Gość: kojot
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
18.11.04, 02:11
Jak w temacie - rozumiem że ma łączyć Ślężną w skos obok Areny przez obecny
plac targowy z Powstańców. Pytanie po co? Wydaje mi się że przetnie ona
skutecznie osiedla w obrębie powst sl ślężna wielka swobodna i nie przyniesie
większych korzyści <może się mylę>. Wprowadzenie takiej ulicy
(czyeropasmowej) spowoduje dodatkowe utrudnienia dla okolicznych mieszkańców
i tak już obciążonych ruchem zarówno z powstanców jak i slężnej - przy czym
przerzucenie ruchu z powstanców na ślężną (bądź odwrotnie) nie wydaje się
sensownym - nie daje to i tak żadnego skutku pozytywnego - mankamentem i tak
jest tu rondooraz powstająca duża liczba świateł (nie sądzę żeby komandorską
pozostawili bez sygnalizacji a i na powstańców wyjść można tylko w jednym
miejscu - między galeriowcami czyli około 100 metrów za już istniejącymi
światłami na wysokości Poltegoru) dodatkowo zatłoczenie zarówno ul powstańców
jak i ślężnej jest w miarę równomierne -w tych samych godzinach. Problemem
kluczowym wydaje się kwestia małej przepustowości wiaduktów kolejowych i
samego pułaskiego . Może się myle ale gdyby nie pułaskiego i wiadukty to
korków na ślężnej mogłoby być mniej. Chyba że dodamy do tego skrzyżowanie z
Armii Krajowej gdzie korki sa non stop - ale tu się nie da nic zrobić.
Reasumując - Jeżeli ktoś mogłby wyjaśnić mi RZECZYWISTE KORZYŚCI tej budowy.
Z moich obserwacji wynika ze i tak wiekszosc tranzytu nie idzie przez
powstanców śl tylko odbija przez Ślężną. Czy jest więc sens wprowadzania tej
inwestycji w życie?
Proszę o rzeczowe komentarze dotyczące meritum sprawy...
pozdrawiam kojot