śluby gejów i lesbijek

IP: 193.194.79.* 04.12.04, 11:07
Już samo proponowanie czegoś takiego jest odrażające i obleśne a co dopiero
domaganie się, by taki projekt zaakceptowali inni. A potem co ... może
adoptowanie dzieci przez homoseksualistów i nazywanie tego karykaturalnego
tworu rodziną?!!! Taka hańba a inne narody patrzą!
    • Gość: klp Re: śluby gejów i lesbijek IP: *.bredband.skanova.com 04.12.04, 12:19
      Na drzewo z toba ciemniaku.
      • Gość: ziutek Nie jestem gejem ale nie zgadzam się.............. IP: *.kom / *.kom-net.pl 04.12.04, 12:41
        na histerie, którą próbują rozpętać "prawdziwi Polacy - katolicy". Po pierwsze
        nie ma mowy o ślubie tylko o związkach partnerskich. Jeżel istnieje taka
        mniejszość (podobno 2 miliony Polaków żyje w takich związkach) to nie wolno ich
        pozbawiać podstawowych praw. W tej ustawie nikt nikogo nie zmusza do
        homoseksualizmu. Żaden Polak-katolik nie straci ani grosza w związku z wejściem
        tej ustawy w życie (a przecież nikt nie pyta niewierzących czy zgadzają się
        płacić na kler - RP odbiera im pieniądze bez ich zgody). Dlaczego ludzie którzy
        dorabiają się w uczciwy sposób wspólnie nie maja prawa dziedziczenia np.
        majątku?
        • Gość: tymon Re: Nie jestem gejem ale nie zgadzam się......... IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 04.12.04, 12:58
          pomyslcie sobie podgolone lby (mlodzieżowka - wersja "na skina"), ze ktos moze
          (a moze) niecierpiec was i waszej ksenofobii, zacofania i - mowiac wprost -
          debilizmu- tak jak wy niecierpicie gejow, zydow i niemcow.

          jestescie elementem folklorystycznym, choc mocno sie wydzierajacym. coz, takie
          marginesy trzeba brac pod uwage.
          nie sposob wysiedziec spokojnie jak slyszy sie wasze fasystowskie wypowiedzi.
          oprocz zydow (o czym romciu zabronil oficjalnie mowic) wyslalibyscie do gazu
          takze pedalow (takie hasla pojawialy sie na marszach rownosci).
          nie sposob wysiedziec spokojnie,jak slyszy sie takie wypowoiedzi. choc z drugiej
          strony najlepiej ignorowac takie rzeczy, bo kazdy zdrowy na umysle czlowiek nie
          powienien z tym polemizowac.
          bo i z czym?
        • Gość: Jacek Re: Nie jestem gejem ale nie zgadzam się......... IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.12.04, 17:13
          Gość portalu: ziutek napisał(a):

          > Dlaczego ludzie którzy
          > dorabiają się w uczciwy sposób wspólnie nie maja prawa dziedziczenia np.
          > majątku?

          A ja myślałem że oni chcą brać te śluby z miłości a tu chodzi o pieniądze!!! W
          takim razie to są zwykłe dziwki!
        • Gość: Trener Re: ??? IP: *.kom / *.kom-net.pl 05.12.04, 12:15
          "Żaden Polak-katolik nie straci ani grosza w związku z wejściem tej ustawy w
          życie"

          Tak? No jednak nie, ponieważ związki partnerskie będą np. mogły się rozliczać
          wspólnie, co wiąże się ze swoistego rodzaju "ulgami" podatkowymi. Straci więc
          na tym państwo, a więc pośrednio i my - podatnicy.
    • piast9 Śluby? 04.12.04, 14:10
      Nie przekręcaj faktów. Nie chodzi o śluby tylko o możliwość prawnej rejestracji
      związków.
      • Gość: kklement Re: Śluby? Pocieszaj się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 14:13
        Pocieszaj się, pocieszaj - pedały wygrały i tyle.
        • Gość: kklement Nie podszywaj się pode mnie, śmieciu ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.12.04, 17:39
          • kklement Oryginalny kklement wyboldowany albo sdi.tpnet.pl 04.12.04, 17:42
    • Gość: Jacek Wolelibyście mieć tatę i tatę czy mamę i mamę ??? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.12.04, 17:10
      Pytam z ciekawości bo ja gdybym nie miał innego wyboru to wolałbym aby mnie nie
      było.
    • Gość: Ditran NIECH ROBIĄ CO CHCĄ - WOLNOŚĆ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.12.04, 17:25
      I wara każdemu od tych spraw, które jego nie dotyczą.
      • Gość: Jacek Re: NIECH ROBIĄ CO CHCĄ - WOLNOŚĆ IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.12.04, 17:32
        Wolność! Róbmy co chcemy! Idę zdejmę spodnie w autobusie!
        Kogoś to obrzydzi????? Mnie też pedały obrzydzają no ale cóż! Jest wolność i
        wara każdemu od spraw które go nie dotyczą!
        • Gość: Rafis Re: NIECH ROBIĄ CO CHCĄ - WOLNOŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 18:10
          Ten zabieg retoryczny,który zastosowałeś, jest bez sensu - gdyby w Polszy
          zdejmowało w autobusie spodnie dwa miliony ludzi dziennie, to też można by było
          się zastanawiać nad legalizacją.
          • Gość: Ditran Kościelna PO była przeciw IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.12.04, 19:44
            Ta decyzja zblizyła ją do Leppera
            • Gość: ziutek Jacek IP: *.kom / *.kom-net.pl 04.12.04, 20:41
              Ludzie w zwiazkach heteroseksualnych też dziedziczą majątek. Czy nazwałbyś
              siebie i kogoś ze swojej rodziny "dziwka" (twoje słowa)? Nie widzę potrzeby
              dyskryminowania kogokolwiek z powodu orintacji seksualnej. Bardziej bym się
              skłaniał do napietnowania braku tolerancji u prawdziwych katolików.
              • Gość: Jacek Re: Jacek IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 05.12.04, 08:56
                Gość portalu: ziutek napisał(a):

                > Ludzie w zwiazkach heteroseksualnych też dziedziczą majątek. Czy nazwałbyś
                > siebie i kogoś ze swojej rodziny "dziwka" (twoje słowa)?

                Napisałeś wcześniej to tak jakby dziedziczenie było głównym powodem tych
                ślubów. Nie wiem jak w twojej rodzinie ale w mojej bierze się śluby z miłości a
                nie po to aby dziedziczyć majątek.

                > Nie widzę potrzeby
                > dyskryminowania kogokolwiek z powodu orintacji seksualnej.
                To ja się czuję dyskryminowany bo nie wolno mi pisać o tym że coś mnie obrzydza
                ale jak widzę jest dyskryminacja dobra i zła.
                • piast9 Re: Jacek 05.12.04, 10:52
                  Gość portalu: Jacek napisał(a):

                  > Napisałeś wcześniej to tak jakby dziedziczenie było głównym powodem tych
                  > ślubów. Nie wiem jak w twojej rodzinie ale w mojej bierze się śluby z miłości
                  > a nie po to aby dziedziczyć majątek.
                  Ale się go dziedziczy. I druga połówka nie zostaje na lodzie po śmierci pierwszej.

                  > To ja się czuję dyskryminowany bo nie wolno mi pisać o tym że coś mnie
                  > obrzydza ale jak widzę jest dyskryminacja dobra i zła.
                  Też nie powiem żebym czuł zachwyt na myśl o tym co robią ze sobą
                  homoseksualiści, ale jak robią to we własnym gronie, we własnym domu, to co mi
                  do tego?

                  Ja czuję obrzydzenie na myśl o tym że w niejednym domu dochodzi do rękoczynów.
                  Nikt nie zabrania jednak żenić się facetom majacych skłonności do bicia kobiet.

                  Ślubu w kościele katolickim to oni nigdy nie dostaną bo to sprzeczne z zasadami
                  religii - to jest ok, są zasady. Łamanie tych zasad w niektórych krajach uważam
                  za idiotyzm. Natomiast sprawę prawnej regulacji tych związków uważam za krok w
                  dobrą stronę. Prawo w demokratycznym społeczeństwie a religia to są oddzielne
                  rzeczy.
          • Gość: Jacek Re: NIECH ROBIĄ CO CHCĄ - WOLNOŚĆ IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 05.12.04, 08:52
            Gość portalu: Rafis napisał(a):

            > Ten zabieg retoryczny,który zastosowałeś, jest bez sensu - gdyby w Polszy
            > zdejmowało w autobusie spodnie dwa miliony ludzi dziennie, to też można by
            było
            > się zastanawiać nad legalizacją.

            A skąd wiesz że nie ma tylu chętnych do zdejmowania spodni?
            Uchwalmy ustawę która da prawo do chodzenia z penisem na wierzchu po ulicy.
            Zobaczysz ilu się znajdzie chętnych. A dlaczegoby nie? Przecież mamy wolność "i
            wara każdemu od tych spraw, które jego nie dotyczą".
            • Gość: Rafis Re: NIECH ROBIĄ CO CHCĄ - WOLNOŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 13:15
              Ok, zrób badania i zapytaj polaków czy lubią zdejmować spodnie w autobusie.
              Sądzisz, ze 2.000.000 powie że lubi?

              Obawiam się, że nie.
              • Gość: Jacek Re: NIECH ROBIĄ CO CHCĄ - WOLNOŚĆ IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 05.12.04, 18:59
                Sądząc po tym ilu ekshibicjonistów można spotkać na ulicy to myślę że z 2 mln
                nie będzie problemu. Zalegalizujmy ich ZBOCZENIE! No bo przecież nikt na nich
                uwagi zwracać nie musi. Zacytuję nawet Ditrana: „NIECH ROBIĄ CO CHCĄ – WOLNOŚĆ.
                I wara każdemu od tych spraw, które jego nie dotyczą.”

                Wydaje mi się, że zaraz po zalegalizowaniu kochających się inaczej powinniśmy
                zalegalizować zaspokajających się inaczej.
                • Gość: Olga Patologia kleru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 00:59
                  Ja bym zakazała patologii polegającej na domniemanej ascezie kleru katolickiego.
      • piast9 Re: NIECH ROBIĄ CO CHCĄ - WOLNOŚĆ 04.12.04, 23:19
        Gość portalu: Ditran napisał(a):

        > I wara każdemu od tych spraw, które jego nie dotyczą.
        No proszę. Jednak w niektórych rzeczach zgadzam się z Ditranem :)
        • Gość: Trener Re: !!! IP: *.kom / *.kom-net.pl 05.12.04, 12:22
          Hehe. Niezłe argumenty - 2 miliony, wara każdemu od nie jego spraw itd. Ciekawe
          czy w Polsce nie znalazłoby się ok. miliona-dwóch factów lejących zony. I co?
          Zalegalizować to? Poza tym skoro uważacie, że najważniejsze jest uczucie, a nie
          przepisy to niech sobie żyją w "rodzinnych" gniazdkach (nazywanie
          ich "połówkami" już jest obrzydliwe) bez niepotrzebnych papierów. Krzyk, że
          pedzio nie może odwiedzić kochasie w szpitalu? No i co z tego? Dziewczyna
          normalnego też go nie może odwiedzić, póki nie jest jego żoną.
          A poza tym - jak może być związek 2 facetów to czemu nie 4 od razu! Będzie
          weselej, a każdemu przecież "wara od nie jego spraw"! ;) A następnym krokiem
          będzie legalizacja związku sąsiada z kotem, bo też się przecież kochają.
          • piast9 Re: !!! 05.12.04, 12:47
            Gość portalu: Trener napisał(a):

            > Ciekawe czy w Polsce nie znalazłoby się ok. miliona-dwóch factów lejących
            > zony. I co? Zalegalizować to?
            Nie, ponieważ krzywdzi to bitą osobę. Miłość homoseksualistów między sobą nie
            krzywdzi nikogo.

            > Krzyk, że pedzio nie może odwiedzić kochasie w szpitalu? No i co z tego?
            > Dziewczyna normalnego też go nie może odwiedzić, póki nie jest jego żoną.
            A pedzio nie może nigdy.
    • Gość: Janusz spoko ale bez adopcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.04, 12:53
      na to zgodzic sie nie moge i wtedy wyjde na ulice !
      • Gość: ty Re: spoko ale bez adopcji IP: *.wroclaw.mm.pl 05.12.04, 13:22
        To sztucznie rozdmuchany problem. Dotyczy małej grupy ludzi, pomniejszonej
        dodatkowo o tych, ktorzy skaczą sobie z kwiatka na kwiatek i nie w głowie im
        stałe związki ( wegług mnie to znakomita większość homoseksualistów). Czy warto
        wiec dla tej garstki ekscentryków-homoseksualistów-monogamistów wytaczać aż
        takie armaty?
        • Gość: Alen Re: spoko ale bez adopcji IP: *.i-one.at 05.12.04, 13:35
          Gość: tymon napisał:


          > nie sposob wysiedziec spokojnie jak slyszy sie wasze fasystowskie wypowiedzi.
          > oprocz zydow (o czym romciu zabronil oficjalnie mowic) wyslalibyscie do gazu
          > takze pedalow (takie hasla pojawialy sie na marszach rownosci).
          >
          Faszyści wysyłali pedałów do gazu z całkiem innych powodów jak żydów .
          Mieszanie tych obu wydarzeń jest nieporozumieniem , aczkolwiek mają one wspólny
          mianownik . Oba wydarzenia są godne potępienia .
          Absurdem jest pisanie o równości czy też tolerancji dla homoseksualistów , nie
          biorąc społecznego aspektu tej dewiacji seksualnej .
          Niewydajne mi się że potępienie tego zjawiska prowadzi do jakiegokolwiek
          sensownego rozwiązania . To są ludzie którzy muszą swoją seksualność przeżyć
          (wyżyć się ).
          Ale brakuje mi tu elementu pozytywnego w sensie społecznym , a więc niech sobie
          żyją pedały razem nie podszywając się delikatnie pod związki typu rodzina .
          Moim zdaniem bowiem tylko rodzina powinna mieć ulgi podatkowe jak również inne
          prawne wsparcie (dziedziczenie) , bo tylko rodzina stanowi (wychodząc z
          teorii ) zdrowy rdzeń prokreacji społecznej . Jak również tylko rodzina dźwiga
          ciężar tej prokreacji .
          Z tego prostego powodu wszelkie inne twory wymysłu demokracji uważać można za
          pasożytnicze .

          Alen.

          • Gość: kklement Re: spoko ale bez austrii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 16:20
            Hehe, widzę że rasistów a Austrii chyba sieją.
            Ale gdzie się nauczyłeś, cw..u, polskiego?
            • Gość: Alen Re: spoko ale bez austrii IP: *.i-one.at 05.12.04, 17:39
              Gość portalu: kklement napisał(a):

              > Hehe, widzę że rasistów a Austrii chyba sieją.
              > Ale gdzie się nauczyłeś, cw..u, polskiego?
              >
              Rozpaczliwie cieniutki masz argument „kklement”.
              No , ale kto nie wie co to jest rasizm nie bardzo wie jak się do tego zabrać i
              wypisuje takie fikołki jak Ty to zrobiłeś .
              Gdzie się nauczyłem polskiego ? Ano będąc uczniem szkoły podstawowej nr.45 na
              Sępolnie .
              Moim nauczycielem tego języka była Pani Wyszyńska . Dalej byłem uczniem Liceum
              na Parkowej , i po ukończeniu jego przeniosłem się przez most Zwierzyniecki na
              Wyspiańskiego .Na Politechnice nie miałem już zajęć z języka polskiego .



              Alen.
              • kklement To nie byłem ja, tylko ten fiut - podszywacz 05.12.04, 18:57
                • Gość: Rafis Debilu masz schizofrenię idź lepiej do psychiatry IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.04, 00:42
Pełna wersja