Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ares...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 01:28
www.czternastka.pl - zaprotestujmy wobec aresztowania człowieka, który nie
schylał się po pieniądze tylko po ludzkie losy, kształtował je aż do granic
samoświadomości.
    • Gość: www.czternastka.pl Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 01:37
      www.czternastka.pl - zaprotestujmy wobec aresztowania człowieka, który nie
      schylał się po pieniądze tylko po ludzkie losy, kształtował je aż do granic
      samoświadomości.
    • Gość: |< |_| |3 /-\ Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 02:13
      Oj chyba coś Ci się pomyliło, powinno oczywiście być:

      Zaprotestujmy wobec człowieka, który tylko schylał się po pieniądze, a nie po
      ludzkie losy, defraudował je aż do granic samoświadomości.
      • Gość: Krzys Historia podobna do Dobrzyckiego , z Kanady IP: *.sympatico.ca 22.01.05, 02:39
        Ponizej skopiowalem dzisiejszy artykul z popularnej gazety w Toronto , gdzie
        mieszkam od kilkunastu lat .
        Mowi sie o tym w miescie duzo , szczegolnie w srodowisku medycznym ,takze
        polskim . Wybitny chirurg , reumatolog i profesor uniwersytetu , zaledwie 45
        letni , zonaty z czworka dzieci zakochal sie w dziewczynie z agencji
        towarzyskiej , przyjal ja do pracy w szpitalu jako swoja asystentke , seks
        oralny z ta podobno piekna dziewczyna transmitowal w internecie przez sluzbowy
        komputer (tak wpadl ).Procz tego ta kochanke przjal w ciagu roku 140 razy jako
        swoja pacjentke obciazajac kosztami wizyt NFZ (w Kanadzie opieka medyczna jest
        bezplatna ) .Przepisywal tej pacjentce narkotyki w duzych ilosciach .
        Nikt jednak nie wpadl na pomysl ,by wytoczyc doktorowi sprawe sadowa .
        Dzisial zostal jedynie pozbawiony licencji lekarza przez Izbe Lekarska , moze
        sie ubiegac o przywrocenie prawa wykonywania zawodu lekarza po roku .
        Jutro jedzie do Winnipegu ,gdzie ma pracowac jako epidemiolog .Doktor Kevin ma
        doktorat rowniez z epidemiologii , ktora nie jest w tym przypadku nauka
        medyczna .

        www.canoe.ca/NewsStand/TorontoSun/News/2005/01/21/905555-sun.html
        Fri, January 21, 2005



        Dirty doc's excuse won't fly

        Sex addiction is no rationale for his disgusting behaviour, Mike Strobel writes
        By MIKE STROBEL

        DR. STRANGELOVE rolls down his minivan window and beckons. Yes, doctor?

        The black balaclava skews his spectacles and muffles his voice.

        "I'm truly sorry, that's all I want to say."

        To whom, doctor?

        "To everyone." The window rolls up and he pulls onto College St.

        Everyone? His patients, I assume. His suffering wife and four kids. His
        hospital colleagues. His medical students. His research staff. His co-authors
        and other learned fellows.

        Patient A, too. The pretty young call girl he hired, loved and medicated.

        But not "sorry" to his mom, I bet. He says she forced sex on him for years.

        Sorry? Sorry doesn't begin to describe this case.

        So, Dr. Kevin Patrick White, 45, of London, loses his licence.

        A College of Physicians and Surgeons of Ontario panel revokes it in a terse
        finale at its College St. HQ yesterday.

        White's pale face turns paler. For two minutes he stands staring at the floor.
        What must he be thinking?

        Then we are kicked out of the hearing room. Press, lawyers, court staff.

        All but the five members of the panel. And meek, tweedy Dr. White. The official
        reprimand is private.

        Oh, to be a fly on that wood-paneled wall.

        The committee, chaired by psychiatrist Dr. Rick Guscott, gives White what-for,
        basically.

        Where do they begin?

        "Disgraceful, dishonourable, unprofessional." That was mostly for White posting
        on websites photos of Patient A giving him oral sex.

        He hired Patient A from an escort agency in August, 2001 and they did business,
        as it were, for six months.

        White fell in love, got her an apartment and hired her as his research
        assistant at London's St. Joseph's Hospital.

        January to April, 2003 he used a hospital computer to post the fellatio photos,
        with raunchy stories on the side. He also downloaded other smut to feed his
        habit.

        "Incompetence," to which White also pleaded guilty, was for prescribing
        narcotics to his drug-addicted hooker/love, even while she was on methadone and
        though he has no addiction training.

        He saw Patient A daily at times and billed OHIP for 140 services between
        December, 2002 and May, 2003, yet kept only five clinical notes about her.

        Sex addiction, he says, is the root of all this. He tells how his mom started
        forcing sex on him when he was seven. She later died a drug-addicted alcoholic.

        Young Kevin had a rough go. For instance, he graduated high school weighing but
        100 pounds. No girlfriends, so he turned to porn.

        After his mother, he had sex only with himself until he married at 29.

        In London, he discovered escort ads and the Internet and lost all control.

        He has been suspended since last March.

        Could be worse. The panel does not fine him and levies only $2,500 in costs.
        White can reapply for his licence in a year, though the college says disgraced
        docs rarely try.

        Too bad, from a medical standpoint. We have lost a fine rheumatologist and a
        medical school prof voted Teacher of the Year at Western in 2000.

        Lucky for him, White also has a PhD in epidemiology, the study of disease
        control. It is a non-medical degree.

        So the defrocked doc has a line on a research job in Manitoba.

        He says the firm knows his woes and he will continue sex addiction therapy.

        An expert testifies he has high hopes of remission for White.

        Of course, this assumes sex addiction is a real disease, hardly a consensus in
        the medical world.

        And, says prosecutor Carolyn Silver, "the diagnosis of sex addiction is not an
        excuse for his behaviour, or even an explanation."

        I am no expert, though I did once interview members of Sex Addicts Anonymous.
        They talked a lot like our Dr. Strangelove.

        Mind you, none of them wore balaclavas.

        • Gość: Polska Re: Historia podobna do Dobrzyckiego , z Kanady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 12:06
          u nas izba lekarska służy do czegoś innego
    • Gość: HIPOKRYZJA Re: HIPOKRYCI! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 12:17
      Osoby twierdzace, ze NICZEGO nie wiedzialy lub nie slyszaly o seksualnej
      orientacji dyrektora sa zwyczajnymi hipokrytami. Jako hipokryta jawi sie rowniez
      P. Mariusz D. O upodobaniach AD dowiadywal sie kazdy, kto jako nauczyciel
      zatrudnial sie tam w pracy lub jako uczen przychodzil sie tam uczyc. Faktem
      natomiast jest to, ze nikt lub prawie nikt z tego wzgledu nie uwazal AD za osobe
      niebezpieczna. Byc moze po prostu uwazano, iz informacje tego rodzaju to
      pomowienia i plotki.
      • Gość: Orientacja seks. Re: HIPOKRYCI! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 12:39
        Nie mam nic do zarzucenia ludziom o odmiennej orientacji seksualnej, nalezalo to
        uwzglednic przed nominacja Pana D. na dyrektora placowki.
    • Gość: szymek Dziwny jest ten świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 14:38
      Tym wszystkim, którzy nie mają nic przeciwko aresztowaniu AD proponuję w miarę
      świeżą notatkę: miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2504826.html
      Wynika z niej, że aby trafić do aresztu wystarczy się spóźnić. Natomiast za
      zabójstwo - wcale nie, bo dotychczas podejrzany o to łaził (i łazi nadal) sobie
      po mieście. Dziwny jest ten świat...
      • Gość: Cywil Hieny w ataku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.05, 15:00
        Pracowałem, krótko w 14 Lo. Twierdzenie ze wszyscy wiedzieli o "sklonnościach"
        dyrektora to jakiś idiotyzm. Po pierwsze zadnych "sklonnosci" poza
        heteroseksualnymi dyrektorowi nie udowodniono. Na razie dwa mety oskarzyly
        czlowieka w podeszlym wieku ze je do czegos zmuszal. Trzymanie go w wiezieniu
        uraga wszelkim zasadom przyzwoitosc i jest kpina z praworzadności. Tylko
        internetowe hieny maja mozliwosc wykazac sie swoja bezmyslnoscia i rzucac sie
        na kogos kogo im podsunieto.
        • Gość: Brat Albert Re: Odpo: Hieny w ataku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 16:08
          Przyjacielu, mniej jadu, wiecej konkretow. To, ze Ty, pracujac krotko - jak sam
          stwierdzasz - nie zdolales uslyszec o sklonnosciach dyrektora, wcale nie znaczy,
          ze wyzej rzeczeni na przestrzeni lat o tym slyszeli. Idz, zrob sonde, najlepiej
          zapytaj wprost Dyrektora, on rozwieje Twoje watpliwosci.. Przypuszczalnie jestes
          wyjatkiem od reguly, pracowac musiales naprawde krotko. Na marginesie, Dyrektor
          nie przebywa w wiezieniu, lecz areszcie, nie rob jeszcze z niego kryminalisty,
          formalnie nie postawiono mu jeszcze oskarzenia, wyrok nie zapadl. Ale wiedz, ze
          oskarzenie lub wyrok nie bedzie dotyczyc jego orientacji, tylko faktow
          ustalonych i potwierdzonych. Miej cierpliwosc i czekaj spokojnie, a przede
          wszystkim nie szalej, bo bedzie Ci potem wstyd i glupio.
          • Gość: Cywil Re: Odpo: Hieny w ataku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.05, 16:27
            "Przyjacielu" mniej sie rozczulaj nad moim "jadem" a wiecej mysl. Fakty sa
            takie, ze przez 40 lat pracy dydaktycznej nikt nigdy nie oskarzyl dyrektora o
            molestowania. Nie zrobil tego zaden uczen ani pracownik. Mnie nie interesuja
            ploty rozsiewana takze przez ciebie na tym forum (pewnie nie jestes obiektem
            plot bo zeby nim byc to trzeba byc kims, cos zrobic miec jakas osobowosc).
            Co do faktow - to fakty sa takie, ze prokuratura twierdzi, ze dwie osoby (nie
            chce pisac mety)oskarzyly osobe zasluzona dla Wrocławia, obdarzana szacunkiem o
            molestowania (to istne kuriozum biorac pod uwage fizyczna posture Dyrektora -
            ale nawet gdyby to byla prawda W CO NIE WIERZE to stosunki dotyczylyby
            doroslych mezczyzn). Prokuratura, ktora zazwyczaj nic nie robi w sciganiu
            prawdziwych przestepcow zdecydowala o areszczie dla prawie 70 letniego starego
            schorowanego czlowieka.
            Gazety juz obwiescily swiatu ze schwytano zboczenica, a forumowe hieny w
            moralizatorskim tonie obwieszczaj swiatu ze wszystko jest w porzadku.
            To co sie dzieje z Dyrektorem przypomina dzialania prokuratury z czasow
            stalinowskich, kiedy to aresztowano pod wymyslonymi zarzutami bedacego w wieku
            dyr. Dobrzyckiego K. Pużaka przewodniczacego RJN. Tam zmarl.
            Wsyd i glupio jest mi ale za ciebie i osoby twojego pokroju, ktore wystarczy
            poszczuc a juz sie bezmyslnie rzucaja, wyrazaja potepienie a przy tym pelne sa
            frazesow o praworzadnosci.
            • Gość: Brat Albert Re: Odpo: Hieny w ataku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 17:31
              Myslalem, ze na tym forum wymienia sie poglady, ale skoro oburzenie i emocje nie
              pozwalaja Ci trzezwo myslec, pozostaje mi jedynie odeslac Ciebie do poprzednich
              czatow. Poczytaj poprzednie fora poswiecone temu tematowi.
              • Gość: Cywil Re: Odpo: Hieny w ataku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.05, 17:54
                Brzydzi i zniesmacza mnie sytuacja, w ktorej dyskutuje sie na forum publicznym
                sprawy intymne innych ludzi, oburza mnie rozpowszechnianie plotek, a zwlaszcza
                rzucanie sie na osobe, ktora nie moze sie bronic. Od i tyle. kwestia smaku.
                • Gość: |< |_| |3 /-\ Re: Odpo: Hieny w ataku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 19:25
                  Powiem ci ze osmieszasz sie publicznie, nie trudno zgadnac jak sie nazywasz:
                  czternastka.pl wpis 621

                  SĄ ustalone pewne fakty, przeczytaj np.

                  miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,3576 9,2503579.html

                  które sugerują, że ad jest winien,

                  Ludzie czesto przeinaczają fakty: to nie kryminalista Grzegorz Ł. głównie
                  oskarża ad, tylko woźny który nigdy nie był karany, i nawet nikt go nie zwolnił
                  z 14 lo, jest na zwolnieniu lekarskim, a Grzegorza Ł. ad często odwiedzał w
                  więzieniu w Wołowie, zatrudnił go w internacie szkolnym przy basenie, a on
                  dalej (może za wiedzą ad) robił to za co siedział,

                  Ja już się nie dziwie, że w polsce znaczna część społeczeństwa nie rozumie tego
                  co czyta, woli ulegać plotkom i powtarzać cały czas te same zasłyszane poglądy,
                  Dowodem na to są idiotyczne wpisy na www.czternastka.pl

                  Pozatym zasługi i błedy ludzi nie można sumować, tzn. jest ad komuś pomógł a
                  kogoś skrzywdził, to matematycznie bilans jest na zero, ale prawnie ad
                  powienien ponieść konsekwencje.
                  • Gość: Cywil Re: Odpo: Hieny w ataku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.05, 19:36
                    Mam w glebokim niepowazaniu to co myslisz. Zajmij sie swoim nic nie wartym
                    zyciem a nie ludźmi wiecej wartymi od siebie.
                    • Gość: |< |_| |3 /-\ do cywila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 20:18
                      > Mam w glebokim niepowazaniu to co myslisz. Zajmij sie swoim nic nie wartym
                      > zyciem a nie ludźmi wiecej wartymi od siebie.

                      Nie uważam aby moje zycie było nic nie warte, pracuje w firmie kom. mam
                      rodzine, i jakiś podrzędny pracownik AE z "wybitnymi pracami" w stylu "Ruch
                      zawodowy w Polsce w ... systemu totalitarnego 1944-1956", "Kształtowanie się
                      robotników Wrocławia w latach 1945 - 1949" i dorabiajacy sobie w różnych
                      wyższych szkołach zamiatania i komputeropisania jest wiecej wart, a jesli
                      chodzi o ad to jego czas dawno przeminął.
                      • Gość: Cywil Re: do cywila IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.05, 20:21
                        Jestes nikim i nic w zyciu nie osiagniesz. zawsze pozostanie ci tylko
                        mialczenie na temat lepszych od siebie. Lecz swoje kompleksy piszac o innych.
                        Tyle twojej radosci w nic nie wartej egzystencji.
                        • Gość: |< |_| |3 /-\ Re: do cywila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 20:28
                          > Jestes nikim i nic w zyciu nie osiagniesz. zawsze pozostanie ci tylko
                          > mialczenie na temat lepszych od siebie. Lecz swoje kompleksy piszac o innych.
                          > Tyle twojej radosci w nic nie wartej egzystencji.

                          ŁOŁ twój tekst rzeczywiscie potwierdza tezę "umysłu zniewolonego", 50 lat
                          komunizmu pozostawia w niektórych ciężkie ślady, nie mam zamiaru licytować się
                          z tobą które życie jest więcej warte, bo kazde warte jest tyle samo - bezcenne,
                          ja uważam że już dużo osiągnąłem, kompleksy masz raczej ty,
                          kolega mówił że wroclawska AE to jedno wielkie gó.. - tak a ty jestes jedną z
                          much
                          • Gość: Cywil Re: do cywila IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.05, 20:39
                            Nie dosc ze masz z kompleksy, tylko takie osoby biora udzial w nagonkach, to
                            jeszcze nie jestes za bardzo rozgarniety. Tak jak ktos ci cos podsunal o
                            dyrektorze i teraz roznosisz te ploty, tak teraz kolega coś ci powiedzial o AE.
                            A moze cos jeszcze babcia klozetowa ci powiedziala, kolezanka itd. podziel sie
                            tym na forum bo to "bezcenne" mysli. Nawet nie wiesz jak pasujesz z swoja
                            mentalnoscia do czlowieka "sowieckiego". Masz dusze esbeka - czym sie bowiem
                            zajmujesz albo plotami albo sledzeniem innych.

                            • Gość: Brat Albert Re: do cywila IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 21:10
                              Nie chcialbym byc niegrzeczny, ale pozwole sobie zadac dwa pytania. Czys
                              naprawde byl nauczycielem? Czy nauczales mlodziez? Zastanawiam sie, czy Ty
                              czytasz to, co raczysz pisac, bo Twoj styl, sposob wypowiedzi i argumentacja
                              kaze watpic, czy Tys w ogole jakies szkoly konczyl. Ale coz moze teraz tacy sa
                              nauczyciele...
                              • Gość: Cywil Re: do cywila IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.05, 21:18
                                Ciebie razi styl wypowiedzi. Nie razi cie zaszczuwanie czlowieka, pomawianie go
                                publicznie, rozsiewanie plotek, nie razi cie ubeckie sledzenie innych.
                                Mnie raza tacy ludzie jak ty. Za bardzo to przypomina czasy dyktatury
                                totalitarnej, w ktorej zawsze sa chetni do potepienia, wyrazenia oburzenia
                                zwlaszcza w stosunku do tych, ktorzy nie moga sie bronic - raza mnie ludzie o
                                mentalnosci zapyzialych donosicieli itd.
                                • Gość: Brat Albert Re: do cywila IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 21:32
                                  Przyjacielu, czy Ty nie dostrzegasz, ze tutaj nadmiar zolci przyszedles wypluc.
                                  Co Cie gryzie? Masz jakis problem emocjonalny? Nie potrafisz zapanowac nad soba
                                  i swoim oburzeniem? Widze i rozumiem, zes zaangazowany, to juz potwierdziles.
                                  Trzymaj sie jednak tematu, pisz o tym, czego masz pewnosc, a nade wszystko, bez
                                  emocji argumentuj, nie wykraczajac poza granice logiki i bon tonu. Troche umiaru!
                                  • Gość: Cywil Re: do cywila IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.05, 21:38
                                    Nie wysilaj sie bo to zalosne. uczestniczysz w tej dyskusji od kilku dni i
                                    wyraznie widac ze to ty masz jakis problem. Nie wiem z dyrektorem, soba. Bon
                                    ton w twoich ustach to jakis Mrozek. Przestan rozsiewac plotki i rekompensowac
                                    swoje frustracje obmawianiem innych. wtedy moze bedziesz mial tytul o mowieniu
                                    o bon tonie.
                                    • gosia.rt Re: do cywila 22.01.05, 22:04
                                      Gość portalu: Cywil napisał(a):

                                      > Nie wysilaj sie bo to zalosne. uczestniczysz w tej dyskusji od kilku dni i
                                      > wyraznie widac ze to ty masz jakis problem. Nie wiem z dyrektorem, soba. Bon
                                      > ton w twoich ustach to jakis Mrozek. Przestan rozsiewac plotki i
                                      rekompensowac
                                      > swoje frustracje obmawianiem innych. wtedy moze bedziesz mial tytul o
                                      mowieniu
                                      > o bon tonie.

                                      Narazie to Pan jest żałosny i podły. Żyjemy w wolnym kraju i nikt nie może
                                      dyktować innym jak mają myśleć.
                                      • Gość: X Całkiem już powariowali IP: 213.77.43.* 02.02.05, 00:40
                                    • Gość: Brat Albert Re: do cywila IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 22:08
                                      I rest my case. Good night.
                                • gosia.rt Re: do cywila 22.01.05, 22:02
                                  Gość portalu: Cywil napisał(a):

                                  > Ciebie razi styl wypowiedzi. Nie razi cie zaszczuwanie czlowieka, pomawianie
                                  go
                                  >
                                  > publicznie, rozsiewanie plotek, nie razi cie ubeckie sledzenie innych.
                                  > Mnie raza tacy ludzie jak ty. Za bardzo to przypomina czasy dyktatury
                                  > totalitarnej, w ktorej zawsze sa chetni do potepienia, wyrazenia oburzenia
                                  > zwlaszcza w stosunku do tych, ktorzy nie moga sie bronic - raza mnie ludzie o
                                  > mentalnosci zapyzialych donosicieli itd.

                                  Jesli uwaza Pan ze zyje w kraju dyktatorskim to prosze wyjechac stad. Naprawde
                                  nie wiem jak Pan smie tak pisac!
                        • gosia.rt Re: do cywila 22.01.05, 21:58
                          > Jestes nikim i nic w zyciu nie osiagniesz. zawsze pozostanie ci tylko
                          > mialczenie na temat lepszych od siebie. Lecz swoje kompleksy piszac o innych.
                          > Tyle twojej radosci w nic nie wartej egzystencji.

                          Nie wiem czy profesorowi Akademii Ekonomicznej przystoi wygłaszać takie
                          poglądy. Jestem studentka gn na AE i jest mi poprostu wstyd!
                          • Gość: Cywil Re: do cywila IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.05, 22:11
                            Odpowiem Pani choc moze nie powinienem. Bo zalozmy, ze jestem tym o kim ktos tu
                            nieuprawniony napisal a Pani jest studentka AE.
                            Kazdy ponosi odpowiedzialnosc za to co mowia a zwlaszcza jak postepuje. To co
                            dzieje od kilku dni w sprawie dyr. D. jest skandalicznym przykladem
                            zaszczuwania czlowieka. W tym zaszczywaniu uczestnicza liczne osoby, ktore
                            gdyby mialy choc krztyne przyzwoitosci to wiedzialyby, ze czasami lepiej jest w
                            pewnych sytuacjach milczec niz uczestniczyc w tak bezprzykladnej nagonce.
                            Radze wiecej wrazliwosci i empatii na los innych, a nie prosze wybaczyc
                            szczerosc "teatralne" wstydzenie sie za innych.
                            • Gość: no tak, Re: do cywila IP: *.client.comcast.net 23.01.05, 20:34


                              www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=8366

                              www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=8366
                      • Gość: do |< |_| |3 /-\ Re: do cywila IP: *.nat.tvk.wroc.pl 31.01.05, 10:02
                        Twój też przeminie (jeżeli się zacznie)i wtedy zrób bilans. Do tego czasu
                        prawda o AD już będzie znana. A co do: "jakiś podrzędny pracownik AE
                        z "wybitnymi pracami" w stylu " to posłuchaj brata Alberta, który nawołuje "do
                        wymiany poglądów" na forum a nie wymiany obelg (co mówisz? Brat Albert też
                        obraża? To znaczy, że anonimowa forma najwyrażniej tak WAM rozpuszcza języki).
                        To też uwzględnij w swoim życiowym bilansie, no i nie wygłupiaj się z tą
                        rodziną jako dorobkiem życiowym (trochę mało). Swoją drogą zadziwia fakt, że
                        obrońcy AD doprowadzają Jego przeciwników do zapieczonej wściekłości, wręcz
                        furii, samym tylko wyrażaniem swoich poglądów. Ciekawe jak tłumaczy to
                        socjologia, bo w psychologii uważa się, że frustraci w ten właśnie sposób
                        rozładowują swoje napięcia. Życzę powodzenia wszystkim frustratom! Będzie wam
                        potrzebne, bo NIE TĘDY DROGA.
                        • Gość: |< |_| |3 /-\ do nat.tvk.wroc.pl zdaje sie ze Lucyna Dziemidowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 01:58
                          > Twój też przeminie (jeżeli się zacznie)i wtedy zrób bilans. Do tego czasu
                          > prawda o AD już będzie znana.

                          Licze na wyjasnienie calej kwestii, moje sugestie czerpie z 4 lat w xiv, wielu
                          innych absolwentow ze mna sie zgadza.

                          > prawda o AD już będzie znana. A co do: "jakiś podrzędny pracownik AE
                          > z "wybitnymi pracami" w stylu " to posłuchaj brata Alberta, który
                          > nawołuje "do wymiany poglądów" na forum a nie wymiany obelg

                          Zacytuje tutaj szanownego pana profesora Jędrzeja ChuminskiegoAE z AE Wr.:

                          "Mam w glebokim niepowazaniu to co myslisz. Zajmij sie swoim nic nie wartym
                          zyciem a nie ludźmi wiecej wartymi od siebie.
                          "Jestes nikim i nic w zyciu nie osiagniesz. zawsze pozostanie ci tylko
                          mialczenie na temat lepszych od siebie. Lecz swoje kompleksy piszac o innych.
                          Tyle twojej radosci w nic nie wartej egzystencji.
                          "Nie dosc ze masz z kompleksy, tylko takie osoby biora udzial w nagonkach, to
                          jeszcze nie jestes za bardzo rozgarniety.

                          Bardzo edukacyjna wypowiedz. Nic nowego, bo AE jest na szarym koncu w rankingu,
                          dzieki miedzy innymi takim ludziom.

                          > To też uwzględnij w swoim życiowym bilansie, no i nie wygłupiaj się z tą
                          > rodziną jako dorobkiem życiowym (trochę mało).

                          Wiem najlepiej zyc samemu i od czasu do czasu umawiac sie np. z woznym na
                          erotyczne spotkanie.
                          Nie bede wypisywal tu mojego dorobku zyciowego bo to jest bez sensu. Tak
                          licytowac sie moga dzieci w piaskownicy.
                          Jaki jest bilans AD? jesli ktos patrzy tylko przez pryzmat wypowiedzi
                          nielicznej garstki osob (na wiadomej stronie) to ma nie obiektywna informacje.
                          Gdyby zrobic sonde wsrod np. nauczycieli (dawnych, obecnych) liceum to wielu
                          bardzo ale to bardzo by sie zdziwilo co potrafi zrobic "powszechnie szanowany"
                          tymczasowo aresztowany.

                          > Swoją drogą zadziwia fakt, że
                          > obrońcy AD doprowadzają Jego przeciwników do zapieczonej wściekłości, wręcz
                          > furii, samym tylko wyrażaniem swoich poglądów.

                          Furiackie wypowiedzi mozna raczej przeczytac u zwolennikow ad, nie chce mi sie
                          przytaczac przykladow - wystarczy zajrzec do losowo wybranego forum na ten
                          temat. Zabarwienie Pani wypowiedzi jest dosyc nerwowe, bo prawda kole w oczy.

                          > Ciekawe jak tłumaczy to
                          > socjologia, bo w psychologii uważa się, że frustraci w ten właśnie sposób
                          > rozładowują swoje napięcia.

                          Zgadzam sie! Ewidentnym przykladem tego sa Pani wypowiedzi (z roznych forów) i
                          innych, slepych na fakty, osobników.
                          Życzę powodzenia wszystkim frustratom!
                          • Gość: do |< |_| |3 /-\ Re: do nat.tvk.wroc.pl zdaje sie ze Lucyna Dziemi IP: 213.77.43.* 01.02.05, 10:38
                            Wiem najlepiej zyc samemu i od czasu do czasu umawiac sie np. z woznym na
                            > erotyczne spotkanie.
                            > Nie bede wypisywal tu mojego dorobku zyciowego bo to jest bez sensu. Tak
                            > licytowac sie moga dzieci w piaskownicy.
                            > Jaki jest bilans AD? jesli ktos patrzy tylko przez pryzmat wypowiedzi
                            > nielicznej garstki osob (na wiadomej stronie) to ma nie obiektywna
                            informacje.
                            > Gdyby zrobic sonde wsrod np. nauczycieli (dawnych, obecnych) liceum to wielu
                            > bardzo ale to bardzo by sie zdziwilo co potrafi zrobic "powszechnie
                            szanowany"
                            > tymczasowo aresztowany.

                            Dobry przykład na to, że każdy rozumie co chce lub co zrozumieć jest w stanie.
                            Mówiąc, żeby się faktem założenia rodziny nie przechwalać miałam na myśli to,
                            że prawie KAŻDY rodzinę zakłada i każdy jakąś rodzinę ma. Ważne jaka ta rodzina
                            jest, no ale ocena tego to problem szeroki i złożony. Jedno jest pewne: nie my
                            powinniśmy to oceniać, nas będą oceniać po owocach naszego życia. Doprawdy w
                            moim wizerunku rodziny nie ma miejsca na wolne związki i na "piaskownicę".
                            Niczego takiego nie powiedziałam, każdy kto mi to zarzuca popełnia dużą
                            nieuczciwość - mówię to zupełnie spokojnie ("Zabarwienie Pani wypowiedzi jest
                            dosyc nerwowe, bo prawda kole w oczy").
                            "gdyby zrobić sondę....." - gdyby po prostu zsumować liczbę wszystkich
                            negatywnych wypowiedzi na wszystkich portalach (nie wdając się w ocenę ich
                            poziomu moralnego i intelektualnego oraz faktu, że wielu uczestników wypowiada
                            się po kilka - kilkanaście razy)) to i tak będzie tego mniej niż 800 osób
                            ("nielicznej garstki osob na wiadomej stronie"). Gdyby jeszcze uwzględnić fakt,
                            że nie jest to jedyna forma poparcia AD, bowiem wiele osób czyniło to
                            osobiście, to mamy już całkiem sporą garść. Ale pan nie musi być z nami, co do
                            tego - jak rozumiem jesteśmy na szczęście oboje zgodni.
                            "Ewidentnym przykladem tego sa Pani wypowiedzi (z roznych forów) i
                            innych, slepych na fakty, osobników". Najwyraźniej myli mnie pan z kimś innym,
                            to się oczywiście zawsze zdarzyć może przy nieudolnej i przede wszystkim
                            niestosownej próbie identyfikowania uczestników forum dyskusyjnego. Poza tym
                            nie jestem osobnikiem tylko osobą, podobnie zresztą jak pan i KAŻDY INNY
                            CZŁOWIEK NA TYM ŚWIECIE.
                            Nie oczekuję odpowiedzi, odnoszę bowiem wrażenie, że ktoś taki jak pan nie
                            rozmawia z byle OSOBNIKIEM. Gdyby jednak, to proszę łaskawie nie przypisywać mi
                            słów, myśli i emocji, których nie posiadam.
                            PS. WSZYSTKO TO POWIEDZIAŁAM ZE SPOKOJEM. Gdybym się wściekła, to
                            powiedziałabym spadaj głupi buraku - ale tego NIE POWIEDZIAŁAM. J.Ch.P.
                            • Gość: |< |_| |3 /-\ do Paska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 16:02
                              > "gdyby zrobić sondę....." - gdyby po prostu zsumować liczbę wszystkich
                              > negatywnych wypowiedzi na wszystkich portalach (nie wdając się w ocenę ich

                              Ja nie chce aby wiedze o opinii o kims czerpac z forow internetowych, bo nie
                              kazdy ma internet, czas i ochote pisac, ja proponuje tylko aby zapytac ludzi
                              ktorzy juz jakis czas pracowali z dyrektorem np. nauczycieli obecnych i bylych
                              (wiekszosc opinii na stronie pochodzi od uczniow z czteroletnim stażem). Wiec
                              moze by zrobic anonimowa sonde o dyrektorze wsrod nich? Jej wyniki moglybyc
                              oczywiscie troche niebezpieczne dla zwolennikow ad pokazywaly by rzeczywistosc
                              z innego ujecia, co nie znaczy ze calkiem falszywą.

                              > poziomu moralnego i intelektualnego oraz faktu, że wielu uczestników
                              > wypowiada się po kilka - kilkanaście razy)) to i tak będzie tego mniej niż
                              > 800 osób ("nielicznej garstki osob na wiadomej stronie"). Gdyby jeszcze

                              W kazdym roczniku jest ponad 100 osob (przy 5 klasach), opinie pochodza
                              rownierz od krewnych i znajomych królika, wiec nie przesadzajmy. Pozatym ja nie
                              twierdze, ze kiedys dyrektor tez byl zły, ja moge wypowiadać sie tylko o tym co
                              widzialem i czego doswiadczylem. On powinien był przestać kierować tą szkołą
                              jakieś 10 lat temu!
                              Wedlug mnie, jesli on komus pomogl a kogos skrzywdzil i ten pierwszy teraz
                              krzyczy a drugi ma to gdzies, to moze bilans jest na zero ale dyrektor musi
                              poniesc kare za swoje postepowanie. Ujawnione fakty dyskredytuja jego
                              calkowicie.

                              > że nie jest to jedyna forma poparcia AD, bowiem wiele osób czyniło to
                              > osobiście, to mamy już całkiem sporą garść. Ale pan nie musi być z nami, co
                              > do tego - jak rozumiem jesteśmy na szczęście oboje zgodni.

                              Kazdy wie ze z racji bycia dyrektorem elitarnego liceum ad ma duze znajomości w
                              biznesie i nie tylko (sporo dzieci znanych osob się tam uczyło) Niektórzy
                              nawet mają długi wdzięczności. Wzajemne powiazania mogą być rózne i w różny
                              sposób oddziaływać na proces.
                          • lucysd Re: do nat.tvk.wroc.pl zdaje sie ze Lucyna Dziemi 01.02.05, 11:20
                            _Kto mnie wołał? Czego chciał?_
                            Do |<|_||3/-\ :tylko _zdaje się_.:-). Więcej osób ma odmienne zdanie.
                            Pozdrawiam serdecznie J.Ch.P, Starą, panią B. i wszystkich forumowiczów,
                            których |<|_||3/-\ pomylił ze mną. Lucyna
                            • Gość: do lucysd Re: do nat.tvk.wroc.pl zdaje sie ze Lucyna Dziemi IP: 213.77.43.* 01.02.05, 12:03
                              A to dobre! Cóż za miłe spotkanie, Lucynko! Pozdrawiam bardzo serdecznie.
                              PS. Skąd wiedziałaś, że B to pani. Najwyrażniej większość miała z tym problem.
                              Mam nadzieję, że nie zapomniałaś o ojcu.
                              • lucysd Re: do nat.tvk.wroc.pl zdaje sie ze Lucyna Dziemi 01.02.05, 12:08
                                Czytałam uważnie :-). Dzięki za pozdrowienia. Pamiętam o ojcu, ale jego
                                wypowiedzi chyba mi nie przypisywano. Pozdrowienia dla ojca i dla wszystkich
                                myślacych podobnie. Lucyna
            • Gość: jest bo kiedys nie było pojęcia "molestowanie" a teraz IP: *.zigzag.pl 24.01.05, 21:32
            • Gość: Absolwent 1978 Re: Odpo: Hieny w ataku IP: *.static.mts.net 26.01.05, 20:10
              Zgadzam sie w 100% z autorem "Hien w ataku". Jestem absolwentem 14-stki z 1978
              roku. Uwazam, ze ten caly incydent z Panem Dyr.Dobrzyckim to jakas kolosalna
              pomylka. Podziwiam osiagniecia tego pedagoga od z gora 30 lat i wydaje mie sie,
              ze ludzie powinni wyhamowac w swoich opiniach dopoki sprawa nie zostanie
              rozstrzygnieta przez prawo. Z powazaniem.
          • Gość: szymek Jak to dobrze w areszcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 19:48
            Gość portalu: Brat Albert napisał(a):

            > Na marginesie, Dyrektor nie przebywa w wiezieniu, lecz areszcie,

            Bardzo mi się podoba ta stara śpiewka. Muszę Cię jednak zmartwić: nie uda Ci
            się zastrzec autorstwa, bo znana jest ona w Polsce od przynajmniej 60 lat.
            Bardzo chętnie posługiwali się nią czerwoni, gdy np. mówili, że internowani
            wcale nie są w więzieniu, tylko w miejscu odosobnienia. Proponuję Ci jeszcze
            inną wersję: zamiast "aresztant" - "uczestnik bezpłatnych wczasów", albo coś
            podobnego.
            Przyjmij też do wiadomości, że ci którzy przeszli przez areszt i więzienie wolą
            to ostatnie, bo przynajmniej mają prawa, których aresztowani są pozbawieni:
            mają prawo do paczek, wizyt, kontaktów z innymi więźniami, także do przepustek.
    • Gość: WS Julianie Kosiku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 17:43
      Jesteś żałosny.
      • Gość: gej poprosze o kontakt z tym przystojnym woznym. IP: *.skane.se 22.01.05, 20:59
      • Gość: OPEL Re: Julianie Kosiku! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 11:41
        Wybitny uczen Julian Kosik staje w obronie wybitnego dyrektora XIV LO.
        Natychmiast przylaczam sie do protestu!
        • Gość: szpieg UB Re: Julianie Kosiku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 12:17
          Gość portalu: OPEL napisał(a):

          > Wybitny uczen Julian Kosik staje w obronie wybitnego dyrektora XIV LO.
          > Natychmiast przylaczam sie do protestu!

          Zdziwiłbyś sie jakie jeszcze inne wybitne osoby staja w obronie wybitnego
          dyrektora.
    • Gość: Siostra Joanna Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.05, 22:38

      Grzegorz Ł. przez rok grasował na basenie szkolnym. Gwałcił dzieci. Urządzał
      libacje z uczniami w internacie szkolnym w weekendy pod nieobecność
      wychowawców.

      Jak to jest możliwe, że w internacie nie było wychowawców przez dwa dni w
      tygodniu? To kto z dorosłych tam był poza Grzegorzem Ł.? Tylko studenci,
      współmieszkańcy internatu? Komu podlegał ten internat? Czy był tam w nocy bodaj
      nocny stróż?

      Dlaczego nie podjęto zdecydowanej akcji na pierwszy sygnał, że jakiemuś dziecku
      stała się krzywda? Czy leżalo to w mocy tylko pana Dobrzyckiego? Czy nikt poza
      dyrektorem kompleksu szkół nr XIV nie miał prawa, obowiązku i sumienia
      zareagować skutecznie na ekscesy Grzegorza Ł.? Skutecznie - to znaczy szybko i
      definitywnie.

      Jeżeli na basenie odbywały się zajęcia pływania w ramach wychowania fizycznego
      w godzinach szkolnych, to dlaczego nauczyciele nie dostrzegli
      niebezpieczeństwa? Czy kiedy dzieci pływały w basenie i przebierały się w
      szatni, to nie były pod czujnym okiem swoich nauczycieli przez cały czas? W
      takim miejscu, gdzie nie trudno o wypadek, łącznie z utonięciem?

      Co się teraz dzieje z pokrzywdzonymi dziećmi i ich rodzicami, czekającymi na
      proces Grzegorza Ł.? Czy mają zapewnioną opiekę terapeutyczną? Czy ktoś się
      zatroszczył, aby im pomóc w ich dramacie?

      Czy media donosiły o aresztowaniu Grzegorza Ł. kilka miesięcy temu? Czy
      dowiedziały się o tym aresztowaniu? Czy zostały powiadomione władze oświatowe w
      związku z aresztowaniem? Dlaczego nie pamiętam nagłówków w prasie w
      rodzaju: “Dzisiaj nad ranem we Wrocławiu policja aresztowała groźnego
      przestępcę, wielokrotnie atakującego uczniów na basenie szkolnym”, które
      powinny były przykuć moją uwagę wiosną 2004?

      Uprzejmie proszę, czy ktoś mógłby udzielić mi odpowiedzi na tych kilka, z wielu
      nasuwających się w tej sprawie, prostych pytań?

      • Gość: piotr nieświęty Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.wroclaw.mm.pl 22.01.05, 22:52
        E tam,nie wytaczajmy armat, Droga Siostro, bo nic się nie stało takiego.To
        tylko media sztucznie problem podsycają. Wyborcza codziennie od kilkunastu dni
        pisze o tym, powtarzając to samo do znudzenia. Coś mi to podejrzane się robi.
        Gostka wprawdzie nie lubię, bo bardzo był nadęty, ale to kuriozalne tak go
        prześladować za to, co mogło sie stać, a się nie stało( tak przynajmniej piszą
        w gazecie- odpowiada za to, że zatrudnił przestępcę, ktory mógł coś złego
        zrobić uczniom. Ale nie zrobił przecież.)Siedzi też za to, że zatrudnił kogoś
        dla własnej korzyści. To powinni zamknąć wszystkich, ktorzy odpowiadają za
        zatrudnianie kogokolwiek, bo dziś do pracy przyjmuje sie wyłącznie po
        znajomości, a zatem dla własnej korzysci( bo zatrudniony znajomek, lub
        najbliższa jego rodzina jakoś się pracodawcy prędzej, czy później odwdzieczą).
        • Gość: zet Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.wroclaw.mm.pl 22.01.05, 23:18
          Myślę, że w prokuraturze też się robotę dostaje po znajomości ( nie słyszałem,
          żeby były ogłoszenia w prasie o wolnych miejscach pracy w tej instytucji i
          innych placowkach wymiaru sprawiedliwości). Dlaczego więc prokurator (
          zatrudniony jak z powyższego wynika po znajomości) ma to Dobrzykowi za złe, że
          kolegę zatrudnił?
        • sothis666 Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar 23.01.05, 09:39
          No widzisz, okazuje sie ze wyborcza pisze jednak za malo. Bo i tak nie czytasz.

          > w gazecie- odpowiada za to, że zatrudnił przestępcę, ktory mógł coś złego
          > zrobić uczniom. Ale nie zrobił przecież.)

          Właśnie zrobił. W tym sęk. chyba musisz przeczytać jeszcze raz te "drukowane do znudzenia teksty"

          > Siedzi też za to, że zatrudnił kogoś
          > dla własnej korzyści.

          Otóż nie za to. Siedzi, bo wiedział wczesniej kim jest ten człowiek, znał go a mimo to zatrudnił. A każda sensowna odpowiedz na pytanie dlaczego to zrobił pogrąża dyrektora (co najmniej moralnie, w najoptymistyczniejszej wersji, bo w innych grozi mu do 10 lat).
          • Gość: do sothis666 Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: 213.77.43.* 01.02.05, 13:33
            Czy ja coś przeoczyłam? To AD siedzi czy grozi mu siedzenie? Myślałam, że w
            chwili obecnej AD jest aresztowany (zdaniem bardzo wielu osób niesłusznie) w
            związku z prowadzonym dochodzeniem. Słyszę, że siedzi, bo zatrudnił człowieka,
            o którym wcześniej wiedział kim jest.

            cytat:
            Siedzi, bo wiedział wczesniej kim jest ten człowiek, znał go a
            > mimo to zatrudnił. A każda sensowna odpowiedz na pytanie dlaczego to zrobił
            pog
            > rąża dyrektora (co najmniej moralnie, w najoptymistyczniejszej wersji, bo w
            inn
            > ych grozi mu do 10 lat).

            Dwa zdania wykluczające się zupełnie.
            Ale oto mamy już kolejny przykład "logiki" rozumowania. Ujawnienie jawnego
            katalogu IPN-u. Trzeba koniecznie napiętnować, bo "jakiś człowiek z miasta X
            zostanie skrzywdzony" - tak brzmią oficjalne komentarze (w gazetach i TV). I
            nie pomaga powtarzanie do znudzenia, że na liście są wszyscy: "dobrzy" i "źli"
            (a dlaczego wszyscy - no właśnie, dobre pytanie). Nie pomaga też przykład AD w
            zrozumieniu, że doprawdy nie chodzi tu o człowieka z miasta X ani też z miasta
            W. No to o co chodzi?
      • Gość: Brat Albert Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 09:50
        Na Pani pytania udzielono wyczerpujacych odpowiedzi zarowno w artykulach
        prasowych GW, jak i na poprzednich dwoch forach. Wystarczy otworzyc i poczytac.
        • Gość: jot em Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.05, 15:30
          Coś Pan jakby mało rozmowny się zrobił, Bracie Albercie.Chodzi tylko odpowiedź
          na parę prostych pytań. Nie wszyscy systematycznie czytają gazety, a Pan
          wygląda na dobrze poinformowanego.
          • Gość: Siostra Joanna Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.05, 17:24
            Przeczytałam wszystko, ale pytania się mnożą…
            Bracie Albercie, nie bratanek, tylko siostrzeniec…
          • Gość: do wielu Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: 213.77.43.* 01.02.05, 13:43
            Brat Albert tylko tak udaje, że jest dobrze poinformowany. Gdyby czytał
            uważnie, to jego odpowiedź do siostry Joanny byłaby zupełnie inna, a tak nie
            jest.
      • Gość: zz Moja proba odpowiedzi na pytania Siostry J. IP: *.acn.waw.pl 24.01.05, 00:07
        W godzinach szkolnych pewnie nic sie dziwnego nie dzialo. Nauczyciele nie mieli
        jak zauwazyc niebezpieczenstwa. Tak na marginesie to dla mnie dziwne byloby
        jakby nauczyciel wchodzil z uczniami do przebieralni, aby ich tam obserwowac
        (miec pod czujnym okiem). Ale to tylko na marginesie, bo z artykulu wynika, ze
        'kontakty seksualne' odbywaly sie w internacie nie na basenie, ten basen to na
        pewno wszystkim dziala na wyobraznie, ale gwalciciel wieksze mozliwosci mial w
        internacie.

        Prawdopodobnie nie bylo sygnalow o tym, ze ktos zostal zgwalcony. Ofiara
        nikomu o tym nie powiedziala. Libacje wyszly na jaw i basenowy zostal
        zwolniony. Ale pewnie nikt sie nie domyslal, ze te imprezy to nie wszystko, a
        wiadomosc o gwaltach to juz wynik dluzszego sledztwa.

        • Gość: Siostra Joanna Re: Moja proba odpowiedzi na pytania Siostry J. IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.05, 09:38
          Bardzo dziękuję za pomoc w próbie odpowiedzi. A czy mógłby Pan mi pomóc
          odpowiedzieć na te pytania:

          Dlaczego A.D. nie został aresztowany w grudniu 2004?
          Kto zrobił zdjęcie z aresztowania A.D.?
          Dlaczego pan Dariusz T. został zatrzymany?
          Dokładnie w którym dniu i o której godzinie został zatrzymany pan Dariusz T.?
          Kto zrobił większą krzywdę panu Dariuszowi T? Pan A.D. czy dziennikarze?
          • Gość: zz Re: Moja proba odpowiedzi na pytania Siostry J. IP: *.nestle.pl 24.01.05, 15:12
            Co do zdjecia to w ktoryms z artykulow czytalem o tajemniczym telefonie do
            Wyborczej - ktos zaoferowal za pieniadze dostarczenie informacji o aresztowaniu.
            Pewnie razem ze zdjeciem.

            Pana D.T. zatrzymali do wyjasnienia - 48 godzin to normalna policyjna praktyka,
            nie zebym bronil policje, ale tak juz jest.
            • Gość: Siostra Joanna Re: Moja proba odpowiedzi na pytania Siostry J. IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.05, 16:00
              Czy nie nasuwa się Panu wokół tych dwóch zdarzeń więcej pytań?...
              Bo mi się one znowu mnożą…
              • Gość: zz Re: Moja proba odpowiedzi na pytania Siostry J. IP: *.acn.waw.pl 24.01.05, 23:27
                Policja tak pracuje. I to chyba wcale nie jest taka polska specjalnosc.
    • Gość: no tak, Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.client.comcast.net 23.01.05, 20:22


      o Boze, jak to pieknie powiedziane!!






      Tylko co z tego ???
      • Gość: Siostra Joanna Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.05, 21:17
        Co z tego? Bratanek pana A.D. nazywałby się Grzegorz D. Gdyby Brata Alberta
        uczył A.D. dostałby lufę z logiki.
        • Gość: Brat Albert Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 11:53
          Tak sie sklada, ze jestem logikiem z zawodu. Mniejsza jednak o to. Gwoli
          scislosci, nie przypominam sobie, abym na tym forum uzyl slowa bratanek, chyba
          ze zrobilem to cytujac za innym respondentem. Wszelako nie ma to chyba wiekszego
          znaczenia dla sprawy, nieprawdaz? Chodzi o czlonka rodziny?
          • Gość: Siostra Joanna Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.05, 13:03
            Bracie Albercie, wystarczy otworzyć i poczytać poprzednie fora dyskusyjne…
            Nie wiem, czy chodzi o członka rodziny. W gazecie jest napisane, że ktoś
            powiedział, że Grzegorz Ł. powiedział, że pan A.D. jest jego wujem.
            • Gość: Brat Albert Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 18:40
              Tak sie sklada, ze ten fragment czytalem. Ten ktos - to miejmy nadzieje,
              rzetelny prokurator, ktory jak mniemam nie moze sobie pozwolic, aby rzucac slowa
              na wiatr. Czy czcigodna siostra zna jakies inne doniesienia? I w ogole moglaby
              siostra blizej wprowadzic mnie w watek, gdyz nie podazam, nie asymuluje, tego co
              siostra mi tutaj zapodaje....
              • Gość: Siostra Joanna Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.05, 20:05
                Ja tylko proszę o pomoc w odpowiedzi na kilka prostych pytań. Czy mógłbyś mi
                pomóc odpowiedzieć na te pytania?

                1. Załóżmy, że zdjęcie z aresztowania pana A.D. zrobił przypadkowy
                przechodzień. Jakie jest prawdopodobieństwo, że wiedział on coś również
                o „pracowniku administracyjnym” (patrz „Dyrektor najlepszego liceum we
                Wrocławiu w areszcie”)

                2. Jak rozumieć następującą informację: (cytuje z powyższego artykułu): „ (...)
                Po zatrzymaniu Aleksandra D. policjanci zatrzymali też woźnego (...)”

                Czy Dariusz T. był podejrzany o to, że był wykorzystywany przez Aleksandra D.?
                Czy zatrzymanie woźnego nastąpiło przed godziną 14 w dniu 11 stycznia, czy też
                po godzinie 14 tego dnia?

                Wiem, że Ty i ja nie znamy odpowiedzi na to ostatnie pytanie, czy ktoś może
                pomóc?

                • Gość: Brat Albert Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 14:40
                  Czcigodna Siostro,


                  Ad 1) O ile mowimy o tym samym zdjeciu, tzn. opublikowanym w GW, to zostalo ono
                  wykonane po wyjsciu z jednej z sal A1A/A2, mieszczacych sie w bylych suterenach
                  sadow, gdzie dzisiaj odbywaja sie posiedzenia sadu rejonowego wydajacego
                  postanowienia o zatrzymaniu na 3 miesiace. Dziennikarz sledczy bez trudu
                  dowiedzial sie, kiedy odbedzie sie rozprawa (trwajaca w tym przypadku nie dluzej
                  niz pol godziny) i czekal na zewnatrz z aparatem. Byc moze dostal cynk lub
                  jedynie czekal az podejrzany zostanie przeprowadzony bezposrednio z prokuratury
                  lub aresztu w komndzie do gmachu sadu rejonowego.

                  Ad 2. Wozny przed uzyskaniem statusu swiadka przypuszczalnie byl podejrzanym w
                  sprawie na mocy pomowien basenowego. Po zlozeniu obciazajacych AD zeznan uzyskal
                  status swiadka w sprawie.

                  To, czy wozny zostal zatrzymany przed 14 czy po jest bezprzedmiotowe, gdyz
                  rownie dobrze oba zatrzymania mogly byc dokonane w tym samym czasie. Quis, quid,
                  quibus auxiliis, cur, quomodo, quando, quo vadis, Soror Joanna?
                  • Gość: Siostra Joanna Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.05, 19:30
                    Brawo Bracie Albercie, zaczynasz być w końcu trochę bardziej dociekliwy.

                    Ad.1
                    Czy w świetle tego, co właśnie ustaliłeś nie wydaje Ci się dziwne, że do wyżej
                    wymienionego artykułu wpleciony jest następujący wątek sensacyjny:
                    “…Odbieram w redakcji dziwny telefon. Chcecie mieć supermateriał z pierwszej
                    ręki na temat dyrektora? Młody mężczyzna nie chce się przedstawić. – Możemy się
                    jakoś dogadać… Za darmo powiem tylko tyle – chodzi o pracownika
                    administracyjnego. Aha, mam zdjęcia z zatrzymania Aleksandra D.”
                    Stwierdzenie “zdjęcia z zatrzymania” ja rozumiem jako “zdjęcia z momentu
                    zatrzymania” o 6 rano 11 września. Może być rozumiane też “zdjęcia z
                    przetrzymywania”. Ale to pierwsze rozumienie lepiej tłumaczy wątek, że ktoś
                    zrobił zdjęcia “na gorąco” w momencie zatrzymania i chciał je sprzedać
                    gazecie. Zdjęcia z przetrzymywania pana A.D. w areszcie gazeta mogła z
                    łatwością uzyskać drogą, którą opisałeś, więc po co miałaby za nie płacić, a
                    tym bardziej o tym tak sensacyjnie pisać.
                    Sprawa nadal wydaje się intrygująca…

                    Czy nie zgodzisz się ze mną, że publikowanie takich zdjęć “niepotrzebnie
                    podgrzewa emocje” i budzi sprzeciw natury etycznej?

                    Ad.2
                    Ciąg wydarzeń:
                    1. G.Ł. zostaje aresztowany w marcu 2004
                    2. Akt oskarżenia przeciwko G.Ł. gotowy w połowie grudnia
                    3. A.D. zatrzymany 11 stycznia 2005 o godzinie 6 rano
                    4. “O godzinie 14 (11 stycznia 2005) w PAP-ie pojawia się lakoniczna
                    informacja, że dyrektor jednego z najlepszych liceów w Polsce podejrzewany jest
                    o nadużycie zależności służbowej wobec pracownika” (patrz wyżej komentowany
                    artykuł)

                    Jak w tym ciągu wydarzeń umieścić zatrzymanie woźnego na 48 godzin po
                    zatrzymaniu A.D.? Przed, czy po godzinie 14 dnia 11 stycznia 2005? Informacja
                    wydaje mi się bardzo istotna, bo albo PAP bardzo się spieszył ze swoją ważną
                    wiadomością, albo niepotrzebnie przetrzymywano w areszcie niewinnego człowieka,
                    poszkodowanego w tej sprawie, przez 1,5 doby. Nic dziwnego, że wrócił do
                    internatu “kłębek nerwów”. Ale oczywiście nikt nie wtrącał go zaraz do
                    więzienia. Ufajmy naszej policji i jej metodom pracy.

                    Pytań i paradoksów jest w analizowanej sytuacji znacznie więcej, ale odpowiedź
                    Gościa zz “policja tak pracuje” musi nam chyba na razie wystarczyć.



                    • Gość: Brat Albert Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 21:36
                      Czcigodna Siostro Joanno,
                      zgadzam sie w zupelnosci, ze watek sensacyjny GW mogla sobie darowac, jednakze
                      GW to nie raport policyjny, w ktorym odnotowuje sie same fakty, gazete czytaja
                      ludzie, ktorzy oczekuja chcby proby interpetacji opisywanych zdarzen. Co do
                      zdjecia, to chyba jednak mowimy o innym nie znanym mi zdjeciu. To, o ktorym
                      pisalem posiada swojego autora i opublikowane zostalo po odczytaniu
                      postanowienia, a zatem duzo pozniej.
                      Coz musze postawic to pytanie: czy mam rozumiec, ze przedstawione przez Sisotre
                      watpliwosci kaza jej sie dopatrywac jakiegos spisku na skale lokalna lub
                      ogolnopolska? Slowem, czy sugeruje Czcigidna Siostra, ze AD jest wrabiany?
                      • Gość: Siostra Joanna Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.05, 15:12
                        Bracie Albercie,

                        Nie znam odpowiedzi na Twoje pytanie.

                        Tak na marginesie tej sprawy: dlaczego we Wrocławiu likwiduje się Technikum
                        Żeglugi Śródlądowej? Czy nie jest już one potrzebne naszemu Regionowi?
                        • Gość: Brat Albert Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 19:29
                          Czy Czcigodna Siostra chce przez to powiedziec, ze nie wie, co sama sugeruje?
                          Quid rei est?
                          • Gość: Siostra Joanna Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.05, 20:31
                            Bracie Albercie,

                            nie przypieraj mnie do muru i nie próbuj zaginać z logiki. Nie chciałam
                            odpowiadać na tak sformułowane pytanie. Co by Ci dała odpowiedź?

                            Niedługo zacznie się proces Grzegorza Ł. Dostaniemy kolejną porcję informacji.
                            Proszę o odpowiedź na pytanie z historii: dlaczego zlikwidowano Technikum?

                          • Gość: Absolwent 1978 Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.static.mts.net 26.01.05, 21:04
                            Czcigodny Bracie Albercie: Quod tibi fieri non vis, alteri ne feceris.
                            Nie zameczaj juz Siostry Joanny.
                            • Gość: Absolwent ' 85 Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.05, 00:03
                              Do Brata Alberta: Maximum ius est saepe maxima iniuria.
    • Gość: hm, Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.client.comcast.net 23.01.05, 20:41



      www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=8366

      www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=1746

      • Gość: zz Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.acn.waw.pl 23.01.05, 23:42
        No tak - tylko jeszcze jakiegos spamu tu zabraklo.

    • sothis666 Podobna sprawa - dla porownania... 23.01.05, 23:38
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2506543.html
      Uzasadnienie aresztowania podobne.
      A zwracam uwage ze zarzuty są znacznie lżejszego kalibru.
      Więc może jednak prawo nie działa w RP selektywnie, jak niektórzy tu sugerują?

      ps. Chyba ze to "spisek bydgoskiej prokuratury i dziennikarzy, którzy chca zniszczyć wybitnego, zasłuzonego profesora";)
      • Gość: jot em Re: Podobna sprawa - dla porownania... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 16:06
        spisek może nie, do tego potrzeba trochę większej inteligencji. Ale wystarczy
        zwykła ludzka zawiść. XIV LO od lat plasuje się w ścisłej czołówce w kraju, i
        to się może niektórym nie podobać. Do tego dochodzą setki miernot, które
        napaściami na dyrektora próbują leczyć swoje kompleksy.
        • Gość: szpieg UB Re: Podobna sprawa - dla porownania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 19:59
          Gość portalu: jot em napisał(a):

          > to się może niektórym nie podobać. Do tego dochodzą setki miernot, które
          > napaściami na dyrektora próbują leczyć swoje kompleksy.

          kopmleksy moze leczyc rzesza miernot ktora na sile wciska swoje dzieci do xiv i
          inna rzesza miernot - szemrane towarzystwo adoracji ad (majace "dlug
          wdziecznosci"), wlaczajac roznego rodzaju pseudo profesorow ae, am i pwr
    • Gość: el_coyote JANUSZ SKIBA A POLITICAL CORRECTNESS IP: *.ma.ic.ac.uk 25.01.05, 10:51
      Janusz Skiba: "mężczyźni są lepsi z matematyki".

      Uwazaj Janusz, w cywilizowanym swiecie za takie wypowiedzi traci sie prace!!
      • Gość: Skiba tylko cytow. Re: JANUSZ SKIBA A POLITICAL CORRECTNESS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 14:51
        Nie mieszjacie w ten skandal Skiby, on tylko cytowal.
      • Gość: szymek POLITICAL CORRECTNESS czy UMYSŁOWA NIEWYDOLNOŚĆ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 19:45
        Gość portalu: el_coyote napisał(a):

        > Uwazaj Janusz, w cywilizowanym swiecie za takie wypowiedzi traci sie prace!!

        Chyba się pomyliłeś, bo zamiast "w cywilizowanym świecie" chciałeś zapewne
        napisać "tam gdzie do rządów dorwali się idioci".

        Bo tylko osoby z dysfunkcją narządu myślenia mogą twierdzić, iż
        twierdzenie "mężczyźni są lepsi z matematyki" dyskryminuje kobiety i godne jest
        potępienia. Wiadomo nie od dzisiaj, że - statystycznie rzecz ujmując -
        mężczyźni są lepsi np. w zadaniach przestrzennych, podczas gdy kobiety są
        lepsze w zadaniach językowych i zadaniach interpretacji wydarzeń. Podobnie jak
        mężczyźni posiadają większą wydolność siłową, a kobiety lepiej rodzą ;). Wynika
        to z budowy ciała, mózgu, wychowania, kultury i wielu, wielu innych czynników i
        żadna ze wspomnianych cech nie jest powodem ani do wywyższania, ani poniżania
        którejkolwiek płci.

        Bądź więc tak dobry i nie dołączaj do chóru sfrustrowanych lewaków i myślących
        inaczej, których główną bronią stała się tzw. political correctness czyli idea,
        że nie wolno konstatować faktów, jeśli te wydają się według nich (i tylko wg
        nich) niekorzystne dla wszystkich, którzy nie są białymi mężczyznami
        heteroseksualnymi pochodzenia niesemickiego.
    • Gość: Siostra Joanna Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.05, 11:30
      Nie na wszystkie pytania udzielono wyczerpujących odpowiedzi. Nie wystarczy
      otworzyć i poczytać. Trzeba dalej drążyć ten temat.

      Ratownicy zauważyli, że basenowy podglądał dzieci. To poważny sygnał
      ostrzegawczy. Nie należało go lekceważyć.
      Nauczyciele nie powinni wchodzić do szatni, gdzie przebierają się dzieci. Ale
      powinni stać pod szatnią i pilnować, aby ich nikt nie podglądał.
      Rodzice posyłający dzieci do szkoły z internatem powinni zainteresować się, czy
      dzieci są pod stałą opieką wychowawców.
      Jeżeli dzieciom stała się krzywda z winy dorosłych, a to jest SEDNO całej tej
      ponurej sprawy, to próbujmy to naprawić i wskazać wszystkich za tę krzywdę
      odpowiedzialnych aby stworzyć lepsze mechanizmy ostrzegawcze i kontrolne.

      Wiadomości i fakty relacjonowane przez media wydają się poważnie obciążać pana
      A.D.. Dochodzenie jest w toku, o winie zadecyduje sąd. Sposób relacjonowania
      tej sprawy przez media budzi szereg pytań z dziedziny etyki dziennikarskiej.
      Ja też mam nadzieję, że prokuratura wie, co robi i nie rzuca słów na wiatr.
      Warto też zastanowić się, jak pracuje nasza policja. Z dyskusji na forum
      wynika, że społeczeństwo nie ma zaufania do organów wymiaru sprawiedliwości i
      to jest dla nas wszystkich tragiczne, wręcz KATASTROFALNE.

      Osoba pana A.D. budzi kolosalne emocje. Warto zastanowić się, czy ktoś tak
      kontrowersyjny powinien pełnić funkcje kierownicze w placówce edukacyjnej.
      Co jest miernikiem sukcesu takiej placówki? Listy rankingowe i sukcesy zawodowe
      wychowanków? A co z sukcesami życiowymi, np. by czuć się szczęśliwym
      człowiekiem i zaznać w życiu prawdziwej miłości? Szkoła w krytycznym dla
      człowieka okresie dojrzewania powinna również uczyć jak osiągać takie sukcesy.
      Tu rodzą się pytania, czy szkoła zdominowana przez personel męski potrafi
      stawić czoła takim wyzwaniom. Jak są one istotne w życiu właśnie uświadomiła
      nam z nową mocą sylwetka głównego bohatera tego forum. Na finał i ostateczne
      konkluzje musimy, niestety, poczekać.

      Bardzo dziękuję wszystkim respondentom i zachęcam do stawiania pytań. Kto pyta,
      nie błądzi.








      • Gość: mięsko Re: Dyrektor najlepszego liceum we Wrocławiu w ar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 11:22
        Czy to prawda, że zesłali Dobrzyckiego do Kanady?
        • Gość: 55 deluxe b. Dobrzycki pojechał na Sybir IP: 213.77.43.* 02.02.05, 22:44
          Sz.P. Aleksander "cw.." obrzycki zostanie zesłany na Sybir,albo zrobimy
          Auschwitz reactivation i do gazu Oluś!hehe
          DIE BITCH!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja