Chciałem pogratulować Straży Miejskiej...

13.01.05, 12:12
Kiedy było forum Straży Miejskiej ludzi robili sobie jaja ze Straży Miejskiej
tam. Teraz forum zablokowano, bo p. Dagmara nawet na poważne posty odpowiadać
nie raczyła. I co? Teraz jaja sobie robią tutaj:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=19344527 ( Zemsta straży
miejskiej...)

czy w innych wątkach np tak:

• Re: Proszę o Pomoc - RZEKI WE WROCŁAWIU IP: 211.34.96.*
Gość: straznik mniejski 13.01.2005 01:06 + odpowiedz

jest jeszcze Smierdziucha, w ktorej sobie piere skarpetki po sluzbie.
Przeplywa przez park szcztytnicki i kolo morskiego oka.podobno wpada do
odry,ale tak daleko sie nie zapuszczam, bo to nie moj rejon.

Chciałem pogratulować Straży Miejskiej tak wspaniałej rzeczniczki. Jej
działalność na forum gazety przyczyniła się do poprawy wizerunku tej
instytucji prawie tak, jak działalność Straży poprawiła bezpieczeństwo w
naszym mieście :-D

(nie, wiem, bedzie ze sie czepiam znowu. Wiec powiem uczciwie, ze kilka razy
widzialem SM dzialajaca z sensem. Rowniez czytalem o licznych takich
przypadkach. NIestety ilość na nie tak w jednym, jak i w drugim przypadku jest
miażdżąco większa. Ale nei jest tak, że SM nic pożytecznego nie robi)
    • beyzyma Re: Chciałem pogratulować Straży Miejskiej... 15.01.05, 20:51
      Dlaczego forum Straży Miejskiej tak długo jest zawieszone!?
      • Gość: straznik mniejski Re: Chciałem pogratulować Straży Miejskiej... IP: 203.113.132.* 15.01.05, 22:29
        wreszcie sie znalazl ktos, kto niepozwoli, zeby sie z nasz nabijano i doceni
        nasz trud i poswiecenie.dzieki ludziom dobrej woli mozemy sie czuc bezpiecznie
        wychodzonc na patrol.bo chociaz w grupie,to jak sie sciemni strach patrolowac.:
        ((
        • tomek854 Re: Chciałem pogratulować Straży Miejskiej... 16.01.05, 07:09
          o tak, rozumiem to w pełni. Dlatego powinniśmy postulować, my, mieszkańcy, w
          trosce o naszych wspaniałych strażników, aby przywrócono zasady działania straży
          takie, jakie były na początku jej istnienia, czyli, o ile dobrze pamiętam od 8
          do 15. To wystarczający czas, żeby powlepiać mandaty babciom od pietruszek, a w
          ten sposób wszyscy strażnicy zdążą wrócić do domu przed zmrokiem :-)
          • Gość: straznik mniejski Re: Chciałem pogratulować Straży Miejskiej... IP: 203.113.132.* 16.01.05, 10:32
            Od wczesnej mlododosci,pociagal mnie mundur.Rodzinnie bylismy zwiazani z
            organami wladzy.Ojciec i jego trzej bracia ,przynalezeli do ZOMO, dziadek ,ze
            wzgledu na brak odpowienio wysokiego wyksztalcenia-do ORMO.Co roku ,w marcu,
            zbierali sie, aby wspominac wspaniale czasy pelni wladzy, jaka dawala
            palka.Obywatele w tamtych czasach MUSIELI! szanowac wadze.
            Ja mnialem do wyboru, albo na ksiedza isc, albo do strazy.Rodzina wybrala za
            mnie.Wlepianie mandatow przez caly tydzien jest o wiele intratniejsze niz
            bierne czekanie na niedzielna zbiorke -co laska.A pozatym ministranci nigdy
            mnie nie pociagali.Tylko od czasu do czasu, bawie sie pamiatkowa palka, ktora
            pamieta plecy naszych obywateli, jacy zgromadzili sie na Rynku w Marcu 68roku.
Pełna wersja