Gość: Krzys
IP: 67.71.114.*
28.09.04, 02:19
To juz jest przegiecie prawa .W koncu to jest ojciec .
Pani doktor sra ze strachu , bo jej kolegow posadzili i nie wiadomo czy sama
ma czyste rece , moze w ten sposob chce odwrocic od siebie uwage prokuratury .
Nie ma nagrania z tej rozmowy na prywatna komorke pani doktor , wiec nie ma
zadnych dowodow .
Kazdy normalny ojciec probowal by dotrzec do lekarki , tym bardziej ze syn w
areszcie probowal dwukrotnie popelnic samobojstwo .
Reasumujac z pani doktor jest dupa , a nie lekarz , o czlowieczenstwie juz
nie wspomne .