119 hmmm coz za punktualnosc!!!

IP: *.wns.uni.wroc.pl 04.11.04, 10:48
No i stalo sie. Jak przypuszczalem im dluzsza trasa tym spoznienie rosnie.
Klecinska jest przeszkoda nie do przebycia wiec ktos mogl sie nad
mieszkancami Kozanowa i Popowic jednak zlitowac. Nie trzeba byc prorokiem by
przewidziec takie klopoty. Kolejny raz bije brawo ZDIK - owi, na rozkladach
wszystko cacy ale rzeczywistosc to nie papier...
    • Gość: kk Re: 119 hmmm coz za punktualnosc!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.11.04, 12:05
      119 nie jedzie przez klecinska...
      • ilianna Re: 119 hmmm coz za punktualnosc!!! 04.11.04, 15:48
        Dla mnie ten 119 to w ogóle lekka paranoja. Ma on teoretycznie być ułatwieniem
        dla ludzi z Nowego Dworu, Gądowa, Kozanowa i Popowic, którzy pracują i studiują
        na Przybyszewskigo i Koszarowej - super! Tylko, że... Jeśli chodzi o
        pracujących i zaczynających np. o 7 to wszystko jest w miarę dobrze. Gorzej ze
        studentami, którzy mają na 9. Nie ma bowiem takiego autobusu, żeby być na
        Koszarowej na 9. Można być albo 8.30 albo 9.15 :) Powiecie, że się czepiam, ale
        tak naprawdę to ludzie najczęściej jeżdżą gdzieś na pełne godziny, więc...
        Nie możnaby rano puszczać 3 autobusów na godzinę, a nie dwóch???
        • leo19 Re: 119 hmmm coz za punktualnosc!!! 04.11.04, 20:07
          ilianna napisała:

          > tak naprawdę to ludzie najczęściej jeżdżą gdzieś na pełne godziny, więc...
          > Nie możnaby rano puszczać 3 autobusów na godzinę, a nie dwóch???

          Zdaje się, że się nie da - jakieś wymogi przetargowe na to nie pozwalają
          (możesz poszukać szczegółów na forum komunikacja). W zamian za to jeździ
          przecież 319 - niestety nie dojeżdża na Koszarową, ale możecie za to przesiąść
          się na Bałtyckiej np. w 116 i przespacerować się kawałek.
          • Gość: gt Re: 119 hmmm coz za punktualnosc!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 20:41
            mnie natomiast ciekawi dlaczego "A" spoznia sie po kilkanascie minut, jak
            jedzie z Oporowa.
    • Gość: rogalou jechałem dzisiaj 119... IP: 62.233.250.* 04.11.04, 20:53
      ...i musze przyznać, że był to dla mnie koszmar. Bardziej beznadziejnie ustawionej trasy nie ma chyba w całym Wro. Autobus zamiast
      ułatwiać życie ludziom, którzy na przykład z karłowic jeżdżą na Hallera do pracy, niesamowicie irytuje, spozniając sie 20 i więcej
      minut. Zapieprza przez jakies muchoborskie pola i ma trasę, której nijak nie da sie zrobić w założen 44 minuty. Dzisiaj, bez
      zadnych korkow, jechałem nim ponad godzinę...
      zacznę jednak moją opowieść od początku.
      przystanek na koszarowej. godz 16.44- spora grupka osób czeka na autobus, który wlasnie o tej porze powinien się udawać w stronę
      ulicy blacharskiej.
      16.50- wszyscy czekają
      16.55- j.w.
      17.00- j.w.
      17.05!!!- jeeeeeesst! autobus się zjawił i po 2 minutach postoju ruszył...
      wszystko było pięknie i ładnie. przejechaliśmy karłowice, osobowice, most milenijny...
      i tu- pierwsze zdziwienie- autobus nie jedzie prosto- skręca w lewo, wjezdza na legnicką, z legnickiej w kierunku estakady i dalej
      do przodu.
      autobus dziarsko pyrka, przejezdza na ostatnim groszu, wjezdza na estakade i... zjezdza z niej w polowie...
      zamiast skierować sie prosto, na ulice klecińską, 119 skręca w strzegomską by przez grubo ponad 20 minut kluczyć wąskimi uliczkami
      Nowego Dworu i Muchoboru. Mniam... przepiękna przeprawa.
      Nastepnie wyjezdza na Klecińską (już w tej chwili jedzie 15 minut dluzej niz zaklada rozklad, mimo ze nie stalismy w zadnym korku)
      Tutaj stoi minut pare i dalej bez przeszkod jedzie na blacharską...

      Panowie ze ZDiKu- zróbcie coś bo przecież ten autobus to porażka jest kosmiczna. Jesli nie potraficie dobrze (rozsadnie) ustalic
      trasy, to chociaz policzcię ją właściwie i nie zmuszajcie ludzi do stania ponad 20 minut na przystankach...
      Proszę.
      • leo19 Re: jechałem dzisiaj 119... 04.11.04, 21:29
        Gość portalu: rogalou napisał(a):

        > zacznę jednak moją opowieść od początku.
        > przystanek na koszarowej. godz 16.44- spora grupka osób czeka na autobus,
        który
        > wlasnie o tej porze powinien się udawać w stronę
        > ulicy blacharskiej.
        > 16.50- wszyscy czekają
        > 16.55- j.w.
        > 17.00- j.w.
        > 17.05!!!- jeeeeeesst! autobus się zjawił i po 2 minutach postoju ruszył...

        Na linii jest za mało brygad i stojące w korku autobusy nie zdążają
        wystarczająco szybko przyjechać na pętlę, aby odjechać z niej o czasie - to
        powinno być dopracowane.

        > wszystko było pięknie i ładnie. przejechaliśmy karłowice, osobowice, most
        >milen
        > ijny...
        > i tu- pierwsze zdziwienie- autobus nie jedzie prosto- skręca w lewo, wjezdza
        na
        > legnicką, z legnickiej w kierunku estakady i dalej
        > do przodu.

        Gdybyś się przyjrzał uważniej i trochę pomyślał zapewne zauważyłbyś, że na
        Wejherowskiej/Kwiskiej - najważniejszych węzłach komunikacyjnych w tej części
        miasta wsiada i wysiada bardzo dużo ludzi. Bardzo głupie byłoby, gdyby autobus
        omijał te węzły - wtedy pasowałby tylko wąziutkiej grupie pasażerów i stałby
        się nieopłacalny.

        > autobus dziarsko pyrka, przejezdza na ostatnim groszu, wjezdza na estakade
        i...
        > zjezdza z niej w polowie...
        > zamiast skierować sie prosto, na ulice klecińską, 119 skręca w strzegomską by
        p
        > rzez grubo ponad 20 minut kluczyć wąskimi uliczkami
        > Nowego Dworu i Muchoboru. Mniam... przepiękna przeprawa.

        A czego oczekiwałeś? Linia 119 jeździ na Muchobór Wielki od wielu lat i nie
        sądzisz chyba, że należy ją zabrać z kilkutysięcznego, dynamicznie
        rozwijającego się osiedla, wciąż narzekającego na brak dostatecznej ilości
        połączeń komunikacyjnych ze światem.

        > Nastepnie wyjezdza na Klecińską (już w tej chwili jedzie 15 minut dluzej niz
        za
        > klada rozklad, mimo ze nie stalismy w zadnym korku)
        > Tutaj stoi minut pare i dalej bez przeszkod jedzie na blacharską...
        >
        > Panowie ze ZDiKu- zróbcie coś bo przecież ten autobus to porażka jest
        kosmiczna
        > . Jesli nie potraficie dobrze (rozsadnie) ustalic
        > trasy, to chociaz policzcię ją właściwie i nie zmuszajcie ludzi do stania
        ponad
        > 20 minut na przystankach...

        Trasa jest dobra - nikt nie obiecywał, że będzie to linia ekspresowa mknąca z
        Różanki na Hallera w 10 minut, zresztą Klecińską byś za bardzo szybciej i tak
        nie dojechał do celu - ruch na ulicy paraliżują straszliwe korki.
    • Gość: koloko Re: 119 hmmm coz za punktualnosc!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 21:08
      A mojej Matce pasuje teraz 119
      jedzie z Dokerskiej 135 na Wejcherowską i tam przesiada się w 119, którym
      jedzie na Mińskiej
      jest teraz bardzo zadowolona, ale nie z punktualności :/
      • smi Re: 119 hmmm coz za punktualnosc!!! 05.11.04, 08:03
        Leo19,

        dodaj jeszcze układ sygnalizacji na Osobowickiej, Na Ostatnim Groszu,
        Strzegomską, FAT i będzie już cały obraz, dlaczego KZ się nie wyrabia w
        rozkałdzie :-)
    • Gość: niespełna Stary, czekałeś 119 minut na autobus??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 21:16
      • Gość: Rafis Re: Stary, czekałeś 119 minut na autobus??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 22:06
        119 to czas oczekiwania, na zerówkę się w ogóle nie czeka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja