Gość: momo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.11.04, 20:36
Do wiadomości p.redaktora. Watson grał z kontuzją na własną odpowiedzialność.
Ma nadciągnięty mięsień, chyba uda, a urazu nabawił się tydzień temu na
treningu, w Wilnie więc też grał z urazem, co go trochę może usprawiedliwić.