Dodaj do ulubionych

Porozumienie dolnośląskiej Ordynackiej i ZSP w ...

IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.11.04, 23:20
oto wlasnie polityka wchodzi do dzialalnosci studenckiej. A ZSP to ponoc
apolityczna organizacja. Ostatnie podrygi czerwonych i probuja wyprac kase.
Najsmieszniejsze jest to, że taki obiekt nie przynosi zyskow (w centrum
wrocławia). Ja chyba mieszkam w innym kraju.
Pomysł dobry i do tego brunatny Robert pomoze :)))
Obserwuj wątek
      • Gość: M.G Re: Porozumienie dolnośląskiej Ordynackiej i ZSP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 12:17
        Jak student będzie buc, to sobie będzie wymyślał jakieś wiarygodności. A
        normalni ludzie powinni się cieszyć, że coś się będzie działo nowego i interes
        zacznie się kręcić.
        Ale, skoro to Polska, to niechby i był marazm, nędza i ogólny syf, jeżeli
        nieprawomyślny miałby coś zrobić. To i mamy POpaków i PiSuary, co sami nic nie
        umieją, więc pyskują na umiejącą wziąć się do roboty Ordynacką.
        • Gość: STrup O Ordynackiej słów kilka krytycznie IP: *.chem.uni.wroc.pl 22.11.04, 08:31
          Ta sprawa z Palacykiem to jest - jak ktos juz zauważył - skok na kasę.
          Ordynacka to zgromadzenie kolesiów z dawnego SZSP.
          A ja pamiętam, jak zlikwidowano ZSP (podajże w 1970 roku) i utworzono SZSP. Po
          prostu wszystkich członków ZSP wpisano do nowej organizacji i wystawiono im
          nowe legitymacje.
          I co z tego, że od tej chwili nigdy nie zapłaciłem składki? I tak byłem liczony
          jako członek, a więc była to "masowa organizacja studencka", co
          więcej "dobrowolna"...
          Ci sami cwaniacy, i dawniej i teraz zdrowo upaprani, te brunatne Roberty,
          Czarzaste i in. teraz gromadzą wokół siebie dawnych kolesiów od
          prokomunistycznej organizacji, żeby cos znowu nałapać. A kupą łatwiej i
          raxniej,stąd się wzięła Ordynacka.
          A ja pytam: kto i jakim prawem chce Pałacyk oddać tej podejrzanej organizacji?
          To miejsce i nieruchomość o znacznej wartości. Czy należy do obecnego ZSP? A
          właściwie dlaczego?
          Czy ktoś może mi te sprawy w prosty sposób wyjasnić?
    • Gość: komentator Re: Porozumienie dolnośląskiej Ordynackiej i ZSP IP: 195.117.234.* 22.11.04, 11:06
      Ordynacka jest dla mnie tak samo podejrzana jak wszystkie inne partie, tyle że
      zrzesza tylko ludzi po studiach. Każda partia w tym kraju ma swoje za uszami.
      Ale ZSP bym do tego nie mieszał. Gdzie ta polityka w ich wykonaniu??? Nie
      kojarzę żadnego projektu ZSP w ostatnich przynajmniej 5-ciu latach, który
      miałby jakiekolwiek zabarwienie polityczne. Czy ktoś zapisuje sie do ZSP, po to
      żeby uprawiać politykę? A czy ktoś zapisuje się do NZS, po to żeby uprawiać
      politykę? Student 1-go roku zapisujący się do organizacji ma blade pojęcie o
      jej przeszłości, a robi to głównie po to, żeby wypełnić czas wolny czymś
      pożytecznym. Dlatego nie zgadzam się na to by oceniać bieżącą działalność
      organizacji studenckich przez pryzmat "czerwonych czasów", które już dawno za
      nami. Wracając do artykułu. Podpisali porozumienie z Ordynacką? Po co? Jakie są
      tego przyczyny? Jakie plany i cele porozumienia? Tego w artykule wyborczej
      (poza zdawkowymi informacjami) nie znalazłem. Oczywiście bardziej poczytne, są
      stwierdzenia typu:"Do Ordynackiej chce zapisać się Stanisław Łopatowski,
      wojewoda dolnośląski" albo że "Legendę przy ul. Kościuszki chce też wskrzesić
      Robert Kwiatkowski", ale te ani na jotę nie zbliżają mnie do wyjaśnienia
      sprawy. Artykuł miał rzetelnie informować o fakcie ułatwiając jego obiektywną
      ocenę czy zainspirować do miliona własnych domysłów i podgrzać atmosferę?
      Niestety nie od dziś hierarchia ważności faktów prasowych przewraca do góry
      nogami istotę opisywanej sprawy. Widać rzetelne informacje słabo się sprzedają.
    • Gość: Janek Re: Porozumienie dolnośląskiej Ordynackiej i ZSP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.04, 12:37
      Mnie też już śmieszy zastanawianie się kto jest czerwony, a kto nie (choć
      dalece nie popieram tamtych czasów - a przyszło mi w nich żyć) Ciekaw jestem,
      na czym "Państwo studenci" opierają swoje opinie - tylko na tym, co pisze
      prasa ? Jeśli jakaś organizacja studencka wywodzi się z komunizmu - to jest mi
      to obojętne, byleby teraz robiła rzeczy pożyteczne.
      • Gość: STrup Nie jest ważna geneza, tylko... IP: *.chem.uni.wroc.pl 22.11.04, 13:57
        ...styl działania.
        Ludzie tacy jak Robert K, czy Włodzimierz Cz. doskonale ilustrują, czym
        naprawde jest ordynacka. Otóż jest to towarzystwo wspierania sie nawzajem w
        ciemnych sprawkach.
        Ordynacką tworzą ludzie szczególnego autoramentu: byli działacze SZSP, którzy
        wcale nie pobudek ideologicznych działali w tej, dosyć obrzydliwej zresztą,
        organizacji. Młodzi tego nie wiedzą, zresztą młodym to lata i zwisa, ale starsi
        wiedzą, o czym mowa. Nie mam wątpliwości, że nie interes publiczny był (i jest)
        dla działaczy SZSP najwazniejszy.
        Ich deklarowana apolityczność (np. nie chcą zmienić się w partię) to sprytne
        posunięcie: lewica ma teraz tyły, jest w odwrocie, więc nie ma się co pchać.
        Poczekamy, może SLD w ogóle padnie i po lewej stronie zrobi się luka,wtedy
        zajmie ją Ordynacka. To oczywiście tylko spekulacje, ale może i tak kombinują.
        A tak przy okazji: pomysły Giertycha (popierane np. przez PiS),aby
        zdelegalizować SLD to kompletna głupota, bo przeciez zaraz będziemy mieli inną
        partuię - ot, np. Partię Ordynacka. A finanse SLD, zanim się ktoś połapie, już
        będą w gestii Ordynackiej czy innej podobnej. O Giertychu trudno mieć dobre
        zdanie, ale po Kaczyńskim spodziewałem sie więcej rozumu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka