Gość: Ditran
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
13.12.04, 00:21
Uczniowie powinni też stanąć w obronie ludzi, którzy w Polsce siedzą w
więzieniach. Są to najczęściej dziadkowie, którzy prowadzili rower po
pijanemu (czyn ten policja i sądy traktują jak jazdę po alkoholu). W
więzieniach siedzi też wielu artystów, którzy posiadali przy sobie lufki z
marihuaną. W celach też zalega młodzież, która podrabiała np. legitymacje
szkolne. Czym więc różni się więzień sumienia w Nepalu od więżnia - palacza
trawki w POlsce? Ten sam głód wolności. To samo niebo. Ta sama samotność. Ta
sama niesprawiedliwość.