Dodaj do ulubionych

Plany rozbudowy sieci tramwajowej

31.12.04, 11:31
wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/434287.html
Przyszłość na szynach

Piątek, 31 grudnia 2004r.

Nowe torowiska tramwajowe będą powstawać wokół dużych osiedli

W przyszłym roku ma powstać projekt poszerzenia ul. Strzegomskiej między
Nowodworską a Graniczną. Miasto chce, aby w dokumencie uwzględniono torowisko
tramwajowe. To nie jedyny kierunek, w którym urzędnicy planują rozbudowę
komunikacji tramwajowej.

Skąd w koncepcji przebudowy ul. Strzegomskiej taki pomysł, skoro najbliższe
istniejące tory znajdują się na ulicach Lotniczej oraz Robotniczej? Planiści
już dawno zakładali stworzenie szlaku tramwajowego, który wiódłby do Nowego
Dworu. Stąd na przykład na przystanku tramwajowym na ul. Legnickiej trzecie
schody do podziemi w miejscu gdzie na razie nie ma peronu. Linia w kierunku
Nowego Dworu może bowiem być odgałęzieniem torów z ul. Legnickiej.
- Jest zachowana rezerwa pod budowę linii na placu i ulicy Strzegomskiej. Na
przeszkodzie stoją szlaki kolejowe, które będzie trzeba pokonać budując
estakadę w rejonie zamkniętego niedawno wiaduktu na Strzegomskiej - mówi
Marek Żabiński, wicedyrektor Biura Rozwoju Wrocławia. T

Pętla na Muchoborze
Szyny będą wiodły ul. Strzegomską aż za most Strzegomski na Ślęzie.
- W planie zagospodarowania przestrzennego jest zapisane miejsce na pętlę
tramwajową w rejonie ulicy Trawowej na Muchoborze Wielkim - dodaje Żabiński.
Linia z Nowego Dworu w drugą stronę - od pl. Strzegomskiego ma być
pociągnięta przez tereny przemysłowe aż w rejon dworca Świebodzkiego.
Urzędnicy rozważają też odgałęzienie torów z Legnickiej na Poznańską. To
stary pomysł, który jednak jest wciąż brany pod uwagę, jako stworzenie
alternatywnej trasy w kierunku zachodnim. Z Poznańskiej torowisko biegłoby w
kierunku Popowic ul. Długą i dalej na Kozanów - Popowicką i Pilczycką.
Szyny mogą być także ułożone w kierunku ul. Dmowskiego, gdzie od strony
mostów Mieszczańskich w ulicę wchodzi ślepy odcinek torów. Ze względu na dwa
wiadukty kolejowe, które przeszkadzają w budowie linii tramwajowej na
Długiej, pojawił się nowy pomysł.
- Możliwe byłoby utworzenie torowiska skręcającego z Legnickiej w kierunku
mostu Milenijnego na skrzyżowaniu z ul. Na Ostatnim Groszu - stwierdza
Żabiński.
Największe szanse na szybką realizację ma jednak według urzędników
przedłużenie linii tramwajowej na osiedle Gaj. Okazję ku temu stwarza
planowana na najbliższe lata przebudowa ul. Borowskiej. Szyny poszłyby prosto
ul. Borowska od skrzyżowania z Glinianą i przed Świeradowską skierowane
zostały w rejonie ul. Działkowej do Świeradowskiej.

Tory na Psim Polu
- Pętla ulokowana byłaby w pobliżu górki Bardzkiej, a szyny przy okazji
przebudowy ulicy Bardzkiej można dociągnąć do skrzyżowania z Armii Krajowej i
zamknąć w ten sposób pętlę otaczającą osiedle - tłumaczy wicedyrektor BRW.
I chociaż żaden z tych pomysłów nie jest jeszcze wpisany do Wieloletniego
Planu Inwestycyjnego, magistrat nie wyklucza, że będzie zabiegać o unijne
dotacje na tego typu inwestycyjne. - Dlatego też przymierzamy się do
koncepcji stworzenia połączenia szynowego z Psim Polem. W tym przypadku jest
kilka pomysłów, m.in. z wykorzystaniem szlaków kolejowych, albo rozbudowaniem
linie dochodzącej na Kowale - wyjaśnia Żabiński.
Planiści zakładają ponadto przedłużenie linii tramwajowej na Biskupinie do
końca ul. Olszewskiego i przeniesienie pętli na ul. Bacciarellego, oraz przy
okazji budowy nowej trasy biegnącej od ul. Przyjaźni w kierunku Skarbowców i
dalej do Karmelkowej na wysokości giełdy hurtu rolnego.

Bartosz Wawryszuk - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Obserwuj wątek
    • sstes Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 31.12.04, 11:48
      Czyli w oficjalnym mysleniu cos drgnelo.
      A pieniadze z Unii to rzeczywiscie jedyna szansa! Dobrze, ze sie pojawily.
      Tylko o jakich latach my mowimy? Ja stawiam na ok 2008. Jesli cos ma sie w tym wzgledzie ruszyc, to chyba wtedy:)
      Jestem optymista:) (Bo czy nie byla to pierwsza powazna, oficjalna wypowiedz na ten temat od lat?)
    • meh_ow Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 31.12.04, 11:49
      bystrzak2000 napisał:

      > Największe szanse na szybką realizację ma jednak według urzędników
      > przedłużenie linii tramwajowej na osiedle Gaj. Okazję ku temu stwarza
      > planowana na najbliższe lata przebudowa ul. Borowskiej. Szyny poszłyby prosto
      > ul. Borowska od skrzyżowania z Glinianą i przed Świeradowską skierowane
      > zostały w rejonie ul. Działkowej do Świeradowskiej.

      o dawno nie było publicznie mówione o tym odcinku ... ale dojście do NAM jakoś
      ciagle nie może zaistnieć ...
      • svarte_sjel Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 31.12.04, 13:06
        meh_ow napisał:
        > o dawno nie było publicznie mówione o tym odcinku ... ale dojście do NAM jakoś

        Tak, to pewien postęp :^)

        > ciagle nie może zaistnieć ...

        No słuchaj, już pętlę autobusową zaprojektowali...
        Na to, że najlepsze by były dwie pętle to nikt nie może wpaść :^/
    • svarte_sjel Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 31.12.04, 13:09
      bystrzak2000 napisał:
      > Szyny mogą być także ułożone w kierunku ul. Dmowskiego, gdzie od strony

      "Mogą". Eh.

      > Długiej, pojawił się nowy pomysł.
      > - Możliwe byłoby utworzenie torowiska skręcającego z Legnickiej w kierunku
      > mostu Milenijnego na skrzyżowaniu z ul. Na Ostatnim Groszu - stwierdza

      Strasznie ten pomysł nowy :^)

      > kilka pomysłów, m.in. z wykorzystaniem szlaków kolejowych, albo rozbudowaniem
      > linie dochodzącej na Kowale - wyjaśnia Żabiński.

      Jedności Narodowej i tak całego Psiego Pola nie pociągnie. Mogli wspomnieć o tym
      jakie są pomysły na jej zrównoleglenie :^)
    • Gość: ktoś Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 14:03
      Plany, plany, plany... Niestety, tylko w tym jesteśmy dobrzy. Wystarczy, jak
      sam autor zauważa, spojrzeć do WPI. Nie ma tam niczego nowego poza drugim torem
      na Szewskiej! Wprawdzie projekt ulicy Strzegomskiej powstanie, ale tylko z
      rezerwą na torowisko, bez projektu budowlanego dla torów. Będzie prowizoryczny
      wiadukt bez rezerwy tramwajowej. A prowizorka, jak to mówią, jest najtrwalsza.
      Zatem tramwaju na Nowym Dworze raczej w najbliższej dekadzie nie zobaczymy. Ma
      być przebudowywana Borowska od wiaduktu do Armii Krajowej. Torów oczywiście nie
      położą. Wniosek jest dla mnie następujący: dopóki nie zostanie opracowana
      konkretna strategia rozbudowy komunikacji tramwajowej, nic nie zostanie
      zrobione. Bo zawsze będą jakieś inne priorytety!
      • svarte_sjel Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 01.01.05, 20:58
        Gość portalu: ktoś napisał(a):
        > rezerwą na torowisko, bez projektu budowlanego dla torów. Będzie prowizoryczny
        > wiadukt bez rezerwy tramwajowej. A prowizorka, jak to mówią, jest najtrwalsza.

        Nosz kurde, prowizoryczny wiadukt musi być, bo budowy docelowego (z miejscem na
        torowisko, jak najbardziej) nie ujęto w planach jak dotąd. Coś do tego czasu by
        się przydało.
    • Gość: ktoś Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 14:06
      Z tego co wiem, przynajmniej od kilkunastu lat mówi się o priorytetowym
      znaczeniu
      komunikacji zbiorowej we Wrocławiu. Jej główny szkielet ma być oparty na liniach
      tramwajowych. Problem polega jednak na tym, że wiele ludnych osiedli pozostaje
      poza zasięgiem szyn. Wymienić można by tu chociażby Kozanów, Gądów (południe),
      Nowy Dwór, Gaj, Psie
      Pole, Zakrzów, czy Zgorzelisko. Ponadto pętle kilku tras znajdują się na
      obrzeżach
      osiedli docelowych, przez co tramwaj cieszy się tam znikomym powodzeniem. Za
      przykład
      mogą posłużyć Klecina, Kowale, czy Oporów. Dziwi mnie też brak przedłużenia
      torowiska na
      gęsto zaludnione Bartoszowice.
      Wrocław od zakończenia II wojny światowej sukcesywnie
      rozrasta się na obrzeżach, zaś dzielnice centralne w ostanich latach wyludniają
      się, tymczasem
      w przypadku sieci tramwajowej zmian praktycznie nie widać.
      W efekcie coraz większą rolę odgrywają autobusy, zaś najbardziej ekologiczny
      środek transportu zbiorowego w mieście - tramwaj - traci na znaczeniu. Jeżeli
      nic się nie zmieni, w następnych latach będziemy
      świadkami powolnej agonii komunikacji szynowej we Wrocławiu.
      Wprawdzie od wielu lat powstają różne koncepcje rozbudowy sieci torowisk, jednak
      z reguły kończą się one na planach.
      Jeszcze w okresie komunizmu planowano budowę linii tramwajowej na Nowy Dwór.
      Jedyną
      pamiątką jest w tym przypadku wyjście z przejścia podziemnego na pl.
      Strzegomskim,
      prowadzące wprost na trawnik, który miał się stać peronem przystanku dla linii
      skręcającej w lewo z ul. Legnickiej.
      Niedługo po utworzeniu ZDiK-u zrealizowano budowę Mostu Dmowskiego i nowych
      Mostów
      Mieszczańskich. W owym czasie w lokalnych mediach zrobiło się głośno na temat
      mającej wkrótce nastąpić rozbudowy systemu torowisk w tej części miasta. Chodzi
      oczywiście o ul. Dmowskiego, Długą i Poznańską (objazd dla pl. 1-go Maja, o
      którego
      remoncie mówiło się już wówczas) i, w dalszej perspektywie, Starogroblową,
      Popowicką
      i Pilczycką aż do Kozanowa. Skończyło się jedynie na wybudowaniu
      kilkudziesięciometrowego odcinka torów na ul. Dmowskiego i pozostawieniu rezerwy
      na tramwaj na Moście Dmowskiego.
      Alternatywną koncepcją była budowa łącznika tramwajowego i drogowego między ul.
      Szpitalną a pl. Strzegomskim. Można było o niej przeczytać, o ile dobrze
      pamiętam,
      w roku 1997. Tu chodziło już przede wszystkim o zapewnienie objazdu podczas
      remontu pl. 1-go Maja.
      Niestety, żaden z pomysłów nie został zrealizowany. W efekcie cierpi ogromna
      liczba pasażerów dojeżdżających codziennie do Centrum. Objazd ul. Podwale
      (jedyny
      możliwy) to makabra. Jeden wielki korek, samochody skręcające w lewo skutecznie
      blokują tramwaje, które posuwają się wolniej niż piesi.
      Żeby było ciekawiej, kilka lat temu czytałem na temat mającej rychło nastąpić
      budowy linii na Gaj. Idea bardzo dobra, ale znów niezrealizowana (nie znalazłem
      jej w WPI do końca 2008 r.).
      Niedawno słyszałem o rozbudowie ul. Borowskiej od ul. Armii Krajowej do nowej
      Akademii Medycznej. O tramwaju cisza.
      Trudno mi też zrozumieć, dlaczego podczas przebudowy ul. Na Ostatnim Groszu nie
      zbudowano torowiska na Gądów.
      Konieczność rozebrania starego i budowy nowego wiaduktu na ul. Strzegomskiej
      znów ożywiła dyskusję na temat doprowadzenia tramwaju na Nowy Dwór. Jednakże
      z ogłoszeń zamieszczonych przez ZDiK wynika, że będziemy mieli raczej
      prowizoryczną konstrukcję zbudowaną przez wojsko, bez torowiska. Również treść
      przetargu dotyczącego propozycji modernizacji ul. Strzegomskiej nie pozostawia
      złudzeń - będzie tylko rezerwa na tramwaj.
      Na podstawie opisanych przypadków odnoszę wrażenie, że Wrocław nie ma
      wieloletniego, usystematyzowanego planu rozbudowy komunikacji tramwajowej. Efekt
      jest taki, że od lat osiemdziesiątych (tramwaj na Poświętne) w mieście nie
      przybywa torowisk. No bo trudno chwalić się kilometrowym odcinkiem ul.
      Bałtyckiej,
      dobudowaniem drugiego toru na ul. Nowy Świat (ok. 0,5 km) i króciutkim
      łącznikiem
      przy Dworcu Głównym, gdy w tym samym
      czasie 2 km torów na ul. Dyrekcyjnej i Kościuszki zostały uznane za praktycznie
      nienadające się do eksploatacji. W związku z ograniczonymi środkami finansowymi
      i ogromem potrzeb rozwojowe inwestycje były zawsze przesuwane.
      Tymczasem dokładnie wytyczona Obwodnica Śródmiejska, pomimo protestów
      społecznych
      i ograniczonej ilości pieniędzy, jest sukcesywnie realizowana (dobrze, że tak
      jest).
      Z roku na rok widać postęp, co moim zdaniem dobitnie świadczy o sile planowego
      i konsekwentnego działania. W związku z tym proponuję podjęcie następujących
      działań:
      - wyznaczenie nowych torowisk do realizacji,
      - podział na niezależne zadania,
      - podjęcie uchwały o rozwoju komunikacji szynowej we Wrocławiu, która
      zobowiązywałaby Miasto do realizacji przynajmniej 1 zadania w ciągu każdej
      pięciolatki.

      Proponowany podział zadań:
      1) Dmowskiego - Długa - Poznańska (do pl. Strzegomskiego),
      2) Długa - Starogroblowa - Popowicka (do Wejherowskiej),
      3) Popowicka - Pilczycka (do Kozanowa) + łącznik do Legnickiej/Lotniczej,
      4) pl. Strzegomski - Strzegomska (do Nowego Dworu),
      5) Borowska - Świeradowska (do Gaju),
      6) Bardzka - Świeradowska (do Gaju) + odnoga do Akademii Medycznej,
      7) Na Ostatnim Groszu - Balonowa - Bystrzycka.

      W przypadku 2. zadania nie należy moim zdaniem czekać na poszerzenie i
      zwiększenie
      wysokości prześwitu pod wiaduktami. Niższy wiadukt ma 3,3 m, podczas gdy na ul.
      Trzebnickiej tramwaje mieszczą się pod wiaduktem 3,1 m. Bez poszerzenia też
      funkcjonowanie jest możliwe - np. ul. Osobowicka. A nie sądzę, żeby będące w
      stanie
      agonalnym PKP zdecydowało się na tego typu inwestycje, zwłaszcza że nie ma ono
      w tym
      żadnego interesu. Można też oczywiście wykorzystać wiadukty na Legnickiej,
      jednak tu
      trzeba by zadbać o taką organizację ruchu, która zapobiegłaby tworzeniu się
      zatorów
      tramwajowych.
      Omawiane zadania miałyby być zrealizowane w ciągu najbliższych 30 lat. Może
      wydaje
      się, że to bardzo długi okres. Należy jednak zaznaczyć, iż gdyby podobną
      strategię przyjęto w 1989 r., mielibyśmy ukończoną już prawie połowę zdań!
      Warto przy tej
      okazji wspomnieć, że w omawianym czasie Poznań zbudował 6-kilometrowy odcinek
      tzw. szybkiego tramwaju (i planowane są dalsze inwestycje), podobnie Kraków
      i Warszawa rozbudowały i wciąż rozbudowują swoją sieć tramwajową.
      Wydaje mi się, że tego typu inwestycje mogłyby liczyć na pomoc ze środków UE
      - przecież tramwaj, obok roweru, jest najbardziej ekologicznym środkiem
      transportu miejskiego.

      Jak patrzę na WPI, to mam wrażenie, że strategia rozwoju komunikacji szynowej
      polega jedynie na zachowaniu istniejących używanych torowisk, a to de facto
      oznacza regres.

      Na zakończenie chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na zupełnie niepotrzebne
      blokowanie
      tramwajów przez samochody w kilku miejscach Wrocławia. Wydaje mi się, że
      korkami powinno
      się w pewnien sposób zarządzać (bo zlikwidować się obecnie nie da) tak, by
      wyrządzały jak
      najmniej szkód.
      Działania na już (praktycznie darmowe - koszty obejmują jedynie stworzenie
      oznakowania):
      - oddzielenie ciągłą linią toru tramwajowego w stronę cmentarza na ul
      Grabiszyńskiej od wiaduktu przy pl. Srebrnym do Hallera. Na skrzyżowaniu i
      tak pozostają 4 pasy dla samochodów (torowisko jest tam na wysepce). Na
      marginesie
      wydaje mi się, że wielkim błędem było niewydzielenie torów tramwajowych na tym
      odcinku
      Grabiszyńskiej podczas jej kapitalnego remontu. Po zbudowaniu Obwodnicy
      Śródmiejskiej
      na Klecińskiej można zastanowić się nad ponownym otwarciem całej szerokości
      jezdni
      dla kierowców indywidualnych.
      - oddzielenie ciągłą linią toru w stronę pl. Kromera na ul. Jendości
      Narodowej od Daszyńskiego do Mostu Warszawskiego. Być może po zbudowaniu 2.
      mostu znikną tam zatory i samochody będą mogły znów jeżdzić po torze.
      - oddzielenie ciągłą linią toru w stronę Centrum na ul. Wróblewskiego od
      Wystawowej do Mostu Zwierzynieckiego i na ul. Skłodowskiej-Curie od Mostu
      Zwierzynieckiego do
    • Gość: ktoś Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 16:06
      Problemem jest to, że istniejących planów nikt nie ma zamiaru realizować! Odkąd
      zacząłem interesować się komunikacją we Wrocławiu, nie zrobiono praktycznie
      niczego nowego w dziedzinie tramwajów. Wybudowano tory na Bałtyckiej i dodano
      drugi tor na Nowym Świecie. Jednak żadna z inwestycji nie miała i nie ma
      kluczowego znaczenia dla rozwoju sieci tramwajowej.
      Bałtycką jeździ jedynie "15" i pewnie nic by się nie stało, gdyby, jak dawniej,
      kursowała przez Most Trzebnicki. W zasadzie Bałtycka ma największe znaczenie
      jako trasa alternatywna, np. w czasie awarii lub remontu na Trzebnickiej lub
      Moście Trzebnickim. Mogłaby, ale niestety nie jest, być także dobrym objazdem
      Mostu Osobowickiego Reymonta i Pomorskiej. Nikt jednak o tym nie pomyślał i nie
      powstały skręty z Osobowickiej w Bałtycką oraz z Bałtyckiej w Osobowicką. Nie
      zrobiono tego ani podczas budowy Bałtyckiej, ani ostatnio, gdy przebudowywano
      skrzyżowanie Bałtyckiej i Osobowickiej. Moim zdaniem to głupota, zwłaszcza że
      zrobiono skręty z Bałtyckiej w Żmigrodzką w stronę Centrum i odwrotnie! Jak
      będzie remontowana Pomorska, Reymonta, czy Most Osobowicki, to Osobowice,
      zupełnie niepotrzebnie, zostaną odcięte od tramwaju na dobrych parę miesięcy.
      Drugi tor na Nowym Świecie wykorzystywany jest, na nieszczęście pasażerów z
      rejonu Hallera, przez linię 24, która tradycyjnie jeździła Szewską tuż przy
      Runku i Uniwersytecie. Nic nie pomogły prostesty mieszkańców. 24 wciąź jeździ
      Nowym Światem, chyba tylko po to, żeby ktoś nie powiedział, że tor powstał
      niepotrzebnie. W tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że wprawdzie jestem za
      powrotem 24 na Szewską, jednak nie neguję sensowności budowy drugiego toru na
      Nowym Świecie. Jest to dobra alternatywa dla mającej powstać na Szewskiej trasy
      średnicowej (chociażby podczas zamknięcia Szewskiej na czas przebudowy).

      • svarte_sjel Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 01.01.05, 20:56
        Gość portalu: ktoś napisał(a):
        > niczego nowego w dziedzinie tramwajów. Wybudowano tory na Bałtyckiej i dodano
        > drugi tor na Nowym Świecie. Jednak żadna z inwestycji nie miała i nie ma

        Zapomniałeś o Peronowej i Wierzbowej :^P

        > Bałtycką jeździ jedynie "15" i pewnie nic by się nie stało, gdyby, jak dawniej,
        > kursowała przez Most Trzebnicki. W zasadzie Bałtycka ma największe znaczenie

        Tak naprawdę to Bałtycka powstała z zupełnie innych powodów. Z powodów owych nic
        nie wyszło, ale Bałtycką mamy :^)

        > powstały skręty z Osobowickiej w Bałtycką oraz z Bałtyckiej w Osobowicką. Nie
        > zrobiono tego ani podczas budowy Bałtyckiej, ani ostatnio, gdy przebudowywano
        > skrzyżowanie Bałtyckiej i Osobowickiej. Moim zdaniem to głupota, zwłaszcza że

        Nie da się ukryć :^)
    • Gość: ktoś Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 16:10
      Wiem, że miasto ma ograniczoną ilość pieniędzy. Wybudowanie wszystkiego w
      krótkim czasie jest niemożliwe. Mam jednak żal o to, że komunikacji tramwajowej
      nie rozbudowuje się w ogóle. Ciągle słyszę o argumentach w postaci niechęci ze
      strony PKP do poszerzania wiaduktów (za własne pieniądze) lub braku pieniędzy
      na budowę nowych estakad tramwajowych (np. Strzegomska). A jaki jest np.
      problem w przypadku wydłużenia linii z Biskupina na Bartoszowice. Przecież tam
      trzeba tylko tory położyć. Podobnie z Gajem, Gądowem.
      • almac Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 02.01.05, 01:55
        Gość portalu: ktoś napisał(a):

        A jaki jest np.
        > problem w przypadku wydłużenia linii z Biskupina na Bartoszowice. Przecież
        tam
        > trzeba tylko tory położyć. Podobnie z Gajem, Gądowem.

        I podobnie z Kozanowem. Budując obwodnicę (od Legnickiej do mostu T.) można
        było też przy okazji zrobić tymczasowe torowisko na Kozanów (wykorzystywane do
        momentu powstania linii przez Długą, Starogroblową i Popowicką; zresztą wtedy
        taki łącznik też by się przydał - w razie np. remontów).
      • martouf Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 03.01.05, 00:37
        > strony PKP do poszerzania wiaduktów (za własne pieniądze) lub braku pieniędzy
        > na budowę nowych estakad tramwajowych (np. Strzegomska).

        Moim zdaniem nie trzeba estakady dla tramwaju na ND. Wystarczy na pętli na
        Robotniczej wpuścić tramwaj na tory kolejowe, przejechać pod nieczynnym
        wiaduktem i wypuścić z powrotem na Robotniczą...
        81.168.251.49/tram_ND.jpg
        • svarte_sjel Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 03.01.05, 11:15
          martouf napisał:
          > Moim zdaniem nie trzeba estakady dla tramwaju na ND. Wystarczy na pętli na
          > Robotniczej wpuścić tramwaj na tory kolejowe, przejechać pod nieczynnym
          > wiaduktem i wypuścić z powrotem na Robotniczą...

          A teraz powiedz co chcesz w ten sposób osiągnąć i dlaczego uważasz, że cię się
          udało :^)
          • Gość: fakir Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej IP: 195.117.40.* 03.01.05, 14:13

            > > Robotniczej wpuścić tramwaj na tory kolejowe, przejechać pod nieczynnym
            > > wiaduktem i wypuścić z powrotem na Robotniczą...
            Heheh - nie wiem czy to jest technicznie prostsze niż wiadukt (ale nie sądze)
            który i tak trzeba wybudować - ale widze minę wdzięcznych pasażerów tramwajów
            czekających 10- 15 min. na zielone światło, bo przejeżdza właśnie towarowy
            skład w jedną i drugą stronę :)))
          • martouf Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 03.01.05, 16:11
            > A teraz powiedz co chcesz w ten sposób osiągnąć i dlaczego uważasz, że cię się
            > udało :^)

            Przede wszystkim wpięcie linii kolejowej do tramwajowej dla tramwajów
            dwusystemowych przy pętli na Robotniczej - sam to sugerowałeś, że wykonać
            trzeba. A z wiaduktem jakoś gorzej to widzę - albo wiadukt albo wpięcie. A skoro
            wpięcie to po co wiadukt z szynami (taka mniej więcej idea).
            A drugim, o którym miałem Ci napisać w mailu ale napiszę tu jest linia podobna
            do pary 24/14. Na ND (czy też MW za Ślęzą) nie byłoby pętli tylko tramwaj
            wpadałby na łącznicę kolejową, potem stacja Nowy Dwór i powrót do Robotniczej
            torami kolejowymi. W drugą stronę inny tramwaj.
            Ot, taki sobie pomysł, pewnie też do bani:)
            • svarte_sjel Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 03.01.05, 21:34
              martouf napisał:
              > Przede wszystkim wpięcie linii kolejowej do tramwajowej dla tramwajów
              > dwusystemowych przy pętli na Robotniczej - sam to sugerowałeś, że wykonać

              Ekhm. Ja tu widzę kupowanie dwusystemowców tylko po to, żeby przeciąć kolej w
              poziomie. To trochę nie od tej strony...

              > do pary 24/14. Na ND (czy też MW za Ślęzą) nie byłoby pętli tylko tramwaj

              Robienie półokólnych bez wyraźnej potrzeby nie jest zbyt dobrym pomysłem.
              Rozumiem, że tu za uzasadnienie ma robić obsługa ND z dwóch stron?
              • martouf Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 03.01.05, 23:48
                > Ekhm. Ja tu widzę kupowanie dwusystemowców tylko po to, żeby przeciąć kolej w
                > poziomie. To trochę nie od tej strony...

                Proszę, nie upraszczaj... Jakie przecięcie skoro ponad połowa trasy okalającej
                ND biegnie po torach kolejowych. A poza tym wpięcie w tym miejscu jest konieczne
                i co do tego nie masz wątplilwości.
                No a po drugie nie napisałem przecież, że ta linia nie wychodziłaby nigdzie z
                miasta po przeciwnej stronie... Więc dwusystemowiec do obsługi ND proponuję,
                wychodzi na to.

                > Rozumiem, że tu za uzasadnienie ma robić obsługa ND z dwóch stron?
                Dobrze rozumiesz. Tramwaj na krzyżówce to jedno, a stacja na północy ND to
                drugie. U mnie jedno i to samo, z możliwością stacji/przystanku na Rogowskiej
                jeszcze.

                Ale ok. Ja jak wymyślam pomysły to mogą być głupie, mądre, mogę je wymyślać na
                pęczki i dyskutować z forumowiczami bo to bardzo lubię :) I albo się przekonuję,
                że są głupie i rezygnuję (jak z przeprawą przy ZOO:) ) albo może z tego coś
                ciekawego wyjdzie :)
                • Gość: Fakir Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej IP: 195.117.40.* 04.01.05, 08:54
                  A co myślelibyście o sensowności dopięcia trasy tramwajowej od Legnickiej, Na
                  Ostanim Groszu, Nowy Dwór, Klecińska, Hallera, i dalej na wschód? Patrzać na
                  potoki pasażerskie na Klecińskiej nie byłoby to takie bezsensowne. Zresztą z
                  tego co pamiętam to jest taka propozycja na którymś z planów rozwoju sieci u
                  kolegi svarte_sjel`a
                  • svarte_sjel Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 04.01.05, 11:04
                    Gość portalu: Fakir napisał(a):
                    > A co myślelibyście o sensowności dopięcia trasy tramwajowej od Legnickiej, Na
                    > Ostanim Groszu, Nowy Dwór, Klecińska, Hallera, i dalej na wschód? Patrzać na

                    Miasto to kiedyś planowało. Ale czego wtedy nie planowano...

                    Tak czy siak trasa, choć mająca sens, szans na realizację za bardzo nie ma
                    • martouf Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 04.01.05, 11:27
                      No bez wątpienia taka linia by się przydała, spinająca południe z zachodem
                      Wrocławia z ominięciem centrum (taka alternatywa dla autobusu 136 np). Ale...
                      wiadomo, OŚ nie bardzo jast projektowana teraz z miejscem na tramwaj,
                      szczególnie chyba własnie na klecińskiej do Grabiszyńskiej.
                      • svarte_sjel Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 04.01.05, 14:00
                        Gość portalu: wro2015 napisał(a):
                        > nierozumiem dlaczego przy budowie gadowianki nie pozostawiono mozliwosci pasu
                        > dla tramwaju. Po prostu nie rozumeim takiego planowania NIE na przyszlosc, bo

                        Czytać nie potrafisz?
                        Planowane niegdyś torowisko między Gądowem a Nowym Dworem _nigdy_ nie było
                        przewidziane na tej samej estakadzie co jednia. NIGDY. Od zawsze była planowana
                        osobna.
                        • Gość: wro2015 Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.01.05, 14:58
                          svarte - ja to zrozumialem. Tez pewnie to bylo w miare sensowne przeprowadzic
                          jakimis innymi ulciami a nie ogromny dlugim wiaduktem (bo przez to mozna
                          usytuowac dowolnie przystanki)

                          Nie zmienia to jednak faktu ze przy budowaniu takiej gigantycznej inwestycji
                          jaka jest Gadowianka powinno sie uwzgeldniac mozliwosc rezrwy na moscie pod
                          tramwaj. Koszt dodatkowy takiej rezerwy wcale nie jest duzy. A teraz mamy
                          gadowianke ktora niestety ejst tak zaprojektowana ze wlasnei tramwaju nie pomiesci.
                          • svarte_sjel Re: Plany rozbudowy sieci tramwajowej 04.01.05, 15:48
                            Gość portalu: wro2015 napisał(a):
                            > svarte - ja to zrozumialem. Tez pewnie to bylo w miare sensowne przeprowadzic

                            To czemu się pytasz?

                            > tramwaj. Koszt dodatkowy takiej rezerwy wcale nie jest duzy. A teraz mamy

                            Nie, skądże.
                            Myślę, że nie jest mniejszy niż 25% kosztów całej estakady. To _jest dużo_.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka