na każdym zebraniu jest taka sytuacja...

IP: *.saint / 195.117.38.* 15.12.04, 10:18
Na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy...

Bo ostatnio coś cisza, nikt nie donosi o godnych polecenia trasach czy
miejscach. Ja tez nie moge się niczym pochwalić, jeżdzę co prawda codziennie,
ale w godzinach wieczornych i raczej stałymi trasami, więc nawet ciekawej
zwierzyny nie odnotowałem..

Aha, w zeszłym tygodniu przejechałem się przez mos.., przepraszam - bubel
milenijny. Nie ma co już więcej bić piany, bo już chyba wszystko zostało
powiedziane, podpisuję się tylko obiema rękami pod raportem kolego Woo-
cash'a. Jakieś dziwaczne zjazdy i podjazdy, znikające scieżki, dziwaczne
nawierzchnie (ja akurat wolę tą mozaikę betonową od nierównego i śliskiego
betonu pomalowanego olejnicą) i paranoidalne rozwiązania dojazdowe po obu
stronach.
Dodatkowo zawstydził mnie mój kuzyn, który miał okazję oglądnąć to dzieło z
lotu ptaka (leciał z Warszawy), i pyta mnie: stary, co jest grane? z jednej
strony piękna aleja prowadzi na piękny most, a całość kończy się .. w
ogródkach działkowych?!
Obciach, że warszawka ma podstawy żeby się z nas nabijać.
Wiem, że może coś tam kiedyś dobudują, za 10, 15 lat, a na razie jest jak
zwykle, czyli gigantyczna niedoróba, ale za to iluminowana jak Tower Bridge.

Może ktoś jednak widział coś ciekawszego?
    • Gość: Roman Re: na każdym zebraniu jest taka sytuacja... IP: 80.53.160.* 15.12.04, 12:58
      A autostradę z "Warszawki" do Wrocławia widział?
      • Gość: paulo Re: na każdym zebraniu jest taka sytuacja... IP: *.wro-com.net 15.12.04, 13:13
        a jest taka?
        Bo jechałem pare razy i nie spotkałem, no chyba że ten kawałek od Piotrkowa,
        pełen zwężeń, objazdów itp.
        • Gość: Roman Re: na każdym zebraniu jest taka sytuacja... IP: 80.53.160.* 15.12.04, 13:30
          No widzisz - a most jest, i wcale nie prowadzi do nikąd.
          • Gość: paulo Re: na każdym zebraniu jest taka sytuacja... IP: *.wro-com.net 15.12.04, 14:08
            ee, chyba nie chcesz powiedzieć, że bronisz tej paranoi, ten most przecież na
            prawdę kończy się w ogródkach działkowych, specjalnie się przyjrzałem. I takie
            coś z lotu ptaka musi wyglądać naprawde idiotycznie.
            I prowadzi do nikąd, bo na końcu trzeba skręcić i dojechać do starego mostu i
            starej trasy.
            Widziałeś jakie mosty buduje się teraz w europie? Wczoraj były zdjęcia np. na
            onecie (mam na myśli ten we Francji).
            Wiem, że to inna skala, ale budowania z głową to można już wymagać przy
            mniejszych realizacjach, prawda?
            • Gość: Roman Re: na każdym zebraniu jest taka sytuacja... IP: 80.53.160.* 15.12.04, 16:14
              Też bym chciał aby od razu powstała obwodnica śródmiejska, autostradowa i w
              ogóle 2500 km autostrad w Polsce. Zatem uważasz, że należało czekać na taki
              pomyślny zbieg okoliczności aby się dało za jednym zamchem dociągnąć trasę do
              Żmigrodzkiej? Albo wcale nie budować 2,5 km odcinka, a może i estakady na
              Gądowie no bo to przecież tylko fragment?
              • Gość: paulo Re: na każdym zebraniu jest taka sytuacja... IP: *.saint / 195.117.38.* 16.12.04, 09:51
                Nie wydaje mi się aby drogi powstawały na skutek "pomyślnych zbiegów
                okoliczności" tylko za społeczne pieniądze, których w międzyczasie się nie
                rozkradnie, w oparciu o mądre projekty i rzetelne wykonastwo. U nas zwykle
                żaden z tych warunków nie jest spełniony, dlatego powstają takie dzieła jak
                obwodnica, która kończy się na działkach, w altance u pana Czesia, albo np
                piękne, wolnostojące wiadukty nad autostrada A4, które nie łączą niczego z
                niczym. A jak się po wielu latach uda skończyć kawałek autostrady, to
                przyjeżdżają setki urzędasów, tną wstęgi i oglądają balet koparek (widziałem na
                własne oczy w tv)- przecież z tego się z nas śmieją na świecie!
                A wracając do spraw rowerowych, to wiele rozwiązań na tej przeprawie uważam za
                po prostu głupie (dziwne ukształtowanie ścieżki przy wjeździe od popowic,
                nierówna i śliska nawierzchnia na samym moście, wytyczenie ścieżki przy
                zjeździe na osobowice po wewnętrznej stronie łuku, tuż przy balustradzie,
                niemożność przedostania się na wał po zjeździe bez złamania przepisów).

                Chciałbym żeby drogi, w tym drogi dla rowerów, były projektowane i budowane z
                głową, o początku do końca, a nie że bez ładu i składu wybuduje się w zrywie a
                to most na działki, a to kawałek obwodnicy, która kończy się wąską
                jednopasmówką, itd, itp.
                • Gość: Roman Re: na każdym zebraniu jest taka sytuacja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 12:54
                  Po co się powtarzasz? Ja napisałem, że drogi powstają etapami. Rok temu otwarty
                  został odcinek Legnicka - Popowicka, też częściwo prowadzący w park (dwa
                  środkowe pasy). Twoje wynurzenia w dużej mierze są podszyte jakże polskim
                  malkontenctwem.
                  • Gość: paulo Re: na każdym zebraniu jest taka sytuacja... IP: *.saint / 195.117.38.* 16.12.04, 13:41
                    ee, nie chce mi się już na ten temat gadać. Rozumiem, że Tobie to wszystko się
                    podoba - głupie rozwiązania projektowe, marne wykonastwo, planowanie bez głowy.
                    Właśnie usłyszałem w radiu, że nowy odcinek autostrady A4 został spieprzony i
                    nie wytrzyma długo bez remontu - to też tylko moje typowe polskie narzekanie,
                    prawda? Ty pewnie jesteś zachwycony, że taka wspaniała droga w ogole powstała.
                    Zaakceptowałeś taki stan rzeczy jako obowiązującą normę.
                    Dzięki takiemu podejściu tu nigdy nie będzie normalnie.
                    • Gość: Roman Re: na każdym zebraniu jest taka sytuacja... IP: 80.53.160.* 16.12.04, 22:01
                      To źle rozumujesz. Czytaj ze zrozumieniem - nie podoba mi się, gdy ktoś
                      wszystko potępia w czambół. Najlepszym dowodem na to, że most jest przydatny
                      jest ruch na nim panujący. Przecinam codziennie wzdłuż Popowickiej drogę
                      prowadzącą na most i wiem coś o tym.
                      • Gość: paulo Re: na każdym zebraniu jest taka sytuacja... IP: *.saint / 195.117.38.* 17.12.04, 11:26
                        Drogi Romanie,
                        Pomimo, że czepiasz się mnie jak rzep psiego ogona wyciągam do Ciebie pomocną
                        dłoń i mam nadzieję, że jej nie pokąsasz.
                        Ponadto przypisujesz mi swoje cechy (czytanie bez zrozumienia), a takiego
                        prezentu, jako człowiek skromny, przyjąć nie mogę.
                        Postaram się więc w krótkich, żołnierskich słowach podsumować tą dyskusję i
                        chyba trzeba będzie ją powolutku kończyć, bo nic nie wnosi.

                        JA nie czepiam się wszystkiego, tylko wytykam niektóre błędy i niedorzeczności.
                        TY zachywycasz sie tym, że w ogóle buduje sie u nas mosty czy kawałki dróg.
                        JA traktuję to jako normę, bo sądzę , że w kraju europejskim, na początku XXI
                        wieku budowanie dróg, mostów i ścieżek rowerowych winno być traktowane jako
                        norma
                        TY zarzucasz mi malkontenctwo
                        JA wytykam tylko wady, jak nierozsądne rozplanowanie ścieżek czy nieodpowiednią
                        moim zadniem nawierzchnię.
                        TY twierdzisz, że potępiam wszystko w czambół
                        JA twierdzę, że to nieprawda, jest wiele tras we Wrocławiu, po których jeździ
                        mi się fantastycznie. Pisałem o nich niedawno. Zakładam, że natrafiłeś na te
                        notki, bo chyba, tak jak ja, przeglądasz wszystko na tym forum.

                        Ja tyle na ten temat.
                        Życzę szerokiej drogi i przyjemności z jazdy.

                        Paulo



Pełna wersja