKIEM ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 09:15
          Panie prezydencie nawet Pan się nie zająknął na temat Lotniska. Chyba że
          rozumiem że zamykamy.
          To miasto staje się nędznym miejscem do prowadzenia interesów w kooperacji z
          zagranicą.

          • Gość: Rafis Re: A CO Z LOTNISKIEM ? IP: 62.29.254.* 07.09.04, 09:21
            erni tez nie czytasz uwaznie tekstów :)
            • Gość: erni Re: A CO Z LOTNISKIEM ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 09:43
              W którym miejscu było o lotnisku ?
              • Gość: Preslaw Re: A CO Z LOTNISKIEM ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 10:47
                No właśnie, w którym miejscu było o lotnisku. W tym wywiadzie Dutkiewicz nic o
                lotnisku nie mówił. A powinien. Bez dobrze działającego i rozwijającego się
                lotniska można zapomnieć o prawdziwym rozwoju miasta. Świat idzie przecież
                coraz bardzie w kierunku podróżowania, przemieszczania się w powietrzu. Myślę,
                że tak samo dotyczy to inwestorów, kardy zarządzającej, której jakoś nie
                wyobrażam sobie podróżującej jedynie samochodami.
                • Gość: erni Re: A CO Z LOTNISKIEM ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 10:52
                  Wiesz u nas w firmie doszliśmy do wniosku że Wrocław staje się beznadziejnym
                  miesjscem do prowadzenia intersów. Specyfika naszej pracy wymaga aby czesc
                  naszych pracownikow stale podrozowala w pewnych kierunkach. Jednym z nich był
                  Paryż.
                  Niestety teraz będziemy korzystać tylko i wyłącznie z Katowickiego lotniska
                  tracąc kasę i czas na dojazd.
                  Ja nie przesadzam ale to miasto staje się naprawdę nędzne. Nic dziwnego że
                  99,9% central w polsce znajsuje sie w wawie. Teraz inne miasta mają szansę to
                  zmieniać. Wrocłąw nie ma, staje się prowincjonalnym miastem o którym nikt nigdy
                  nie słyszał bo nie ma tutaj nawet jak się dostać. Tak blisko europy zachodiej
                  a zarazem tak daleko..
                  • Gość: Biz Re: A CO Z LOTNISKIEM ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.09.04, 13:13
                    Musisz pracować w bardzo nędznej firmie i musicie tam być bardzo nędznymi
                    pracownikami. Ja bym was od razu zwolnił, a pana Erniego w pierwszej
                    kolejności. Za co? M.in za negatywne podejście do życia, do pracy. Uklęknij
                    przed szefem i poproś go żeby wysłał cię na zawsze do innego, mniej nędznego
                    miasta.
                    • pluto10 Re: A CO Z LOTNISKIEM ? 07.09.04, 14:25
                      Od dzisiaj zagranicę z Wrocławia będziemy chodzić na piechotę:)))
                      I dla zdrowia lepiej i już chodnik do Niemiec mamy (czytaj:pseudoautostrada A4)

                      Na szczęście jeszcze dochodzi Radio Maryja:)

                      P.S.
                      Zapisałem się już na pielgrzymkę do Trzebnicy:))))))))))))
                      ----------------------------
                      pluto10
                      • talkinghead Re: A CO Z LOTNISKIEM ? 07.09.04, 15:52
                        pluto10 napisał:

                        > Od dzisiaj zagranicę z Wrocławia będziemy chodzić na piechotę:)))
                        > I dla zdrowia lepiej i już chodnik do Niemiec mamy (czytaj:pseudoautostrada
                        A4)
                        >
                        > Na szczęście jeszcze dochodzi Radio Maryja:)
                        >
                        > P.S.
                        > Zapisałem się już na pielgrzymkę do Trzebnicy:))))))))))))
                        > ----------------------------
                        > pluto10

                        Proponuje piesza.... przy okazji pomajstrowac przy radiu i zmienic audycje.

                        • pluto10 Re: A CO Z LOTNISKIEM ? 07.09.04, 19:19
                          Pielgrzymka jest piesza:)A przy radiu można pomajstrować np.zamiast Rozmów
                          Niedokończonych Różaniec Fatimski (co miesiąc chodzę do Kościoła na niego,razem
                          z kółkiem różańcowym:) ) ,albo dać Godzinki.Pomajstrować zawsze
                          można,oczywiście na korzyść modlitwy:)
                          ----------------------------
                          pluto10
                    • Gość: erni Re: A CO Z LOTNISKIEM ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 15:44
                      Czlowieku wez cos na uspokojenie.
                      • Gość: y&roll Re: A CO Z LOTNISKIEM ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.09.04, 21:33
                        ciekawe, że dla co poniektórych nawet brak lotów z Wrocławia jest wielkim
                        sukcesem i rzeczą, której warszawiacy czy mieszkańcy Katowic powinni nam wręcz
                        zazdrościć!
                        • Gość: talkinghead Re: A CO Z LOTNISKIEM ? IP: *.komuny.ibrokers.pl / *.ibrokers.pl 07.09.04, 21:52
                          moze inaczej..

                          Dla miasta Wroclawia zwiekszenie ilosci do 4 polaczen dziennie z
                          Frankfurtem/Kolonia/Kopenhaga i dodanie do tego polaczenia do Zurichu
                          bedzie "businesowym hitem" - wiekszym od calej siatki 100 rejsow AP do
                          europejskich stolic dziennie.

                          z punktu widzenia businessu AP sie po prostu nie liczy.

                          Dla turystow/zwyklych mieszkancow... ucieczka AP jest wielka strata.

                          pzdr
                          th.
                          • Gość: ! Będzie się działo........... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.09.04, 19:48
                            W najbliższym czasie mozemy się spodziewać wielu nowych inwestycji i ciekawych
                            przedsięwzięć w naszym mieście. Uwierzcie mi, że bedzie się naprawdę sporo
                            działo i będzie o czym pisać i dyskutować na tym FORUM...

                            Chociaż pewnym malkotentom wiecznie coś nie bedzie pasowało, ale pamiętajcie,
                            nie przejmujcie się nimi. Te typy tak mają :(
        • martouf Re: Rafał Dutkiewicz "Wolimy wysoką technologię" 09.09.04, 22:34
          Tunel pod WZ-ką? Ciekawe czy tylko dwie jezdnie pod ziemią a środkiem tramwaj
          zostaje czy wszystko pod ziemię. Jeśli pod ziemię to naprawdę musi być głęboko
          jeśli mają być nad tym budynki (piwnice, fundamenty). I ciekawe gdzie będzie
          wjazd i wyjazd bo coś nie mogę sobie wyobrazić wyjazdu w okolicach Heliosa i od
          razu skrętu w 1-go Maja... :)
Pełna wersja