makabi
10.11.04, 14:26
to chwalebne, że Solidarność tak bardzo walczy o zamknięte sklepy w Swięta
państwowe i religijne dni świąteczne. Tylko co Solidarność daje w zamian?
CZy zamiast niepodległościowych zakupów i rekreacji handlowej związek
zawodowy zaproponował coś mieszkańcom? moze jakiś festyn? darmowe seanse w
kinach albo występy teatralne? A może w ramach uczczenia święta
niepodległośći wycieczka do jednostki wojskowej najbliższej domu? a może
zbiegowisko na Rynku powiązane z rozdawiennictwem ziemniaków i cebuli na zimę?
Jak się chce od kogoś jakiej deklaracji i działąnia to jak to bywa w
przyrodzie trzeba coś dac w to miejsce, ale Solidarność już nawewt
styropianu do spania nie potrafi dać w zamian