Do studentów, Samorządu i władz UWr - pomysł

10.11.04, 11:17
Mam dwa przemyślenia dotyczące odbywających się właśnie wyborow do SS. Po
pierwsze SS istniał, istnieje, i istnieć będzie. I nie zmieni tego ani osoba
obecnego Pana Przewodniczącego, ani nikt inny. Natomiast jeśli ów Samorząd ma
być rzeczywistym reprezentantem studentów to musi mieć ich zaufanie. I na tym
powinno zależeć w takim samym stopniu studentom, Samorządowi jak i władzom
uczelni. Dlatego proponuję zwrócić się z apelem do JM Rektora Latajki o
przeprowadzenie nowych wyborów. I nie chodzi wcale o nie dopuszczenie do
udziału w nich obecnego Przewodniczącego SS. Ale o zewnętrzny nadzór nad tymi
wyborami. Być może większość studentów chce utrzymania status quo i Rawecki
nie ma się o co martwić. Ale być może większość studentów chce zmian i tylko
niezależne wybory, które przeprowadzi komisja, do której wszyscy
zainteresowani będą mieć zaufanie, jest w stanie je przeprowadzić. To powinno
leżeć zwłaszcza w interesie Panów Rektorów, bo coraz bardziej wydaje mi się,
że oni o wielu nieprawidłowościach wiedzą, ale z lenistwa, bądź innych, mam
nadzieję, że nie poważniejszych powodów, nie angażują się w tą kwestię. A
zapewnienia poszanowania prawa studentów do wyboru swoich przedstawicieli
właśnie władze uczelni pilnować powinne.
To pierwsza kwestia.

Druga propozycja, to po przeprowadzeniu uczciwych wyborów, powołanie komisji
rewizyjnej złożonej z przedstawicieli władz uczelni i nowo wybranego
Samorządu. Jeśli tak wiele mówi się o kantach obecnego Samorządu, to aż dziw
bierze, że nikt z władz uczelni nie pofatygował się ich sprawdzić. Albo Pan
Latajka i jego koledzy są tak naiwni, albo Pan Rawecki taki czysty, albo ani
jednym, ani drugim nie zależy na wyjaśnieniu niczego. Jeśli tak by było, to
jest to skandal, i chyba zakrawa na sprawę karną (jeśli są np. dowody na
przekręty finansowe).

Osoby zainteresowane zapraszam do kontaktu mailowego:
themanthelegend@gazeta.pl
    • Gość: W trosce o UWr. Zachodzi podejrzenie popenienia przestepstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 22:05
      --------------------------------------------------------------------------------
      Wybory do Samorządu Uniwersytetu Wrocławskiego stanowią zaprzeczenie wszelkich
      zasad demokracji.
      Począwszy od "regulaminu wyborczego" (2 strony A4), który jest nieścisły,
      posiada wiele uchybień, a w szczególności brakuje w nim wielu elementów
      regulujących przebieg zgłaszania kandydatów, kampanii wyborczej oraz samych
      wyborów (dlatego napisałem w cudzysłowiu). Nie dość tego Uczelniana Komisja
      Wyborcza Bazuje na regulaminie, który od 2 lat jest już nieaktualny ponieważ w
      2002 roku go znowelizowano. Co więcej trudno się o regulamin doprosić.
      Następnie duże "zastrzeżenia" można mieć do sposobu wyboru, a raczej powołania
      Uczelnianej Komisji Wyborczej. Nie dość, że powołał ją obecny Samorząd
      Studencki, co już jest wystarczającym powodem do wątpliwości o czystość
      wyborów, to do protokołu z zebrania, na którym to się odbyło, nie dołączona
      została lista obecności utwierdzająca zasadność uchwalania czegokolwiek wobec
      obecności kworum.
      Nie sposób opisać wszystkich niedociągnięć procesu wyborczego, które w
      większości były już przedstawiane w poprzednich postach, ale do istotniejszych
      z nich należy zaliczyć:
      - terminy wyznaczone na zgłoszenie kandydatów oraz kampanię wyborczą
      - wyznaczenie punktów wyborczych
      - brak nadzoru nad "spokojem" przy urnach
      - sam termin przeprowadzenia wyborów niedający szans zagłosowania wszystkim
      studentom zaocznym
      - niechlujne i łatwe do podrobienia karty wyborcze, a co więcej na Wydziale
      Nauk Społecznych skandaliczna pomyłka i zmiana kart wyborczych podczas wyborów
      - sposób głosowania - przez skreślenie dający możliwość fałszowania (czyt.
      skreślania) osobom liczącym
      - sposób zabezpieczenia urn w pierwszych dniach wyborów
      - brak niektórych zgłoszonych kandydatów na kartach wyborczych
      - nie protokołowanie (przynajmniej w pierwszym dniu wyborów) przebiegu prac
      komisji
      - brak niektórych kandydatów na listach
      - niepełne listy studentów uprawnionych do głosowania oraz zapisywanie na
      kartce osób, których nie było na liście, a które oddały swój głos
      - urny, które po zakończeniu głosowania w danym dniu zazwyczaj najpierw
      trafiały do siedziby Samorządu (nawet na kilka godzin) a później do
      miejsc "neutralnych".

      Być może o czymś jeszcze zapomniałem, ale te argumenty są już wystarczające do
      podważenia intencji Samorządu oraz wybranej przez niego Uczelnianej Komisji
      Wyborczej. Powyższe daiłania nie mogą być przypadkowe i musi to być celowe
      działanie, a domyślać się jedynie można, że celem jest wprowadzenie do
      Samorządu konkretnych kandydatów.

      Można mydlić oczy w tej sprawie rzucając oszczerstwami (może nawet zasadnymi)
      na lewo i prawo, ale fakty są niezaprzeczalne. Dlatego WYBORY NALEŻY ANULOWAĆ!
      Co więcej uważam, że należy członkom obecnego Samorządu przedstaiwć zarzuty
      fałszerstwa oraz matactw. Nowo wybrany zarząd powinien zrewidować wydatki
      obecnej kadencji i przedstaiwić wnioski władzom uczelni.
      Pan Jacek Rawecki i aktualni członkowie Samorządu nie moga być dopuszczeni do
      kandydowania w powtórzonych wyborach nadzorowanych przez władze uczelni.
      Pan Krzysztof Maj nie jest wogóle zamieszanym w tej sprawie, a jakoże jego
      osoba również wzbudza wiele kontrowersji apeluje, by nie mieszał się.
      Zbliżające się wybory do Samorządu na Politechnice Wrocławskiej też powinny
      być "pod lupą".

      Beszczelność działań Państwa związanego z Panem Raweckim jest szokująca i nie
      stworzyli nawet pozorów demokracji, o którą zapewne Stowarzyszenie "Młodzi
      Demokraci" będzie walczyć i szczerze mu kibicuję.

      Życzę udanego liczenia głosów oraz miłego długiego weekendu.

    • Gość: student Re: Do studentów, Samorządu i władz UWr - pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 10:53
      Skandalem jest to, że poza pomówieniami nikt nie ma zadnych dowodów i tak
      naprawdę o wszystkim piszą trzy osoby.
      Jak byłyby jakieś wały w Samorządzie Studentów Uniwersytetu Wrocławskiego, to
      koledzy Młodzi Demokracji wyciągneliby je podczas swojej konferencji prasowej.
      Ja ztych wszystkich artykółów dowiedziałem się jednego:
      Jacek Rawecki tak naprawdę na Uniwersytecie Wrocławskim może więcj niż JM
      REKTOR.
      Strzasznie smieszy mnie to forum.
      Co do wyborów do Samorządu Studentów, to powinni je przeprowadać studenci, tak
      jak w każdym ośrodku akademickim w Polsce, Prorektor ds, Studenckich powinien
      mnieć nad mini tylko i wyłącznie kontrole.
      Za niedopuszczalne również uważam żeby Dziekan wyznaczał swojego własnego męża
      zaufania!!!
      Czy jak będą wybory dziekańskie to to Przewodniczący WRSS, będzie mógł
      wyznaczyć swojego męża zaufania, któy będzie miał prawo ostęplować karty do
      głosowania i siedzieć przy urnie...
      Kolego o czym TY piszesz???
      Miłego dnia
      • Gość: Rafis JM Rektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 12:24
        Co może na UWr jego rektor? NIC. Jest tylko chorągiewką reprezentacyjną.
        • Gość: Student Prawa Brzydzę się wami IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.11.04, 16:12
          Patrząc na Tych Młodych Demokratów, którzy na początku swojej kariery posługują
          się kłamstwem, oszustwem i donosami też bym wogóle się nie przedstawiał i bedąc
          studentem Prawa brzydzę się, że są na moim Wydziale takie osoby jak taracha i
          tych paru wyszczekanych jego chłopców, którzy tak naprawde nie mają pojęcia o
          czym piszą i są podpuszczani przez niego a Sam taracha jest śmieszną marionetką
          w rękach dziekana, który rozgrywa swoje rzeczy poprzez takich tumanów.
          Na dodatek ci Demokraci powołują sie na Posłów Rzeczypospolitej Polskiej,
          którzy są oburzeni i zbulwersowani takim zachowaniem,(wkrótce przekonacie się o
          tym osobiście, bo powołujecie się na osoby z którymi nawet wcześniej nie
          rozmawialiście). Poza tym cała młodzieżowka w kraju nie chce z nimi
          współpracować, ponieważ boją sie, że tacy ludzie którzy swoja demokrację budują
          na kłamstwie, "obrzucaniu sie błotem" i donosach oraz na fałszywych
          oskarżeniach są po prostu niebezpieczni. Jest w kraju taka partia, w której
          byście się sprawdzili. Nawet kolor krawatu pasowałby do twoich wlosów
          taracha!!!
          Tak to jest jak ktoś jest facetem "bez kręgosłupa" i ma problemy z samym sobą.
          Nie znam Cię Panie Rawecki ale jak udało Ci sie wywalić tych złodziei z Planety
          Młodych z Uniwersytetu, to pogoń jeszcze tych donosicieli z Młodych Demokratów.
          Mam nadzieje, że Ci się to uda.
          ps.
          O Raweckim słyszałem, że zrobił kilka imprez, a ty taracha ile zrobiłeś???
          Poza wycieczką za ponad dwadzieścia tysięcy!!!
          Było coś jeszcze???
          A może przez dwa lata swojej kadencji skoncetrowałeś się na włażeniu w dupę
          dziekanowi, który Ci nawet nie załatwił studiów doktoranckich, o których
          wszystkim studentom opowiadałeś.
          Jesteś taracha żałosnym dupkiem bez jaj!!!
          Miałeś już jakąś dziewczynę???
          Może to Ci pomoże i staniesz się w końcu prawdziwym facetem!!!!!!
          Tylko najpierw postaw jej parę piw, żebyś sie jej spodobał!!! Buhahhaha
          Pozdrowienia
          I jeszcze jedno:
          Jakoś nie widze aby ktoś z Grona Tego Całego Raweckiego się wypowiadał,to też o
          czymś świadczy bo zawsze winni sie tłumaczą. Prawda taracha, hebrowski i ci
          śmieszni demokraci. Tłumaczycie sie z wszystkiego, z każdej wydanej złotówki.
          Z tego co wiem to Rawecki "ma więcej niz 30 lat".Buhahhah. Sprawdzcie najpierw,
          a potem piszcie bo się bardzo ośmieszacie..
          Mam nadzieję, że nie długo wszyscy o was zapomną bo jesteście żałośni.
          Jeszcze raz podkreślę. WSTYDZĘ I BRZYDZĘ SIĘ WAMI!!!
      • Gość: jekdok To jest ortografia studenta Uniwersytetu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 17:01
        To wbrew pozorom nie jest tak odległe od meritum dyskusji bo świadczy o
        poziomie wypowiedzi przedstawiciela inteligencji (przyszłego?). Niechlujności
        wypowiedzi nie można usprawiedliwiać emocjami. "Młodzi
        Demokracji", "artykółów", "ostęplować" - na litość boską to nie są literówki.
Pełna wersja