Mrugać czy nie mrugać?

IP: 213.199.196.* 23.09.04, 21:54
Oto mam dylemat. Kodeks Drogowy dopuszcza tylną lampke mrugającą ALE! Czy to
oznacza, że mamy ją stosować? Tak się zastanawiam: jakie światło jest
bezpieczniejsze, stałe czy mrugające? Kolega który duzo jeździ samochodem,
radzi stosować stałe, z kolei ojciec, który też jest kierowcą, twierdzi, że
mrugajaca lampka bardziej zwraca uwagę. Ponieważ nie wiem co wybrać, to używam
takiego światełka jakie mi się aktualnie włączy (moja lampka ma dwa tryby -
raz się włącza stałe światło a raz mrugające). A jakie są wasze opinie?
    • tomek854 Re: Mrugać czy nie mrugać? 24.09.04, 02:17
      JA tam tez duzo jezdze samochodem i jednak wol mrugac podczas jazdy rowerem. Jest prawda, ze mrugajaca lampke trudniej jest przegapic, ale za to na niemrugajacej podobno latwiej ocenic odleglosc. Ja jednak wole byc zauwazony odpowiedznio wczesniej, zebny kierowca zastanawial sie jak ma do mnei daleko, niz zauwazony w takim momencie, ze kierowca momentalnie oceni odleglas na zbyt mala;)
      • sledzik4 Re: Mrugać czy nie mrugać? 24.09.04, 15:50
        Moja lampka mruga.

        pozdrawiam - mrugający sledzik4
        • woo-cash Re: Mrugać czy nie mrugać? 24.09.04, 17:43
          sledzik4 napisał:

          > Moja lampka mruga.

          Moje obydwie z tyłu mrugają.
          Każda inaczej. ;-)

          Pozdrawiam ;-)
          Woo.
          • sledzik4 Re: Mrugać czy nie mrugać? 24.09.04, 22:07
            woo-cash napisał:
            > Moje obydwie z tyłu mrugają.
            > Każda inaczej. ;-)
            >
            > Pozdrawiam ;-)
            > Woo.

            Przed chwilą jechałem Wyszyńskiego, Jedności Narodowej......
            i też mi dwie mrugały, ale jedna z przodu - druga z tyłu. ;-)

            pozdrawiam - podwójnie mrugający sledzik4
            • tomek854 Re: Mrugać czy nie mrugać? 26.09.04, 21:13
              ja mrugam z przodu i z tylu. Do tego mam jeszcze reflektorek z przodu :) "długie" - he he
              • Gość: TadPiotr Re: Mrugać czy nie mrugać? IP: *.zorawina.sdi.tpnet.pl 27.09.04, 15:43
                Mrugam przodem i tyłem, mam też reflektor do oświetlania drogi :-) Duuuże
                odblaski też są niezłe, bo z daleka kierowca widzi.
                • tomek854 Re: Mrugać czy nie mrugać? 28.09.04, 11:53
                  O wlasnie, wczoraj odblask sobie jeszcze kupilem, tylny za cale 2 zlote :) I jeastem juz 100% zgodny z Kodeksem Drogowym :)
                  • Gość: Mikołaj Re: Mrugać czy nie mrugać? IP: 213.199.196.* 28.09.04, 12:17
                    A dzwonek masz? Opcjonalnie inny sygnał dźwiękowy o nieprzeraźliwym dźwięku? Ja
                    sobie wczoraj kupiłem malutki zgrabny dzwoneczek w kolorze ramy :-)
                    • tomek854 Re: Mrugać czy nie mrugać? 28.09.04, 14:20
                      Dzwonek mam juz od dawna.Ale nie uzywam. Bo jak dzwonie na samochody to nie reaguja, a ajk dzwonie na pieszych , to wskakuja mi pod kola. Dlatego wole omijac ich po cichu, bojak mnei zauewaza, to juz ich mine ;)
    • antal Re: Mrugać czy nie mrugać? 24.10.04, 20:13
      Używam stałego dość silnego jak na LED tylnego czerwonego światła plus komplet
      odblasków, z przodu dość silny halogen. Mam zamiar dokupić dynamo osiowe i grugi
      halogen na przód, bo nieraz ten jeden nie wystarczy (zwłaszcza wieczorem na
      szosie).

      Mam za to pytanie natury zarówno praktycznej jak i teoretycznej. Chodzi o coś w
      rodzaju kierunkowskazu. Jak to wygląda od strony prawnej i praktycznej. Tak się
      składa, że wiozę nieraz dość spory ładunek (rower jest moim narzędziem pracy) i
      wystawianie łapki na zakrętach niezbyt mi się dobrze "kojarzy". Poza tym jak
      każdy kierujący pojazdem uważam, że najlepszym miejscem dla rąk jest kierownica.
      Z chęcią coś takiem bym kupił albo sobie sam wykonał (najchętniej kupił, bo nie
      mam po prostu czasu).
Pełna wersja