wielki_czarownik
30.10.04, 15:08
Dzisiaj o koło 13:30 byłem na skrzyżowaniu Bałtycka/Osobowicka. Pełno policji - chyba z 5 funkcjonariuszy (w tym minimum 1 oficer), 2 radiowozy, nad głowami zasuwał policyjny śmigłowiec, obok stał nadzór ruchu MPK. Czyli akcja ZNICZ pełną gębą.
A tymczasem na oczach policjantów baba z rowerem przeszła 3 razy (!!) na czerwonym świetle (raz minęła policjanta o metr), kierowca samochodu przekroczył linię ciągłą wpychając się na sąsiedni pas, kilka osób przeszło na czerwonym świetle...
Myślicie, że policjanci zareagowali? NIE!!
A to wszystko zdarzyło się w ciągu 2-3 minut jak byłem na skrzyżowaniu.
Jeżeli cała akcja ZNICZ tak wygląda to warto dać sobie spokój z tą szopką.
A potem jeden z drugim niebieskim się żali, że ludzie piszą na murach CHWDP, że nie doceniają ich pracy etc. A co tu doceniać??