Tu facet z rusztowania pod Korona

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 14:04
Witam.
Caly czas czekam na wszystkich, ktorzy tu jeszcze nie byli. Wrzucicie
conajmniej zlotowke a dostaniecie butelke wody mineralnej. Pewnie juz wiecie,
ze zbieramy na pompy insulinowe. Pomozcie dzieciom chorym na cukrzyce. Bo jesli
nie my, to kto...
Tomek Sejut
    • Gość: STrup Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.chem.uni.wroc.pl 31.08.01, 14:35
      Masz zalatwione.
      Inna rzecz, ze gdybys te wode rozprowadzal pare dni temu, gdy bylo tak
      piekielnie goraco, to bys na tym rusztowaniu siedzial najwyzej pare godzin!
      Ale i tak pomozemy. Poswiecimy sie i bedziemy popijac wode (Wode! Ha, ha! Ja
      pijacy wode!) w chlodne, jesienne wieczory, w milym towarzystwie przyjaciol i
      znajomych.
    • Gość: wędzonka Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: 156.24.231.* 31.08.01, 16:54
      Gość portalu: TomSejut napisał(a):

      > Witam.
      > Caly czas czekam na wszystkich, ktorzy tu jeszcze nie byli. Wrzucicie
      > conajmniej zlotowke a dostaniecie butelke wody mineralnej. Pewnie juz wiecie,
      > ze zbieramy na pompy insulinowe. Pomozcie dzieciom chorym na cukrzyce. Bo jesli
      >
      > nie my, to kto...
      > Tomek Sejut


      Dobra, do zobaczenia! Tylko nie spadnij! :)
    • Gość: terka Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.01, 17:20
      OK. Byłam tam wczoraj, ale dopiero budowali dla Ciebie to rusztowanie.
      Wieczorem siedząc juz przed komputerem usłyszałam, że właśnie działasz.
      Dzisiaj niestety nie mogę, ale będę jutro. Przygotuj karnisterek.
      Pozdrowionka.
    • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona 31.08.01, 22:11
      Gość portalu: TomSejut napisał(a):

      > Witam.
      > Caly czas czekam na wszystkich, ktorzy tu jeszcze nie byli. Wrzucicie
      > conajmniej zlotowke a dostaniecie butelke wody mineralnej. Pewnie juz wiecie,
      > ze zbieramy na pompy insulinowe. Pomozcie dzieciom chorym na cukrzyce. Bo jesli
      >
      > nie my, to kto...
      > Tomek Sejut

      Witaj odważny i szlachetny człowieku. Słyszałem o akcji pod Koroną. Jutro
      wybieram się na ten parking i zamierzam kupić z 3 zgrzewki wody. To zawsze 18
      butelek mniej do 30.000... no i będziesz mógł opuścić swój "domek na szczycie"...
      Pozdro...
      3maj się !!!

    • Gość: wieser Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.echostar.pl 31.08.01, 22:40
      ja kupilem zgrzewke w poznaniu, ale zadzwonie do rodziny we wrocku zeby wpadla pod korone
    • Gość: kuba Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 22:51
      ciebie gOSCIU TO CHYBA POGIELO, ALBO JESTES OKRUTNIE ZDESPEROWANY - MASZ zONE,
      MALE DZIECIATKO I JESZCZE TYLE SILY, ZYBY POMAGAC INNYM - JUTRO PRZYJADE ZE
      ZNAJOMYMI, ZYBYS TAM NIEKIBLOWAL (ZA PRZEPROSZENIEM) ZA DLUGO - WRACAJ DO DOMU,
      BO TAM NA cIEBIE CZEKAJ
      kuba
      • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona 31.08.01, 23:00
        Gość portalu: kuba napisał(a):

        > ciebie gOSCIU TO CHYBA POGIELO, ALBO JESTES OKRUTNIE ZDESPEROWANY - MASZ zONE,
        > MALE DZIECIATKO I JESZCZE TYLE SILY, ZYBY POMAGAC INNYM - JUTRO PRZYJADE ZE
        > ZNAJOMYMI, ZYBYS TAM NIEKIBLOWAL (ZA PRZEPROSZENIEM) ZA DLUGO - WRACAJ DO DOMU,
        >
        > BO TAM NA cIEBIE CZEKAJ
        > kuba


        Ja też mu pomogę, by jak najszybciej mógł wrócić do swojej rodziny...
        • Gość: hrabia Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.eu.org 31.08.01, 23:02
          Tata nie wracał wieczory i ranki..
          • Gość: Jajaccek Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.chicago-23-24rs.il.dial-access.att.net 31.08.01, 23:21
            Gość portalu: hrabia napisał(a):

            > Tata nie wracał wieczory i ranki..

            We lzach go czekaja i trwodze.
            • Gość: hrabia Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.eu.org 31.08.01, 23:25
              To, że jutro wykupimy, to pewne. Po zejściu z rusztowania, można je sprzedać.
              Będą większe pieniądze.
              • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona 31.08.01, 23:28
                No to jutro wszyscy forumowicze pod Koronę i po wodę ma stać długachna
                kolejka...
                • Gość: MKK Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 23:31
                  roberto65 napisał(a):

                  > No to jutro wszyscy forumowicze pod Koronę i po wodę ma stać długachna
                  > kolejka...

                  z gazetami pod pachami.
                  :)
                  • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona 31.08.01, 23:33
                    Gość portalu: MKK napisał(a):

                    > roberto65 napisał(a):
                    >
                    > > No to jutro wszyscy forumowicze pod Koronę i po wodę ma stać długachna
                    > > kolejka...
                    >
                    > z gazetami pod pachami.

                    i laptopami w dłoniach...
                    > :)

                    • ssaczek Re: Tu facet z rusztowania pod Korona 01.09.01, 00:08
                      roberto65 napisał(a):

                      > Gość portalu: MKK napisał(a):
                      >
                      > > roberto65 napisał(a):
                      > >
                      > > > No to jutro wszyscy forumowicze pod Koronę i po wodę ma stać długachn
                      > a
                      > > > kolejka...
                      > >
                      > > z gazetami pod pachami.
                      >
                      > i laptopami w dłoniach...
                      > > :)
                      >

                      Przybędę dopiero w niedzielę wcześniej nie mam jak, z laptopem będzie problem to,
                      chociaż kalkulator zabiorę.
                      Pozdro.
                      • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona 01.09.01, 00:17
                        ssaczek napisał(a):

                        > roberto65 napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: MKK napisał(a):
                        > >
                        > > > roberto65 napisał(a):
                        > > >
                        > > > > No to jutro wszyscy forumowicze pod Koronę i po wodę ma stać dłu
                        > gachn
                        > > a
                        > > > > kolejka...
                        > > >
                        > > > z gazetami pod pachami.
                        > >
                        > > i laptopami w dłoniach...
                        > > > :)
                        > >
                        >
                        > Przybędę dopiero w niedzielę wcześniej nie mam jak, z laptopem będzie problem t
                        > o,
                        > chociaż kalkulator zabiorę.
                        > Pozdro.


                        ...w niedzielę może juz nie być faceta na rusztowaniu i wody mineralnej...


                        ...ale spróbować zawsze warto...i nie zapomnij o kalkulatorze...

                        Pozdro !
                        • Gość: Zeus Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: 10.1.22.* 01.09.01, 12:08
                          Niestety nie mogę przyjechać do Wrocka ale z całych sił 3mam kciuki za Tomka
                          (prawie jak za Engela i jego chłopaków:-). Za to wczoraj przygrzałem pięć
                          zgrzewek w Warszawie za konkretniejsze pieniądze i czuję się jak dobry
                          człowiek. Pewnie nie az tak dobry jak Ci, co siedzą ale lepszy niż
                          przedwczoraj. Fajne uczucie. polecam.
                          • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona 01.09.01, 16:28
                            Byłem dziś pod Koroną, mineralną kupiłem i mam nadzieję, że dzięki temu Ty
                            Tomku szybciej wrócisz do domu, a dzieci chore na cukrzyce będą się mieć lepiej.
                            Pozdro !
    • Gość: DarekDK Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.esnxv1.ip.tele.dk 31.08.01, 22:58
      przeczytalem w portalu o twojej akcji. pozdrawiam z danii. jak bedziesz jeszcze
      na rusztowaniu za tydzien to wpadne po pare zgrzewek. trzymaj sie
    • Gość: j Tu facet, który liczy butelki IP: *.kolorwroclaw.pl 02.09.01, 09:10
      Zostały 20862 butelki. Zapraszam pod Koronę.
      • roberto65 Re: Tu facet, który liczy butelki 02.09.01, 20:43
        Gość portalu: j napisał(a):

        > Zostały 20862 butelki. Zapraszam pod Koronę.

        Jeszcze tyle ???????????
        Jak byłem tam w sobotę, to myślałem, że zostało jeszcze góra 12-15.000 butelek...

        Wrocławianie pod Koronę - marsz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Gość: TomSejut Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.01, 19:16
    • Gość: TomSejut Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.01, 19:20
      Witam mowi Tomek Sejut.
      Dzieki za wszystkie mile slowa. Dzieki za to, ze byliscie tu pod rusztowaniem,
      albo przyjdziecie. Jest niedziela pare minut po 19-tej. Wody jeszcze calkiem
      sporo, wiec na Was czekam. Wpadnijcie.
      A tak swoja droga to pisanie w takich warunkach wyglada jak praca conajmniej
      korespodneta wojennego. :)
      POZDRAWIAM.
      Jeszcze raz wielkie dzieki.
      Na razie
      Tomek Sejut
      • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona 02.09.01, 20:44
        Forumowicze również Cię pozdrawiają Tomku !!!!!!!!!!!!!!!
        3maj się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • zbyszekk Re: Tu facet z rusztowania pod Korona 02.09.01, 21:36
      tez tam bylem i kupilem i...
      ludziska czasami nawet nie wiecie jak blisko nas sa takie wlasnie chore na
      cukrzyce dzieciaki i tylko przez to, ze nie moga zyc normalnie niepokazuja
      (albo my niewidzimy) jak wartosciwymi ludzmi sa !

      pomorzmy dzieciakom i dajmy im troche normalnosci na codzien
      ... a butelka wody kazdemu sie przyda :))
      • Gość: lili Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.09.01, 22:04
        Mam pytanie (tylko prosze nie zjedzcie mnie w nastepnych postach). Od razu na
        poczatku powiem (aby nie bylo zadnych nieporozumien), ze uwazam te akcje za
        pomyslowa, ciekawa a nade wszystko potrzebna.
        Teraz moge przejsc do formuowania pytania:
        dochod z tej akcji przeznaczony jest na zakup pomp insulinowych dla dzieciakow,
        ale jest to dochod czyli zysk. Pytanie jakie sa koszty calej akcji? Sprzedawana
        jest woda. Czy firma, ktora ja wyprodukowala (bo kranowa to chyba nie jest) te
        300.000 butelek (30.000 x 10 miast) podarowala je? Mam nadzieje, bo dla tej
        firmy to takze od razu reklama.
        Co z transportem tej wody?
        Czy Centrum Korona pobiera oplate za miejsce, na ktorym stoi rusztowanie?
        Czy Tomasz Sejut otrzymuje wynagodzenie? W koncu to jest ciezka robota i w domu
        go nie ma!
        i tak mozna by mnozyc pytania dotyczace kosztow (namiot, laptop, oswietlenie
        itp, itd).
        Zebym byla dobrze zroumiana: nie uwazam, ze tych kosztow nie powinno byc, ze
        ludzie pracujacy przy tej akcji maja to robic za darmo.
        Jak najbardziej NALEZY im sie wynagrodzenie (w szczegolnosci Tomaszowi
        Sejut!!!)!!!!
        Tylko zawsze tego typu akcjach nachodzi mnie pytanie, w jakim stopniu jest to
        oplacalne, czy zysk (zakladajac optymistyczny wariant, ze takowy jest) bedzie
        wart calego zachodu?
        lili
        • Gość: TomSejut Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.01, 22:34
          Witam z rusztowania.I juz mowie jak to jest. Namioty, spiwor, itd., itp. sa
          pozyczone, sprzet naglasniajcy , komputer itd. sa radiowe. Wode firma Multivita
          dala za darmo, to dla nich naturalnie reklama. Podobnie jest z rusztowaniem,
          kibelkiem. Tomek Sejut, ktory wlasnie do Was pisze te slowa jest od srody na
          urlopie - platnym. Wiadomo za pare rzeczy trzeba bylo zapalcic. Ale nawet przy
          akcjach charytatywnych jest to nieuniknione.
          Pozdrawiam. Moze ktos ma jeszcze jakies pytania ?
          Jestem tu jeszcze przez chwile.
          Tomek Sejut
    • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona 02.09.01, 22:35
      Co słychać Tomek - nie wieje i nie jest Ci tam zimno na tym rusztowaniu ???
      • Gość: TomSejut Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.01, 22:53
        W tej chwili nie wieje. Nad Wroclawiem, przynajmniej przed chwila, swieci
        piekny ksiezyc.
    • Gość: TomSejut Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.01, 22:50
      A jeszcze jedno. Wszsytkie pieniadze, ktore zbierzemy do tych skarbonek pod
      rusztowaniem ida na zakup pomp insulinowych. I to jest wlasnie zysk tej akcji.
      Drugim bedzie to, ze pare osob dowie sie, ze jest taka choroba, ktora nazywa
      sie cukrzyca i, ze zycie z nia nie jest latwe. Ludzie dowiedza sie, ze jest cos
      takiego jak pompa insulinowa. Rozmawialem, kilka dni temu, z ojcem malego
      chlopaka chorego na cukrzyce. Powiedziel mi, ze fajnie, ze zbieramy na te
      pompy, ale, ze fajnie, ze w ogole ktos mowi o tych ludziach, ludziach chorych
      na cukrzyce. Np. bardzo wazna jest tez to, ze ludzie malo wiedza o tej
      chorobie. I bardzo dziwnie patrza sie na kilkunastolatka, ktory gdzies w
      miejscu publicznym robi sobie zastrzyk z insulina, bo wlasnie musi to zrobic tu
      i teraz. Wyobrazcie sobie, ze ludzie mysla, ze to narkoman...
      Podobnie jest z ludzmi, ktorzy czesto leza na ulicy. Idziemy i myslimy sobie -
      A pijany, jak wytrzezwieje to sam wstanie. A czasami to moze byc czlowiek,
      ktory wlasnie ma zawal i potrzebuje pomocy.
      Dobra, bo sie rozpisalem. Zeby skonczyc czyms bardziej wesokym to poiwem, ze
      wedlug najnowszych danych mamy juz kolo 21 tys. zl. na pompy.
      Ale butelki caly czas jeszcze na Was czekaja.
      Do zobaczenia pod rusztowaniem.
      T. Sejut
      • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona 02.09.01, 22:56
        Tomku, ile kosztuje taka jedna pompa insulinowa dla dzieciaka chorego na
        cukrzycę ???
        Moze uda mi się namówić szefostwo mojej firmy na zakup kilku takich pomp...
        Pozdro !
    • Gość: lili Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.09.01, 22:52
      Gość portalu: TomSejut napisał(a):

      >Tomek Sejut, ktory wlasnie do Was pisze te slowa jest od srody na
      > urlopie - platnym.
      Wszedzie pisza, ze akcje patronuje Radio Kolor i na rusztowaniu siedzisz Ty, jako
      dziennikarz Radio Kolor; w domysle jestes w robocie. Uwazam, ze nie powinienes
      wykorzystywac do tej akcji urlopu! Przeciez Ty pracujesz i to 24h/dobe !!! Czyli
      jeszcze nadgodziny!!! :-) Co na to twoj szef? Przeciez na prawdziwy urlop nie
      dostal bys firmowego sprzetu, prawda?

      >Wiadomo za pare rzeczy trzeba bylo zapalcic. Ale nawet przy
      > akcjach charytatywnych jest to nieuniknione.
      Jasne, tylko ciekawi mnie jak ksztaltuja sie proporcje zysku/kosztow.

      Trzymaj sie!
      lili
      • Gość: FraMauro Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: 213.76.92.* 02.09.01, 23:07
        Pozdrawiam Cie Tomku i zapytuje, jak dlugo bedziesz tam tkwic na swej "wiezy"?
        Do tej pory nie zdolalam dotrzec do Korony. Czy w poniedzialek nie bedzie za
        pozno ? Prosze, ubierz sie cieplo. Idzie bardzo chlodna noc. : )
        • Gość: TomSejut Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.01, 23:14
          Dzieki za trokse. Zaraz zaloze cos cieplejszego, bo od dolu niezle ciagnie. W
          poniedzialek nie bedzie za pozno. Butelki sa. Czekaj. Wpadnij. zapraszam
      • Gość: TomSejut Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.01, 23:12
        Lili masz zadatki na dobrego dziennikarza. Jestes bardzo docielkiwa/y.
        Po pierwsze nie znam kosztow o ktorych wspomnialem, bo nie zajmowalem sie tym
        osobiscie. To sa niewielkie pieniadze. Ale jutro zadzwonie do tej osoby i
        zapytam i wtedy Ci odpowiem. OK ?
        Po drugie mozna byc na urlopie i robic co sie chce. I wlasnie to robie. Radio
        Kolor nie jest organizatorem tej akcji tylko jej patronem. Akcje charytatywna
        TRZEBA POMOC zorganizowal komitet. W tym komitecie sa lekarze diabetolodzy z
        Kliniki przy Wronskiego, znani wroclawianie np. Jan Miodek, ludzie z radia.
        • Gość: lili Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.09.01, 23:21
          Dzieki Tomaszu!
          Jak Ci sie podoba nasze forum?
          l.
          • Gość: TomSejut Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.01, 23:28
            Gość portalu: lili napisał(a):

            > Dzieki Tomaszu!
            > Jak Ci sie podoba nasze forum?
            > l.

            A jednak nie ide spac. Bylem na FORUM pare razy. Jest O.K.
            W sumie mam w ogole malo czasu na Internet. Tyle co w pracy, ale to najczesciej
            rzeczy potrzebne do pracy. Poczta. Ale z Forum mozna czerpac wiele pomyslow na
            poranki w radiu.
        • Gość: TomSejut Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.01, 23:23
          Dobranoc. Ide spac. Czekam na Was jutro pod rusztowaniem.
          Na razie.
          • Gość: lili Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.09.01, 23:28
            Dobrej i cieplutkiej nocki!
            Jutro przybedziemy z grubo wypchanymi portfelami :-)
            lili
            • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona 02.09.01, 23:30
              Ja też jeszcze jutro dokupię trochę wody, jak będę jechał rano do stolicy.
              Pozdro Tomku !
              • Gość: Zeus Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: 10.1.22.* 03.09.01, 17:35
                Cześć Facecie z Rusztowania! Myślałem, że dziś już będzie po sprawie a to się
                okazuje jeszcze ostra orka przed tobą przez ładnych parę dni. Pamiętamy o
                Tobie, pamiętaj o nas - forumowiczach. Pisz, przynajmniej palce Ci nie zmarzną;-
                )))
      • Gość: j Tu facet, ktory liczy butelki i pieniadze IP: *.kolorwroclaw.pl 03.09.01, 17:45
        Bez wnikania w to, co dają sponsorzy akcji mogę poinformować co dzieje się z
        zebranymi pieniędzmi. Otóż ludzie dostają wodę i wrzucają pieniądze do
        skarbonek - wieczorem odcinamy puszki od płotków i w towarzystwie ochrony
        udajemy się do banku w Koronie. Tam razem z paniami z banku liczymy pieniądze i
        wpłacamy na konto. Bank za tę wpłatę nie pobiera żadnej prowizji.

        OZNACZA TO, ŻE 100% WRZUCONYCH DO PUSZEK PIENIĘDZY ZOSTANIE PRZEZNACZONE NA
        ZAKUP POMP INSULINOWYCH DLA DZIECI

        I dodam,że rozumiem pytanie. Odbyło się już wiele imprez "charytatywnych",
        które przyniosły straty zamiast zysków.
    • mylosz Re: Tu facet z rusztowania pod Korona 03.09.01, 21:50
      Wspaniała akcja!!! Kupiłem już trzy zgrzewki wody i kupię jutro jeszcze by
      pomóc nie tylko dzieciom ale wspaniałemu facetowi, który mimo coraz
      zimniejszych nocy daje radę. Szybkiego powrotu do.......domu. Trzymaj się
      rusztowania Tomek!!!
      • Gość: Tirsa Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.09.01, 22:06
        tak myślę, że gdyby na butelkach, miast podpisów Dżemu, były autografy
        Wędzonego i Prezydenta Hrabiego, to Tomek w ciągu godziny zszedłby na dół ;-
        )))....
        • Gość: TomSejut Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 10:40
          Witam. Jest juz wtorek. 4 wrzesnia. Dziekuje. Jestescie naprawde wspanialymi
          ludzmi. Dziekuje wszystkim, ktorzy wrzucili swoja "zlotowke" i pomogli dzieciom.
          Jak tak patrzy sie z gory na Was, na tych wszystkich ludzi, korzy tu przychodza
          to az lza sie kreci w oku. Pozwole sobie jeszcze na jedno. Dzieki za wszystkie
          pozdrowienia z dolu i za prezenty. Nie zawsze jest czas i okazja zeby
          podziekowac tam na miejscu.
          I caly czas czekam. Pogoda calkiem niezla. Takze zapraszam.

          A jeszcze jedno. Dzieki dlam wszystkich nocnych markow, ktorzy przychodza albo
          przyjezdzaja pod rusztowanie w nocy, kiedy juz spie.

          Dzisiaj wiele atrakcji pod rusztowaniem.
          Mozna zobaczyc oryginalna syrenke, clownow i bedzie z nami zuzlowiec Robert
          Dados - mistrz swiata juniorow sprzed dwoch lat.
          Pozdrawiam
          • Gość: FraMauro Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-juz czas wykupic tą wode !!! IP: 213.76.92.* 04.09.01, 21:32
            Bylam, kupilam (ile, nie bede sie chwalic, bo to nieistotne), widzialam red.
            T.Sajuta na rusztowaniu i nawet mialam przyjemnosc zamienic z nim pare slow. A
            na wiezy oprocz jej jedynego mieszkanca zobaczycie jego siedlisko -maly
            namiocik. Jest tez nawet "Tojtojka" czyli przenosny WC. Obecnosc tego obiektu
            jeszcze bardziej uswiadomila mi fakt, ze Tomek Sejut naprawde nie opuszcza
            swego posterunku ani na chwile. Ludzie, tam naprawde trzeba przyjsc i nabyc
            Hadwao, ktore nadal pietrzy sie na kilkunastu paletach otaczajacych wieze.
            Mysle, ze na Forumian mozna liczyc.

            Pomozemy dzieciakom ale takze pomozemy sympatycznemu redaktorowi, ktory juz
            powinien jak najszybciej wrocic do domu, gdzie czekaja na niego zona i malenka
            coreczka.
            Tomku, trzymaj sie!
            • Gość: TomSejut Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-juz czas wykupic tą wode !!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 21:41
              Gość portalu: FraMauro napisał(a):

              > Bylam, kupilam (ile, nie bede sie chwalic, bo to nieistotne), widzialam red.
              > T.Sajuta na rusztowaniu i nawet mialam przyjemnosc zamienic z nim pare slow. A
              > na wiezy oprocz jej jedynego mieszkanca zobaczycie jego siedlisko -maly
              > namiocik. Jest tez nawet "Tojtojka" czyli przenosny WC. Obecnosc tego obiektu
              > jeszcze bardziej uswiadomila mi fakt, ze Tomek Sejut naprawde nie opuszcza
              > swego posterunku ani na chwile. Ludzie, tam naprawde trzeba przyjsc i nabyc
              > Hadwao, ktore nadal pietrzy sie na kilkunastu paletach otaczajacych wieze.
              > Mysle, ze na Forumian mozna liczyc.
              >
              > Pomozemy dzieciakom ale takze pomozemy sympatycznemu redaktorowi, ktory juz
              > powinien jak najszybciej wrocic do domu, gdzie czekaja na niego zona i malenka
              > coreczka.
              > Tomku, trzymaj sie!

              Witam
              Jeszcze raz dzieki, ze wpadlas. Powiem Wam wszystkim, ze FraMauro wziela tych
              butelek bardzo duzo. Superbabka.
              Pozdrawiam.
            • martin_luther Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-juz czas wykupic tą wode !!! 07.09.01, 06:28
              Witam.
              Ludzie kochani, pozwólcie na chwilkę refleksji.

              Czy naprawdę jesteśmy już tak bogatym krajem, że możemy się bawić w akcje
              zbierania kasy na pompy insulinowe? Nie mówię, że są one niepotrzebne. Owszem,
              potrafią ułatwić życie (wiem, co mówię - moja żona ma cukrzycę od 3 roku zycia,
              więc wiem, co to znaczy żyć z cukrzycą).

              Ale właśnie: ułatwić. Ale nie RATUJĄ życia! A ile jest w naszym kraju ludzi,
              którym można URATOWAĆ życie za pieniądze???

              Więc dlaczego pompy dla dzieci? Fajnie, to miłe, pomóc dzieciakom. OK. Ale
              znajmy proporcje. Gdy słyszę w Kolorze grobową muzyczkę w "reklamie" tej akcji,
              wszystko mi się w środku przewraca... Z braku pompy nikt nie umrze - można
              spokojnie radzić sobie bez niej. I bardzo proszę - bez bredni o kilkunastu
              bolesnych zastrzykach - wiem, jak wygląda igła do tzw. pena.
              Więc dlaczego? Bo do tych chorych na raka, białaczkę czy co tam innego trudniej
              dotrzeć? Trudniej wzruszyć ich losem? Więcej na to trzeba pieniędzy? No to
              więcej pomyślunku trzeba...
              (swoją drogą - sprytny zabieg socjotechniczny z facetem, który nie widzi
              córeczki... Tak na oko połowa ludzi współczuje jemu, a nie tym dzieciom).

              To by było na tyle. Teraz możecie mnie już zjeść... :-) Mam tylko nadzieję, że
              przynajmniej odezwą się ludzie z rodzin cukrzyków.

              Pozdrawiam serdecznie

              (przypominam - nie mówię, że akcja jest zupełnie zła. Tylko zachowajmy
              proporcje...)
              • Gość: TomSejut Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-juz czas wykupic tą wode !!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 09:03
                martin_luther napisał(a):

                >
                > Czy naprawdę jesteśmy już tak bogatym krajem, że możemy się bawić w akcje
                > zbierania kasy na pompy insulinowe? Nie mówię, że są one niepotrzebne. Owszem,
                > potrafią ułatwić życie (wiem, co mówię - moja żona ma cukrzycę od 3 roku zycia,
                > więc wiem, co to znaczy żyć z cukrzycą).

                Witam Martin
                Jesli bylibysmy bogatym krajem to nie musielibysmy robic zadnej akcji, bo kazdy
                chory na cukrzyce, jesli by chcial, dostawalby takie pompy za darmo. Tak jest np.
                w Szwecji.


                Ale właśnie: ułatwić. Ale nie RATUJĄ życia! A ile jest w naszym kraju ludzi,
                > którym można URATOWAĆ życie za pieniądze???
                >
                > Więc dlaczego pompy dla dzieci? Fajnie, to miłe, pomóc dzieciakom. OK. Ale
                > znajmy proporcje. Gdy słyszę w Kolorze grobową muzyczkę w "reklamie" tej akcji,
                >
                > wszystko mi się w środku przewraca... Z braku pompy nikt nie umrze - można
                > spokojnie radzić sobie bez niej. I bardzo proszę - bez bredni o kilkunastu
                > bolesnych zastrzykach - wiem, jak wygląda igła do tzw. pena.
                > Więc dlaczego? Bo do tych chorych na raka, białaczkę czy co tam innego trudniej
                >
                > dotrzeć? Trudniej wzruszyć ich losem? Więcej na to trzeba pieniędzy? No to
                > więcej pomyślunku trzeba...

                Ty znasz problemy ludzi chorych na cukrzyce. Przy okazji pozdrow goraco zone.
                Ale wiekszosc ludzi, nic, powtarzam nic nie wie o cukrzycy. Nie wie np., ze to
                choroba nieuleczalna. Jesli kogos to nie dotknelo, to ma to po prostu gdzies.
                Tu chodzi nie tylko o te pompy. Chodzi tez o to, zeby ludzie wiedzieli troche
                wiecej o cukrzycy. Ponad 2 miliony ludzi w naszym kraju jest chorych na cukrzyce
                i o tym jeszcze nie wie. Czy to nie jest przerazajace ?
                A wracajac do tych zastrzykow. Dla Ciebie igla pena wyglada niegroznie. Wytlumacz
                dziecku, ktore bylo zdrowe i nagle okazalo sie, ze ma cukrzyce, wytlumacz mu, ze
                bedzie dostawalo zastrzyki niegroznymi penami. Wytlumacz mu, ze nie moze jesc
                tego co wczesniej jadl. Doroslemu latwiej jest znosic chorobe. A skoro jest takie
                sprytne urzadzenie jak pompa to dlaczego nie warto sprobowac go podarowac tym
                dzieciom.

                Dlugo sie nad ty zastanawialem. Czy o tym napisac. Mozesz powiedziec, ze to
                kolejny zabieg socjotechniczny. Mam siostre, ktora jest chora. Ma zespol Turnera.
                Dla takich osob tez potrzebne sa niezwykle drogie hormony wzrostu. Wspomniales o
                ludziach chorych na bialaczke. Ludzi, ktorzy potrzebuja pomocy jest mnostwo. Sa
                takie schorzenia, o ktorych wiedza tylko specjalisci i ludzie na nie chorzy.
                Kazdy moze powiedziec, ze wlasnie jego chorba jest bardziej uciazliwa, "gorsza"
                od innych. Ale nie mozna od razu pomoc wszystkim. Skoro nie udaje sie tego zrobic
                panstwu.

                Pozdrawiam
                Dzieki za Twoj glos
                Mam nadzieje, ze byles u nas. Jesli nie to zapraszam. W tej chwiwli zostalo kolo
                400 butelek.
                Przy okazji dziekuje dla wszystkim forumowiczom, ktorzy byli pod naszym
                rusztowaniem.
                • Gość: MKK Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-juz czas wykupic tą wode !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.09.01, 11:28
                  Gość portalu: TomSejut napisał(a):

                  > (...) Skoro nie udaje sie tego zrobic panstwu. (...)

                  Dziś w radiu pan Belka "zagroził" że planują zwiększenie podatków, więc na
                  przyszłość -choć wyda się to nielogiczne - nie ma co liczyć, że TO się PAŃSTWU
                  UDA. Ani to, ani tamto.
                  Pozdrowieniem przedwyborczym kończę ze wstrętem ...
                  :(

                • Gość: martin_luther Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-juz czas wykupic tą wode !!! IP: *.vogel.pl 07.09.01, 18:12
                  Witam.

                  Gość portalu: TomSejut napisał(a):

                  > Witam Martin
                  > Jesli bylibysmy bogatym krajem to nie musielibysmy robic zadnej akcji, bo kazdy
                  >
                  > chory na cukrzyce, jesli by chcial, dostawalby takie pompy za darmo. Tak jest n
                  > p.
                  > w Szwecji.

                  U nas do penów też dopłaca państwo. Biedniejszy kraj, to mniej zapewnia. Ale nie
                  jest tak, że zostawia "na lodzie". Pompy to luksus (w naszych warunkach). I
                  dlatego tak mnie zastanawia ta akcja.


                  > Ty znasz problemy ludzi chorych na cukrzyce. Przy okazji pozdrow goraco zone.

                  Dziekuję.
                  (gdy słyszy reklamy akcji w Radiu Kolor, zmienia stację. Powiedziała, że jeszcze
                  chwila, a zrobi to na stałe). :-)

                  > Ale wiekszosc ludzi, nic, powtarzam nic nie wie o cukrzycy. Nie wie np., ze to
                  > choroba nieuleczalna. Jesli kogos to nie dotknelo, to ma to po prostu gdzies.
                  > Tu chodzi nie tylko o te pompy. Chodzi tez o to, zeby ludzie wiedzieli troche
                  > wiecej o cukrzycy. Ponad 2 miliony ludzi w naszym kraju jest chorych na cukrzyc
                  > e
                  > i o tym jeszcze nie wie. Czy to nie jest przerazajace ?
                  > A wracajac do tych zastrzykow. Dla Ciebie igla pena wyglada niegroznie. Wytluma
                  > cz
                  > dziecku, ktore bylo zdrowe i nagle okazalo sie, ze ma cukrzyce, wytlumacz mu, z
                  > e
                  > bedzie dostawalo zastrzyki niegroznymi penami. Wytlumacz mu, ze nie moze jesc
                  > tego co wczesniej jadl. Doroslemu latwiej jest znosic chorobe. A skoro jest tak
                  > ie
                  > sprytne urzadzenie jak pompa to dlaczego nie warto sprobowac go podarowac tym
                  > dzieciom.


                  Akcja edukacyjna? Bardzo dobrze. Ale bez - przepraszam bardzo - histerii. Moją
                  żonę od 3 roku kłuto zwykłymi igłami i to takimi ze sterylizatora. I jakoś się
                  dawało wytłumaczyć. Dopiero gdy trochę dorosła, to się zaczęła buntować.

                  Chodzi tu też o podejście do diabetyków. Wasza akcja - mam wrażenie - ustawia ich
                  na pozycji inwalidy. A oni - przynajmniej część - chcą żyć normalnie (no,
                  prawie...)! I to się da zrobić.


                  > Dlugo sie nad ty zastanawialem. Czy o tym napisac. Mozesz powiedziec, ze to
                  > kolejny zabieg socjotechniczny. Mam siostre, ktora jest chora. Ma zespol Turner
                  > a.
                  > Dla takich osob tez potrzebne sa niezwykle drogie hormony wzrostu. Wspomniales
                  > o
                  > ludziach chorych na bialaczke. Ludzi, ktorzy potrzebuja pomocy jest mnostwo. Sa
                  >
                  > takie schorzenia, o ktorych wiedza tylko specjalisci i ludzie na nie chorzy.
                  > Kazdy moze powiedziec, ze wlasnie jego chorba jest bardziej uciazliwa, "gorsza"
                  >
                  > od innych. Ale nie mozna od razu pomoc wszystkim. Skoro nie udaje sie tego zrob
                  > ic
                  > panstwu.

                  Bardzo mi przykro.
                  (a o socjotechnice w tym wypadku myślałem pozytywnie).

                  Jednak nie mogę się do końca zgodzić z Twoimi argumentami. Niestety, są choroby,
                  które są realnie "gorsze" - to te, które kończą się śmiercią. Po prostu. Cukrzyca
                  do takich nie należy (choć zagrożenie życia może w niej występować).

                  I dlatego mam mieszane uczucia w związku z waszą akcją. Mam wrażenie, że wynika i
                  z nader szlachetnych pobudek, i trochę z bezradności, i z bezmyślności. Ta
                  ostatnia sprawiła - moim zdaniem - że chcąc robić dobrze, niechcący trochę
                  nabroiliście. Ciągle bowiem nie mogę sobie wyobrazić ludzi, których bliscy muszą
                  umrzeć z braku pieniędzy. Co oni myślą, gdy słyszą o waszej akcji? Może w
                  cichości ducha krzyczą "przecież na cykrzycę się nie umiera!"?
                  Nie wiem - coś mi tu jednak "nie gra".


                  > Dzieki za Twoj glos
                  > Mam nadzieje, ze byles u nas.

                  Nie. I chyba jednak nie przyjdę.

                  Pozdrawiam
    • Gość: mazzy Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.sap-ag.de 05.09.01, 22:15
      hej, hej, ludziska - zmobilizujcie się!!! Poznaniacy zebrali więcej od nas!!!!!
      poza tym robi się coraz zimniej........
      • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona 07.09.01, 22:38
        Gość portalu: mazzy napisał(a):

        > hej, hej, ludziska - zmobilizujcie się!!! Poznaniacy zebrali więcej od nas!!!!!
        >
        > poza tym robi się coraz zimniej........


        My wyścigów z poznaniakami nie robimy...
        A do Tomka - ile zostało jeszcze tych butelek ? Jutro jadę na zakupy tygodniowe
        do Korony to mogę jeszcze kupić sporo tych mineralnych...
        Pozdrawki - 3maj się ciepło !!!
        • Gość: kuba Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 22:54
          > A do Tomka - ile zostało jeszcze tych butelek ? Jutro jadę na zakupy tygodniowe
          no to niestety sie rozczarujesz - zastaniesz tylko rusztowanie i jakes 70 pustych
          palet :)
          Tomek jest juz w domu - dzis rozdal ostatnią butelke

          dzieki wszystkim, ktorzy przyszli i pomogli nam zbierac oieniazki dla dzieciakow

          KUBA
          • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona 07.09.01, 22:55
            Nie wiedziałem. To fajnie...pozdrowionka dla Tomka !!!
            Wreszcie będzie mógł zobaczyć się z małżonką i swoim małym dzidziusiem...
            Jeszcze raz pozdro !
            • Gość: FraMauro Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-KONIEC!!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 23:47
              Przeczytalam wymiane zdan pomiedzy Tomkiem i Martinem. Ma racje Martin mowiac
              ze na cukrzyce sie nie umiera lecz mam wrazenie, ze nie zrozumial do konca
              zalozen calej akcji. Nie byla to typowa akcja charytatywna czy
              kolejna "Orkiestra...", tylko dzialania o celu uswiadamiajacym, zwracajace
              nasza uwage na pewien problem a przy okazji mogace w sposob wymierny pomoc
              kilkunastu dzieciakom. Pytanie Martina, dlaczego nie mozna by przeznaczyc tych
              pieniedzy na ratowanie zycia, jest co najmniej naiwne- nikt nie jest w stanie
              zbawic wszystkich. Rownie dobrze coroczne akcje Jurka Owsiaka mozna by
              torpedowac komentarzami typu:"a dlaczego zbiera na ofiary wypadkow a nie na
              sprzet dla dzieci z wada nerek ?" (albo odwrotnie). Zawsze pojawiac sie beda
              tysiace pomyslow co do przeznaczenia tych pieniedzy, zawsze znajda sie
              sceptycy, pesymisci, ludzie niezadowoleni...
              W przypadku akcji Radia Kolor cel zostal osiagniety-ludzie DOWIEDZIELI
              SIE,POMYSLELI, zebrana kasa to rzecz drugorzedna.
              A z tym efektem marketingowym, na ktorzy T. Sajut rzekomo liczyl, mowiac o
              czekajacej w domu rodzinie, to Martin grubo przesadzil.
              • Gość: lili Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-KONIEC!!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.09.01, 00:17
                FraMauro, to byla kolejna "Orkiestra...", Radia Kolor bylo tylko patronem tej
                akcji!
                • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-KONIEC!!!! 08.09.01, 00:19
                  No i fajnie, takich akcji powinno być więcej - służba zdrowia ledwie zipie,
                  rząd oszczędza nawet an chorych dzieciach, jak my im nie pomożemy to kto ?
                • Gość: FraMauro Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-KONIEC!!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 00:21
                  Lili, na pewno nie "Orkiestra"... czy wiesz, ile oni pieniedzy zebrali ?
                  Naprawde niewiele w porownaniu do istniejacych potrzeb. Ale mamy chyba juz to
                  we krwi: zawsze cos skrytykujemy.
                  • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-KONIEC!!!! 08.09.01, 00:28
                    Ważne, że i tu (ostatnia akcja pod Koroną) i tam (Owsiak) zbierane są pieniądze
                    na szczytny cel i że dzięki tym wodom kuppionym przez nas, kilka dzieciaków
                    będzie mogło w miarę normalnie żyć z cukrzycą...
                    • Gość: Tirsa Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-KONIEC!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.09.01, 00:38
                      też mam te wode i wozem w bagażniku, bo mnie wcisneli jom prawie na siłe, a ja
                      tej multivity nie lubiem ;-))
                  • Gość: lili Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-KONIEC!!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.09.01, 01:05
                    Gość portalu: FraMauro napisał(a):

                    > Lili, na pewno nie "Orkiestra"...
                    Jeśli nie "Orkiestra...", to kto? W Dolnośląskiej wtorkowej pojawia się
                    zdanie: "Wszystkie uzbierane w ten sposób pieniądze Wielka Orkiestra Świątecznej
                    Pomocy przeznaczy dla dzieci chorych na cukrzycę. Akcji patronuje Radio Kolor."
                    Fragment ten jest chyba w każdej Dolnośląskiej z ostatniego tygodnia.
                    Dodatkowo w czwartkowej (6.09) pojawia się Komitet Organizacyjny Akcji "Trzeba
                    Pomóc" i dajej: "Wszystkie uzbierane w ten sposób pieniądze Wielka Orkiestra
                    Świątecznej ..."
                    Więz jak?

                    >czy wiesz, ile oni pieniedzy zebrali ?

                    Niestety w tej kwestii nie potrafię pomóc :(
                    W czwartek wieczorem mieli jeszcze podobno 2tys. butelek i już ponad 40 tys. pln

                    Ktoś pytał się o cenę pomp: ok. 6.000pln/szt i 500pln/m-c jej utrzymanie.
                    • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-KONIEC!!!! 08.09.01, 01:13
                      Jeżeli uzbierali nawet te 50.000 tys zł, a ceny pomp i ich utzrymania są takie
                      jak podajesz, to niewiele dzieciaków bedzie miąło z nich pociechę...
                      Ale zawsze jest świadomość, że się jednak komuś pomogło, nawet jak to była tak
                      nieliczna grupa dzieciaków...

                      Pozdro !
                      • Gość: lili Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-KONIEC!!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.09.01, 01:22
                        6tys to najtańsza, droższa 13tys, a na Dolnym Śląsku zapotrzebowanie jest na
                        kilkadziesiąt /za GD/.
                        No cóż, rachunek jest prosty. Ale moim zdaniem i tak się opłacało.
                        Tylko komu dać taką pompę? Jeśli tym najbiedniejszym, to nie będą mieli na jej
                        utrzymanie; jeśli bogatym, to ich stać na zakup z własnych funduszy.
                        • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-KONIEC!!!! 08.09.01, 01:27
                          Ja bym dał tym biedniejszym dzieciakom, których rodziców nie stać na taką
                          pompę...
                          • Gość: lili Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-KONIEC!!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.09.01, 01:38
                            roberto65 napisał(a):

                            > Ja bym dał tym biedniejszym dzieciakom, których rodziców nie stać na taką
                            > pompę...

                            ..ale czy będą mogli później utrzymać ją sprawną? Taka pomoc, jak zakup pomp,
                            jest raczej jednorazowa i chwilowa, nikt nie zainteresuje się czy obdarowanego
                            stać na taki prezent. Najgorsze będzie jeśli pompy będą leżały bezużyteczne u
                            kogoś w domu z powodu kosztów utrzymania, a dzieciak i tak będzie brał zastrzyki,
                            pilnował diety itp.
                            • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-KONIEC!!!! 08.09.01, 01:51
                              Rzeczywiście Lili, masz rację, jeżeli te biedniejsze dzieci otrzymałyby już
                              takie pompy, to powinny mieć póżniej zapewniony ich pełen serwis, tzn ich
                              póżniejsze utrzymanie, bo najgorsze byłoby, gdyby te pompy rzeczywiście leżały
                              póżniej niewykorzystywane...
                      • Gość: Tirsa Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-KONIEC!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.09.01, 01:23
                        50 tys.??... to chyba w całym kraju...
                        • roberto65 Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-KONIEC!!!! 08.09.01, 01:28
                          Gość portalu: Tirsa napisał(a):

                          > 50 tys.??... to chyba w całym kraju...

                          Nie , nie Tirso - te 50 tys zł, zebrano w samym Wrocławiu (wszak nie wszyscy
                          płacili za 1 mineralną tą symboliczną złotówkę, niektórzy braki 2-3 zgrzewki wody
                          (18 butelek), a dawali np: 50 zł...

              • martin_luther Re: Tu facet z rusztowania pod Korona-KONIEC!!!! 08.09.01, 03:16
                Gość portalu: FraMauro napisał(a):

                > Przeczytalam wymiane zdan pomiedzy Tomkiem i Martinem. Ma racje Martin mowiac
                > ze na cukrzyce sie nie umiera lecz mam wrazenie, ze nie zrozumial do konca
                > zalozen calej akcji. Nie byla to typowa akcja charytatywna czy
                > kolejna "Orkiestra...", tylko dzialania o celu uswiadamiajacym, zwracajace
                > nasza uwage na pewien problem a przy okazji mogace w sposob wymierny pomoc
                > kilkunastu dzieciakom.

                Witam.
                Tak, Tomek uświadomił mi także aspekt edukacyjny akcji. To rzeczywiście bardzo
                ważne. Mimo to mam uczucie (nie mówię, że jestem tego pewien), że troszkę
                przesadzono z uwidacznianiem grozy sytuacji diabetyków. Ale to prywatne uczucie.
                Natomiast co do wymiernej pomocy - spójrz na następne głosy: komu dać? Naprawdę -
                miejmy nadzieję, że komuś pomogliście.


                Pytanie Martina, dlaczego nie mozna by przeznaczyc tych
                > pieniedzy na ratowanie zycia, jest co najmniej naiwne- nikt nie jest w stanie
                > zbawic wszystkich.

                Oczywiście, że naiwne. Ale chyba mogę takie zadawać? :-)

                Rownie dobrze coroczne akcje Jurka Owsiaka mozna by
                > torpedowac komentarzami typu:"a dlaczego zbiera na ofiary wypadkow a nie na
                > sprzet dla dzieci z wada nerek ?" (albo odwrotnie). Zawsze pojawiac sie beda
                > tysiace pomyslow co do przeznaczenia tych pieniedzy, zawsze znajda sie
                > sceptycy, pesymisci, ludzie niezadowoleni...

                Tak - i dlatego tak długo zwlekałem, zamim zabrałem tu głos i przedstawiłem
                kilka wątpliwości. Myślisz, że mi nie zależy na poprawie losu diabetyków? Znam
                go dość dobrze.


                > W przypadku akcji Radia Kolor cel zostal osiagniety-ludzie DOWIEDZIELI
                > SIE,POMYSLELI, zebrana kasa to rzecz drugorzedna.

                OK - pomysleli. Rzeczywiście - bardzo dobrze. Tylko co pomyśleli? Że cukrzyca to
                istny horror! Są zapewne różne metody radzenia sobie z tą chorobą - ale
                KILKANAŚCIE zastrzyków dziennnie, jak to pisała Gazeta Dolnośląska? O czymś
                takim naprawdę nie słyszałem.

                > A z tym efektem marketingowym, na ktorzy T. Sajut rzekomo liczyl, mowiac o
                > czekajacej w domu rodzinie, to Martin grubo przesadzil.

                Cóż, jednak wydaje mi się, że to właśnie był taki chwyt. Swoisty
                szantaż: "Ludzie, jeśli nie dacie kasy na dzieci, to ten facet stamtąd nie
                zejdzie i nie wróci do córeczki". I sądząc po tutejszych głosach - zadziałało.
                Ale nie mam tego za złe - akurat w tym wypadku cel był szlachetny, a zagranie
                sprytne.

                Pozdrawiam
        • Gość: mazzy Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.sap-ag.de 10.09.01, 20:12
          roberto65 napisał(a):

          > My wyścigów z poznaniakami nie robimy...

          hej! to porównanie z Poznaniakami to był żart, a poza tym - nawiązanie do
          obiegowej opinii o Wrocławiakach jako hojnej ludności - co tym razem do końca
          chyba się nie sprawdziło; myślę, że organizatorzy liczyli na zebranie większej
          kasy [por. -> Orkiestra], ale ten wynik to skutek chyba m.in.zbyt małej reklamy
          akcji - np.u mnie w pracy większość osób o niej nie słyszała! poza tym Korona
          jest na tyle daleko, że nikomu bez autka zapewne nie chciało się tam jechać i
          kupować hektolitry H2O; Martin: piszesz, że interesuje Cię los cukrzyków, ale
          wydaje mi się [sorry], że masz na myśli tylko swoją Żonę - demonstracyjnie
          stwierdzając, że nie pojawisz się pod rusztowaniem; to że ona poradziła sobie w
          dzieciństwie z tą chorobą, nie znaczy, ze inne dzieci muszą cierpieć...
          moim zdaniem takie akcje są bardzo OK, bo to dla większości z nas jedyna okazja,
          żeby ruszyć tyłek i zrobić COŚ dla drugiego;
      • Gość: waza Re: Tu facet z rusztowania pod Korona IP: *.kolorwroclaw.pl 10.09.01, 20:32
        juz po wszystkim
Inne wątki na temat:
Pełna wersja