Co w tym 136 !?

IP: *.do.pl / *.generacja.pl 30.12.04, 00:58
Biegłem dzisiaj do autobusu 136 w stronę Gaju na skrzyżowaniu z Ojca Beyzyma. Kierowca, jak przystało, uprzejmy, poczekał, drzwi otworzył przednie. Wsiadłem, podziękowałem i stoję. Stoję dalej, a on nie rusza. On nic - ja nic. Zaczyna się rozglądać do tyłu . Patrzy z szoferki, a ja stoję. Po czym mówi: "usiądzie Pan już czy nie?!, bo nic kurde nie widze" Długo nie myśląc usiadłem, choć nie zamierzałem , bo jechałem tylko do Carrefoura.A co on wtedy: patrzę na Panią, tak tak na Panią, bo pani taka wystraszona , dokąd Pani chce jechać, pewnie do Carrefoura (tak chciała)" No niestety to jeszcze jeden przystanek. Ruszył!
Pod Carrefourem: Kierowca: "Dla Pani to ten przystanek będzie nawet na żądanie!. Już Pani drzwi otwieram." (kobiety nie widziałem, więc nie wiem czy starsza, czy chora itp.)
Inni pasażerowie przed wysiadaniem: "To my też skorzystamy, dobrze, przy okazji?"

Nie wiem ale swoisty rodzaj dziwnej uprzejmości (przesadnej) i interaktywny dialog kierowcy z pasażerami, to coś nowego we wrocku w MPK chyba. A kierowca sprawiał wrażenie nadwyraz wesołego :). Na tyle uprzejmy - nie do pomyślenia. Szkoda tylko że mnie tak przegonił do siadania akurat gdy chciałem stać. No cóż zagubioną kobietką to ja nie jestem :).
    • pluto10 Re: Co w tym 136 !? 30.12.04, 12:34
      To ten kierowca chyba jakiś nawiedzony był:)
      Skoro ty chciałeś/aś stać a nie zasłaniałaś widoczności kierowcy to ja bym od
      razu zrobił awanturę na cały autobus ( a w życiu już kilkanaście takowych
      awantur miałem).
      --------------------------
      pluto10
      • szoppracz1 Re: Co w tym 136 !? 30.12.04, 15:31
        Czemu zaraz nawiedzony?
        Na linii 134 co jakiś czas jeździ bardzo sympatyczny kierowca w średnim wieku.
        Kiedy bladym świtem wyruszamy z pętli na Nowym Dworze, przed odjazdem rozmawia
        z pasażerami. Kiedyś staliśmy bardzo długo na przejeździe kolejowym na
        Klecińskiej - również wyszedł ze swojej kabinki i też z nami rozmawiał. Uważam,
        że to miłe.
      • Gość: detektyf Re: Co w tym 136 !? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.12.04, 16:08
        pluto10 napisał:

        >...to ja bym od
        > razu zrobił awanturę na cały autobus ( a w życiu już kilkanaście takowych
        > awantur miałem).

        No tak, w końcu ukazała się prawdziwa mentalność Prawdziwych Polaków Katolików
        Wyznających Ojca Rydzyka... Bleeeeeeeeee...
        • pluto10 Re: Co w tym 136 !? 31.12.04, 14:57
          Czy uważasz,że zrobienie awantury to "prawdziwa mentalność Prawdziwych Polaków
          Katolików Wyznających Ojca Rydzyka"?


          --------------------------
          pluto10
Pełna wersja