Dodaj do ulubionych

Newsletter 11 ( 2005)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 18:50
I tym sposobem czas na kolejny Newsletter :)
Obserwuj wątek
    • Gość: ! Kolejna inwestycja wrocł EuroMediCare na DŚ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.05, 19:58
      EuroMediCare przejmuje kolejny szpital


      Marcin Murmyło 14-01-2005 , ostatnia aktualizacja 14-01-2005 19:22


      Na służbie zdrowia można zarobić. Pierwszy we Wrocławiu prywatny szpital
      EuroMediCare od kwietnia przejmie od miejscowego starostwa Szpital Powiatowy w
      Ząbkowicach Śląskich. Zainwestuje w niego od 8 do 10 mln zł

      To już kolejna placówka medyczna przejęta przez ten szpital. W ubiegłym roku
      EuroMediCare stał się już właścicielem podobnej placówki w Ozimku w
      województwie opolskim. Zakupił także ziemię pod budowę prywatnego szpitala w
      Polkowicach, prowadzi również zaawansowane rozmowy w sprawie dużej przychodni
      Lubmed w Lubinie.

      - Kto się nie rozwija, ten się cofa - twierdzi prof. Jarosław Leszczyszyn,
      współwłaściciel EuroMediCare. - Stąd planujemy rozszerzenie działalności firmy.
      Zwłaszcza że to, co dotychczas robimy, jest opłacalne. Wprawdzie nieraz
      spotykamy się z oporem środowiska, ale nie zahamuje to naszego rozwoju. By
      rozszerzyć naszą działalność, planujemy wejście na giełdę. Będziemy tam drugą
      spółka z branży szpitalnej, po SwissMedzie. W lutym chcemy wyemitować prospekt
      emisyjny.

      Szpital w Ząbkowicach ma 35 mln zł zadłużenia. Żadne działania
      restrukturyzacyjne przeprowadzone przez dotychczasowego właściciela nie
      przyniosły efektu. Placówka nadal się zadłużała, dlatego samorząd powiatowy
      podjął decyzję o formalnej likwidacji szpitala i przekazaniu EuroMediCare jego
      załogi, wyposażenia oraz kontraktu z NFZ. Dług pozostanie przy samorządzie, tym
      niemniej ma być zmniejszony przez sprzedaż części budynków poszpitalnych.

      - Szczegóły umowy są jeszcze dogadywane - dodaje Jarosław Leszczyszyn. - Za
      wcześnie na ich ujawnianie. Nawet nie wiemy, czy będziemy remontować szpital,
      czy w przyszłości zbudujemy go zupełnie od nowa. Na pewno część pracowników
      straci pracę. Ilu, nie wiem.
      • Gość: ! Bój o kilkaset mln zł na budowę kanalizacji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.05, 21:48
        Jedenaście gmin z Dolnego Śląska i Opolszczyzny postara się zdobyć od UE
        pieniądze na budowę sieci kanalizacyjnej i kilkunastu oczyszczalni ścieków.
        Program Ochrony wód Ślezy - bo taką nazwę nosi ten projekt to inwestycja warta
        kilkaset mln zł. Samych gmin nigdy nie byłoby stać w pojedynkę na tak wielkie
        inwestycje na swoich terenach, dlatego postanowiły walczyć o dofinansowanie z
        UE razem. jest to pierwszy, tak wielki projekt w Polsce.
        W ramach tego programu ma zostać wybudowane łącznie ponad 650 km sieci
        kanalizacyjnej i kilkanaście nowych, gminnych oczyszczalni ścieków.
        Za kilka miesiecy będzie wiadomo, czy projekt otrzyma dofinansowanie z UE.

        Info: Kurier Gospodarczy TVP3
        • Gość: slawek Coś więcej w sprawie dotacji UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 10:31
          Skarga do premiera

          Sobota, 15 stycznia 2005r.

          WROCŁAW Wybuchł polityczny konflikt wokół dotacji z funduszy Unii Europejskiej



          Były zarzuty, jest ostra obrona. Marszałek województwa Paweł Wróblewski
          twierdzi, że odrzucenie wniosków o unijne dotacje przez wojewodę dolnośląskiego
          to polityczny atak na prawicę

          Przypomnijmy: Na początku tego tygodnia ujawniliśmy, że wojewoda znalazł we
          wnioskach o dotacje z Unii Europejskiej błędy (to projekty, które przeszły
          wcześniejszą ocenę m.in. urzędu marszałkowskiego). Niektóre z nich – według
          wojewody - były na tyle poważne, że groziły całkowitym odrzuceniem wniosków. W
          piątek zapadła ostateczna decyzja. Wnioski Akademii Medycznej we Wrocławiu,
          Świdnicy, Kamiennej Góry i powiatu wołowskiego wojewoda odrzucił. Informacja w
          tej sprawie trafiła wczoraj do marszałka.

          Celowo i na szkodę
          Reakcja urzędu marszałkowskiego była szybka. Na zwołanej konferencji prasowej
          Paweł Wróblewski (PiS) zaatakował wojewodę Stanisława Łopatowskiego (SLD).
          - Mogę podejrzewać, że odrzucenie wniosków to działanie celowe. Działanie,
          którym kieruje zaplecze polityczne wojewody. Chodzi o uderzenie w rządzony
          przez prawicę urząd marszałkowski – mówił Wróblewski. Dodał, że błędy, które
          wytknął wojewoda, to tylko drobne nieprawidłowości formalne.
          - Zresztą, można z nimi dyskutować. Tu chodziło raczej o stworzenie wrażenia,
          że to wojewoda uratował unijne pieniądze. SLD zależało na tego rodzaju
          rozgłosie – krytykował działania wojewody Wróblewski. Urzędnicy marszałka
          uważają też, że wojewoda nie ma prawa nie podpisać umów na wypłacenie pieniędzy
          wnioskodawcom. - Może jedynie poprosić nas o to, byśmy je poprawili – wyjaśniał
          Wróblewski, który zapowiedział, że skieruje skargę na Stanisław Łopatowskiego
          do premiera.

          Wojewoda odpowiada
          - Niestety marszałek ocenia rzeczywistość swoją własną miarą i doszukuje się
          polityki tam, gdzie jej nie ma – odpowiada Stanisław Łopatowski. Według niego
          działania urzędu związane były tylko i wyłącznie z potrzebą wyeliminowania
          błędów.
          Czy pieniądze z Unii Europejskiej przepadną? Wnioskodawcy mają szanse je
          uratować. Ale wszystko wskazuje na to, że planowane inwestycje rozpoczną się
          później. Według wojewody, marszałek powinien rozpisać nowy nabór. Mogliby w nim
          wystartować jeszcze raz ci, których wnioski odrzucono. Marszałek zapowiedział
          jedynie, że urząd ,,poprawi wszystkie, nawet te najbardziej nieracjonalne błędy
          wytknięte przez wojewodę".

          Wnioski odrzucone przez wojewodę
          * powiat wołowski – przebudowa drogi powiatowej na odcinku Radecz-droga
          wojewódzka 340. Koszt – około 1,2 mln zł, w tym 871 tys. zł z funduszy UE
          * Świdnica – przebudowa ul. Towarowej. Koszt – około 8,8 mln zł, w tym 6,4 mln
          zł z funduszu UE
          * Kamienna Góra – przebudowa ul. Magazynowej. Koszt – 860 tys. zł, w tym 645
          tys. zł z funduszu UE
          * Akademia Medyczna we Wrocławiu – przebudowa budynku na potrzeby Ośrodka
          Badawczo-Naukowego-Dydaktyczneg o Chorób Otępiennych. Koszt – około 7,4 mln zł,
          w tym 5,5 mln zł z funduszu UE

          Wojciech Szymański - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
          • Gość: slawek Prawdopodobny upadek MAXER S.A.? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 17:34
            Czy dość prawdopodobny upadek firmy MAXER może być zagrożeniem dla wrocławskiej
            inwestycji współfinansowanej z ISPY? Chodzi o rekultywację wysypiska na
            Maślicach. Chyba, że już skończyli albo niedługo skończą już pół roku nie byłem
            w okolicach Maślic więc nie wiem jak się sprawa ma z wysypiskiem. Może ktoś wie
            lepiej?

            A oto co się dzieje z firmą:

            Co dalej ze Stadionem Lecha

            Budujące stadion Lecha w Poznaniu Przedsiębiorstwo Budowlane Maxer SA ma coraz
            większe kłopoty. Wierzyciele wystąpili o ogłoszenie upadłości firmy. Co czeka
            zatrudniające ok. 1,3 tys. osób przedsiębiorstwo i jego inwestycje?

            Kłopoty finansowe Maksera (dawniej Energopol-7) zaczęły się w ubiegłym roku.
            Teraz firmie grozi upadłość. - Wnioski o jej ogłoszenie złożyło kilku
            wierzycieli pod koniec ub.r. - informuje Renata Kawula, przewodnicząca XV
            Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego w Poznaniu. - Posiedzenie sądu w tej
            sprawie odbędzie się we wtorek 18 stycznia - oznajmia.

            - Faktycznie, mamy kłopoty z płynnością finansową, ale także nadzieję, że do
            upadłości nie dojdzie. Przedstawimy sądowi wyraźny plan spłaty wszystkich
            wierzycieli - mówi Andrzej Laskowski, wiceprezes zarządu Maksera. Dodaje, że
            ważnym argumentem dla sądu powinien być też fakt, że firma zatrudnia ok. 1,3
            tys. pracowników. - Nie mamy żadnych zaległości z wypłatą wynagrodzeń -
            deklaruje.

            Na rozprawę w sądzie polubownym czeka kilkanaście firm i podwykonawców, którym
            Maxer nie zapłacił w terminie za wykonanie robót m.in. przy budowie wydziału
            Geologii i Geografii na Morasku oraz stadionu miejskiego przy ul. Bułgarskiej.
            Czy przebudowa tego ostatniego jest więc zagrożona? Ostatnio prace budowlane
            tam zamarły.

            - Prace przy stadionie prowadzi konsorcjum, w którego skład, oprócz Maksera,
            wchodzą jeszcze dwie inne firmy. Choć oczywiście upadłość Maksera, który jest
            liderem w tym przedsięwzięciu, może być kłopotliwa - mówi zastępca prezydenta
            Poznania Maciej Frankiewicz.
                • Gość: Preslaw Re: Toyota salon Legnicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 08:23
                  Czy to będzie ten salon Toyoty, który przeniesie się z Szybowcowej? Niech ich
                  coś trafi! oststnio potraktowali mnie tam bardzo nieładnie, bo po prostu
                  chcieli mnie oszukać wciskając mi kit, że trzeba w aucie wymienić zamek w
                  drzwiach, podczas gdy wystraczyło podnieść jakąś zapadkę. Nie ma więc dla nich
                  dobrych życzeń.
                    • Gość: Rafis koniec akademika IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 17.01.05, 10:35
                      Koniec Fosika

                      Poniedziałek, 17 stycznia 2005r.

                      Za 7,6 mln zł ministerstwo odkupi od politechniki wrocławski akademik Nad Fosą

                      - Żal będzie się stąd wyprowadzać, bo w odróżnieniu od innych, nasz akademik ma
                      duszę - mówi Sławek Malewski, student IV roku górnictwa, mieszkaniec
                      wrocławskiego akademika Nad Fosą.

                      Los Domu Studenckiego T-8 Nad Fosą, czyli popularnego Fosika, jest już
                      przesądzony. Ministerstwo Sprawiedliwości wykupi cały budynek, w którym oprócz
                      żaków, swoje pomieszczenia ma także starostwo powiatu ziemskiego. Docelowo,
                      przeniosą się tam wszystkie wrocławskie prokuratury. Jako pierwsi wyprowadzą
                      się żacy. - Budynek, w którym znajduje się akademik, wymaga kapitalnego
                      remontu, na który uczelni nie stać - tłumaczy Anna Poznańska, rzecznik prasowy
                      Politechniki Wrocławskiej.
                      Budynek jest zabytkowy, co jeszcze bardziej podrażałoby ewentualny remont.
                      Jednak 290 studentom, którzy mieszkają w Fosiku, zły stan nie przeszkadza.
                      - I tak są tu lepsze warunki niż w innych akademikach. Pokoje są dużo większe
                      niż gdzie indziej. Ale najważniejsze jest to, że to miejsce ma swój klimat.
                      Wszyscy się tu znamy, zupełnie inaczej niż na takim wittigowie - mówi Sławek
                      Malewski.
                      Żacy, z których większość to studenci wydziału geoniżynierii, górnictwa i
                      geologii, nie chcą słyszeć o przeprowadzce.
                      - Stąd wszędzie jest blisko. Na zajęcia do instytutu, który mieści się przy pl.
                      Teatralnym idzie się stąd 10 minut - mówi Sławek Kaczmarek, student IV roku
                      górnictwa.
                      Jednak sprzedaż budynku to tylko kwestia czasu. Uczelnia dostała już pozwolenie
                      na to od wojewody. Została ustalona cena - zgodna z tzw. operatem szacunkowym.
                      Nie wiadomo jeszcze kiedy ministerstwo sprawiedliwości, bo to ono ma być
                      nabywcą, znajdzie 7,6 mln zł, żeby zapłacić uczelni za pomieszczenia. -
                      Dowiedzieliśmy się, że ostateczna decyzja co do daty likwidacji akademika
                      zostanie podjęta w maju. Ale jego los jest już przesądzony - przyznaje z żalem
                      Łukasz Szala, starosta Fosika.
                      Jeśli ministerstwo znajdzie pieniądze w tym roku, akademik przetrwa do czerwca.
                      W najlepszym wypadku Fosik przetrwa jeszcze jeden rok studencki. A żacy
                      przeniosą się do nowego akademika.
                      - Zaproponowaliśmy politechnice pomoc w znalezieniu budynku, w którym mógłby
                      powstać akademik, albo miejsca pod budowę nowego - mówi Grzegorz Roman,
                      dyrektor departamentu architektury w magistracie.
                      Decyzja o lokalizacji nowego domu studenckiego jeszcze nie zapadła.
                      Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w grę wchodzą kamienice na Starym Mieście,
                      tereny w rejonie Wittiga oraz działka, na której stoi stołówka w pobliżu Kredki
                      i Ołówka.

                      Akademik w koszarach
                      Budynek przy Podwalu 27/28 został zbudowany w latach 1828 - 34 jako koszary dla
                      kirasjerów. Najwyższe, obecnie pomalowane na zielono piętro, dobudowano w
                      latach 70. XIX wieku, gdy do pułku jeźdźców dokwaterowano grenadierów. Jest to
                      obecnie najstarszy zachowany we Wrocławiu budynek dawnych pruskich koszar.

                      Bartłomiej Knapik - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
                      • Gość: RP Re: koniec akademika IP: *.core.lanet.net.pl 17.01.05, 12:41
                        Budynek, w którym znajduje się akademik, wymaga kapitalnego
                        > remontu, na który uczelni nie stać - tłumaczy Anna Poznańska, rzecznik
                        prasowy
                        > Politechniki Wrocławskiej.
                        > Budynek jest zabytkowy, co jeszcze bardziej podrażałoby ewentualny remont.

                        Będe tak usatysfakcjonowany, że wyindywidualizuje się z rozentuzjazmowanego
                        tłumu, jeśli go ładnie odremontują. ;]
                        • Gość: Rafis hankook IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 17.01.05, 12:47
                          Koreańczycy bis
                          Data: 2005-01-17
                          Do końca stycznia koreański koncern, który zastanawia się nad budową fabryki
                          pod Wrocławiem, powinien ogłosić nazwy dwóch państw, które zmierzą się w finale
                          o inwestycje.

                          Termin ogłoszenia tzw. krótkiej listy jest jeszcze wciąż niepotwierdzony. Gmina
                          Kobierzyce ma rywalizować o fabrykę wartą kilka miliardów zł m.in. z Węgrami,
                          Czechami i Słowacją.

                          Delegacja koreańska 11 stycznia była z tajną wizytą we Wrocławiu i
                          Kobierzycach. To prawdopodobnie przedstawiciele spółki Hankook, która
                          zastanawia się nad budową fabryki opon na terenach przygotowywanych przed
                          rokiem dla koncernu Hyundai. Inwestorzy zwiedzili Rynek, byli też w
                          Kobierzycach. Z prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem delegacja spotkała
                          się w Restauracji Cesarsko-Królewskiej.

                          - Goście niczego nie jedli - mówi rzecznik magistratu Marcin Garcarz.
                          Jednocześnie nie chce potwierdzić nawet nazwy koncernu. - Mam zasznurowane
                          usta - wyjaśnia obrazowo.

                          - Jak będę odchodził z PAIIZ-u, to ujawnię historię o poważnym inwestorze z
                          branży motoryzacyjnej, który zrezygnował z inwestycji pod Wrocławiem tylko
                          dlatego, że informacje za szybko przeciekły do związków zawodowych w centrali i
                          zaczęły się protesty - mówi Sebastian Mikosz z Polskiej Agencji Informacji i
                          Inwestycji Zagranicznych, który był we Wrocławiu z koreańską delegacją.

                          Podwrocławskie Kobierzyce szukają inwestora po tym, jak w marcu ubiegłego roku
                          gmina przegrała batalię o fabrykę samochodów koncernu Hyundai/KIA ze słowacką
                          Żyliną. Koreańczycy mieli zatrudnić 3 tys. osób.
                          • Gość: Rafis Handlowe Bielany IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 17.01.05, 13:05
                            Bielany handlem kwitnące
                            Data: 2005-01-17
                            200 mln zł kosztowało szwedzki koncern IKEA utworzenie w Bielanach Wrocławskich
                            największego centrum handlowego w Polsce. Bielany (razem z Obi, Tesco i
                            marketem IKEA) to teraz 75 tys. mkw. powierzchni handlowej




                            Park Handlowy swoją ofertą na 75 tys. mkw. powierzchni przyciąga ok. 9 mln
                            klientów rocznie. W tym roku centrum ma być jeszcze rozbudowane m.in. o kolejne
                            sklepy i restauracje
                            Wątpliwości co do pierwszeństwa Bielan w Polsce nie ma wójt Kobierzyc Ryszard
                            Pacholik. - Moim zdaniem to naprawdę największe centrum handlowe w całym kraju -
                            przekonuje. Wójt ma się z czego cieszyć, bo co roku do gminnej kasy IKEA,
                            właściciel terenu, na którym powstało całe centrum handlowe, wpłaca 2 mln zł
                            podatku od nieruchomości. Szwedzi kupili ziemię jeszcze za czasów wójta
                            Kobierzyc Ryszarda Chomicza. Wylansowany przez niego Węzeł Bielański do dziś
                            wykorzystuje dobrą passę i nadal się rozrasta. W przyszłym roku amerykańska
                            firma Pro Logis postawi tu największe w Polsce centrum logistyczne (18 ha
                            zabudowań). Oprócz hal przeładunkowych planuje też uruchomienie usług i
                            produkcję. Dzięki tej inwestycji pracę znajdzie nawet 1000 osób. - Centrum
                            logistyczne stanie się naturalnym zapleczem parku handlowego. Tym bardziej że i
                            ten czeka rozbudowa - mówi wójt Pacholik.

                            Latem 2005 roku IKEA zamierza postawić kolejne obiekty w pobliżu otwartej w
                            grudniu hali. W pierwszym budynku będą sklepy wielkopowierzchniowe i
                            restauracje. W drugim planowany jest dwukondygnacyjny pasaż z niewielkimi
                            sklepikami. W trzeciej fazie w Bielanach stanie jeszcze sklep z artykułami
                            elektrycznymi.

                            Wszystko dla domu
                            - Sprzedajemy to, na czym znamy się najlepiej, czyli artykuły dla domu - mówi
                            Joanna Łozińska, szef public relations w Ikei. W otwartym pod koniec listopada
                            centrum handlowym w Bielanach firma chciała uzupełnić własną ofertę o towary
                            innych producentów z tej samej branży, dlatego wynajęła im powierzchnię
                            dosłownie naprzeciwko własnego sklepu. Najemcy płacą koncernowi czynsz
                            uzależniony w znacznej mierze od obrotu. Szwedom zależy więc, by polskie firmy
                            notowały wysoką sprzedaż.

                            - Wszechstronna oferta to sposób na przyciągnięcie klienta i nie jest aż tak
                            ważne, gdzie ostatecznie wyda on pieniądze - dodaje Barbara Wójcik, kierownik
                            Parku Handlowego Bielany.
                            Co roku Centrum Bielany, czyli Obi, IKEA, Tesco i galerie odwiedza 9 mln osób.
                            To lider wśród hipermarketów. Nic więc dziwnego, że rodzime marki, producenci
                            mebli i artykułów dla domu chętnie handlują pod szyldem parku. W nowym budynku
                            swój trzeci obiekt we Wrocławiu i 15. w Polsce otworzyły Meble Polonia. Kuchnie
                            i sypialnie na wymiar urządza Mebel Rust. Firma Miden z Gdańska oferuje tapety,
                            Arte - wykładziny i dywany, Mikołajczyk - kominki, a świdnicki Bel-Pol - drzwi,
                            podłogi i farby. Swój sklep otworzył tam również jeden z największych
                            producentów mebli - firma Gawin spod Międzyborza. Branżę elektroniczną
                            reprezentuje RTV Euro AGD, sieć, która działa na polskim rynku od 14 lat. Są
                            też marki światowe: duński Topwert sprzedaje dywany i wykładziny, HTH także z
                            Danii oferuje meble i akcesoria kuchenne, czesko-słowacki Green& Blue w branży
                            ogrodniczej konkurować ma z Obi. Na wiosnę w Parku pojawi się jeszcze
                            salon "przyjaznych wnętrz" firmy "Nu Line" i stacja benzynowa JET.

                            Sklepy jak bomba
                            Centrum handlowe w Bielanach zaczęło sprzedaż w 1998 roku. Pierwszy
                            wielkopowierzchniowy sklep, ale dostępny tylko dla firm, wybudowali pod
                            Wrocławiem Holendrzy. Ich Macro Cash& Carry wszedł na rynek 10 lat temu. Szybko
                            miał konkurencję - niemiecką sieć Selgros, która postawiła swoją hurtownię w
                            Długołęce. We Wrocławiu działają także centrum Borek przy ul. Hallera (37,5
                            tys. mkw.), kompleks Korona (50 tys. mkw.), Auchan (35 tys. mkw.), Galeria
                            Dominikańska (25 tys. mkw.) i pojedyncze hipermarekty - Leclerc, Hit (aktualnie
                            Tesco), markety Plus, Lidl, Albert (Ahold), Biedronka i Żabka (Jeronimo
                            Martins). Na rynek weszła też sieć Staropolskie (Berti). Wrocławiem interesuje
                            się jeszcze Hypernova i Dino.

                            Z inwestycji w branży handlowej wycofał się szwedzki koncern NCC, który miał
                            postawić obiekt na terenach po byłej drukarni Centrum Skandynawskie. Do
                            podziału tortu szykuje się także Galeria Legnicka. W przyszłym roku,
                            prawdopodobnie jesienią, ruszy m.in. około 200 butików. Największym najemcą (15
                            tys. mkw.) ma być brytyjska sieć hipermarketów Tesco. Z kolei Hiszpanie (Outlet
                            Company) tworzą centrum handlowe u zbiegu ulic Mińskiej i Granicznej. W
                            tajemnicy utrzymywany jest charakter obiektu handlowo-usługowego stawianego
                            naprzeciw Epi Marektu przez Leszka Czarneckiego.

                            - Prawdopodobnie chce on wykorzystać sukces marketu Michała Koseli i
                            przyciągnąć klientów Epi na zakupy do siebie - mówi Jacek Wróblewski z biura
                            nieruchomości Jot-Be. Według niego, ten sklep o ugruntowanej pozycji na rynku,
                            to wyjątek na mapie Wrocławia. Takiej popularności nie zdobyła otwarta pod
                            koniec sierpnia tamtego roku Galeria Czysta. - Z sukcesem w handlu jest jak z
                            bombą atomową - gdy masa jest większa niż krytyczna dochodzi do eksplozji.
                            Tutaj także liczy się rozmiar inwestycji, najlepiej powyżej 2 tys. mkw. - mówi
                            Wróblewski.

                            Okazuje się jednak, że czynsze w takich centrach są wyższe niż w innym
                            miejscach Wrocławia (poza Rynkiem). Średnio za najem 1 mkw. trzeba zapłacić 100
                            zł, chociaż zdarzają się stawki dwukrotnie wyższe. Poza tym galerie - takie jak
                            Dominikańska - pracują nad swoim obliczem i starannie dobierają najemców.
                            Ostateczna wysokość opłat zależy od obrotu. Według pośredników nieruchomości,
                            najemcy oddają od 5 do 10 proc. utargu. Stawka minimalna pobierana jest bez
                            względu na przychód.

                            Biznes jest poza centrum
                            - Przyszłość handlu leży na obrzeżach miasta. W tej chwili takie sklepy, jak
                            Renoma czy Kameleon są w gorszej kondycji - mówi Jacek Wróblewski. - Na
                            starówce zostaną wyłącznie niewielkie ekskluzywne sklepiki ze specjalistycznymi
                            produktami. Wyjątkiem jest tu Galeria Dominikańska - dodaje Leszek Michniak z
                            WGN. Jerzy Hendrich z Commercial Property Services zwraca uwagę na konstrukcję
                            budynku Galerii. - Klienci, parkując auta na dachu obiektu, zjeżdżają schodami
                            ruchomymi, widząc atrakcje poszczególnych pięter. Dzięki temu centrum nie ma
                            problemu z zagospodarowaniem wyższych kondygnacji, na które zazwyczaj klienci
                            nie mają ochoty się wspinać - tłumaczy pośrednik. Poza tym oszklone barierki
                            zwiększają pole widzenia. - Kolejny architektoniczny atut, to duża liczba wejść
                            do budynku, m.in. z przystanków tramwajowych i podziemi. Liczbę miejsc
                            parkingowych i dojazd klienci biorą przecież pod uwagę - dodaje Hendrich.

                            Tym obrzeża wygrywają także z centrum miasta. To dlatego IKEA, tworząc Park
                            Handlowy na Bielanach, zapłaciła za poszerzenie drogi nr 35 i modernizację
                            wiaduktu przy ul. Czekoladowej. Szwedzi sfinansowali także drogę gminną do
                            Kobierzyc. W przyszłości planują utworzenie ronda przy wyjeździe z Tesco i
                            Makro.

                            Sylwia Chmielarz - autorka jest dziennikarką Polskiego Radia Wrocław
                            • Gość: Rafis Inwestycja grupy MCC jeszcze niepewna IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 17.01.05, 13:08
                              Stawiają warunki
                              Data: 2005-01-17
                              Dopóki polski rząd nie zdecyduje o powstaniu podstrefy specjalnej strefy
                              ekonomicznej na terenach wokół wrocławskiego Wrozametu, hiszpański koncern
                              Fagor nie ogłosi decyzji o wyborze Polski na miejsce swojej najnowszej
                              inwestycji.

                              Właściciel Wrozametu planuje wydać 30 mln euro na nową fabrykę - pod uwagę
                              brane są jeszcze Czechy, Słowacja i Rumunia. Do hiszpańsko-polskiego spotkania
                              miało dojść na początku stycznia, ale są pewne opóźnienia. - To tylko
                              formalności - zapewniają władze Wrocławia oraz Państwowa Agencja Informacji i
                              Inwestycji Zagranicznych. Do rozmów na szczeblu rządowym nie doszło m.in. z
                              powodu terminu wizyty premiera w Japonii.

                              Na utworzenie podstrefy Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej na terenach
                              przy ul. Żmigordzkiej zgodzili się już wrocławscy radni. Teraz potrzebna jest
                              decyzja ministerstwa gospodarki.
                              Fagor, jeden z głównych producentów sprzętu gospodarstwa domowego w Europie,
                              należy do kooperacji MCC. Największa spółdzielnia świata zrzesza ponad setkę
                              przedsiębiorstw z Kraju Basków, a także instytucje finansowe, centra naukowe, a
                              nawet uniwersytet. Obroty Mondragon Corporation Cooperativa (Stowarzyszenia
                              Spółdzielni Mondragon) sięgają 10 mld euro.

                              Hiszpanie są właścicielem Wrozametu od dwóch lat. Fagor zainwestował w nowe
                              linie produkcyjne ponad 32 mln zł. We wrocławskiej fabryce produkuje kuchenki,
                              pralki, lodówki i zmywarki.
                                • Gość: slawek Odbudują przy Oławskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 19:37

                                  Gazeta.pl > Wrocław > Aktualności Poniedziałek, 17 stycznia 2005




                                  Odbudowują przy Oławskiej




                                  Maciej Miskiewicz 17-01-2005 , ostatnia aktualizacja 17-01-2005 19:15

                                  Wkrótce przestaną straszyć resztki kamienicy przy ul. Oławskiej. W marcu
                                  rozpocznie się odbudowa budynku

                                  Właścicielem tego, co zostało z XIX-wiecznej kamienicy przy ul. Oławskiej 9
                                  jest firma Andrzej Kowalski Consulting. Spółka kupiła ją od Financial Invest
                                  Group IV. Właściciela sąsiedniego budynku dawnych Wrocławskich Zakładów
                                  Graficznych. Kilka lat temu FIG planował urządzenie tu w swoich budynkach
                                  nowej, dużej galerii handlowej. W skład centrum miał wejść też dom handlowy
                                  Kameleon. Dzięki temu kwartał między ul. Szewską, Oławską, Łaciarską i Ofiar
                                  Oświęcimskich miał stać się konkurencją dla Galerii Dominikańskiej. Ale pomysł
                                  upadł, a FIG tłumaczył niepowodzenie planów skomplikowanymi kwestiami
                                  własnościowymi.

                                  Mniej więcej dwa lata temu FIG wyraźnie stracił zainteresowanie tym miejscem.
                                  Spółka nie stanęła do żadnego z dwóch przetargów na sprzedaż działki przy ul.
                                  Ofiar Oświęcimskich 36, na tyłach zniszczonej kamienicy. Kupił ją ZPO Otis -
                                  właściciel Kameleonu i od 2003 roku wielopoziomowego parkingu przy ul.
                                  Szewskiej.

                                  Nic nie wskazywało na to, że los kamienicy szybko się odmieni. Ale w czerwcu
                                  ubiegłego roku zmienił się właściciel i jest już gotowy projekt modernizacji
                                  budynku.

                                  W odrestaurowanej kamienicy mają pomieścić się: restauracja w piwnicy, lokal
                                  handlowy na parterze, biura na pierwszym piętrze i 24 klimatyzowane apartamenty
                                  na czterech najwyższych kondygnacjach.

                                  - Front będzie rekonstrukcją wyglądu elewacji starej kamienicy - mówi Zbigniew
                                  Walas z Biura Projektów i Realizacji Inwestycji "MZ Walas", autor projektu
                                  modernizacji.

                                  Parter będzie obłożony kamieniem w kolorze piaskowym z detalem z szarego
                                  granitu. Wyższe piętra ozdobi tynk w kolorze ciemnej czerwieni, wpadającej w
                                  brąz. Dach pokryje szara blacha tytanowo-cynkowa.

                                  Inwestycja ma kosztować ok. 10 mln zł. Zakończenie prac zaplanowane jest na
                                  wiosnę 2006 roku.


                                  • Gość: ! Gra o mieszkania i magazyny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.05, 23:20
                                    Jakie firmy i w co będą inwestować w tym roku na rynku nieruchomości

                                    Gra o mieszkania i magazyny


                                    Rz: Jaki sektor nieruchomości ma szanse na największy rozwój w tym roku?
                                    MAŁGORZATA CIEŚLAK: Moim zdaniem, najwięcej inwestycji będzie w tym roku w
                                    sektorze nieruchomości mieszkaniowych, z tego względu, że w większych ośrodkach
                                    popyt ciągle przewyższa podaż. Przewiduje się, że prawdziwy boom w
                                    mieszkaniówce - największa ilość rozpoczętych inwestycji - nastąpi w 2007 r.
                                    Drugim sektorem wysokiej aktywności będą centra magazynowe, ponieważ istnieją
                                    szanse na to, że nasza infrastruktura drogowa ulegnie poprawie, co powinno
                                    zachęcić inwestorów zainteresowanych centrami logistycznymi i magazynowymi.

                                    Które z miast, jakie lokalizacje czy regiony będą się cieszyły największym
                                    zainteresowaniem deweloperów?
                                    Jeśli chodzi o magazyny, to będą powstawały wzdłuż planowanych tras autostrad,
                                    głównie w okolicach Łodzi, Wrocławia i Katowic. Trójmiasto w mniejszym stopniu,
                                    ale również budzi już zainteresowanie inwestorów. Jeśli chodzi o
                                    przedsięwzięcia mieszkaniowe, to wśród deweloperów nadal bardzo popularna
                                    będzie Warszawa. Zagraniczni inwestorzy coraz przychylniej też patrzą na
                                    Kraków, Wrocław czy inne duże ośrodki, w których znajdują się ciekawe stare
                                    miasta, a w nich kamienice do remontu.

                                    Jeżeli w najbliższym czasie przybędzie wiele powierzchni magazynowych oraz
                                    nowych mieszkań, to można liczyć na spadki czynszów w magazynach i niższe ceny
                                    1 mkw. mieszkań?
                                    Wydaje mi się, że ceny nieruchomości mieszkaniowych spadać nie będą. Chyba że w
                                    odniesieniu do budynków z wielkiej płyty. Jeśli chodzi o czynsze najmu w
                                    centrach magazynowych, też nie spodziewałabym się drastycznych obniżek. W tej
                                    chwili pustostanów w centrach logistycznych nie ma albo jest ich znikoma ilość.
                                    Poza tym czynsze w magazynach w Polsce, w porównaniu z sąsiednimi krajami, i
                                    tak są dość konkurencyjne.

                                    Czy jeśli chodzi o czołówkę największych firm inwestujących w nieruchomości, to
                                    są to firmy z kapitałem polskim czy zagranicznym?
                                    Zdecydowanie z kapitałem zagranicznym. Firm z wyłącznie kapitałem polskim jest
                                    bardzo niewiele, a szczególnie wśród tych liczących się. Do największych
                                    inwestorów na pewno należałoby zaliczyć fundusze. Wydaje mi się, że Amerykanie
                                    odgrywają tu wiodącą rolę. Na rynku działają też fundusze austriackie,
                                    niemieckie, izraelskie. Coraz większą rolę zaczyna odgrywać kapitał z Irlandii.

                                    Gdyby chcieć wytypować największych graczy na rynku nieruchomości w skali
                                    kraju, w kategoriach: biura, magazyny, centra handlowe - to jakie byłyby to
                                    firmy?
                                    Trudno dokonać tego typu podziału, ponieważ powstaje wiele obiektów o funkcjach
                                    łączonych, biurowo-handlowych, takich jak np. Złote Tarasy. Na pewno można
                                    powiedzieć, że największymi graczami na rynku nieruchomości komercyjnych są
                                    fundusze inwestycyjne, zwykle obejmujące swym zasięgiem obszar Polski, Czech
                                    oraz Węgier. Do tych z największymi możliwościami inwestycyjnymi można zaliczyć
                                    EBOiR wraz z Generali, AICEE (Akron Investment Central and Eastern Europe),
                                    Polonia Fund, Endurance oraz Fundusz Arka. Według danych PAIZ największymi
                                    inwestorami zagranicznymi w branży nieruchomości w 2003 roku w Polsce były GE
                                    Capital Real Estate wraz z Heitman Central Europe Property Partners, a także
                                    Europolis Invest. Do grupy głównych deweloperów powierzchni magazynowej bez
                                    wątpienia należą ProLogis, Europa Park, Parkridge, AIG/Lincoln, Apollo Rida
                                    oraz Grontmij. W sektorze powierzchni handlowych najbardziej aktywne są same
                                    duże sieci handlowe - jak IKEA czy Grupa Casino. Jednym z obserwowanych
                                    ostatnio na rynku trendów jest sprzedaż całych portfeli obiektów przez sieci
                                    handlowe w celu pozyskania funduszy na nowe inwestycje. W wyniku takich
                                    transakcji znaczącymi graczami na rynku powierzchni handlowych stały się:
                                    Apollo Rida Poland (zakup portfela 28 nieruchomości od Metro AG) oraz Heitman i
                                    GE Real Estate (inwestycja w centra handlowe DT Casino oraz Apsys).

                                    Jakich nowych inwestorów można spodziewać się na rynku nieruchomości w tym
                                    roku? Z jakich krajów pochodzą?
                                    Nie mogę podać konkretnych nazw firm, gdyż jeżeli potencjalny inwestor sonduje
                                    rynek, bo chce rozpocząć na nim działalność, ze względu na konkurencję nie chce
                                    ujawniać pełnych informacji. Można natomiast spodziewać się wzmożonej
                                    aktywności funduszy zagranicznych tworzonych przez grupę indywidualnych
                                    inwestorów - np. z Irlandii, o których już jest głośno na rynku. Poza nimi na
                                    pewno będą to Niemcy, inwestorzy ze Stanów Zjednoczonych, a nawet z Hiszpanii.
                                    Np. Irlandczycy bardzo interesują się mieszkaniówką, ale też budynkami
                                    biurowymi, podobnie jak pozostali. Mniejsze fundusze starają się wyszukiwać
                                    jakieś niewielkie nieruchomości, np. stare kamienice w atrakcyjnych
                                    lokalizacjach.

                                    Dlaczego nie widać na naszym rynku nieruchomości - po wstąpieniu do UE - cudu
                                    rodem z Hiszpanii, na który liczyło wiele osób sprzedających nieruchomości?
                                    Czemu nie wykupywana jest u nas masowo ziemia czy obiekty mieszkaniowe?
                                    Myślę, że gdybyśmy poczekali jeszcze kilkadziesiąt lat, aż nastąpi ocieplenie
                                    klimatu, to wtedy moglibyśmy spodziewać się takiej samej reakcji na rynku... To
                                    oczywiście żart, ale nie ulega wątpliwości, że jesteśmy innym krajem niż
                                    Hiszpania, położonym w innym miejscu Europy. Tymczasem w Hiszpanii większość
                                    inwestycji w nieruchomości mieszkaniowe związana była z budową lub kupnem tzw.
                                    drugiego domu, miejsca na wakacje. U nas to niemożliwe na tak wielką skalę.
                                    Wprawdzie wzrost zainteresowania cudzoziemców naszymi nieruchomościami
                                    następuje, ale aż tak masowego wykupu jak w Hiszpanii nie zaobserwujemy.

                                    Rozmawiała Grażyna Błaszczak

                                    "RZECZPOSPOLITA"
                            • sebcat Re: Handlowe Bielany 18.01.05, 11:31
                              > Długołęce. We Wrocławiu działają także centrum Borek przy ul. Hallera (37,5
                              > tys. mkw.), kompleks Korona (50 tys. mkw.), Auchan (35 tys. mkw.), Galeria
                              > Dominikańska (25 tys. mkw.) i pojedyncze hipermarekty - Leclerc, Hit
                              (aktualnie
                              >
                              > Tesco), markety Plus, Lidl, Albert (Ahold), Biedronka i Żabka (Jeronimo
                              > Martins). Na rynek weszła też sieć Staropolskie (Berti). Wrocławiem
                              interesuje
                              > się jeszcze Hypernova i Dino.

                              Hypernova sprzedała całą sieć w polsce Carefourowi :) Niedlugo zmiana wystroju
                              sklepów i szyldów :)
                              • Gość: ! Re: Handlowe Bielany IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 19:27
                                sebcat napisał:

                                > > Długołęce. We Wrocławiu działają także centrum Borek przy ul. Hallera (37
                                > ,5
                                > > tys. mkw.), kompleks Korona (50 tys. mkw.), Auchan (35 tys. mkw.), Galeri
                                > a
                                > > Dominikańska (25 tys. mkw.) i pojedyncze hipermarekty - Leclerc, Hit
                                > (aktualnie
                                > >
                                > > Tesco), markety Plus, Lidl, Albert (Ahold), Biedronka i Żabka (Jeronimo
                                > > Martins). Na rynek weszła też sieć Staropolskie (Berti). Wrocławiem
                                > interesuje
                                > > się jeszcze Hypernova i Dino.
                                >
                                > Hypernova sprzedała całą sieć w polsce Carefourowi :) Niedlugo zmiana
                                wystroju
                                > sklepów i szyldów :)
                                >

                                Ja raczej słyszałem o drugim Kauflandzie, drugim Geancie (to na 100% - Ostatni
                                grosz), czwartym Tesco (Galeria Legnicka), jeszcze jednym Championie
                                (Carrefour), Saturnie (brat bliżniak Media Markt, wg mnie ciekawszy), wejściu
                                do Wrocławia supermarketów Netto, drugim OBI i być może drugim Selgrosie...
                                Ponadto tuż pod Wrocławiem chce sie budować jeszcze jeden hipermarket, ale zbyt
                                wiele o sieci do której bedzie należeć nie wiem...(w każdym bądż razie sieci do
                                tej pory nieobecnej w Polsce, a ten podwrocławski obiekt ma być ich pierwszą
                                inwestycją w Polsce).
                          • Gość: ! Re: hankook......... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.05, 23:35
                            - Jak będę odchodził z PAIIZ-u, to ujawnię historię o poważnym inwestorze z
                            branży motoryzacyjnej, który zrezygnował z inwestycji pod Wrocławiem tylko
                            dlatego, że informacje za szybko przeciekły do związków zawodowych w centrali i
                            zaczęły się protesty - mówi Sebastian Mikosz z Polskiej Agencji Informacji i
                            Inwestycji Zagranicznych, który był we Wrocławiu z koreańską delegacją.


                            ..............pisałem już o tym kiedyś. Sami widzicie, że nie był to żaden mój
                            wymysł...
                              • Gość: Rafis rozbudowa dróg IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 17.01.05, 23:57
                                Rusza rozbudowa obwodnicy

                                Już wiosną rozpoczną się prace związane z rozbudową Śródmiejskiej Obwodnicy
                                Wrocławia. Poszerzone zostaną między innymi ulice Borowska i Żmigrodzka.


                                Jeszcze do niedawna problemem były ogródki działkowe. Teraz jednak Polski
                                Związek Działkowców doszedł do porozumienia z Urzędem Miejskim w sprawie
                                wysokości odszkodowań za likwidowane ogródki.

                                Skrzyżowanie ulic Żmigrodzkiej, Kamieńskiego i Bałtyckiej jest jednym z
                                najbardziej zakorkowanych we Wrocławiu. Aby wyjechać z miasta w kierunku
                                Poznania kierowcy muszą stracić wiele czasu.

                                Na ulicy Borowskij wygodnie po szerokiej jezdni jedzie się tylko na początku,
                                tuż przy Armii Krajowej. Potem droga zwęża się. W obu przypadkach drogę można
                                poszerzyć o tereny należące do Polskiego Związku Działkowców. Decyzja o
                                przekazaniu kilkunastu działek pod obie inwestycje już zapadła. Teraz
                                rozpoczyna się kolejny etap rozmów - trwają negocjacje dotyczące wysokości
                                odszkodowań. Działkowcy dostaną odszkodowania za wszystko, co znajduje się na
                                terenie ich ogródków. Co ciekawe niektórych ogródków od pewnego czasu nikt już
                                nie użytkuje. Dla ich właścicieli odszkodowania będą sporym zastrzykiem
                                finansowym.



                                eja
                              • Gość: ! Re: hankook......... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 00:25
                                Gość portalu: HG napisał(a):

                                > Czy naprawde zrezygnowal z inwestycji (czy byla juz podjeta decyzja), czy
                                zrezy
                                > gnowal z dalszych negocjacji dotyczacych ewentualnej inwestycji?

                                Zrezygnował z dalszych negocjacji. Ale S.M powiedział to w kontekście "straty
                                inwestora", bo ów koncern w Polsce był zainteresowany tylko lokalizacją na
                                Dolnym Śląsku i nigdzie indziej...
                                Inwestycja nie została jeszcze przesądzona, więc moze kiedyś sprawa wróci, ale
                                gdybym miał się bawić we wróżkę, to nie wróżę powrotu tego koncernu :(


                                > Z tego co wiem rozmowy byly jeszcze na bardzo wstepnym etapie (kilka
                                alternatyw
                                > nych lokalizacji) - cos jak hankook teraz

                                Zgadza się, ale w PL chodziło im tylko o DŚ. Śląsk bardzo szybko odpadł.
                                Gdyby informacje nie wyszły za szybko na wierzch, nie było przecieków, to
                                specjaliści dawali wielkie szanse na realizacje tego wielkiego i prestiżowego
                                projektu w PL.


                                Dlatego teraz wszyscy dmuchają "na zimne", ale pewne sprawy i tak wypływaja
                                różnymi kanałami. Ja też osobiście otrzymałem już kilka razy burę za podawanie
                                niektórych informacji na forum :( Dlatego teraz coraz bardziej staram się pisać
                                mało, lub kamuflować pewne sprawy, nawet nie pisząc o branży z jakiej jest dany
                                inwestor...
                                Jednak każdy kto czyta uwAznie, analizuje moje niektóre teksty :), ten wie o
                                jaką inwestycje moze chodzić prawda HG? :)

                                Serdeczne pozdrowienia.
                                • Gość: HG Re: hankook......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 00:41
                                  > Dlatego teraz wszyscy dmuchają "na zimne", ale pewne sprawy i tak wypływaja
                                  > różnymi kanałami.
                                  Czasem faktycznie trudno nie dostrzec np. 100 Japonczykow, zdecydowanie nie przypominajacych turystow, biegajacych po prawie pustym terminalu lotniska, jak to mialo miejsce jesienia ;-).
                                  Zdecydowanie wole mile niespodzianki (np. Ryanair) od duzych rozczarowan (np. hiundai).
                                  Obysmy pisali duzo nie tylko o negocjacjach ale tez o samych inwestycjach.
                                  rowniez serdecznie pozdrawiam
                                    • Gość: Preslaw Re: Powierzchnie handlowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 08:39
                                      Gość portalu: Musaszi napisał(a):

                                      < Dość czesto przejezdzam przez Janki i wydaje mi sie, ze mimo wszystko Bielany
                                      Wroclawskie sa obszarowo sporo wieksze (wliczajac Auchan i Castorame). Nie
                                      powinno to byc okazja do licytacji, jednak na pierwszy rzut oka tak to wlasnie
                                      wyglada. Nie wiem natomiast czy Bielany sa wieksze pod wzgledem powierzchni
                                      handlowej...>

                                      Ale to właśnie chyba wyłącznie chodzi o powierzchnię handlową. jeżeli
                                      rzeczywiście tekst zawiera błędy, o których pisał wykrzyknik, to jest żenujące.
        • Gość: ! Rusza przebudowa Zielińskiego i Swobodnej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 19:38
          Przebudowa Zielińskiego i Swobodnej

          szem 18-01-2005 , ostatnia aktualizacja 18-01-2005 19:19


          W środę rano rozpoczyna się przebudowa ulicy Swobodnej. Uważajmy na korki na
          skrzyżowaniu Piłsudskiego i Świdnickiej

          Swobodna będzie remontowana na odcinku od ulicy Zielińskiego do Powstańców
          Śląskich. Równocześnie z jej zamknięciem zostanie przywrócony ruch na
          wyremontowanym fragmencie ul. Zielińskiego (od ul. Bogusławskiego do ul.
          Swobodnej). Poza wymianą nawierzchni i poszerzeniem ulicy od strony południowej
          drogowcy zbudują nową instalację odwodnienia, a przy okazji przebudowane
          zostaną sieci cieplna, telekomunikacyjna, energetyczna i oświetlenie uliczne.
          Za jakiś czas prace obejmą także skrzyżowanie Swobodnej i Powstańców Śląskich.
          Na razie Zarząd Dróg i Komunikacji szczegóły projektu przebudowy tego
          skrzyżowania uzgadnia z inwestorem powstającego centrum handlowo-biurowego.
          Chodzi umożliwienie doń dojazdu.

          Prace drogowe mają trwać do maja i będą kosztować ponad 2,7 mln zł. Wykonawcą
          jest konsorcjum firm Bickhardt Bau i NCC Industri.

          Objazd dla zamkniętego odcinka ul. Swobodnej został wyznaczony ulicami:
          Zielińskiego, Piłsudskiego do Powstańców Śląskich. Swoje trasy zmienią także
          autobusy 135 i nocny 241.

          • Gość: ! Spór o unijne dotacje na Dolnym Śląsku - c.d IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 19:44
            Spór o unijne dotacje na Dolnym Śląsku

            Cztery z osiemnastu wniosków dolnośląskich samorządów o dotacje z Unii
            Europejskiej zostały odrzucone przez wojewodę. Stanisław Łopatowski twierdzi,
            że zawierają one istotne wady. Urząd marszałkowski utrzymuje, że wojewoda nie
            ma prawa odrzucać jakichkolwiek wniosków. Marszałek Dolnego Śląska Paweł
            Wróblewski - powołując się na przepisy - wskazuje, że wojewoda powinien co
            najwyżej odesłać dokumenty samorządów do poprawki. Wojewoda - także powołując
            się na dokumenty - wykazuje, że musi stać na straży prawidłowości procedury.
            Jeśli popełniony zostanie błąd, a Unia Europejska to wykryje, samorządy będą
            musiały oddać pieniądze - twierdzi wojewoda Stanisław Łopatowski. Mimo ostrego
            kryzysu , oba urzędy zgadzają się, że procedura jest bardzo trudna i wszyscy
            jej się dopiero uczą. I marszałek i wojewoda zapewniają , że samorządu nie
            muszą bać się o pieniądze z Unii Europejskiej. Dotacje na pewno nie przepadną.

            Piotr Kamiński
            2005-01-18 18:12:29

            PRW
            • Gość: ! Re: Spór o unijne dotacje na Dolnym Śląsku - c.d IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 23:12
              Spór między wojewodą i marszałkiem wokół funduszów ZPORR nadal trwa

              Michał Kokot 18-01-2005 , ostatnia aktualizacja 18-01-2005 21:24


              Dolnośląski wojewoda (SLD) i marszałek (PiS) oskarżają się o niekompetencje.
              Urzędnicy kłócą się o procedury, a wnioskodawcom może przejść koło nosa ok. 120
              milionów złotych z unijnych dotacji

              We wtorek mija termin podpisania wniosków o europejskie dotacje dla regionu na
              drogi i inwestycje uczelniane. Projekty z gmin i instytucji starających się o
              pieniądze najpierw trafiają do Urzędu Marszałkowskiego. Następnie do wojewody.

              Stanisław Łopatowski, wojewoda dolnośląski, podpisał tylko dwa z 17 zgłoszonych
              wniosków. Całkowicie odrzucił cztery a 11 zwrócił do poprawy. Jego zdaniem
              większość z nich zawiera błędy formalne i merytoryczne. M.in. padły projekty
              wrocławskiej Akademii Medycznej, starostwa wołowskiego, gminy Świdnica i
              Kamiennej Góry.

              Paweł Wróblewski, marszałek województwa dolnośląskiego, uznaje decyzje wojewody
              za bezzasadne: - Wojewoda nie może nie podpisać wniosków, a jedynie zwrócić je
              do poprawy.

              Marszałek swoje stanowisko formułuje w oparciu o podręcznik Zintegrowanego
              Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego wydany przez Ministerstwo Gospodarki
              i Pracy.

              Wojewoda Łopatowski twierdzi co innego: - Nie tyle mogę, co muszę. Inaczej
              komisja europejska po kontroli i tak cofnie te fundusze, bo nie spełniają
              kryteriów.

              Dlatego wczoraj na specjalnej konferencji, dając odpór marszałkowi, przedstawił
              pisma od podsekretarza stanu ministerstwa, mówiące o tym, że wojewodowie mogą
              odmówić podpisania wniosków, które zawierają rażące błędy.

              - Te pisma są podrzędne w stosunku do podręcznika - uważa Ireneusz Ratuszniak,
              dyrektor Wydziału Funduszy Europejskich i Polityki Regionalnej Urzędu
              Marszałkowskiego.

              - Mają tego samego nadawcę, więc można przyjąć je jako równoważne - ripostuje
              Paweł Czuma, rzecznik wojewody.

              Co teraz, po terminie? Marszałek Wróblewski twierdzi, że cztery odrzucone
              projekty wrócą do wnioskodawców, zostaną uzupełnione i przekazane ponownie
              wojewodzie.

              Paweł Czuma: - One nie mają szans na podpis wojewody. Marszałek może jedynie
              odwołać się od tej decyzji, rozpisać nowy konkurs albo przyjąć inne wnioski z
              listy.



              Paweł Wróblewski (PiS), marszałek województwa dolnośląskiego: - Miałem zamiar
              spotkać się z wojewodą i omówić ten problem, ale zaskoczyła mnie jego
              poniedziałkowa konferencja prasowa i artykuły w prasie. Gdyby mój rzecznik -
              tak jak pana Łopatowskiego - mówił, że "wojewoda wykazuje się brakiem wiedzy",
              to bym go odwołał. Wojewoda nie ma prawa odmówić podpisania wniosków, może je
              tylko zwrócić z prośbą o uzupełnienie. Usterki, które wskazał, co najmniej
              podlegają dyskusji. Może to problem jego zaplecza politycznego albo jakiegoś
              odgórnego polecenia.



              Stanisław Łopatowski (SLD), wojewoda dolnośląski: - Wnioski zostały złożone
              przez Urząd Marszałkowski 7 grudnia, czyli najpóźniej spośród innych województw
              w kraju. Mam nie tylko prawo, ale i obowiązek odmowy podpisania wniosków, które
              nie spełniają procedur. Jeśli bym tak nie zrobił, to i tak po kontroli komisji
              europejskiej autorzy wadliwych wniosków ponieśliby straty, bo fundusze mogłyby
              być cofnięte. To, co sugeruje marszałek, że było w tej sprawie
              jakieś "polecenie odgórne", to mylenie pojęć. Moja decyzja nie była polityczna,
              bo odmówiłem przecież podpisania wniosku składanego przez urząd związany z SLD.

                      • Gość: ! Będą nowe ławki na Rynku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 23:15
                        Maciej Miskiewicz 18-01-2005 , ostatnia aktualizacja 18-01-2005 19:23

                        W Rynku pojawią się nowe ławki. Najprawdopodobniej jeszcze przed wakacjami

                        Skąd taki pomysł? Stare są już zniszczone i nie wyglądają dobrze. Poza tym jest
                        ich za mało. - Co prawda w sezonie letnim są otwarte ogródki, ale nie wszyscy
                        przychodzą coś zjeść czy wypić. I bardzo często jest tak, że wszystkie ławki są
                        zajęte - mówi Ewa Mazur, rzeczniczka Zarządu Dróg i Komunikacji.

                        Dlatego wzdłuż zachodniej pierzei Rynku stanie 28 dużych ławek - każda z nich
                        pomieści od sześciu do ośmiu osób. Jak będą wyglądać? ZDiK ma do wyboru trzy
                        wzory i to wszystkie drewniane z metalowymi elementami. Tylko jeden z projektów
                        przewiduje oparcie. Pozostałe ławki są tak skonstruowane, że można na nich
                        usiąść w dowolny sposób: przodem, tyłem lub bokiem do fontanny. - Wszystkie
                        nawiązują do klimatu Rynku. Gdy już na któryś się zdecydujemy, będziemy musieli
                        poprosić o opinię konserwatora zabytków - mówi Ewa Mazur.

                        Kiedy nowe ławki mogą stanąć w Rynku? To zależy od tego, czy znajdą się na to
                        pieniądze. Wymiana - w zależności od rodzaju nowych ławek - ma kosztować od 60
                        do 200 tys. zł. Jeżeli będą pieniądze, wszystko powinno być gotowe przed
                        wakacjami.

                        A co ze starymi ławkami? Po odremontowaniu część z nich trafi na pl. Solny. -
                        To też jest miejsce, w którym spotykają się ludzie. Na pewno się tam przydadzą -
                        tłumaczy Ewa Mazur.
                          • Gość: Rafis 3 multikina we Wrocku? IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 19.01.05, 12:11
                            Jedno jest juz pewne w Pasażu Grunwaldzkim, będzie miało 11 sal i pomieści 2600
                            osób. Firma zastanawia sie tez nad dwoma kolejnymi inwestycjami.Trwaja rozmowy
                            z włascicielem innego obiektu(Czarnecki?) a ponadto maja teren na Witolda. Tak
                            wiec jesli dobrze pójdzie to będą kolejna dwa kina tej firmy.
                            Wizualki Pasażu G. maja sie ukazac najwczesniej z atydzien. Firma chce
                            dopracowac szczegóły tak aby potem nie było protestów jak w przypadku ich
                            przedswtępnego projektu(UFO).
                                • Gość: Rafis Re: 3 multikina we Wrocku? IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 19.01.05, 20:13
                                  Pasaż Grunwaldzki przyjazny amatorom kina
                                  We wrocławskim centrum handlowym Pasaż Grunwaldzki powstanie multiplex pod
                                  szyldem Multikino. Projekt Echo - 33, spółka zależna od Echo Investment
                                  podpisała przedwstępną umowę dotyczącą najmu powierzchni, która zostanie
                                  przeznaczona na prowadzenie kina. Warunkiem podpisania ostatecznej umowy jest
                                  uzyskanie przez Echo Investment pozwolenia na budowę inwestycji do końca roku.
                                  Budowa centrum, które ma zostać otwarte przed końcem 2006 roku, pochłonie około
                                  300 mln zł. Jego powierzchnia całkowita wyniesie około 100 000 mkw. Na klientów
                                  Pasażu Grunwaldzkiego będzie czekać, oprócz multipleksu, około: 200 sklepów,
                                  restauracje i kręgielnia. Planowane kino będzie miało 11 sal. Pomieszczą one
                                  prawie 2600 widzów. Obecnie sieć Multikino liczy 7 multipleksów. Na początku
                                  2006 roku dołączy do sieci ósmy obiekt. Kosztem około 10 mln dolarów powstanie
                                  kino w centrum handlowym Blue City w Warszawie.
                                    • Gość: ! Nowa inwestycja wrocławskiego Polifarbu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 19:11
                                      Polifarb Cieszyn-Wrocław ma nowy magazyn wyrobów gotowych. Inwestycja przy ul.
                                      Kwidzyńskiej we Wrocławiu kosztowała spółkę ponad 20 mln zł.

                                      Magazyn, w którym pracuje 50 osób, ma prawie 10 tys. mkw. powierzchni. Będzie
                                      tam można składować ponad 17 tys. palet załadowanych ponad 5 mln litrów
                                      produktów. - Dzięki tej inwestycji w szczycie sezonu, a więc wiosną i latem,
                                      magazyn będzie mógł wydawać ponad 1,1 mln litrów wyrobów na dobę i obsługiwać
                                      80-100 ciężarówek. To znacznie poprawi obsługę klienta - zapewnia Krzysztof
                                      Adamski z Polifarbu Cieszyn-Wrocław.

                                      Spółka jest największym w Polsce producentem farb i lakierów. Jej udział w
                                      rynku krajowym wynosi ponad 31 proc. Firma zatrudnia ok. 1400 osób. Jej głównym
                                      udziałowcem jest Kalon BV, właściciel prawie 67 proc. akcji spółki. Polifarb
                                      jest członkiem międzynarodowej Grupy SigmaKalon, która zatrudnia ponad 10 tys.
                                      osób w 40 krajach. Grupa jest jednym z największych na świecie producentów farb
                                      i lakierów.

                                      www.biznespolska.pl/gazeta/article.php?cityID=wroclaw&contentID=105264
                                      • Gość: ! 21.01 Toyota otwiera nową fabrykę w Wałbrzychu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 19:14
                                        Wałbrzyska Toyota uruchamia nową produkcję silników i skrzyń biegów. Trafią one
                                        do montowni w czeskim Kolinie.

                                        To nowy etap dla wałbrzyskiej fabryki Toyoty. Firma powiększyła swój teren o
                                        dodatkowe18 ha gruntu w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej i
                                        zbudowała nową halę. Za kilka dni ruszy tam z produkcją skrzyń biegów i
                                        silników do nowego modelu Toyoty Aygo i dla samochodów koncernu PSA
                                        wytwarzanych w Czechach. Jej łączna produkcja ma teraz wynosić ok. 550 tys.
                                        skrzyń i ok. 250 tys. silników rocznie. W uroczystości uruchomienia nowej
                                        produkcji, którą zaplanowano na 21 stycznia, ma wziąć udział minister Jacek
                                        Piechota.

                                        Nowa inwestycja Toyoty w Wałbrzychu wyniosła ok. 300 mln euro. Towarzyszyło jej
                                        także utworzenie nowych miejsc pracy. W rezultacie do końca tego roku w TMMP ma
                                        pracować ok. 1800 pracowników. - Teraz mamy ok. 1100 pracowników, ale w tym
                                        roku chcemy uruchomić produkcję na drugiej i trzeciej zmianie, dlatego po raz
                                        kolejny zwiększymy zatrudnienie - mówi Grzegorz Górski z Toyoty Motor
                                        Manufacturing Poland.

                                        To nie jedyna inwestycja Toyoty na terenach WSSE. W Jelczu-Laskowicach koncern
                                        buduje drugą fabrykę, w której produkowane będą silniki wysokoprężne o
                                        pojemności 2,0 l. Trafią do samochodów montowanych w Turcji i Wielkiej Brytanii
                                        Produkcja ma ruszyć wiosną tego roku.
                                            • Gość: michal Re: Rozbudowa Wall Street IP: 195.116.94.* 19.01.05, 19:37
                                              Jest dokladnie tak jak napisal Rafis. Na poczatku tej budowy byl nawet wykopany
                                              dol pod caly budynak, jednak przed ropoczeciem brac budowalnych zasypano czesc
                                              tego dolu, zeby umozliwic dojazd do zaplecza budowy. Myslalem nawet, ze
                                              zmieniono plany i budynek bedzie mniejszy, ale cale szczescie wiadomo, ze
                                              wszystko bedzie ok, czyli do tego oblesnego baraczku. Fajnie by bylo jakby go
                                              wyburzyli, a budynek postawili az do nastepnego, w ktorym miesci sie
                                              przychodnia stomatologiczna. Ale to narazie tylko marzenia. Mam tylko nadzieje,
                                              ze sciana szczytowa Wall Street bedzie wykonana w ten sposob, ze umozliwi
                                              zabudowanie tamtej dzialki.
                                                • Gość: ! Odbudowa kamien na Oławskiej + nowy komp mieszk IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 19:42
                                                  Odnośnie jeszcze tej kamienicy na Oławskiej. W dzisiejszym
                                                  dodatku "Nieruchomości" do Gazety Wyborczej jest duży artykuł o tej inwestycji.
                                                  Okazuje się, że szykuje się nam we Wrocławiu kolejny staromiejski pasaż, bowiem
                                                  wejscie do tejże kamienicy będzie od Oławskiej, a wyjść będzie sobie można aż
                                                  na Ofiar Oświęcimskich. W środku kamienicy powstanie mini pasaż...

                                                  Widziałem też wizualizację tego nowego kompleksu mieszkaniowego Dach-Budu za
                                                  Hotelem System, w kwartale: Długosza/Boya-Żeleńskiego/Krome ra.
                                                  Będzie to dość spory kompleks, wypełni lukę w zabudowie, a miejsca jest tam
                                                  sporo.
                                                  • Gość: ! Wzgórze Polskie - nowe wieści IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 20:09
                                                    Obiecany art z dzisiejszej Gazety Wrocławskiej / Słowa Polskiego:

                                                    Wzgórze znów przed sądem.

                                                    Walka o odzyskanie przez gminę Wzgórza Polskiego potrwa dłuzej, niż się
                                                    wydawało. Zapowiada się, że następnych kilka lat.

                                                    Przez 5 lat trwał przed sądem spór pomiędzy gminą, syndykiem masy upadłościowej
                                                    firmy, która była dzierżawcą wzgórza i interwenientami ubocznymi (są to m.in
                                                    pełnomocnicy tej firmy). Pod koniec pażdziernika stanęło na tym, że wzgórze,
                                                    położone na przeciwko Panoramy Racławickiej wraca do gminy. Sąd zaznaczył
                                                    jednak, ze urząd miasta będzie musiał zapłacić syndykowi kilkaset tysięcy
                                                    odszkodowania, które pozwoli na spłatę zobowiązań francuskiej firmy Ingetech i
                                                    jej likwidację. Kilka dni temu syndyk poinformowała gminę, że nie zamierza
                                                    odwoływać się od wyroku. Wszystko zapowiadało więc, ze niebawem gmina będzie
                                                    mogła rozpocząć poszukiwania kolejnego inwestora, który zagospodaruje Wzgórze
                                                    Polskie. Romualda Liberska z departamentu nieruchomości wrocławskiego
                                                    magistartu przewidywała nawet, że tylko wyjątkowy pech mógłby spowodować, ze
                                                    nowy inwestor nie pojawi się w tym roku. I okazało się, ze Wzgórze Polskie
                                                    najwidoczniej go ma. Od wyroku odwołał się bowiem reprezentant francuskiej
                                                    firmy Ingetech.
                                                    Teraz sąd apalacyjny, do którego niebawem trafi sprawa, zdecyduje, czy
                                                    interwenient miał prawo nie zgodzić się ze zdaniem syndyka. Jeśli uzna, ze nie,
                                                    sprawa zakończy się szybkim odrzuceniem apelacji. Jeśli jednak zgodzi się ze
                                                    zdaniem reprezentanta francuskiej firmy, los Wzgórza polskiego może być znany
                                                    dopiero za kilka lat.

                                                    (PRZEM) - Słowo Polskie / Gazeta Wrocławska
                                                  • Gość: Rafis remonty kamienic IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 19.01.05, 20:19
                                                    Remonty kamienic

                                                    Ponad 5 mln złotych więcej niż rok temu na remonty i konserwacje budynków
                                                    komunalnych przeznaczył samorząd Wrocławia.



                                                    Gmina Wrocław jest właścicielem blisko 1800 kamienic, a pięcioma tysiącami
                                                    zarządza wraz ze wspólnotami mieszkaniowymi. Stare budynki to dziury bez dna,
                                                    tym bardziej, że zaniedbania remontowe we Wrocławiu są wieloletnie. Tegoroczny
                                                    budżet pozwoli na odnowienie 156 elewacji, wzmocnienie ponad 100 balkonów i
                                                    naprawę 260 dachów. Gmina planuje też remonty ponad 100 klatek schodowych i
                                                    mieszkań.



                                                  • Gość: ! Miasto sprzedaje kolejne kamienice IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 21:34
                                                    Miasto sprzedaje kolejne kamienice


                                                    Maciej Miskiewicz 19-01-2005 , ostatnia aktualizacja 19-01-2005 19:53


                                                    Kilka budynków i kamienic trafi pod młotek w najbliższych tygodniach.
                                                    Rozpoczyna się kolejny sezon przetargów na sprzedaż miejskich nieruchomości

                                                    Oferta prezentuje się okazale. Ale wszystkie sprzedawane budynki wymagają
                                                    niekiedy bardzo poważnych remontów.

                                                    Pierwsza licytacja już w poniedziałek. Na sprzedaż idą dwie ponadstuletnie
                                                    kamienice przy ul. Mikołaja 61 i 62 - naprzeciwko dawnego kina Pokój - o
                                                    łącznej powierzchni 1101 mkw. Miasto chce dostać za nie co najmniej 1 mln 460
                                                    tys. zł. Po zakończeniu remontu - nowy właściciel będzie miał na to dwa lata -
                                                    mogą powstać tam np. biura, lokale handlowe lub usługowe, a na najwyższych
                                                    kondygnacjach apartamenty.

                                                    To niejedyne budynki w centrum, które idą na sprzedaż. 8 lutego pod młotek
                                                    trafi wybudowana w 1825 r. czterokondygnacyjna kamienica na rogu ul. Garbary i
                                                    Odrzańskiej. Tu cena wywoławcza została ustalona na poziomie 950 tys. zł. Po
                                                    remoncie w budynku mogą powstać siedziby instytucji zajmujących się usługami
                                                    administracyjnymi, finansowymi lub kulturalnymi oraz mieszkania.

                                                    Na sprzedaż trafią też budynki przy ul. Kołłątaja 23 (1193 mkw., cena
                                                    wywoławcza to prawie 1,4 mln zł, przetarg 18 marca) i Kościuszki 16 (816 mkw.,
                                                    data licytacji jeszcze nie została ustalona). Tam mogą powstać mieszkania,
                                                    uzupełnione lokalami usługowymi na parterze.

                                                    Ale to nie wszystko. Być może w marcu wyjaśnią się przyszłe losy zabytkowej
                                                    kamienicy przy ul. Rzeźniczej 28-31 - budynek z pocztą na parterze. Dwa
                                                    ubiegłoroczne przetargi - mimo obniżenia ceny z 7,2 mln do 5 mln 979 tys. zł -
                                                    nie przyniosły rezultatu. Rokowania z potencjalnymi kupcami rozpoczną się 3
                                                    marca.

                                                    W najbliższych dniach miasto będzie też szukać chętnych na budynki położone
                                                    poza centrum, w których mogą zostać urządzone mieszkania. We wtorek pod młotek
                                                    trafi przedwojenny budynek przy ul. Krzyckiej 15a (553 mkw., cena wywoławcza -
                                                    496 tys. zł). A w ostatnim dniu stycznia na licytację zostanie wystawiony
                                                    budynek przy ul. Boya-Żeleńskiego 51/53. Za dom o powierzchni 391 mkw. trzeba
                                                    będzie zapłacić co najmniej 343 tys. zł.

      • Gość: Preslaw Re: kaminice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 16:46
        Gość portalu: Rafis napisał(a):

        Remonty kamienic

        Ponad 5 mln złotych więcej niż rok temu na remonty i konserwacje budynków
        komunalnych przeznaczył samorząd Wrocławia.
        Gmina Wrocław jest właścicielem blisko 1800 kamienic, a pięcioma tysiącami
        zarządza wraz ze wspólnotami mieszkaniowymi. Stare budynki to dziury bez dna,
        tym bardziej, że zaniedbania remontowe we Wrocławiu są wieloletnie. Tegoroczny
        budżet pozwoli na odnowienie 156 elewacji, wzmocnienie ponad 100 balkonów i
        naprawę 260 dachów. Gmina planuje też remonty ponad 100 klatek schodowych i
        mieszkań.

        Bardzo, ale to bardzo cieszą mnie takie informacje. Już kilka razy chyba
        pisałem, że kamienice to jeden z największych skarbów Wrocławia. Gdyby tak
        jeszcze w całości odnowić stare miasto byłoby wspaniale. Mam nadzieję, że
        kiedyś to się stanie.



        • Gość: ! c.d sprawy sortowni śmieci TransFormers IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.05, 17:03
          Śmieci pod głosowanie

          Czwartek, 20 stycznia 2005r.

          Radni z komisji infrastruktury rady miejskiej oglądali wczoraj na Tarnogaju
          okolicę, w której firma Trans-Formers chce zbudować sortownię odpadów.
          Rajcy na własne oczy chcieli się przekonać czy obawy przedsiębiorców - sasiądów
          spółki zajmującej się odpadami są uzasadnione.
          O sprawie pisaliśmy, jako pierwsi, już w październiku. Trans-Formers, jedna z
          wrocławskich firm zajmujących się sprzątaniem miasta, w ciągu następnych
          sześciu miesięcy przeniesie się z ul. Kurkowej, gdzie obecnie parkują jej
          śmieciarki, na ulicę Międzyleską. Pierwsze samochody już się pojawiły na
          Tarnogaju.
          Ale firma chciałaby tam wybudować także sortownię odpadów. Byłyby tam one ze
          śmieciarek przeładowywane do większych samochodów, a stamtąd wywożone na
          wysypiska. Przeciwko planom Trans-Formers protestują mieszkańcy osiedla i
          właściciele firm, które mają tam swoje siedziby. Boją się, że powstanie
          sortowni zmusi ich do zamknięcia działalności.
          Komisja dała się przekonać. Zdecydowali, że są przeciwni lokalizowaniu sortowni
          śmieci przy ul. Międzyleskiej. Z tym musi się zgodzić jeszcze Rada Miasta.
          Jeśli dziś w głosowaniu rajcy uwzględnią sugestie komisji, to mieszkańcy i
          przedsiębiorcy z Tarnogaju mogą spać spokojnie.

          (BK) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
    • es_wu Wrocław - 120 km ścieżek rowerowych 20.01.05, 17:03
      Info z: www.prw.pl/tekst.html?tekst_id=35938

      Wrocław - 120 km ścieżek rowerowych

      Ponad 120 kilometrów dróg rowerowych ma powstać we Wrocławiu. W pierwszej
      kolejności w samym centrum na ulicy Szewskiej i Kazimierza Wielkiego. Planowane
      jest również polepszenie tych, które już istnieją, a nie spełniają norm
      europejskich, takie jak na Legnickiej i Powstańców Śląskich. Jak uważa Cezary
      Grochowski z Dolnośląskiej Fundacji Ekorozwoju we wrocławiu jest ok 10 tysięcy
      rowerzystów i dla nich wszystkich jest to ważny moment. Plan w całości może być
      wykonany w ciągu 10 lat. W przyszłym tygodniu trafi na biurko prezydenta miasta.
      Majrzak Anna
      2005-01-19 14:15:30


      Tylko, że ja nic z tego nie rozumiem :-( Piszą, że ścieżki mają niby powstać a
      projekt dopiero znajdzie się u prezydenta. Więc nic pewnego. Z drugiej strony w
      sieci nie słychać o żadnym planie ścieżek dla Wrocławia sporządzonym przez
      funcdację ekorozwoju...

      Pozdrawiam,
      SW

      • Gość: ! Obwodnica Wałbrzycha - złe wieści :( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.05, 17:07
        Interes Polski czy Wałbrzycha?

        Czwartek, 20 stycznia 2005r.

        Nie ma decyzji w sprawie dokończenia budowy miejskiej obwodnicy
        Zbigniew Kotlarek, zastępca generalnego dyrektora dróg krajowych i autostrad
        wizytował wczoraj wałbrzyską obwodnicę. Jedyne co jest pewne po jego wizycie,
        to to, że prace przy kontynuacji budowy nie ruszą w tym roku.

        O wizytę zabiegały władze miasta. W naszych wcześniejszych publikacjach
        dowodziliśmy, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podjęła już
        decyzję i postanowiła, że wyłoży pieniądze na budowę wschodniego odcinka
        wałbrzyskiej obwodnicy. To jednak nie rozwiązuje problemów komunikacyjnych
        Wałbrzycha – co do tego zgodni są urzędnicy, drogowcy i kierowcy.
        – Przejazd przez centrum zajmuje kilkadziesiąt minut
        i wreszcie to powinno się skończyć. Tak długa jazda nie należy do
        najprzyjemniejszych – dodaje Jerzy Piwowarczyk, kierowca.
        Na początku stycznia włodarze miasta byli w GDDKiA namawiać, by dyrekcja
        zainwestowała w zachodnią część, która prowadzi przez Piaskową Górę, a nie we
        wschodnią, która wiedzie ul. Uczniowską przez Wałbrzyską Specjalną Strefę
        Ekonomiczną. Stąd wczorajsza wizyta wicedyrektora Kotlarka. Ten był bardzo
        oszczędny w ocenie, która nitka ma być wybudowana.
        – Poprzednia decyzja (w sprawie budowy wschodniej części – red.) opierała się
        na starych informacjach, chcemy poznać wszystkie szczegóły sprawy. Zadecydują
        dwa czynniki: racjonalny i ekonomiczny – twierdzi Zbigniew Kotlarek.
        Wschodni ma kosztować
        50 mln zł, a zachodni aż 20 mln więcej.
        Wicedyrektor dodaje, że dla niego ważniejszy jest interes sieciowy.
        – Drogi, które prowadzą ruch tranzytowy, są z naszego punktu widzenia
        najważniejsze, ale przed podjęciem decyzji rozważymy również interes miasta –
        mówi enigmatycznie przedstawiciel GDDKiA.
        Przyznaje, że najwięcej prac i to kosztownych, trzeba wykonać przy zachodniej
        części.
        – Do rozważenia są również względy ochrony środowiska
        i czy nie będzie protestu mieszkańców, że w okolicach ich domów będzie
        prowadzony duży transport – dodaje Kotlarek.
        Decyzje mają zapaść w pierwszym półroczu 2005 roku. Kiedy dokładnie? Tego
        dyrektor nie był w stanie określić.
        – Bezsporne jest, że budowę któregoś z tych dwóch odcinków na pewno będziemy
        kontynuować – stwierdził.
        Niezależnie od tego, na który odcinek GDDKiA się zdecyduje, w tym roku żadne
        roboty przy budowie obwodnicy nie zostaną rozpoczęte.
        – Nawet jeśli będzie nasza decyzja, to obowiązują pewne procedury. W tym roku
        nie uda się rozpocząć prac – mówi Zbigniew Kotlarek.
        Wiceszef GDDKiA rozmawiał przez godzinę z prezydentami. Efektów tej rozmowy
        nikt z Ratusza nie był nam w stanie przekazać.
        – Prezydenci starali się wczoraj i będą dalej przekonywać do budowy odcinka
        zachodniego. Tylko ta lokalizacja jest cenna dla gminy – stwierdziła Ewa
        Frąckowiak, rzeczniczka prezydenta Wałbrzycha.

        Stefan Augustyn - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
            • Gość: ! Nowa inwestycja kupców na Ptasiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.05, 20:34
              Inwestycja na Ptasiej


              Aleksandra Czwojdrak 20-01-2005 , ostatnia aktualizacja 20-01-2005 20:18


              Kupcy z ulicy Ptasiej na razie sprzedają z chodnika, ale chcą stawiać halę. -
              To atrakcyjny punkt - mówią. - A kiedy powstaną nowe domy w okolicach Kurkowej,
              będziemy mieć jeszcze więcej klientów.

              Są szanse na to, że handlowanie pod dachem zacznie się na Ptasiej jeszcze w tym
              roku - tamtejsi handlowcy załatwili już wszystkie formalności potrzebne do
              rozpoczęcia budowy hali targowej. Obiekt ma liczyć 40 boksów - po 12 mkw.
              każdy - i zajmie powierzchnię blisko 900 mkw. W środku - branża przede
              wszystkim spożywcza, w tym tradycyjne warzywniaki. Oraz podstawowe usługi -
              punkt pocztowy, apteczny, ajencja banku, fryzjer, punkt ksero.

              Zarząd spółki szuka właśnie chętnych do współinwestowania. Na razie
              zdeklarowało się 14 osób - z obecnego targowiska, ale nie tylko.

              - Przychodzi coraz więcej zainteresowanych z zewnątrz - mówi Marek Stolarski z
              zarządu spółki Kupiec, skupiającej większość handlujących przy Ptasiej. -
              Miasto chce eliminować handel uliczny, więc niektórzy sami dążą do legalizacji
              swojej działalności.

              Zarząd chciałby jednak, żeby jak najwięcej handlujących na Ptasiej weszło do
              spółki - wynajmowania boksów nie przewidują, a spółka nie ma własnych środków
              na inwestycję. Hala ma kosztować ok. 1 mln zł, czyli każdy przyszły właściciel
              pojedynczego boksu musiałby wyłożyć ok. 25 tys. zł. Dla drobnych
              przedsiębiorców nie jest to kwota łatwa do zdobycia, tym bardziej że obroty z
              roku na rok spadają. Dlatego zarząd obmyśla rozwiązania awaryjne.

              - Zaczęliśmy starać się o fundusze unijne - mówi Tadeusz Baryłko, prezes
              spółki. - Może uda się też skorzystać z Funduszu Poręczeń Kredytowych?

              Budowa hali w miejscu targowiska nie jest kupieckim widzimisię - miasto zmierza
              do likwidacji klasycznych targowisk. Umowa dzierżawy tego terenu, opiewająca na
              15 lat, jest uwarunkowana postawieniem hali lub innego typu "zabudowaniem
              terenu w sposób trwały". Kiedy hala stanie, niewykluczone, że spółka będzie
              mogła teren wykupić lub wziąć w użytkowanie wieczyste.

              - Od kilku miesięcy współpraca z Gminą układa się naprawdę dobrze. Jest
              zrozumienie, nie ma zgrzytów - ocenia Marek Stolarski. - Dawniej tak nie było.

              Kupcy nie mają dużo czasu. Liczą, że budowę uda się rozpocząć na początku
              czerwca i skończyć najpóźniej do grudnia.



              Targowisko przy Ptasiej

              Ruszyło w 1996 roku. Stworzyła je zawiązana w 1995 roku spółka Kupiec,
              utworzona przez ludzi, którzy po wyburzeniu kamienicy pod koniec lat 80.
              zaczęli handlować tutaj początkowo na dziko. Dzisiaj swoje kioski i stragany ma
              tutaj 30 przedsiębiorców. - O tym, że nam się udało, zadecydowała desperacja
              ludzi - opowiada Marek Stolarski. - Wielu nie miało pieniędzy, więc na budowie
              odpracowywali udziały. Tworzyli swoje miejsca pracy.

              • Gość: Rafis Rusza budowa AOW IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 20.01.05, 21:41
                Rusza budowa obwodnicy Wrocławia

                Po 10 latach dyskusji, planów i protestów, rozpoczęto wreszcie prace
                przygotowujące budowę obwodnicy autostradowej Wrocławia.


                Przedsiębiorstwo Geodezyjno-Kartograficzne dzieli już grunty na działki,
                rzeczoznawcy natomiast obliczają, ile zaoferować właścicielom za ich wykup.
                Wykup ziemi ma się rozpocząć za kilka miesięcy. Część właścicieli już zaciera
                ręce, bo liczy na spore pieniądze. Wobec tych, którzy będą żądali jednak więcej
                niż zaproponują rzeczoznawcy, może zostać wszczęty proces wywłaszczeniowy –
                ostrzegają urzędnicy. Autostradowa obwodnica stolicy Dolnego Śląska ma być
                gotowa za 4 lata.



              • Gość: Rafis Wydział elektryczny PWr-półmetek budowy IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 20.01.05, 21:42
                Półmetek budowy

                Budowa Centrum Naukowo-Badawczego Wydziału Elektrycznego Politechniki
                Wrocławskiej osiągnęła półmetek.


                W budynku znajdować się będzie centrum kongresowe, laboratorium komputerowe,
                sale dydaktyczne i laboratoria badawcze. Z Centrum korzystać będzie 2,5 tysiąca
                studentów oraz ponad 200 pracowników naukowych.

                Tu rozwijać się mają badania nad niekonwencjonalnymi źródłami energii, ochroną
                przed promieniowaniem elektromagnetycznym i bezpieczeństwem użytkowania energii
                elektrycznej. Budowa zakończona zostanie w końcu 2006 roku.


                hmmm ciekawe co bedą robic przez te dwa lata :)




              • Gość: Rafis Budowa BUWr pod wiatr ale do przodu :) IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 20.01.05, 21:44
                Budowa biblioteki jest kontynuowana

                Budowa Gmachu Głównego Biblioteki Uniwersyteckiej - największej wrocławskiej
                inwencji finansowanej przez budżet państwa - nie jest zagrożona.



                Mimo śledztwa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w sprawie nieprawidłowości na
                budowie i zatrzymania kilku osób, w tym doradcy uczelni do spraw inwestycji,
                nie zablokowano środków i uniwersytet dostanie w tym roku ponad 20 milionów
                złotych na kontynuowanie prac.

                Śledztwo trwa już pół roku. ABW na wniosek sądu zatrzymała do tej pory Cezarego
                T., który pomagał w organizowaniu przetargów na wykonanie prac z ramienia
                uniwersytetu i 4 szefów firm budowlanych - w tym prezesa kieleckiego Mitex-u,
                głównego wykonawcę biblioteki. Zarzuty to fałszowanie dokumentacji i czerpanie
                korzyści z pełnionej funkcji. Mimo to - prace na budowie idą zgodnie z planem. -
                W tej chwili jesteśmy na etapie kończenia montażu stolarki okiennej, stawiamy
                ścianki działowe, roboty murowe i prace instalacyjne – mówi Robert Specjał z
                Zespołu Inżyniera Kontraktu.




                      • Gość: Rafis Hankook bliżej...? IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 20.01.05, 23:38
                        Kobierzyce walczą o fabrykę




                        Łukasz Pałka 20-01-2005 , ostatnia aktualizacja 20-01-2005 20:41

                        Czy koreański gigant oponiarski wybuduje fabrykę pod Wrocławiem? Niewykluczone,
                        bo grze o fabrykę Hankooka pozostała już tylko Polska i Węgry

                        O tym, że Hankook Tire Manufacturing bierze pod uwagę Polskę jako potencjalną
                        lokalizację pod swoją nową fabrykę, huczy od kilku tygodni. Szczegóły
                        negocjacji trzymane są w ścisłej tajemnicy, ale wiadomo, że Koreańczycy są
                        zainteresowani Kobierzycami.

                        Kilkanaście dni temu właśnie do Kobierzyc i Wrocławia przyjechała grupa
                        koreańskich biznesmenów. Spędzili u nas kilka godzin. Obejrzeli działki pod
                        Wrocławiem, spotkali się z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem.

                        Do końca stycznia poznamy tzw. krótką listę lokalizacji pod inwestycję. Ale jak
                        się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w grze o fabrykę Hankooka pozostała już tylko
                        Polska i Węgry. A w Polsce Koreańczycy biorą pod uwagę podwrocławskie
                        Kobierzyce.

                        - Ale jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie, żeby odtrąbić sukces - zastrzega
                        nasz rozmówca. Decyzje dotyczące ewentualnej inwestycji powinny zapaść w ciągu
                        kilku tygodni.

                        Koreański koncern Hankook Tire Manufacturing to jeden z największych na świecie
                        producentów opon. Jego produkty są sprzedawane w ponad 200 krajach na całym
                        świecie. Na razie pewna jest inwestycja na Dolnym Śląsku innego azjatyckiego
                        potentata z tej samej branży. Swoją fabrykę w Żarowie postawi japoński koncern
                        Bridgestone.

      • man_of_brass Re: Wrocław - 120 km ścieżek rowerowych 21.01.05, 13:13
        jesli te 120 km drog rowerowych (co jest klamstwem bo, w wiekszosci zapewne beda to ciagi pieszo rowerowe) ma wygladac tak jak obecnie istniejace, to na prawde lepiej zeby ich w ogole nie bylo, bo jedyny cel jaki jest realizowany we Wroclawiu to urudnianie zycia rowerzystom jak sie tylko da, z lamaniem prawa wlacznie
        • Gość: slawek Elektrolux stawia warunki ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 15:15
          Elektrolux stawia warunki Oławie

          Budowa bocznicy kolejowej i uzbrojenie terenu to warunki jakie postawił władzom
          Oławy szwedzki koncern Elektrolux. Szwedzi mają w Oławie zainwestować ponad 180
          milionów złotych w budowę fabryki sprzętu AGD, ale mimo iż wydzielono już dla
          nich 30 hektarową cześć wałbrzyskiej specjalnej strefy ekonomicznej, ani
          koncern ani władze miasta nie chcą komentować szczegółów przedsięwzięcia. Prace
          w podstrefie już trwają bowiem miasto ma do maja czas by przygotować Szwedom
          teren pod budowę hal. Nieoficjalnie mówi się że oławska fabryka ma być 2 razy
          większa od inwestycji w Żarowie , prace ma tam znaleźć ponad 500 osób.
          Zatrudnienie znajdą tam pracownicy zwalniani z likwidowanych zakładów koncernu
          ASC, który ze względu na wysokie koszty transportu do krajów europy zachodniej
          przenosi produkcje artykułów higienicznych do Włoch.

          Krzysztof Kubik
            • Gość: ! Nowe inwestycje GETIN HOLDING IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.01.05, 22:37
              GETIN Nowe inwestycje

              Zakup trzech nowych spółek


              Spółka Getin Holding, kontrolowana przez Leszka Czarneckiego, nabyła od
              wrocławskiej spółki RB Investcom, akcje trzech spółek: Powszechnego Domu
              Kredytowego, Carcade oraz RB Expert.



              Getin Holding kupił wczoraj mniejszościowe pakiety akcji trzech spółek, z opcją
              na prawo nabycia większościowych pakietów do końca 2007 r. Getin nabył 21 proc.
              akcji, z opcją na zakup dalszych 30 proc. do końca 2007 r. Powszechnego Domu
              Kredytowego (PDK), spółki, która specjalizuje się w udzielaniu kredytów
              samochodowych. Kupił także 20,8 proc. akcji, z opcją na zakup dalszych 30
              proc., spółki leasingowej Carcade, oferującej usługi leasingowe małym i średnim
              przedsiębiorstwom. Ostatnia transakcja dotyczyła 10 proc. akcji spółki RB
              Expert, która zajmuje się pośrednictwem ubezpieczeniowym, a także kredytowym
              oraz finansowym, z możliwością zakupu kolejnych 41 proc. Wszystkie firmy
              zostały kupione od wrocławskiej firmy RB Investcom. Należy ona do Remigiusza
              Balińskiego, byłego doradcy Leszka Czarneckiego w Europejskim Fundusz
              Leasingowym. Spółka RB Investcom była m.in. mniejszościowym akcjonariuszem TU
              Europa, które jest własnością Leszka Czarneckiego.

              Zapewne to nie ostatnie transakcje przeprowadzone z udziałem spółek Leszka
              Czarneckiego. W październiku ub. roku zapowiedział on np. zakup kolejnego banku.

              Przypomnijmy, że w maju ubiegłego roku Getin Holding kupił od Banku BPH
              Górnośląski Bank Gospodarczy (obecnie Getin Bank). A ten ostatni w grudniu ub.
              roku przejął łódzki Bank Przemysłowy.

              "RZECZPOSPOLITA"
    • es_wu Wieści z okolic Szklarskiej Poręby 22.01.05, 11:25
      Wczoraj PRW podało dwie ciekawe informacje. Po pierwsze w przyszłym roku za
      pieniądze UE ma być wyremontowany odcinek drogi
      granica(DE)-Świeradów-Szklarska -granica(CZ). Głównie dlatego, że podobno jeździ
      tamtędy dużo turystów.

      Druga dobra wiadomość, to że po raz pierwszy na Dolnym Śląsku PKP zdecydowało
      się oddać tory kolejowe we władanie samorządom, co może zaowocować rozwojem
      kolei regionalnej (oby):

      www.prw.pl/tekst.html?tekst_id=36041
      PKP oddaje tory samorządom

      Siedem lat trwało zanim Polskie Koleje Państwowe podjęły decyzje o pozbyciu się
      na rzecz samorządu nieczynnego torowiska i terenów kolejowych na odcinku ze
      Szklarskiej Poręby do granicy w Jakuszycach. Jest już decyzja w tej sprawie -
      dowiedział się dzisiaj burmistrz Zbigniew Misiuk. Torowisko jest w bardzo złym
      stanie technicznym. Ale mimo to samorząd decyduje się je przejąć. Jednym z
      pomysłów na torowisko jest uruchomienie na nim turystycznego połączenia
      kolejowego z Czechami w ramach tzw. Kolei Izerskiej. Jeśli to się nie powiedzie,
      torowisko zamienione zostanie w szlak rowerowy a zimą w trasę narciarską.
      Piotr Kaczmarski
      2005-01-21 14:39:52
      • Gość: Rafis II etap remontu 1 maja IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 23.01.05, 18:04
        Rozpoczyna się drugi etap remontu pl. 1 Maja




        Maciej Miskiewicz 23-01-2005 , ostatnia aktualizacja 23-01-2005 17:20

        Zmienia się organizacja ruchu na pl. 1 Maja. Od wtorku będziemy jeździć po
        wyremontowanej części skrzyżowania

        Łagodna zima pozwoliła budowlańcom przyspieszyć prace. Dlatego drugi etap
        przebudowy zaczyna się właśnie teraz i stąd zmiany w organizacji ruchu. Od
        dzisiejszej nocy przejazd przez plac w obie strony będzie możliwy tylko po
        jezdni północnej. Kierowcy zmierzający do centrum ulicą Legnicką na
        skrzyżowaniu z Sokolniczą przejadą przez plac jezdnią północną i na wysokości
        apteki (róg ulic św. Mikołaja i Ruskiej) wrócą na starą trasę.

        Ci, którzy jadą w przeciwnym kierunku, nie będą musieli przejeżdżać na drugą
        jezdnię. Co więcej, przełożenie ruchu na północną stronę placu oznacza, że
        można będzie skręcać w prawo z ul. św. Mikołaja w Podwale - w stronę mostu
        Sikorskiego.

        Zamknięty za to będzie wjazd na plac od strony Podwala. Do tej pory można było
        skręcić w ul. Ruską. Teraz i ta możliwość zniknie. Nie zmienią się trasy
        objazdów dla dróg krajowych nr 94 i nr 5 oraz trasy tramwajów, które tak jak w
        tej chwili będą skręcać w ul. Podwale. - To też się zmieni, ale dopiero na
        wiosnę. Gdy już na dłużej zrobi się ciepło, będą wylewane betonowe fundamenty
        przy torowisku - zapowiada Ewa Mazur, rzeczniczka Zarządu Dróg i Komunikacji.
        Część tramwajów będzie skręcać wtedy w stronę mostu Sikorskiego. Inne linie
        zakończą swoje trasy na pl. 1 Maja. Na dalszych odcinkach zastąpią je linie
        autobusowe.

        Jeżeli drogowcom planów nie pokrzyżuje pogoda, to wymiana nawierzchni na placu
        może zakończyć się już w maju. Dłużej potrwają prace w przejściu podziemnym -
        tak jak jest to w planach - do sierpnia. Koszt całej inwestycji to 23 mln zł.

    • Gość: RP Najnowocześniejszy tramwaj w Polsce IP: *.core.lanet.net.pl 24.01.05, 16:42
      Wrocław - najnowocześniejszy tramwaj w Polsce

      Prawdopodobnie od czwartku na ulicach Wrocławia pojawi sie jeden z
      najnwocześniejszych tramwajów w Polsce. Nowym tramwajem ( jedno kółko wokół
      Zajezdni Borek ) przejechał już Prezydent Wroclawia Rafał Dutkiewicz. Tramwaj
      jest wykonany w całości we Wrocławiu przez firmę PROTRAM , będzie oczywiście
      niebieski, ma szersze wejścia , wandaloodporne siedzenia , klejone szyby i
      praktycznie niezniszczalny asynchroniczny silnik. Jeden wagon kosztuje 1 100
      000 zł MPK obiecuje , że do końca 2005 roku po ulicach Wrocławia będą jeżdzić
      trzy takie tramwaje.

      Piotr Osowicz
      2005-01-24 15:07:24
      • Gość: ! Re: Najnowocześniejszy tramwaj w Polsce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 18:41
        W "Rozmowie Dnia" w teDe o 17:00 gościł dzisiaj rzecznik prasowy MPK, pan
        Rajces, który mówił m.in, że MPK Wrocław planuje do 2009 zakupić łącznie 20
        takich zestawów, jak ten o którym pisze RP oraz 17 tramwajów niskopodłogowych
        (pewnie 8 tych z przebudowy Szewskiej-Grodzkiej-Widok-Teatr alny i 9 z projektu
        na który chcemy dostać kase z UE - czyli przebudowę Pl Powst Wlkp).

        Pan rajces mówił też, że w przyszłym roku na ulicach Wrocławia ma się pojawić
        nowsza wersja tego tramwaju Protram-owskiego - czyli tramwaj z trzecim członem -
        tym razem niskopodłogowym!!!

        Svarte_sjel, Smi, Bystrzak i inni dobrze poinformowani - wiecie coś wiecej na
        temat tego najnowszego tramwaju???
        • bystrzak2000 Re: Najnowocześniejszy tramwaj w Polsce 24.01.05, 21:05
          Gość portalu: ! napisał(a):

          > Pan rajces mówił też, że w przyszłym roku na ulicach Wrocławia ma się pojawić
          > nowsza wersja tego tramwaju Protram-owskiego - czyli tramwaj z trzecim
          członem
          > -
          > tym razem niskopodłogowym!!!
          >
          > Svarte_sjel, Smi, Bystrzak i inni dobrze poinformowani - wiecie coś wiecej na
          > temat tego najnowszego tramwaju???

          O tym tramawaju z niskpodłogową częścią mówiło się od dawna, ale po tym co
          zawarto w ZPRTPAW myślałem, że ten pomysł upadł, a tu taka niespodzianka. Ale
          do słów p. rzecznika trzeba się odnosić z rezerwą, bo w jego wypowiedzi nie
          obyło się bez błędów, choćby takich, że kartofle są we Wrocławiu już od 3 lat...
            • Gość: ! Re: Najnowocześniejszy tramwaj w Polsce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 22:05
              Nowy tramwaj rusza na wrocławskie ulice


              Maciej Miskiewicz 24-01-2005 , ostatnia aktualizacja 24-01-2005 20:28


              W środę w swój pierwszy roboczy kurs wyjedzie pierwszy tramwaj zbudowany we
              Wrocławiu

              MPK kupiło tramwaj od wrocławskiej firmy Protram, która w połowie lat 90.
              wyodrębniła się właśnie z MPK.

              - To jedyna firma, która stanęła do przetargu - mówi Janusz Rajces, rzecznik
              prasowy MPK. Za dwuwagonowy skład miejska spółka zapłaciła 2 mln 220 tys. zł.

              W poniedziałek nowy tramwaj został zaprezentowany w zajezdni przy ul.
              Powstańców Śl. Czym różni się od popularnych "105", na bazie których powstał?

              - Ma drzwi szersze o 10 cm, pionowe ściany, klimatyzowaną kabinę motorniczego,
              który steruje pojazdem za pomocą joysticka, i energooszczędny silnik o
              parametrach takich jak w wozach niskopodłogowych - wymienia Janusz Rajces.
              Każdy wagon zabiera około 100 pasażerów.

              W tym roku MPK kupi od Protramu jeszcze jeden skład. A w przyszłym roku kolejne
              dwa. W najbliższych planach spółki jest też zakup ośmiu tramwajów
              niskopodłogowych.

              Kupno nowych tramwajów to element planu wymiany taboru tramwajowego. Do 2009
              roku MPK zamierza całkowicie wycofać z użytku wysłużone tramwaje typu 102 N
              (tzw. przegubowce) i zmodernizować większość tramwajów typu 105 N. Do tego
              czasu po naszych ulicach ma jeździć 10 nowych składów wyprodukowanych przez
              Protram - w tym większość w części niskopodłogowych i 17 tramwajów
              niskopodłogowych.
          • Gość: ! Związek Gmin Karkonoskich chce 270 mln zł z UE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 18:49
            Związek Gmin Karkonoskich chce 270 mln zł z UE na rozbudowę kanalizacji. 6 gmin
            karkonoskich postanowiło się zjednoczyć i wspólnie powalczyć o pieniądze z UE.
            Do tych 270 mln z UE, Zwiazek gmin Karkonoskich chce dodać 80 mln własnych
            środków.
            Cały projekt budowy 200 km sieci kanalizacyjnej ma kosztować 350 mln zł i ma
            dać pracę przy tym projekcie ponad 250 osobom.
            Cały projekt ma zostać zrealizowany do 2010 roku.

            Info: "FAKTY"
            • Gość: ! Niemiecka firma zainwestuje w Strzegomiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 19:55
              Niemiecka firma zainwestuje w Strzegomiu


              Gmina Strzegom promuje swoją ofertę inwe-stycyjną w kraju i za granicą.
              Widoczne są już jej pierwsze efekty. W procesie poszukiwania potencjalnych
              inwestorów najważniejsze jest zrozumienie ich potrzeb i oczekiwań oraz
              umiejętność zaspokojenia. W styczniu burmistrz Strzegomia gościł u siebie
              przedstawicieli firmy "Linde Handels - GmbH" z siedzibą w Siegersleben w
              Niemczech. Firma, zajmująca się przetwór-stwem rolnym, prowadzi działalność
              gospodarczą na terenie gminy już od kilku lat. Obecnie strona niemiecka
              wyraziła chęć rozwinięcia swojej firmy. "Linde Handels" zainteresowana jest
              zakupem bądź dzierżawą terenu o powierzchni ok. 2 ha z przeznaczeniem na
              rozpoczęcie produkcji. Wkrótce do Urzędu Miejskiego w Strzegomiu ma wpłynąć
              oficjalne pismo w tej sprawie.

              Info: "Dziennik Świdnica"
              • Gość: ! Re: Narodowy Plan Rowoju na lata 2007-2013... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 21:59
                A tu coś jeszcze:


                Strategia rozwoju Dolnego Śląska


                mkm 24-01-2005 , ostatnia aktualizacja 24-01-2005 21:07

                "Rzeczpospolita" zorganizowała w poniedziałek dyskusję panelową o Narodowym
                Programie Rozwoju. Był minister Skarbu Państwa, dolnośląscy przedsiębiorcy,
                samorządowcy, ludzie kultury i ekolodzy

                W ciągu sześciu lat począwszy od 2007 roku Unia Europejska przekaże Polsce
                około 70 mld euro: - Musimy się przygotować na przyjęcie tak ogromnej sumy -
                mówi Jacek Socha, minister Skarbu Państwa. Prof. Jerzy Hausner powołał już
                zespół, który ma opracować listę rzeczy, na które wydamy unijne pieniądze,
                według niej na pierwszym miejscu jest polityka regionalna. Rząd chce
                przeznaczyć na nią ponad 30 mld zł.

                Urząd Marszałkowski do czerwca ma opracować szczegółową strategię rozwoju
                Dolnego Śląska. Na razie są tylko ogólne wytyczne: - Pielęgnowanie polskości,
                pobudzenie aktywności gospodarczej i innowacyjności, ochrona środowiska,
                edukacja - wymieniał w czasie prezentacji Paweł Wróblewski, marszałek
                województwa.

                Samorządowcy mówili jednym głosem za prezydentem Dutkiewiczem: - Chcemy
                decentralizacji, a co za tym idzie większej swobody decydowania o tym, na co
                wydamy pieniądze. A prof. Jan Waszkiewicz, pierwszy marszałek województwa: -
                Trzeba zadbać o młodych ludzi, jak nie stworzymy im szansy godziwego życia,
                wyjadą za granicę, a wtedy nie uda się nam osiągnąć rozwoju gospodarczego.
                      • Gość: ! Inwestycje Urzędu Miejs w ramach funduszu ISPA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.05, 20:20
                        Inwestycje Urzędu Miejskiego w ramach funduszu ISPA


                        Michał Kokot 25-01-2005 , ostatnia aktualizacja 25-01-2005 20:07


                        W tym roku ruszy nareszcie budowa kanalizacji osiedlowej na Złotnikach,
                        Ołtaszynie, Klecinie, Wojszycach, Partynicach i południowych Krzykach. Koszt
                        prac to ponad 36 mln euro. Większość pokryje Unia Europejska

                        O zwiększenie funduszy z programu ISPA Wrocław starał się już od początku 2003
                        roku. W grudniu 2003 r. miasto dostało dodatkowo ponad 31 mln euro, które miały
                        zostać wydane na dwa cele: poprawę jakości wody i budowę kanalizacji
                        sanitarnej. Poza samą kanalizacją sanitarną budowana jest też deszczowa i - tam
                        gdzie jest to wymagane - sieć wodociągowa. Dodatkowo remontowane będą drogi, na
                        których instalowane będzie oświetlenie. A jak będą wyglądać prace w tym roku?

                        Na początku września ma skończyć się rozbudowa kanalizacji na Muchoborze
                        Wielkim i Oporowie - obejmie 30 ulic. Mieszkańcy Stabłowic będą musieli się
                        jeszcze uzbroić w cierpliwość, bo modernizacja ich osiedla zakończy się dopiero
                        w kwietniu przyszłego roku (ponad 50 ulic). W tym roku remonty ruszą - w
                        trzecim kwartale 2005 roku - na Wojszycach, Partynicach, Krzykach południowych
                        i Klecinie (ponad 30 ulic); w czwartym kwartale - na Złotnikach (ponad 30 ulic)
                        i Ołtaszynie (30 ulic). Kolejność robót na poszczególnych ulicach ma być znana
                        po rozstrzygnięciu przetargów.

                        Wydział Inwestycyjno-Techniczny Urzędu Miejskiego chce także do końca roku
                        zlikwidować wysypisko odpadów na Maślicach, stanie tam mała elektrownia.
                        Energię wytwarzać mają biogazy ukryte pod powierzchnią hałdy śmieci. 32
                        studnie, które zostaną połączone rurociągiem, mają dostarczać gaz do urządzenia
                        energetycznego. Dodatkowo za 1,3 mln euro, pochodzących z funduszu ISPA, ma w
                        drugiej połowie roku powstać plan przyszłego, docelowego składowiska odpadów
                        wraz z systemem recyklingu.