Gość: zlo
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
03.10.04, 03:42
moj kot przestal grac na pianinie, pieni mu sie z pyska i oczami blyska!!!!
przestal rozwiazywac krzyzowki i palic fajke, co czynil zawsze w piatkowy jesienny wieczor, nasral do butow tesciowej i zrzygal sie w obecnosci inkasenta z gazowni... myslalem ze to sie zmieni kiedy razem napijemy sie absyntha lecz on wymamrotal jakies przeklenstwa i polazl na dach...
nie wiem jak mam sie zachowac... nie wiem co bedzie w marcu...