baR - to promocja miasta, nikt nie daje....

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.02, 03:49
baR - to promocja miasta, nikt nie daje nic za darmo, wszystko jest ladnie
wyliczone???

o czym mowa??

heh, parking przed solpolem.. kiedy otwierala sie ta undepoziomowa;) knajpa we
wrocku, ktos podniosl lament w Dolnoslaskiej Opini Publicznej, ze polSat dostal
za darmo dostep do kilkunastu miejsc parkingowych, przez co miasto ( a raczej
firma zbierajaca oplaty;)) stracila kilkascie/kilkadziesiat?/ tysiecy zl za
parkowania samochodow w samym centrum...

a co widze dzis?? nie bylo mnie tydzien i taki burdel w moim miescie;((( na
swidnickiem 2 debile bawili sie w bokS, a na dodatek baR wylazl spod ziemi;( i
zajal sobie centralne miesjce na poczatku deptaku.. nieladnie, nieladnie.. ktos
musial sporo wziac, eh:(..

teraz bedziemy sie przygladac, jak dzieciarnia marzy spruta w barze powietrznym
o wejsciu do baru podpoziomem ( i gruntu i jakosci) i zobaczeniu siebie, lub
najlepiej USLYSZENIU w wielkiej mowie w stylu " no kurwa tego, ja pierdole,
byle do konca kurwa stary a wygrasz no kurwa.. no..." ( oryginalna wypowiedz z
6.05. jakiegos lysego bubka co gadal z jakims uczestnikiem baRu... good luck...;
(

ps.

bylem na drugim koncu polski ( lubelskie ) ostatnio i sie wszyscy mnie pytali,
czy bylem w barZe... bardzo ich szokowal moje opowiesci i o klienteli i o
poziomie, jaki bar naprawde prezentuje;).. ze juz nie wspomne, jak sie jaraja
slubem tego blondasa... krzyska? i izzy?? hehe.. polefka na 102... buzzka...
    • brezly Re: baR - to promocja miasta, nikt nie daje.... 07.05.02, 09:43
      Gość portalu: deINO napisał(a):
      (...)
      >
      > teraz bedziemy sie przygladac, jak dzieciarnia marzy spruta w barze powietrznym
      >
      > o wejsciu do baru podpoziomem ( i gruntu i jakosci) i zobaczeniu siebie, lub
      > najlepiej USLYSZENIU w wielkiej mowie w stylu " no kurwa tego, ja pierdole,
      > byle do konca kurwa stary a wygrasz no kurwa.. no..." ( oryginalna wypowiedz z
      > 6.05. jakiegos lysego bubka co gadal z jakims uczestnikiem baRu... good luck...
      > ;
      > (
      >
      > ps.
      >
      > bylem na drugim koncu polski ( lubelskie ) ostatnio i sie wszyscy mnie pytali,
      > czy bylem w barZe... bardzo ich szokowal moje opowiesci i o klienteli i o
      > poziomie, jaki bar naprawde prezentuje;).. ze juz nie wspomne, jak sie jaraja
      > slubem tego blondasa... krzyska? i izzy?? hehe.. polefka na 102... buzzka...

      I slusznie! Lepsze to, panie i blizsze ludziom niz jakies "inteligenckie
      wynurzenia" ( vide watek o Urbanie). Mozna ogladac nie majac w zyciu nic
      przeczytanego oprocz SMSa od kumpli. Nic sie miedzy uszami nie przegrzewa, nawet
      we wczorajszej GW.wroc bylo o tym kto wylecial a kto nie.

      PS. Rozmawia trzech dresow:
      -Te, qrva, co to za leszcze: Betowen, Bach i ten, qrva, Mocart?
      -E, qrva, nie wiem.
      -Spoko kolesie. Pisza melodyjki do komorek.

      • deino2000 to ja tesh 3mam poziom... 07.05.02, 19:04
        Droga biala kolezanko!(ew. kolego;) ed.)
        Powinienes zrozumiec kilka rzeczy:
        Kiedy sie rodze, jestem czarny, zas ty rozowa
        kiedy dorosne, jestem czarny, zas ty biala
        Kiedy prazy mnie slonce, jestem czarny, zas ty czerwona
        Kiedy jest mi zimno, jestem czarny, zas ty fioletowa
        Kiedy jestem przerazony, jestem czarny, zas ty zielona
        Kiedy jestem chory, jestem czarny, zas ty zolta
        Kiedy umieram, jestem czarny . zas ty szara

        I ty, kurwa, masz czelnosc nazywac mnie kolorowym?
        Przekaz ten list do swoich bialych znajomych.
        Moze nastepnym razem zastanowia sie troche .
        Z wyrazami szacunku
        Murzynek


        i do przodu,...;D
    • Gość: bonczek czekalismy na to.. IP: *.acn.pl / 10.132.128.* 07.05.02, 20:27
      "czekalismy na to 300 tysięcy lat świetlnych" - to jeden z wielu
      wyintelektualizowanych cytatów z tego programu-no comment's
      pozdrawiam
      bonk
    • Gość: eM A iKS Re: baR - to promocja miasta, nikt nie daje.... IP: *.t9.ds.pwr.wroc.pl 07.05.02, 21:28
      A ja tam pójdę w ramach praktyk studenckich i będę przy produkcji (w pionie
      technicznym gwoli ścisłości) tego bajzlu! I myślę, że będzie to znaczące
      doświadczenie, bo program sprzedaje się znakomicie! Jak sam zresztą
      powiedziałeś deINO "...ze juz nie wspomne, jak sie jaraja slubem tego
      blondasa...".

      Pozdrawiam
Pełna wersja