Gość: aga
IP: *.contium.pl
12.01.05, 10:28
Witam
a ja nie lubie juz dodatkow do Wyborczej.
Nie moglam dzis kupic dla siebie gazety (nie z powodu
Encyklopedii, tylko po prostu, jak zwykle).
A obok, w kuble na smieci lezalo kilka egzemplarzy.
Kioskarz powiedzial ze ludzie wykupili dzis gazete
tylko dla Encyklopedii, nie dla tresci gazety
(w wiekszosci).
Tak wiec jako nalogowy "czytacz" odeszlam dzis z kwitkiem
(zwlaszcza ze lubie dodatek "dom i nieruchomosci").
A moze tak sprzedawac gazete do wyboru? Z encyklopedia lub bez?
Bo to przeciez miejscami jakas paranoja co sie dzieje
gdy jest jakis dodatek do gazety...
ech...
aga