Nie oglądam "M jak miłość". Jestem gorszy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 11:20
Wyborcza podniecała się ostatnio wynikami oglądalności
serialu "M jak miłość" (ponad 11 mln).

Mam problem. Nie oglądam tego serialu. Nie oglądam również
innych kretyńskich produkcji operomydlanych. O zgrozo,
nie oglądam Baru, BigBrothera, Miriam i innych takich.

Czy to już zawsze będzie tak, że jeśli 11 mln ludzi
robi coś beznadziejnego, to ja też muszę, czy jednak
mam prawo powiedzieć "nie"?
    • szoppracz1 Faktycznie, masz problem... 13.01.05, 11:24
      Faktycznie, masz problem... Nawet jeśli GW publikowała wyniki oglądalności
      serialu, to gdzie było napisane, że ci którzy nie oglądaja są gorsi od
      oglądających? Człowieku, daj sobie na wstrzymanie i nie szukaj dziury w całym!
    • Gość: ziutek Nie jesteś gorszy IP: 194.204.171.* 13.01.05, 11:33
      Poprostu nie oglądasz. Jest to twoja sprawa i nikomu nic do tego. Gazeta
      Wyborcza pisze o różnych sprawach, ale to nie powód żebyś miał się wszystkimi
      przejmować. Mnie jest na przykład wszystko jedno czy GW pisze o tym serialu czy
      nie. Wszystko mi jedno czy ktoś go ogląda czy nie. Ja oglądam. Podobnie ze
      zbliżajacymi się wyborami. Zwissają mi kalafiorem wszystkie sondaże oraz to czy
      przyjedzie czy nie papież. Napewno nie zgłosuje na popłuczyny po AWS (PO LPR i
      PiS) oraz Samoobronę i SLD. Jeśli już to na UPR albo nie pójdę wcale wybierać.
    • Gość: bonczek jestes gorszy IP: *.crowley.pl 13.01.05, 11:36
      Bo nie wiesz jak to jest gdy były kochanek ratuje ze swoją żoną ojca dziecka
      swojej kochanki tuz przed jej slubem z jeszcze innym:-))))
      Bo nie wiesz jak to jest gdy żona pociesza kochanke swojego męza w imie
      kobiecej przyjazni i wspolczucia i cieszy sie gdy ta druga ma slub z jej
      przełożonym:-)))
      Bo nie wiesz , że kazdy taki wyreżyserowany idiotyzm na pograniczu bezguścia w
      sposób podświadomy porzerza twoją wyobraźnię o rzeczy jakich nigdy sie nie
      spodziewałeś w życiu spojrzeć a co za tym idzie czyni Ciebie "bogatszym":-)))
      Sptykasz tam ludzi - aktorów, którzy prywatnie negują sens i wartośc grania w
      takich salmonellach, po czyzm w najlepsze "wystepują" w kolejnym epizodzie:-))
      Tak naprawdę jesteśmy nieświadomymi świadkami jak rodzi się polskie kino
      sajensfikszyn gdzie jak spiewał wypitny polski szansonista...KEINE GRENZE:-)))
      • no.logo Re: jestes gorszy 13.01.05, 11:47
        Gość portalu: bonczek napisał(a):

        > Bo nie wiesz jak to jest gdy były kochanek ratuje ze swoją żoną ojca dziecka
        > swojej kochanki tuz przed jej slubem z jeszcze innym:-))))

        Ja też nie oglądam, ale po Twojej, bonczku, zachęcie chyba zacznę :-)))
        Rozszyfrowałeś już kaplicę ratuszową?
        • Gość: bonczek nie:-(((( IP: *.crowley.pl 13.01.05, 11:51
          nie rozszyfrowałem:-(( ale jeszcze dwie ksiązki mi do przejrzenia zostały więc
          dobrej mysli jestem.
Pełna wersja