Spróbujmy zmienić Wrocław

10.12.04, 14:33
Ostrzegam - to długi post pełen mrzonek społecznego idealisty. Żeby potem nie było :)
Jak w tytule: chcę zmienić Wrocław. Chcę go zmienić, bo uważam, że o ile kiedyś (w latach 80.) mieliśmy tu społeczeństwo obywatelskie, to teraz takowego nie ma. A ponieważ my, wrocławianie, zawsze byliśmy "trochę do przodu", to proponuję, żebyśmy pozytywnie odróżnili się od reszty kraju.
Mam kilka konkretnych propozycji, chętnie porozmawiam z Wami na ich temat. No i najważniejsze - nie jestem politykiem i nie chcę, żeby ten wątek zamienił się w dyskusję zwolenników i przeciwników różnych partii.

1. Wielu z nas ma co jakiś czas kłopoty z lokalnymi urzędnikami. A to nie wydają zezwolenia na budowę, a to odrzucają nasz skargę na sąsiada... Mają do tego prawo ale często nie pozwalają nam na sprawdzenie motywów takiej decyzji. Słowem - działają niejawnie.
Marzy mi się jakaś organizacja prawna działająca w interesie publicznym. Ale nie ma to być biuro porad prawnych. Brałaby ona na siebie takie sprawy, których rozstrzygnięcie jest ważne dla ogółu wrocławian. Czyli przypadek jednej osoby pomógłby nam wszystkim. To przede wszystkim apel do studentów prawa, lecz oczywiście nie tylko.

2. Coś związanego z prawem ale nieco inaczej. Działa od niedawna międzynarodowa organizacja "Courts Watch". Jej odpowiednio przeszkoleni wolontariusze chodzą na rozprawy "patrzeć sędziom na ręce". A sama ich obecność dyscyplinuje sędziów. Zróbmy coś takiego we Wrocławiu.

3. Patrzmy Ratuszowi (ktokolwiek by w nim nie siedział) na ręce. Zaglądajmy na sesje Rady Miejskiej (byliście chociaż raz? a można!). Żądajmy pokazania (jawnych) dokumentów. Pytajmy swoich radnych dlaczego większość czasu spędzają w bufecie, zamiast na sali obrad.

4. Gdy wybierzemy sobie radnego - nie dajmy mu spokojnie przespać kadencji, odwiedzajmy w biurze, pytajmy co ostatnio wymyślił, żeby żyło się we Wrocławiu lepiej. Oni się tylko cieszą z naszej bierności, a wizyta wyborców ich po prostu przeraża.

Mam jeszcze mnóstwo propozycji. Czekam też na Wasze.

no.logo
    • no.logo Re: Spróbujmy zmienić Wrocław 11.12.04, 13:20
      OK, rozumiem, już nie będę.
      Od dzisiaj zamieszczam na forum tylko wątki
      typu "Jaka jest wasza ulubiona knajpa"...
      • tomek854 Re: Spróbujmy zmienić Wrocław 11.12.04, 14:01
        NIe o to chodzi :)

        Propozycje są fajne - sam mam dziesiątki takich propozycji.

        Kwestia jednak jest w tym, żeby nie proponować, a coś robić.

        Pójdź, odwiedź radnego. Opisz na forum co Ci się udało załatwić. Jeżeli ktoś to przeczyta, to pomyśli "może i ja dam radę coś załatwić" i też pójdzie :)

        Od gadania i proponowania Wrocław się nie zmieni :)
        • no.logo Tak jest! 11.12.04, 14:36
          Masz rację. Zaczynam ich od poniedziałku nachodzić - rezultaty wrzucę oczywiście na forum.
          Piszesz, że masz dziesiątki propozycji. Fajnie - ale jesli one zostaną na zawsze w Twojej głowie, to nic z tego nie będzie. Więc jednak napisz :-)
    • Gość: (!) Re: Spróbujmy zmienić Wrocław IP: *.rozanka.wroc.pl 11.12.04, 15:45
      Raczej powinieneś zatytułować swój wątek"Spróbujmy przykopać
      władzy",np.kilkunastu takich jak TY blokowało kilka ładnych lat wskazanie
      lokalizacyjne dla Obwodnicy Autostradowej,ale na pewno znajdziesz tu kilku
      takich(map4,łoś bimbacz itp.)co tak jak ty uważają że mieliśmy w latach 80-tych
      społeczeństwo obywatelskie.
      • no.logo Żartujesz czy naprawdę tak myślisz? 11.12.04, 16:08
        W każdym Twoim zdaniu jest błąd:
        1. Porównanie mnie do krzykaczy blokujących lokalizację O.A. jest wyjątkowo nietrafione - bo akurat zupełnie się z nimi nie zgadzam.
        2. Z tymi latami 80. to wyjątkowo nie trafiasz, myśląc, że jestem jakimś "wychwalaczem" czasów PRL. Społeczeństwo obywatelskie we Wrocławiu to były na przykład WiP albo Pomarańczowa.
        3. "Przykopać władzy"? Jaja sobie robisz? Czy według Ciebie świadome korzystanie ze swoich praw to od razu przykopywanie? Uwierz, że jeśli którykolwiek z radnych (obojętne jakich barw), do których się przespaceruję, pokaże mi, że zrobił coś pożytecznego, z radością opiszę to na forum.

        Mógłbym Ci tu walnąć długi wykład na temat tego, czym jest społeczeństwo obywatelskie i czym różni się od "przykopywania władzy". Ale Ty najwyraźniej nie chcesz pojąć tej różnicy.
        • Gość: (!) Re: Żartujesz czy naprawdę tak myślisz? IP: *.rozanka.wroc.pl 11.12.04, 20:36
          no.logo napisał:

          > W każdym Twoim zdaniu jest błąd:
          > 1. Porównanie mnie do krzykaczy blokujących lokalizację O.A. jest wyjątkowo
          nie
          > trafione - bo akurat zupełnie się z nimi nie zgadzam.

          Ale to jest właśnie społeczeństwo obywatelskie,każdy może protestować w każdej
          sprawie.

          > 2. Z tymi latami 80. to wyjątkowo nie trafiasz, myśląc, że jestem
          jakimś "wychw
          > alaczem" czasów PRL. Społeczeństwo obywatelskie we Wrocławiu to były na
          przykła
          > d WiP albo Pomarańczowa.

          Sam widzisz że społ.obywatelskie kojarzy cisię z protestem.

          > 3. "Przykopać władzy"? Jaja sobie robisz? Czy według Ciebie świadome
          korzystani
          > e ze swoich praw to od razu przykopywanie? Uwierz, że jeśli którykolwiek z
          radn
          > ych (obojętne jakich barw), do których się przespaceruję, pokaże mi, że
          zrobił
          > coś pożytecznego, z radością opiszę to na forum.

          Dla mieszkańca Sępolna pozyteczne będzie jak radny zablokuje budowę obwodnicy
          śródmiejskiej na WW a dla mnie nie,dla mieszkańca Oporowa jak zablokuje budowę
          łącznika Al.Piastów-Racławicka a dla mnie nie itd.
          >
          > Mógłbym Ci tu walnąć długi wykład na temat tego, czym jest społeczeństwo
          obywat
          > elskie i czym różni się od "przykopywania władzy". Ale Ty najwyraźniej nie
          chce
          > sz pojąć tej różnicy.

          Jak widzę tysiące protestów mieszkańców różnych dzielnic do MPZPtów,protesty
          działkowców,handlarzy i różnych innych grup nacisku które blokują rozwój miasta
          to uważam że czasem za dużo jest tego społeczeństwa obywatelskiego a za mało
          zdrowego rozsądku.
          • Gość: Rafis logo= komuch :) IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 11.12.04, 21:38
            Jego zapewnienia o apolitycznosci to wielka sciema. Przed chwila wylazły z
            niego kompleksy wobec ratuszowych :) tak sie chłopak starał a znowu nie
            wyszło.Trzeba sie bedzie znowu inaczej logowac hehe :)
            • no.logo Rafisie, zamilcz. 11.12.04, 22:38
              Zamilcz albo pomyśl. Jeśli tak bardzo leżą Ci na sercu moje poglądy polityczne, to zakoduj sobie w swojej (niezmiernie pojętej, jak sądzę) głowie, że w ostatnich kilku wyborach głosowałem kolejno na: Solidarność, Mazowieckiego, Unię Demokratyczną, Unię Wolności, Dutkiewicza. Więc chyba jednak nie jestem komuchem. A Twoje żałosne zarówno w formie jak i treści wypowiedzi po prostu zaśmiecają ten wątek. Więc - jak w temacie. Zamilcz.
              • Gość: Rafis za późno... IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 11.12.04, 22:49
                zostałeś wykryty, chyba musisz zmienic nicka kolejny raz :)
                Te kompleksy zgubiły Cie po raz kolejny a wystarczyło siedziec cicho. Jednak
                nawet w wątku o kolorze tynku to cos wylazło z Ciebie :)
                • no.logo Rafisie, błagam! 11.12.04, 23:04
                  Słuchaj, naprawdę nie ma znaczenia fakt, że uważam Cię za kretyna, choć inteligentnego (ciekawe, swoją drogą, połączenie. i niebezpieczne).

                  Nurtuje mnie jednak jedna sprawa: Ty mnie naprawdę z kimś mylisz. Błagam, powiedz mi, kim, według Ciebie, jestem! Proszę! Bo nie daje mi spokoju fakt, że mylisz mnie z kimś, na czyim punkcie masz ewidentny kompleks...
          • no.logo Re: Żartujesz czy naprawdę tak myślisz? 11.12.04, 22:43
            Gość portalu: (!) napisał(a):

            > Ale to jest właśnie społeczeństwo obywatelskie,każdy może protestować w każdej
            > sprawie.

            Hmmm... no właśnie to NIE jest społeczeństwo obywatelskie. Chyba jednak spróbuję Cię trochę poedukować. Ale to już innym razem, bo teraz idę spać.

            > Sam widzisz że społ.obywatelskie kojarzy cisię z protestem.

            Niereformowalność Twoich poglądów jest porażająca. Naprawdę nie czujesz różnicy? Tkwisz w betonowej klatce i nie potrafisz popatrzeć na świat nieco inaczej. Przejedź się do Skandynawii, Kanady albo kilku jeszcze miejsc na świecie. Albo po prostu pogadaj z mądrymi ludźmi, którzy WIEDZĄ o co chodzi w pojęciu "społeczeństwo obywatelskie".

            • Gość: W. Re: Żartujesz czy naprawdę tak myślisz? IP: *.ugent.be 12.12.04, 02:26
              No tak no.logo Rafis i (!) pomylili idee spoleczenstwa obywatelskiego z
              warcholstwem. Przyda sie wyklad. A swoja droga pomysl jest dobry.Gratuluje i
              Pozdrawiam.
    • Gość: malcolmX Re: Spróbujmy zmienić Wrocław IP: *.media4.pl 12.12.04, 09:29
      rafisi no.logo co wy bredzicie?
      każdy post jest okazja dla was do kłócenia się z kimś, nieważne o co?
      do cholery, propozycje są ok, patrzmy władzy na ręce
      a społeczeństwo obywatelskie nich obajwia sie nie tylko protestami ale i
      konstruktywną współpracą z innymi mieszkańcami miasta. spory są i będą zawsze
      ale nauczmy sie je rozwiązywać w cywilizowany sposób
      pozdrawiam i miłej niedzieli Wrocławianie
    • serek Jestem do dyspozycji 12.12.04, 12:46
      Jakbyś kogoś potrzebował - pisz maila, jestem do dyspozycji.
      • no.logo Do serka i malcolmaX 12.12.04, 13:38
        Dostałem już kilka maili od osób, które myślą podobnie (serku, do Ciebie napisałem). malcolmieX - skoro uważasz, że za dużo mówimy, a za mało robimy,odezwij się do mnie mailem. Naprawdę jest nas więcej.
        • Gość: malcolmX Re: Do serka i malcolmaX IP: *.media4.pl 12.12.04, 23:07
          ok. nie uważam ze ktoś duzo gada i mało robi
          samo idea jest jak najbardziej ok
          pozdrawiam serdecznie
    • hen Re: Spróbujmy zmienić Wrocław 13.12.04, 11:48
      no.logo napisał:

      > Ostrzegam - to długi post pełen mrzonek społecznego idealisty. Żeby potem nie
      b
      > yło :)

      No niestety idealiści dawno u nas wyginęli. Jak Ty się uchowałeś :-)
    • Gość: killla sam pomysł jest OK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 12:29
      Wbrew temu co twierdzi Rafis czy !, zainteresowanie i społeczna kontrola
      działania urzędników wcale nie jest specyfiką komuny. Może w teorii tak, ale
      właśnie doświadczenia z czasów realnego socjalizmu pokazują, że właśnie wtedy
      nastąpił wzrost "sobiepaństwa" urzędniczego i przekonania o własnej
      nieomylności. Urzędnicy są dla społeczeństwa a nie odwrotnie. Świadomość tego
      jest (powinna być) jedną z naturalnych konsekwencji demokracji lokalnej i jest
      dosyć powszechna w społeczeństwach tzw. zachodniej Europy i doskonale służy np.
      zmniejszani korupcji.
      Umiejętne korzystanie z przysługujących praw jest czymś bardzo pozytywnym, a
      osoby nieposiadające należytej wiedzy powinny częściej korzystać za fachowej
      pomocy. Inna sprawa że części osób na to nie stać, więc pomocą taką służą
      różnego rodzaju instytucje. Jako przykład można wskazać bezpłatne porady prawne
      udzielane we Wrocłąwiu przez studentów prawa czy też bodajże prawników NSZZ
      Solidarność. Myślę że gdybyś poszukał, to znalazłbyś we Wrocławiu przynajmniej
      kilka fundacji czy stowarzyszeń o podobnym charakterze.
      Natomiast jeżeli chodzi o nadużywanie pewnych praw (przykład blokowania
      inwestycji przez pojedyńcze osoby), to często tak naprawdę jest to wynikiem
      nawet nie warcholstwa pojedyńczych jednostek (vide przykład pewnych osób z
      wrocławskiego Wydziału Prawa), lecz właśnie urzędniczej indolencji, bądź takiej
      a nie innej konstrukcji polskiego prawa.
      Na pewno nie można jednak uogólniać, iż w związku z takimi przypadkami, każda
      osoba która chce korzystać z przysługujących jej praw jest pieniaczem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja