Miasto tonie w śmieciach

IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 18.01.05, 20:23
Toż to żmiech na sali....
W swojej okolicy muszę zmuszać strażnika (jedynego) do zrobienia czego kolwiek
ze śmieciami. Niestey, nic nie robi.
W tamtym roku złapałem kolesia, który mi koło domu wywalał śmieci i sprawa w
sądzie grodzkim skończyła się karą "nagana". Koleś mi się tylko może śmiać w
twarz a przed swojim domem do dziś nie ma kubła.

Co kraj to obyczaj... U nas, co ciekawe, według sondaży, 98% społeczeństwa
nażeka na nagminne śmiecenie. Czyli tzn. że śmieci tylko 2% ludności. Jakoś w
to nie mogę uwierzyć, rozglądając się dookoła siebie.
    • Gość: bartek Re: Miasto tonie w śmieciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 20:44
      No to teraz już możesz dawać sygnał nie tylko strażnikowi w Twojej okolicy, ale
      też zadzwonić do centrali Straży MIejskiej. I bardzo dobrze. Gonić flejtuchów :)
      • Gość: gf Re: Miasto tonie w śmieciach IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.01.05, 20:58
        nie nie ciesz bo oni pracuja do 16 a później to se mozesz sam pozbierac smieci
    • Gość: ja Re: Miasto tonie w śmieciach IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.01.05, 20:56
      żarty jawne. kto zna sytuacje podrzucania śmieci z willi obok kubłów budynków
      własnościowych. kilkakrotnie wzywałem strażników. nawet przyłapanych na gorącym
      uczynku strażnicy nie widzieli nic niestosownego, zwłaszcza wylewający się syf
      z przepełnionych kubłów.
    • Gość: zdano straż miejska jest wielka jak jaja byka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 23:28
      co oni robia mandaty za nielegalna marchewkw, niedozwolone przechodzenie w niedozwolonych miejscach na niedozwolonych ulicach, bron im dajcie niech strzelaja do nielegalnych "babć" na nielegalnych chodnikach w nielegalnym Wrocławiu
    • Gość: ma Re: Miasto tonie w śmieciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 18:29
      Kilka razy w roku odwiedzam rodziców mieszkających we Wrocławiu na osiedlu
      Różanka. Z roku na rok obserwuję coraz większy bałagan panujący na bezpańskim?
      terenie obok przystanku tramwajowego na ul.Żmigrodzkiej.Fruwające papiery,
      worki foliowe,nie skoszona latami trawa-brud potworny!!!Mieszkam na dużym
      osiedlu w Toruniu-zapraszam-zobaczcie jak pracują dozorcy i służby komunalne!
      Wypielęgnowane trawniki, ławeczki, chodniki- można to zrobić, tylko trzeba
      chcieć!A ludzie przyzwyczajeni do porządku tak nie brudzą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja