Gość: Paweł IP: 212.160.143.* 24.09.04, 09:01 A ja właśnie wczoraj wystawiłem mój stary 386DX 40MB, 2MB RAM przed zsypem, dzisiaj już go nie było, może też trafi do tego muzeum Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: infor Re: Wrocławski Hutmen przekazał komputer Odra 130 IP: 195.20.110.* 24.09.04, 12:04 Aż się łezka kręci , a budynki Elwro własnie się rozwalają . Może nie same , bo człowiek im pomaga :((( . Kurde naprawde szkoda. Pozdr Infor Elwro - Elektroniczny Wrocław :( Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Wrocławski Hutmen przekazał komputer Odra 130 24.09.04, 13:50 Podobno glownmy problem polegal na tym, ze juz nikt nie pam,ietal, jak to naprawde dziala, zeby zaprogramowac nowe oprogramowanie - ciekawe czy to prawda :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znam temat Re: Wrocławski Hutmen przekazał komputer Odra 130 IP: *.osti.pl / *.crowley.pl 25.09.04, 08:12 Pracuje w Hutmenie i prawda jest taka ze osoby znajace system i prace Odry odeszly czesciowo na emeryture (zreszta zasluzona). Nowi przyjmowani pracownicy o Odrze uczyli się w szkołach ale nie aż tak dokładnie. Teraz mamy inny system, czy lepszy, no coz napeno nowoczesniejszy, ale dla tych co pracowali na Odrze napewno duzo bardzij skomplikowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noel p. Re: Wrocławski Hutmen przekazał komputer Odra 130 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 20:33 W czasie wakacji miałem w Hutmenie praktyki studenckie i widziałem słynną Odrę. To nie prawda że nikt nie pamięta jak ona działa. Głównym problemem było to że pobierała dużo prądu, potrzebowała klimatyzowanego pomieszczenia o dużej powierzchni (latem wysyłano pracowników na dach budynku po to by lejąc nań wodę zmniejszyli temperaturę pomieszczenia z Odrą), wymagała jakby to powiedzieć... dużej troski ;) No i ogólnie stała się mało przydatna. Teraz działa tam finski (zdaje się) system IFS dzieki któremu można zdziałać dużo więcej. A biedna Odra po po wyłączeniu raczej już nigdy nie będzie działać. Jak to powiedział pan obsługujący ją wcześniej: póki chodziła to chodziła, ale teraz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: /dev/null Re: Wrocławski Hutmen przekazał komputer Odra 130 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:01 Ciekawe czy daloby sie odpalic na tym NetBSD? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cookie Re: Wrocławski Hutmen przekazał komputer Odra 130 IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.09.04, 22:29 Nic by sie nie dalo. Te maszyny (dziwnym trafem "kompatybilne" z ICL 1900) mialy 24-bitowe slowo (nie zadne tam bajty...). Tamtejszy asembler nazywal sie PLAN, o C na Odre nie slyszalem, ale za to byl super system operacyjny GEORGE i niezly kompliator Fortranu, z ktorego zapamietalem, ze zmienna DOUBLE PRECISION byla pamietana na 4 slowach czyli 96 bitach. Znajdzcie teraz kompliator, ktory standardowo daje taka precyzje obliczen zmiennoprzecinkowych... No a przewijaki tasmowe i inne zelastwo konserwowalo sie etanolem (pozniej dawali juz propanol, bo etanol szybko parowal ;) Jeszcze przypomina mi sie sala Minimopa w D2 na Politechnice i zajecia rozpoczynane lomotem "Minimpo is ready" (bo to byly terminale dalekopisowe). To se ne vrati... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Nie żałuje "Elwro" IP: *.kom / *.kom-net.pl 26.09.04, 11:17 "Elwro" nie wykorzystywało nigdy swojej szansy. Zaoaranie tej firmy to jedyna słuszna decyzja. Skorumpowany komunistyczny staff, dział konstrukcyjny - siedlisko nierobów. Szkoda tylko zwyczajnej załogi, ludzi którzy tam pracowali. Elwro zawsze było "do tyłu" jeżeli chodzi o nowoczesną produkcję. Prawdopodobnie przyczyny tego były różne. Umiejscowienie w strukturach RWPG, uniemożliwianie zakupu zachodnich elementów i tym podobne. Jednak dział konstrukcyjny miał dużą swobodę i co z tego? Pomijam początki, wtedy wszyscy zaczynali. "Przełącznik", "Głowice UKF i TV", "ZOL" jako tako jeszcze nadążały za rozwojem technologii ale reszta? Makabra. Szczyt osiagnięć to kalkulatory i mutacja komputera "Atari 800XL" (Atarii był od 5 lat dostępony na rynku - również w Polsce). O "Odrze" nie wspominam. A czy wiecie po co jeżdzili konstruktorzy na wycieczki do Japoni. Po "kości" do kalkulatorów "Bolek" und "Lolek"! A "kości" te były już dostępne na giełdzie na Wittiga (w akademiku). Elwro straciło swoją szanse w początkach lat 90-tych, kiedy nie postawiono na ludzi młodych, otwartych na nowoczesność, ludzi znających nowoczesne techniki projektowania komputerowego, ludzi mających wizję i nadzieje. Komunistyczny staff trzymał się rękoma i nogami stołków zamiast zostawić jednego czy dwóch managerów, zakupić sprzęt i umożliwić młodym rozwinąć skrzydła. Dlatego słusznie "Nortel" pokazał właściwe miejsce w szyku i dostrczył do składania i naprawy kilka tysięcy telefonów z odzysku. Wine za upadek "Elwro" ponoszą tylko ludzie, którzy tą firma zarządzali po upadku komunizmu. Podobnie zresztą skończyło wiele wrocławskich firm. Zarat, Radiotechnika, Inco....pisać dalej? Co by nie powiedzieć - pokolenie, które opuściło mury uczelni po 1990 roku było pełne nadziei i chęci do pracy. Niestety na stołkach managerskich siedziała stara komunistyczna sitwa, która walczyła o przetrwanie. Może wróce do tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Wrocławski Hutmen przekazał komputer Odra 130 IP: *.cust.tele2.pl 26.09.04, 11:41 Kolega ze studiów na Uniwersytecie był 20 lat temu na stypendium naukowym w USA. Na początek szef go spytał czy pracuje na komputerze (tam już były PC). Powiedział, że pisał programy na ICL bo co by im powiedziała nazwa Odra. Szef zaprowadził go do kogoś i powiedział - pokaż mu jak się pracuje na PC, bo on miał do czynienia z jakiś angielskim starociem. Odpowiedz Link Zgłoś