Dodaj do ulubionych

jakim prawem oodajemy mienie we Wrocku

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.07.01, 16:19
Wroclaw jako miano zdobyczne oddaje klerowi budynki place szpitale i inne
obiekty.Zydzi tez wyciagaja rece po szpital kolejowy i ruiny synagogi.Wszyscy
oni powinni za to zaplacic, Wroclaw nie byl pod okupacja niemiec , ale na
przeszczeni wielu wiekow stanowil ich wlasnosc .I kler jesli mial jakies prawa
to niech pisze do berlina i zydzi tez bo mi im nic nie zabralismy , a jesli cos
kupili w Niemieckim Wrocku to jak wyzej.Cholera mnie bierze jak widze przekrety
na gruntacz tego miasta .Gowniane inwestycje z zachodu parcele pod nowe
koscioly , miasto doklada do remontow i budowy nowych pleban (pod haslem
remonty zabytkow).Na szpitale nie ma kasy , a jak sie juz wyremontuje to zaraz
trzeba oddac , albo zamknac.Kler wezmie nie ma bidy. Moze mi Ktos odpowie jakim
prawem oddajemy to Miasto zydom i klerowi.Jeszcze zyja autochtoni , moze im tez
cos oddac , bo jesli tak to przesiedlency beda musieli wrocic na wschod .We
Wrocku brak miejsc.
PozdrowieniA
Obserwuj wątek
    • Gość: kasiawub Re: jakim prawem oodajemy mienie we Wrocku IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.01, 10:21
      Gość portalu: KUKi napisał(a):

      > Wroclaw jako miano zdobyczne oddaje klerowi budynki place szpitale i inne
      > obiekty.Zydzi tez wyciagaja rece po szpital kolejowy i ruiny synagogi.Wszyscy
      > oni powinni za to zaplacic, Wroclaw nie byl pod okupacja niemiec , ale na
      > przeszczeni wielu wiekow stanowil ich wlasnosc .I kler jesli mial jakies prawa
      > to niech pisze do berlina i zydzi tez bo mi im nic nie zabralismy , a jesli cos
      >
      > kupili w Niemieckim Wrocku to jak wyzej.Cholera mnie bierze jak widze przekrety
      >
      > na gruntacz tego miasta .Gowniane inwestycje z zachodu parcele pod nowe
      > koscioly , miasto doklada do remontow i budowy nowych pleban (pod haslem
      > remonty zabytkow).Na szpitale nie ma kasy , a jak sie juz wyremontuje to zaraz
      > trzeba oddac , albo zamknac.Kler wezmie nie ma bidy. Moze mi Ktos odpowie jakim
      >
      > prawem oddajemy to Miasto zydom i klerowi.Jeszcze zyja autochtoni , moze im tez
      >
      > cos oddac , bo jesli tak to przesiedlency beda musieli wrocic na wschod .We
      > Wrocku brak miejsc.
      > PozdrowieniA

      No widzisz go ! I znalazl sie "zdobywca" w " zdobytym miescie "
      Smarkaty "zdobywca" z laski pijanego Churchilla & Co . A moze bysmy tak znowu cus
      zdobyli - co ? A moze by tak inni zdobyli to miasto spowrotem - co ?
      Czy tutaj tez juz sa Balkany , czy co , czy jak...

    • Gość: STrup Re: jakim prawem oodajemy mienie we Wrocku IP: *.chem.uni.wroc.pl 17.07.01, 11:22
      Okropny tekst, takze pod wzgledem ortograficznym ('pszeszczen'!).
      Poplatane to i nieprzemyslane.

      1. Czy kochasz kler czy go nie kochasz, jezeli kosciol jest zabytkiem, panstwo
      musi partycypowac w jego renowacji i utrzymaniu. Czy uwazasz, ze np. kosciol
      sw. Doroty, o ktory taki szedl boj, takze na Forum, powinien sie zawalic, bo
      koscielny? Najbardziej podstawowe, zabezpieczajace prace to kilka-kilkanascie
      milionow zlotych. Przeciez proboszcz ich z tacy nie zdobedzie! Czy mamy za duzo
      zabytkow we Wrocku?

      2. Czy to Kosciolowi, czy tez Zydom - trzeba oddac to, co im bezprawnie kiedys
      zabrano. Jesli Polska ma byc panstwem prawa, musi to zrobic. Wroclaw nie jest
      zdobycza wojenna w sensie sredniowiecznym (zdobylem i robie, co mi sie podoba).

      3. Niedoksztalconym mlodzianom moze sie wydawac, ze prywatyzacja to jedno
      wielkie zlodziejstwo. Zwlaszcza jesli czytaja tylko pewne wydawnictwa, ktorych
      przez litosc wymieniac nie bede. A tak nie jest. Dla panstwa korzystne jest,
      aby wszystko mialo swojego wlasciciela, a wlasciciel zeby placil podatki.
      Fabryka, kopalnia, zaklad nalezace do panstwa (jak to bylo regula w
      socjalizmie) z reguly przynosza straty, zas nie majac tzw. plynnosci finansowej
      BEZKARNIE nie placa podatkow, np. VATu, gruntowego, od nieruchomosci,
      dochodowego..., skladek na ZUS i innych. Tak jest teraz z kopalniami, hutami,
      PKP i czym tam jeszcze. Na taka bezkarnosc prywatny wlasciciel nie moze sobie
      pozwolic. A jak budzet panstwa nie ma pieniedzy, to nie ma na szkoly, sluzbe
      zdrowia, emerytury, policje... To co jest lepsze? Prywatyzowac czy nie?

      Nigdy natomiast wszystko nie idzie gladko, zawsze sie znajda ludzie nieuczciwi.
      Jesli sa przekrety, to trzeba je scigac, karac i pietnowac. Natomiast trend
      jest dobry.

      Mlodym ludziom mozna powiedziec tylko jedno: przez ostatnich 12 lat zrobiono we
      Wrocku wiecej, niz przez poprzednie 45 lat. Jesli tego nie widzicie, toscie
      slepi.
      • Gość: Lechita Re: jakim prawem oodajemy mienie we Wrocku IP: *.icom.ca 17.07.01, 21:05
        Gość portalu: STrup napisał(a):

        > Okropny tekst, takze pod wzgledem ortograficznym ('pszeszczen'!).
        > Poplatane to i nieprzemyslane.
        >
        > 1. Czy kochasz kler czy go nie kochasz, jezeli kosciol jest zabytkiem, panstwo
        > musi partycypowac w jego renowacji i utrzymaniu. Czy uwazasz, ze np. kosciol
        > sw. Doroty, o ktory taki szedl boj, takze na Forum, powinien sie zawalic, bo
        > koscielny? Najbardziej podstawowe, zabezpieczajace prace to kilka-kilkanascie
        > milionow zlotych. Przeciez proboszcz ich z tacy nie zdobedzie! Czy mamy za duzo
        >
        > zabytkow we Wrocku?

        Inny debil pisal na forum o Swiatyni Opatrznosci ze koscioly trzeba burzyc.
        >
        > 2. Czy to Kosciolowi, czy tez Zydom - trzeba oddac to, co im bezprawnie kiedys
        > zabrano. Jesli Polska ma byc panstwem prawa, musi to zrobic. Wroclaw nie jest
        > zdobycza wojenna w sensie sredniowiecznym (zdobylem i robie, co mi sie podoba).
        >

        Wytlumacz mi co to znaczy "oddac zydom to co im zabrano". Jesli Samuel Goldbaum
        mial kiedysc jakas kamienice, to nalezy oddac ja jego dzieciom lub wnukom. Ale
        jesli nie ma juz zadnych Goldbaumow to komu to oddac? Zydom bo Goldbaum byl
        zydem? To moze ja w kanadzie tez pojde do ministra i mu powiem ze chce dom po
        Kaminskim bo ten byl Polakiem ale niestety nie mial dzieci a zona tez nie zyje?
        Zadam bo to jest mienie po-polskie? Zbiorowa wlasnosc? Jesli juz ma byc zbiorowa
        wlasnosc to czemu nie zbiorowa odpowiedzialnosc zydow za Jakuba Bermana albo
        Urbana?

        > 3. Niedoksztalconym mlodzianom moze sie wydawac, ze prywatyzacja to jedno
        > wielkie zlodziejstwo. Zwlaszcza jesli czytaja tylko pewne wydawnictwa, ktorych
        > przez litosc wymieniac nie bede. A tak nie jest. Dla panstwa korzystne jest,
        > aby wszystko mialo swojego wlasciciela, a wlasciciel zeby placil podatki.

        Tak. Podatki. Niech placa podatki. Tylko tu jest taki problem. W Pozaniu,
        warszawska gmina zydowska chce dostac sporo kamienic. Problem jest taki, ze zydzi
        podatkow z tego mienia placic nie beda. Taka umowe maja z rzadem. Wezma wszystko
        za darmo, miasto straci kupe szmalu bo podatkow juz nie dostanie. Jest tez inny
        problem. Czytales o freskach Schulza? Tam zydki mialy spory problem bo wzystko
        trzeba bylo w nocy krasc. W Polsce beda mogli spokojnie wywozic wszystko do
        Izraela.

        > Fabryka, kopalnia, zaklad nalezace do panstwa (jak to bylo regula w
        > socjalizmie) z reguly przynosza straty, zas nie majac tzw. plynnosci finansowej
        >
        > BEZKARNIE nie placa podatkow, np. VATu, gruntowego, od nieruchomosci,
        > dochodowego..., skladek na ZUS i innych. Tak jest teraz z kopalniami, hutami,
        > PKP i czym tam jeszcze. Na taka bezkarnosc prywatny wlasciciel nie moze sobie
        > pozwolic.

        Nie mozna wszystkiego tak poprostu oddac za pare groszy! Juz Polska staje sie
        kolonia. Polomosy, cukrownie, etc wszystko juz jest w lapach niemieckich,
        francuskich. Polska jest tylko rynkiem zbytu, gdzie mozna sprzedac gowno z unii,
        ktore czesto jakosciowo jst gorsze od produktow polskich. Ten glupi rzad, wpuscil
        na rynek polski zagraniczne markety ktore sprzedaja tanio szajs z Europy. Dlatego
        padaja rozne polskie przedsiebiorstwa, ktore potem mozna sprzedac za grosze.


        > A jak budzet panstwa nie ma pieniedzy, to nie ma na szkoly, sluzbe
        > zdrowia, emerytury, policje... To co jest lepsze? Prywatyzowac czy nie?
        >

        Prywatyzowac ale z godnoscia. A nie oddawac wszystko niemcom.

        > Nigdy natomiast wszystko nie idzie gladko, zawsze sie znajda ludzie nieuczciwi.
        >
        > Jesli sa przekrety, to trzeba je scigac, karac i pietnowac. Natomiast trend
        > jest dobry.

        Trend jest dobry? Polska sprzedala praktycznie wszystko co Unia chciala kupic,
        tylko troche za wczesnie, bo jeszcze nas nie przyjeli do Unii. A czy przyja jesli
        maja wszystko co chcieli miec? Zostala nam jeszcze ziemia, to chyba wszystko co
        POlska moze juz teraz sprzedac.

        >
        > Mlodym ludziom mozna powiedziec tylko jedno: przez ostatnich 12 lat zrobiono we
        >
        > Wrocku wiecej, niz przez poprzednie 45 lat. Jesli tego nie widzicie, toscie
        > slepi.

        • Gość: STrup Re: jakim prawem oodajemy mienie we Wrocku IP: *.chem.uni.wroc.pl 18.07.01, 12:06
          Nie mam sily dyskutowac z Toba, Lechito :p

          Tylko do paru rzeczy sie odniose, przemysl je zanim odpiszesz.

          1. Jesli jakis Samuel Goldfish mial przed wojna kamienice, to nadal nalezy ona
          do jego spadkobiercow. Jesli nie ma spadkobiercow, mienie przejmuje skarb
          panstwa. Prawo spadkowe jest proste, oczywiste i nie ma tu zadnych kombinacji
          (na szczescie w prawie spadkowym nasz Sejm jeszcze nie grzebal - to moze
          dlatego).

          2. Jesli nieruchomosc nalezala przed wojna do gminy zydowskiej, to nalezy sie
          ona obecnej gminie zydowskiej lub innej organizacji, ktora jest jaj prawnym
          nastepcom. Tez proste. To samo dotyczy wszelkich innych zwiazkow wyznaniowych,
          organizacji (np. harcerstwa czy Towarzystwa Milosnikow Kotow Rasowych)...

          3. Supermarkety w Polsce sprzedaja to samo co na Zachodzie. Nie chodzi tu wcale
          o upychanie w Polsce szajsu, ktorego nikt na Zachodzie nie chce. Sprzedaje sie
          to, co ludzie kupuja. Jesli chca kupowac szajs - prosze bardzo. To jest WOLNY
          RYNEK!

          4. Jesli mam do wyboru placic moimi podatkami dlugi i bezholowie panstwowych
          przedsiebiorstw, to wole je sprzedac za bezcen KOMUKOLWIEK, kto bedzie placil
          podatki zamiast na nich zerowac.

          5. Z tymi samymi obawami (wykupia nas! staniemy sie wyrobnikami obcych
          koncernow!) spotykano sie jak dotad we WSZYSTKICH krajach przystepujacych do
          Unii Europejskiej. I co? Dlaczego w Unii jest Francja, Anglia, Austria - zeby
          wymienic te bardziej ksenofobiczne kraje Zachodu? Sa wioski i miasteczka w pd.-
          zach. Francji w wiekszosci wykupione przez Anglikow (na letniska)! I Francuzi
          sie ciesza, i zapraszaja nastepnych! Reklamuja kolejne tereny do wykupu!
          Dlaczego? Pomysl! Czy po tylu latach UE Francja stala sie mniej francuska? Czy
          utracila tozsamosc narodowa?

          Na razie starczy.
          • Gość: Lechita Re: jakim prawem oodajemy mienie we Wrocku IP: *.icom.ca 18.07.01, 18:42
            Gość portalu: STrup napisał(a):

            > Nie mam sily dyskutowac z Toba, Lechito :p
            >
            > Tylko do paru rzeczy sie odniose, przemysl je zanim odpiszesz.
            >
            > 1. Jesli jakis Samuel Goldfish mial przed wojna kamienice, to nadal nalezy ona
            > do jego spadkobiercow. Jesli nie ma spadkobiercow, mienie przejmuje skarb
            > panstwa. Prawo spadkowe jest proste, oczywiste i nie ma tu zadnych kombinacji
            > (na szczescie w prawie spadkowym nasz Sejm jeszcze nie grzebal - to moze
            > dlatego).
            >
            Gmina zydowska chca poprostu WSZYSTKO co kiedys nalezalo do zydow. Nawet cos po
            kims takim jak ten Samuel ktory nie mial spadkobiercow.


            > 2. Jesli nieruchomosc nalezala przed wojna do gminy zydowskiej, to nalezy sie
            > ona obecnej gminie zydowskiej lub innej organizacji, ktora jest jaj prawnym
            > nastepcom. Tez proste. To samo dotyczy wszelkich innych zwiazkow wyznaniowych,
            > organizacji (np. harcerstwa czy Towarzystwa Milosnikow Kotow Rasowych)...
            >

            Zgadzam sie.


            > 3. Supermarkety w Polsce sprzedaja to samo co na Zachodzie. Nie chodzi tu wcale
            >
            > o upychanie w Polsce szajsu, ktorego nikt na Zachodzie nie chce. Sprzedaje sie
            > to, co ludzie kupuja. Jesli chca kupowac szajs - prosze bardzo. To jest WOLNY
            > RYNEK!
            >

            Tylko ty chyba nie rozumiesz ze to co sie sprzedaje na zachodzie to jeden wielki
            szajs. Ale te firmy maja kase, i dlatego zdominowaly rynek, a polskie firmy,
            ktore produkuja poprostu LEPSZE produkty, albo splajtowaly albo byly wykupione.
            Polmos robil najlepsza wodke na swiecie, a kupuje ta firme teraz jakas francuska
            spolka. Wedel to inny przyklad.


            > 4. Jesli mam do wyboru placic moimi podatkami dlugi i bezholowie panstwowych
            > przedsiebiorstw, to wole je sprzedac za bezcen KOMUKOLWIEK, kto bedzie placil
            > podatki zamiast na nich zerowac.
            >

            Niestety rzad nieudacznikow doprowadzil do takiej sytuacji ze trzeba teraz
            wszystko sprzedawac za bezcen.


            > 5. Z tymi samymi obawami (wykupia nas! staniemy sie wyrobnikami obcych
            > koncernow!) spotykano sie jak dotad we WSZYSTKICH krajach przystepujacych do
            > Unii Europejskiej. I co? Dlaczego w Unii jest Francja, Anglia, Austria - zeby
            > wymienic te bardziej ksenofobiczne kraje Zachodu? Sa wioski i miasteczka w pd.-
            > zach. Francji w wiekszosci wykupione przez Anglikow (na letniska)! I Francuzi
            > sie ciesza, i zapraszaja nastepnych! Reklamuja kolejne tereny do wykupu!
            > Dlaczego? Pomysl! Czy po tylu latach UE Francja stala sie mniej francuska? Czy
            > utracila tozsamosc narodowa?
            >


            Poczytaj sobie artykul w ostatnim chyba Wproscie. Zmienisz zdanie. Polska nie
            jest jedynym panstwem ktore chce ograniczac dostep obcokrajowcow do ziemi. Dania
            ma wlasnie takie zakazy, i w ten sposob nie dala Niemcom wykupic calego wybrzeza.
            Na Majorce jest juz tak ze sprzedajacy nieruchomosci zasyrzegaja ze oferta nie
            dotyczy Niemcow. Austriacy bronili alpejskie miejscowosci przed inwazja, niestety
            im sie nie udala i juz tam dominuja niemcy. Na majorce jest tak ze Niemcy
            wykupili cala baze hotelowa i uslugi turystczne. Samym katalonczykom zostaly
            najgorsze prace jako kierowcy autobusow, etc.

            Myslisz koles ze w Unii kazdy moze kupic ziemie gdzie chce? Tak nie jest.

            Szwecja - zeby kuoic dzialke albo gosp. rolne trzeb miec specjalne zezwolenie.
            Szwedzi i obcokrajowcy mieszkacy w Szewcji na stale przez 5 lat takiego
            zezwolenia nie potrzebuja.

            Irlandia - obywatel Unii musi mieszkac w Irlandii przez 7 lat.

            Grecja tez sie kiedys bronila, ale Unia zmusila ich, tak jak chce zmusic Polske,
            zeby zniosla zakaz kupowania ziemi przez obcokrajowcow. A wiesz kto dzisiaj
            dominuje wsrod nadmorskich wilii? Niemcy. Wykupili chyba juz cala Krete.
            > Na razie starczy.

      • Gość: KUKi Re: jakim prawem oodajemy mienie we Wrocku IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.07.01, 14:18
        Gość portalu: darwin napisał(a):

        > "Zydzi tez wyciagaja rece po szpital kolejowy i ruiny synagogi."
        > A nie slyszales o tym, ze synagoga nalezala do gminy zydowskiej do roku 1968, i
        >
        > to komunisci po antysemickiej nagonce ja odebrali Zydom. Natomiast gmina
        > zrezygnowala z roszczen o szpital.
        > A co do kleru, moze bys podal jakis konkretny przyklad, bo jak dotad to piszesz
        Co do szpitala to wroce do tematu i spytam kto im oddal szpital po wojnie a kto
        im go zabral czy aby na pewno komunisci, czy zrezygnowali na rzecz rzeszy
        niemieckiej i jesli maja roszczenia to jak wyzej do berlina nie do nas .Jesli
        chodzi o zabytki to niech sie tym zajmie miasto i nie oddaje kasy w rece ksiedza
        a remonty zabytkow mogly by sie odbywac pod kontrola spoleczna a nie byc pralnia
        pieniedzy ( nie mowie tylko o klerze )Jesli Ci chodzi o szkalowanie to zobacz
        Ostrow Tumski i budynki przylegle do muzeum archidiecezjalnego ( sam bylem przy
        wywalaniu ludzi na bruk za pieniadze miasta ). Czarne nie jest takie biale na
        jakie chce wygladac . A jesli chodzi o plebanie to brak miejsca do pisania ,
        powstaja wczesniej niz koscioly i jakie opasle .A obiecywali zyc w ubustwie . Jak
        bywam na mszy ( a bywam dosyc czesto )to jesli sa zbierane datki na remont
        kosciola to jeszcze nigdy nie odmowilem bo to jest ok. i gleboko ubolewam nad tym
        ze sie olewa zabytkowe budynki , a buduje coraz nowe i na to kasa jest wiec mi
        nie mow ze taca i takie tam duper szwance jak by sie chcialo i umiejetnie
        gospodarowalo kasa to by starczylo .Nie mow o milionach bo to nie gatka o budowie
        nowego obiektu , a remont starego i popytaj sie budowlancow jakie sa realne
        koszty , a nie ile z tego pojdzie do kieszeni
        • Gość: Roberto Re: jakim prawem oodajemy mienie we Wrocku IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.01, 21:54
          Widzę KUKI, ze rozpoczęłeś ciekawy wątek dla Lechity. Przynajmniej tu, ten gość
          z Kanady nie pisze o wielkości swojego Poznania (czyżby swojego?) i nicości i
          maleńkości naszego Wrocławia). Lechita ma sporą wiedzę na różne tematy i tu w
          tym wątku będzie miął przybnajmniej okazję sie wykazać, że potrafi i umie cś
          więcej, niż tylkom pisać o niemiecko-wołyńskiej wiosce o nazwie Wrocław i
          potędze polskiego-najlepszego-naj naj we wszystkim Poznania.
          Pozdr !
        • Gość: STrup Re: jakim prawem oodajemy mienie we Wrocku IP: *.chem.uni.wroc.pl 18.07.01, 12:16
          Kuki, nadal nie odpowiadasz konkretnie (o ortografii wole nie wspominac, bobym
          musial uzyc slow powszechnie uznanych za obrazliwe).

          Po analizie twego tekstu zrozumialem, ze twoim zdaniem ksieza, ktorzy otrzymali
          pieniadze na remonty zabytkowych kosciolow, pieniadze te w czesci
          sprzeniewierzaja.
          Skad to wiesz? A jesli wiesz, czemu nie zawiadomisz prokuratora?
          A jesli nie wiesz tylko tak ci sie wydaje, to jest to po prostu oszczerstwo.

          Dalej masz za zle klerowi, ze buduje sobie duze plebanie.
          Odpowiem ci tak: jak ma na to, niech sobie buduje. Ksiadz odpowiada przed
          Bogiem i swoim biskupem, ale rozliczac go powinni parafianie. To oni utrzymuja
          swojego plebana i jego plebanie. To oni daja mu pieniadze (na tace, podczas
          koledy). Jesli zdaniem parafian ksiadz zyje ponad stan i buduje sobie palac za
          pieniadze dawane mu w innej intencji, to po prostu powinni mu dawac mniej, lub
          nie dawac w ogole.
          Sam piszesz, ze chodzisz do kosciola i dajesz na tace.
          Ale na Forum masz za zle ksiedzu, ze zyje jak basza.
          To mu nie dawaj.
          To ten sam problem, co z dawaniem jalmuzny. Nie wiesz, na co dajesz. Ja nie
          daje, bo moge przypuszczac, ze zebrak zbiera na wodke, a ja mu wodki finansowac
          nie mam zamiaru.

          • Gość: kirkol Re: jakim prawem oodajemy mienie we Wrocku IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.07.01, 18:26
            Gość portalu: STrup napisał(a):
            Po analizie twego tekstu zrozumialem, ze twoim zdaniem ksieza, ktorzy otrzymali
            > pieniadze na remonty zabytkowych kosciolow, pieniadze te w czesci
            > sprzeniewierzaja.
            > Skad to wiesz? A jesli wiesz, czemu nie zawiadomisz prokuratora?
            > A jesli nie wiesz tylko tak ci sie wydaje, to jest to po prostu oszczerstwo.

            Odpowiem Ci za niego , jesli chodzi o sprzeniewiezanie pieniedzy to osobiscie sie
            z tym spotkalem remontujac jeden z kosciolow we Wrocku . Kasa ktora zbierala rada
            koscielna na remont, na koncu trafila do ksiedza ( znalem kwote jaka byla
            zgromadzona ) i gdy doszlo do rozliczen w kasie zabraklo okolo 40 % zgromadzonej
            kwoty .Gdy odbylo sie spotkanie rady z proboszczem wszystko sie wyjasnilo . kilka
            osob odeszlo z rady kilka pisalo do kurii , ale mi nikt nie udzielil
            odpowiedzi.Fakt kase troche po czasie dostalem
            Pozdro

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka